Gość: spec
IP: *.dip0.t-ipconnect.de
05.08.03, 21:17
moze watek temat nie calkiem tu nalezy, ale jest piekny:
student geografi na George Mason University, Sean Gorman zajal sie w swojej
pracy doktorskiej realnym internetem, czyli... kablami. zbierajac dane z
ogolno dostepnych zrodel, stworzyl mape najwazniejszych polaczen m.firmowych
oraz typu backbone w usa. wybierasz np. jakis bank, klikasz i juz wiesz,
gdzie sa polozone wszytskie jego kable i przez jakich providerow wchodzi on
do internetu.
wyboierasz dowolna elektorwnie, to samo. wybierasz dowolna fabryke, tez.
napisany przez niego program automatycznie oblicza, w ktorym miejscu
nalezaloby zniszczyc kable, zeby jak najmniejszym nakladem spowodac jak
najwieksze koszta.
sean pokazal swoje mapki baru bankowcom, ktorzy byli zaszokowani, dziekowali
i prosili zeby moze tego swojego laptopa oddal przy wychodzeniu do security.
obecnie sean konczy swoja prace doktorska w bunkrze bez okien zaopatrzonym w
zamek cyfrowy. jego komputer w zadnym wypadku nie ma prawa byc podlaczony do
internetu i z nikim, oprocz jego profesora nie wolno mu rozmawiac nt. swojej
roboty.
specjalisci ze sluzb juz mu "zyczliwie" poradzili, zeby tylko jak juz
dostanie ten swoj stopien lepiej od razu spalil swoja prace i o wszytskim
zapomnial.
boje sie, ze biedak dlugo nie pozyje. a kariery naukowej to na pewno tez nie
zrobi, bo kto bedzie mogl cytowac z jego odkryc::::