08.06.05, 12:36
Witam wszystkich

Od poltora miesiaca staram sie przjsc na diete SCD , ale najdluzej
wytrzymalam 2 tygodnie jak narazie i zaczynam tracic zapal. Pomaga podobno po
3-4 tygodniach.
I zastanawiam sie czy komus pomoglo - podobno zostala wymyslona dla ludzi z
ibs, celiakia, crohnem , kandydoza itd

W mojej wersji dieta wyglada tak : gotowane warzywa , gotowane\pieczone
mieso, bialy i zolty ser, jaja, orzechy, miod i owoce ...

i jestem caly czas glodna :(((

ktos probowal??
Obserwuj wątek
    • jeszp1 Re: Dieta SCD 08.06.05, 13:37
      Kiedyś stosowałem różne diety. Ale nie mogę stwierdzić, żeby cokolwiek
      pomagały. Miałem straszne bóle jelit, niezależnie od tego co jadłem (nawet
      suchy chleb). Przez 3 miesiące brałem duspatalin retard. Od kilku dni
      odstawiłem lek. Bóle minęły. Wczoraj zjadłem eksperymentalnie kaszankę z
      cebulką smażoną i czekałem na mój koniec. I czułem się świetnie, nawet lekkiego
      wzdęcia nie miałem. Potwierdza to, że nasilenie ZJN nie zależy od diety.
      Natomiast stwierdziłem, że pora roku jest ważna. Wiosną i jesienią mam większe
      problemy. Natomiast zima i latem nie mam absolutnie objawów ZJN.
      Pozdrawiam.
      • paszczak44 Re: Dieta SCD 08.06.05, 14:48
        U mnie pora roku nigdy nie miała znaczenia.
      • asia23bb Re: Dieta SCD 08.06.05, 14:58
        U mnie tez pora roku nie ma znaczenia. Zwykle lepiej sie czuje w lecie, bo..mam
        troche wolnego :)
        • libra72 Re: Dieta SCD 08.06.05, 15:25
          no wlasnie dieta nie ma zasadniczego znaczenia,ja tez moge jesc suchy chleb a i
          tak mniej lub bardziej boli, podobnie pora roku nie ma generalnie latwo strawne
          pokarmy mozna jesc natomiast w crohnie dieta ma zasadnicze znaczenie
          • kaati1 Re: Dieta SCD 08.06.05, 16:59
            U mnie też pora roku nigdy nie miała znaczenia, bo nie mam żadnego ZJN tylko
            grzybicę, jednak bardzo chciono mi umówić, że jest inaczej. Teraz jestem na
            diecie przeciwgrzybiczej i sama w sobie też nic nie daje, choć jest bardzo
            ważna w procesie leczenia.
    • 13_weronika Re: Dieta SCD 09.06.05, 09:03
      Wiecie co..? ja tak sobie myślę, że nie tyle ważne jest co jemy, ale jak
      jemy... Ostatnio ogladałam program w którym lekarz się wypowiadał, że przyczyną
      gazów w duzym stopniu jest sposób jedzenia... Wiadomo że nalezy unikać pewnych
      potraw wzdymających, ale jeśli nawet bedziemy jeść coś mało szkodliwego, a
      zrobimy to szybko, łapczywie, łykając powietrze, to zawsze będziemy mieć
      gazy... Ten lekarz mówił, że osoby podatne na gazy, nawet napoje powinni pić
      przez słomkę, bo nawet podczas picia wody ze szklanki łykamy powierze...
      • ninah1 Re: Dieta SCD 09.06.05, 11:42
        Weroniko mogłabyś coś więcej na ten temat napisać:) co dokładnie mówił ten
        lekarz,jak jeśc żeby uniknąć gazów?
    • paszczak44 Re: Dieta SCD 09.06.05, 11:59
      Oglądałem ten program. Bodajże puszczają go w telewizji <polsat zdrowie>.
      Nie zgadzam się zupełnie z tym panem doktorem. Wg. niego wzdęcia, gazy, bóle
      brzucha, są spowodowane tym, że zbyt szybko jemy, połykamy zbyt duże kawałki
      pożywienia a co za tym idzie także powietrze.
      A ja myślałem, że jeśli połkniemy powietrze to dostajemy czkawki!
      I najprostszym (wg niego) sposobem na takie dolegliwości jest... leżenie się na
      brzuchu!
      Jeśli to co mówi ten gastrolog jest prawdą, wtedy największe dolegliwości byłyby
      np. po spożyciu gazowanej wody mineralnej lub jakiegoś napoju. Przecież w
      tych produktach jest mnóstwo rozpuszczonego gazu.
      • ptysia_13 Re: Dieta SCD 09.06.05, 15:16
        Popieram, nie ma znaczenia czy pije gazowane napoje czy herbatę to zależy tylko
        od widzi mi się mojego żołądka.
        Nawet piwo działa na mnie jak sok dlatego przestałam mieć złudzenia że dieta
        pomaga.
        • salvia_divinorum Re: Dieta SCD 10.06.05, 10:40
          U mnie pory roku nie mają znaczenia, liczy się tylko to, co jem, jak nie jem
          warzyw, owoców, mleka, jogurtów i kawy to jest w zasadzie ok. a jak zjem np.
          kapustę kiszoną to nie ma mowy, żebym nie ciepriała :(
          A jako ciekawostkę powiem Wam, że ostatnio czytałam, że podobno chory z IBS-em
          wydala tyle samo gazów dziennie, co zdrowy człowiek, tylko u zdrowego człowieka
          one wchłaniane są w większości przez przewód pokarmowy, a u nas się jakoś blokują.
          To chyba coś podobnego, jak z działaniem espumisanu, że rozbija cząsteczki
          powietrza na drobniejsze, aby ułatwić ich wchłanianie.
          Choć patrząc na ilośc gazów u siebie, to aż ciężko w to uwierzyć ;)
          • libra72 Re: Dieta SCD 10.06.05, 11:33
            to prawda co piszesz ,tez to czytalam ze zdrowy czlowiek wydala tyle samo
            gazow...., ale wyobraz sobie ze ja nie jem zadnych warzyw oprocz pomidora
            marchew gotow. salata malo ogorek zielony i to wszystko ale to mi nie
            przeszkadza natomiast nabialu wogole oprocz zoltego sera (malo) i czsem bieluch
            smazone bardzo zadko owoce ;banan i pieczywo biale ale rozne slodycze! i co od
            3 lat bez zmian
            • akot80 Re: Dieta SCD 31.08.14, 08:01
              Witam. Jest ktoś na diecie? Ja jestem już 3 miesiące i jest poprawa :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka