Gość: AndrzejG
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
14.12.02, 16:00
www.obw.com.pl/
Przy wyliczeniu przyjęto następujące kryteria: odsetek euroentuzjastów w
elektoratach partyjnych - SLD-UP 70%, PIS 50%, PO 70%, SAMOOBRONA 40%, LPR
20%, PSL 40%, UW 95%, RS 65%, MN 90% (na podstawie badań regionalnych
realizowanych przez OBW w 2002 roku) przy założeniu ogólnopolskich
preferencji partyjnych: SLD-UP 26%, PIS 18%, LPR 15%, SAMOOBRONA 13%, PSL
10%, PO 6%, UW 2%, RS 2 %, MN na Opolszczyźnie 15%, ważonych frekwencją
wyborczą w wyborach 2002 roku
---------------------------------------------------------------
W związku z tak czestym powoływaniem się na badania OBW,
których wyniki zasadniczo odbiegają od wyników innych osrodków
badania opinii publicznej , chciałbym rozszyfrowac sposób liczenia
poparcia przez OBW i przeanalizować czy jest on poprawny.
Z powyższych danych wynika jasno ,że PiS z rozkładem poparcia 50%
możemy pominąć w obliczeniach.UW , RS i MN (poza Opolszczyzną) też
z powodu nikłego poparcia społecznego.
Pozostają partie euroentuzjastyczne:
SLDUP (70 % euroentuzjastów - 26 % poparcia)
PO (70 % euroentuzjastów - 6 % poparcia)
i partie eurosceptyczne:
Samoobrona (40% euroentuzjastów i 13% poparcia)
PSL (40% euroentuzjastów i 10% poparcia)
LPR (20% euroentuzjastów i 15% poparcia)
Wyliczenia oparte są sciśle na popularności partii poltycznych
i znaczący spadek popularności partii będacych u władzy SLD-UP i PSL,
wynikający bardziej z sytuacji gospodarczej niż negocjacji z UE,
wpływa bezpośrednio na wynik.Tak samo wpływa wzrost poparcia dla LPR.
Sądzę ,że założenie wpływu popularności partii politycznych na wynik
referendum jest nie do końca prawdziwy , jest niescisły i prowadzi
do takich wyników jakie widzimy.Społeczeństwo biorąc udział w referendum
nie będzie sie kierowało tylko sympatiami politycznymi.
Andrzej