"Na wczorajszą prezentację raportu Olejniczak zaprosił przewodniczących rad
wojewódzkich Sojuszu. Mają przenieść debatę w partyjny teren."
www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4867977.html
ja pierniczę, coraz trudniej pamiętać, że autorzy GW odbywali praktyki w
pisemkach opozycyjnych a nie w Trybunie Ludu, jako sprawozdawcy z centralnych
szkoleń lektorów Komitetów Wojewódzkich PZPR, których zadaniem było
przenoszenie debat o jakże ważnych zagadnieniach marksizmu - leninizmu w
teren, to jest do sekretarzy Podstawowych Organizacji Partyjnych PZPR.
Hodowla brojlerów zamiast życia intelektualnego. Ciekawe czy kiedykolwiek do
gwiazd dziennikarstwa politycznego z GW dotrze do czego amerykańskiej Partii
Demokratycznej są potrzebne think tanki, i czemu kierownictwo tejże partii
miałoby poważny problem ze zrozumieniem co to jest "przenoszenie w teren".

)))))))))