zdravko_vypic 21.07.23, 16:15 ...kurczę, jestem już prawie w jego wieku. A na tym wspaniałym nagraniu z Tonym Bennettem, o którym mowa, Amy Winehouse (której życie było parszywe) śpiewa jak Billie Holiday (której życie też było parszywe). Tony Bennett, Amy Winehouse - Body and Soul (from Duets II: The Great Performances) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
boomerang Re: piękne życie,... 22.07.23, 00:31 skąd wiedziałeś? bo do mnie dotarło dopiero teraz ['] Odpowiedz Link Zgłoś
zdravko_vypic Amy Winehouse świętej pamięci... 22.07.23, 02:28 ...przy Tonym Bennetcie, onieśmielona jak mała dziewczynka, zaśpiewała tutaj tak, że lepiej się już chyba tej piosenki zaśpiewać nie da. Tony Bennett miał dar wydobywania z partnerów w duetach tego, co najlepsze. Jest na tym wideo piękny moment, w którym Amy po zaśpiewaniu pierwszego chorusu całuje medalik i dziękuje Bogu za to, jak wspaniale jej to wyszło. Są też przepiękne klipy, gdy Tony był już chory i nie poznawał swojej najlepszej przyjaciółki Lady Gagi (super dwie płyty tego duetu) podczas koncertów, ale gdy ona mówiła mu, co będą śpiewać, nie zapominał ani jednego wersu. Bo to siedziało w nim wręcz organicznie. Przyjmij, Panie, tego wspaniałego artystę do domu nas wszystkich. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: Amy Winehouse świętej pamięci... 22.07.23, 09:48 piq napisał: Jest na tym wideo piękny moment, w którym Amy po zaśpiewaniu pierwszego chorusu całuje medalik i dziękuje Bogu za to, jak wspaniale jej to wyszło. =========================== A czy chociaż wiecie, oszołomy, co to był za Bóg? No to wam napiszę: to był Bóg tych co zabili Pana Jezusa. Emy tak go kochała, że zabrał ją do anielskich chórów w wieku 27 lat. czy w niebie podają whisky? Jeśli nie to będzie nieszczęśliwa. A śpiewała pięknie. Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: Amy Winehouse świętej pamięci... 22.07.23, 10:01 To jest ten sam bóg, biblijny, tyle że różnie przedstawiany. Jezus bogiem nie był. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Amy Winehouse świętej pamięci... 22.07.23, 10:39 W temacie Bogów, Jezusek wywrócił stoliczek w kwestii ofiar im składanych, sam wydał się na cierpienie i śmierć, czyli złożył siebie w ofierze. Poza tym Belzebub wie najlepiej na tej planecie kto jest Bogiem i dlatego banuje osoby religijne z Forum Religia, a Jezus jest tam persona non grata. Stąd Monsieur Boomerangoff, brak Tobie kwalifikacji, bo nie jesteś Belzebubem.. Odpowiedz Link Zgłoś
zdravko_vypic ekhm, czy Żydzi noszą medaliki... 23.07.23, 14:26 ...i je całują, pikrat? A Bóg Żydów jest Bogiem chrześcijan, pikrat, jest albowiem napisane: Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: ekhm, czy Żydzi noszą medaliki... 24.07.23, 10:33 Nie mam pojęcia "czy noszą i całują". Pewnie trzeba nosić by całować. Można też je nosić i nie całować. Moim Bogiem jest Manitou (Manitu) A księgi pisane były przez zainteresowanych by nie siać ale zbierać. I będą zbierać "dopóki niebo i Ziemia nie przeminą", wszak naiwnych, gotowych zapewnić sobie nieśmiertelność, nie brakuje. Osobliwie sporo ich w Krakówku... Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: piękne życie,... 22.07.23, 03:10 Doskonala jakość ale Billie Holiday to nie jest. Billie Holiday & Her Orchestra - Body And Soul (Verve Records 1957) Odpowiedz Link Zgłoś
zdravko_vypic Amy Winehouse miała bardzo podobne podejście... 23.07.23, 14:29 ...do frazy i czasu w tej piosence jak Billie Holiday. Mnie bardzo się nawzajem przypominają. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Amy Winehouse miała bardzo podobne podejście. 23.07.23, 21:54 Angelina Jordan miala zdaje się 7 lat kiedy zaspiewala Gloomy Sunday. Nasladowala Billie Holiday. Calkiem dobrze I sluchalem wczesnego nagrania Susan Boyle. Cry Me A River. Nasladowala Ellę Fitzgerald. Całkiem dobrze. Amy Winehouse stara się starać nasladować. To moje subiektywne zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
zdravko_vypic naśladowanie a inspiracja się trochę różnią,... 24.07.23, 14:40 ...w latach przedrhythm&bluesowych takie śpiewanie jak dzisiaj było nie do pomyślenia. Billy Holiday była wtedy uznana za odważną nowatorkę, znana była też z zdolności improwizacyjnych, choć się z nimi nie obnosiła. W końcu jej absolutnym idolem muzycznym i najlepszym kumplem był Lester Young, stwierdziła raz, że chciałaby śpiewać tak, jak on grał. Jak bardzo to było inne śpiewanie, z absolutnie niespotykanym wówczas traktowaniem rytmu i frazowaniem wśród wokalistek, słychać w ich wspólnym nagraniu z 1. płyty Younga z 1938 (z "all American rhythm section" od Counta Basiego i z Buckiem Claytonem na trąbce): youtu.be/UJhKoFR7iD8 To oczywiście subiektywne wrażenie, ale tak obznajomiona z dziedzictwem muzycznym artystka jak Amy Winehouse (zresztą każda wybitna twórczość jest zakorzeniona w jakiejś kontynuacji), na dodatek śpiewając z Tonym Bennettem, który jest z generacji swingowej, niejako z założenia musiała się odwołać do wykonania Billy Holiday, i to tego na płycie z 1957 roku, gdzie była w podobnym stanie fizycznym i psychicznym jak ona. Ja się zachwyciłem tym, jak to moim zdaniem zrobiła. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: piękne życie,... 22.07.23, 06:40 Wyraźnie w cieniu słynnego rodaka z Hoboken, Franka Sinatry, ze zdziwieniem odkryłem, że Benett spędził dzieciństwo w dzielnicy Astoria na Queens NY, dzisiaj grecka dzielnica. Niewiele mnie dzieliło od niej, bo mieszkałem w East Elmhurst również koło lotniska La Guardia, niedaleko szkoły dla pilotów. Śpiewał po tych kasynach, a ja tam tylko realizowałem czeki, bo w sprawach kasy lepiej funkcjonowały niż banki. Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: piękne życie,... 22.07.23, 08:55 Obaj z włoskimi korzeniami, natomiast Billie Holiday jeździła z orkiestrą środkowoeuropejskiego dżentelmena Artie Shawa (Artura Arszawskiego) na Dziki Zachód, gdzie wedle jej wspomnień wcale nie było czerwonoskórych, a jedynie biała hołota, jak się wyraziła, chyba słusznie. Była zmuszona załatwiać się po krzakach, gdyż w lokalach, gdzie występowali, nie było toalet dla "czarnych". Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: piękne życie,... 22.07.23, 10:09 Dzisiaj w US hotele są prowadzone przez Azjatów i też niechętnie widzą tam czornych, bo żwawo uruchamiają melinę do handlu narkotykami, co idealnie wpisuje się w życie Billie Holiday, całe dorosłe życie była uzależniona od heroiny. Z kolei dzisiaj w Polsce piosenkarki są uzależnione od braku talentu do śpiewania i wyczucia rytmu, lekko sarkastyczne podsumowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: piękne życie,... 23.07.23, 22:14 Artie Shaw, good music, very good. Tylko Cole Porter nie byl żydem. Wszyscy inni kompozytorzy byli. Mel Torme, polski żyd skomponowal bożonarodzeniowy przebój "Chesnuts Roasting On The Open Fire". Nat King Cole - "The Christmas Song" (1961) Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: piękne życie,... 24.07.23, 04:31 > Tylko Cole Porter nie byl żydem. Duke Ellington też nie był, ani jego koledzy z którymi współkomponował (Creole Love Call/ Mood Indigo/ Caravan/ Take the A-Train). Odpowiedz Link Zgłoś