isto02
26.03.15, 16:12
Witam od początku 2015 roku mam problem z trawieniem. Pojawił się luźny stolec, lekkie tępe kłucie w odbycie przy parciu na stolec, uczucie pełności i lekki ból żołądka jak jestem głodny. Ten ból odbytu minął po paru dniach. Oczywiście udałem się do lekarza i opowiedziałem o moich dolegliwościach. Lekarz kazał mi się położyć na plecach i podciągnąć koszulkę, zaczął naciskać w różnych punktach a ja miałem powiedzieć czy gdzieś mnie boli. Praktycznie to nic nie bolało tylko w jednym punkcie lekko coś poczułem. Lekarz powiedział żebym zmienił dietę i dał ulotkę z dietą jaką sie stosuje przy ibs(jelito drażliwe) przepisał leki na motorykę jelit, florę bakteryjną itp. Brałem leki i objawy mijały. Jak minęły przestałem brać leki i po 2 miesiącach pojawiły się znowu. I teraz w okolicach połowy marca pojawił się nowy problem, a mianowicie zawszę o porze południa/popołudnia robię się lekko słaby (uczucie podobne do lekko pijanego lub takie zasłabnięcie jak przed zemdleniem) do tego poty czasem i drżenie rąk. Co to może oznaczać?