lakie
29.11.06, 10:42
Jestem tu pierwszy raz bo i pierwszy raz usłyszałam ostatnio od lekarza o takiej chorobie która sie nazywa Zespol Jelita Nadwrazliwego. Niewiele wiem na ten temat, znalazlam to forum i mam nadzieję dowiedzieć sie czegoś wiecej.
Przede wszystkim nie mam zielonego pojecia skąd mi sie to wzięło, jem raczej rozsądnie i w miarę zdrowo, do tego nawet regularnie bo siedzę z córeczką w domu. Ale słyszałam ze jedzenie to tu moze mieć małe znaczenie.
Lekarka sugerowała mi że choroba moze mieć podłoze nerwowe. Czy to mozliwe??
3 albo 4 lata temu nie wiedziałam jak to jest jak cos boli, a teraz ciągle coś mnie boli, już zaczełam sie uważać na hipohondryczkę. Bo i w gruncie rzeczy nikt nic pewnego w badaniach mi nie znalazł.
Pytam o podłoze psychiczne bo faktem jest ze moje życie bardzo się skąplikowało przez ostatnie 3 lata. Urodziłam dziecko, nie mam w tej chwili pracy, od lutego nie mieszkam z mężem, nie bardzo mam sie komu wygadać a jakos muszę ciągnać ten wózek dalej bo nie mam wyjscia. Dobija mnie to wszystko ale staram sie nie załamywac i nie myśleć, tylko żyjć jakoś dalej. Moze mój organizm się zbuntował własnie w taki sposób???
Kasia