Dodaj do ulubionych

piękne życie,...

    • boomerang Re: piękne życie,... 22.07.23, 00:31
      skąd wiedziałeś? bo do mnie dotarło dopiero teraz [']
      • zdravko_vypic Amy Winehouse świętej pamięci... 22.07.23, 02:28
        ...przy Tonym Bennetcie, onieśmielona jak mała dziewczynka, zaśpiewała tutaj tak, że lepiej się już chyba tej piosenki zaśpiewać nie da. Tony Bennett miał dar wydobywania z partnerów w duetach tego, co najlepsze. Jest na tym wideo piękny moment, w którym Amy po zaśpiewaniu pierwszego chorusu całuje medalik i dziękuje Bogu za to, jak wspaniale jej to wyszło.

        Są też przepiękne klipy, gdy Tony był już chory i nie poznawał swojej najlepszej przyjaciółki Lady Gagi (super dwie płyty tego duetu) podczas koncertów, ale gdy ona mówiła mu, co będą śpiewać, nie zapominał ani jednego wersu. Bo to siedziało w nim wręcz organicznie.

        Przyjmij, Panie, tego wspaniałego artystę do domu nas wszystkich. Amen.
        • pikrat Re: Amy Winehouse świętej pamięci... 22.07.23, 09:48
          piq napisał:

          Jest na tym wideo piękny moment, w którym Amy po zaśpiewaniu pierwszego chorusu całuje medalik i dziękuje Bogu za to, jak wspaniale jej to wyszło.

          ===========================

          A czy chociaż wiecie, oszołomy, co to był za Bóg?
          No to wam napiszę: to był Bóg tych co zabili Pana Jezusa.
          Emy tak go kochała, że zabrał ją do anielskich chórów w wieku 27 lat.
          czy w niebie podają whisky? Jeśli nie to będzie nieszczęśliwa.
          A śpiewała pięknie.
          • boomerang Re: Amy Winehouse świętej pamięci... 22.07.23, 10:01
            To jest ten sam bóg, biblijny, tyle że różnie przedstawiany. Jezus bogiem nie był.
            • qwardian Re: Amy Winehouse świętej pamięci... 22.07.23, 10:39
              W temacie Bogów, Jezusek wywrócił stoliczek w kwestii ofiar im składanych, sam wydał się na cierpienie i śmierć, czyli złożył siebie w ofierze. Poza tym Belzebub wie najlepiej na tej planecie kto jest Bogiem i dlatego banuje osoby religijne z Forum Religia, a Jezus jest tam persona non grata. Stąd Monsieur Boomerangoff, brak Tobie kwalifikacji, bo nie jesteś Belzebubem..
          • zdravko_vypic ekhm, czy Żydzi noszą medaliki... 23.07.23, 14:26
            ...i je całują, pikrat? A Bóg Żydów jest Bogiem chrześcijan, pikrat, jest albowiem napisane: Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni.
            • pikrat Re: ekhm, czy Żydzi noszą medaliki... 24.07.23, 10:33
              Nie mam pojęcia "czy noszą i całują". Pewnie trzeba nosić by całować. Można też je nosić i nie całować.
              Moim Bogiem jest Manitou (Manitu) A księgi pisane były przez zainteresowanych by nie siać ale zbierać. I będą zbierać "dopóki niebo i Ziemia nie przeminą", wszak naiwnych, gotowych zapewnić sobie nieśmiertelność, nie brakuje. Osobliwie sporo ich w Krakówku...
      • zdravko_vypic Amy Winehouse miała bardzo podobne podejście... 23.07.23, 14:29
        ...do frazy i czasu w tej piosence jak Billie Holiday. Mnie bardzo się nawzajem przypominają.
        • felusiak1 Re: Amy Winehouse miała bardzo podobne podejście. 23.07.23, 21:54
          Angelina Jordan miala zdaje się 7 lat kiedy zaspiewala Gloomy Sunday. Nasladowala Billie Holiday. Calkiem dobrze I sluchalem wczesnego nagrania Susan Boyle. Cry Me A River. Nasladowala Ellę Fitzgerald. Całkiem dobrze.
          Amy Winehouse stara się starać nasladować. To moje subiektywne zdanie.
          • zdravko_vypic naśladowanie a inspiracja się trochę różnią,... 24.07.23, 14:40
            ...w latach przedrhythm&bluesowych takie śpiewanie jak dzisiaj było nie do pomyślenia. Billy Holiday była wtedy uznana za odważną nowatorkę, znana była też z zdolności improwizacyjnych, choć się z nimi nie obnosiła. W końcu jej absolutnym idolem muzycznym i najlepszym kumplem był Lester Young, stwierdziła raz, że chciałaby śpiewać tak, jak on grał. Jak bardzo to było inne śpiewanie, z absolutnie niespotykanym wówczas traktowaniem rytmu i frazowaniem wśród wokalistek, słychać w ich wspólnym nagraniu z 1. płyty Younga z 1938 (z "all American rhythm section" od Counta Basiego i z Buckiem Claytonem na trąbce):
            youtu.be/UJhKoFR7iD8
            To oczywiście subiektywne wrażenie, ale tak obznajomiona z dziedzictwem muzycznym artystka jak Amy Winehouse (zresztą każda wybitna twórczość jest zakorzeniona w jakiejś kontynuacji), na dodatek śpiewając z Tonym Bennettem, który jest z generacji swingowej, niejako z założenia musiała się odwołać do wykonania Billy Holiday, i to tego na płycie z 1957 roku, gdzie była w podobnym stanie fizycznym i psychicznym jak ona. Ja się zachwyciłem tym, jak to moim zdaniem zrobiła.
    • qwardian Re: piękne życie,... 22.07.23, 06:40
      Wyraźnie w cieniu słynnego rodaka z Hoboken, Franka Sinatry, ze zdziwieniem odkryłem, że Benett spędził dzieciństwo w dzielnicy Astoria na Queens NY, dzisiaj grecka dzielnica. Niewiele mnie dzieliło od niej, bo mieszkałem w East Elmhurst również koło lotniska La Guardia, niedaleko szkoły dla pilotów. Śpiewał po tych kasynach, a ja tam tylko realizowałem czeki, bo w sprawach kasy lepiej funkcjonowały niż banki.
      • boomerang Re: piękne życie,... 22.07.23, 08:55
        Obaj z włoskimi korzeniami, natomiast Billie Holiday jeździła z orkiestrą środkowoeuropejskiego dżentelmena Artie Shawa (Artura Arszawskiego) na Dziki Zachód, gdzie wedle jej wspomnień wcale nie było czerwonoskórych, a jedynie biała hołota, jak się wyraziła, chyba słusznie. Była zmuszona załatwiać się po krzakach, gdyż w lokalach, gdzie występowali, nie było toalet dla "czarnych".
        • qwardian Re: piękne życie,... 22.07.23, 10:09
          Dzisiaj w US hotele są prowadzone przez Azjatów i też niechętnie widzą tam czornych, bo żwawo uruchamiają melinę do handlu narkotykami, co idealnie wpisuje się w życie Billie Holiday, całe dorosłe życie była uzależniona od heroiny. Z kolei dzisiaj w Polsce piosenkarki są uzależnione od braku talentu do śpiewania i wyczucia rytmu, lekko sarkastyczne podsumowanie.
        • felusiak1 Re: piękne życie,... 23.07.23, 22:14
          Artie Shaw, good music, very good.
          Tylko Cole Porter nie byl żydem. Wszyscy inni kompozytorzy byli. Mel Torme, polski żyd skomponowal bożonarodzeniowy przebój "Chesnuts Roasting On The Open Fire".

          • boomerang Re: piękne życie,... 24.07.23, 04:31
            > Tylko Cole Porter nie byl żydem.

            Duke Ellington też nie był, ani jego koledzy z którymi współkomponował (Creole Love Call/ Mood Indigo/ Caravan/ Take the A-Train).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka