ptica6
14.03.07, 13:25
Piszesz,że boisz się zajść w ciążę z powodu IBS?Jeśli tak to nie ma się nad
czym zastanawiać dziewczyno!Miałam tą sama sytuację co ty i także wieczne
zaparcia,ale jak juz pisałam wcześniej lekarz mnie zmotywował i jestem mu
bardzo za to wdzięczna!Na początku ciąży objawy się nasiliły,stosowałam
duphalac i czopki,raz pomogło raz nie,a jak się już naprawdę źle czułam to
brałam L4 i siedziałam w domu,gdzie zawsze jest mi lepiej z objawami.Później
było juz tylko lepiej,zaparcia znikałay,a pod konie ciąży już ich nie było,za
to miałam inne rewolucje(8 m-cy wymiotowałam non stop-ale to już inna
bajka).Po
urodzeniu przeszły wszystkie dolegliwości jak ręką odjął i bóle też!Niestety
niedawno dostałam okres i wszystko wraca:-(Moja córcia odkąd zaczęła jeść
stałe
pokarmy tez miała zaparcia,a ja juz spanikowana,że pewnie to początki
spuścizny
po mamusi,lecz od początku futruję ją dużą ilością owoców,picia i nie
dopuszczam do zaparć.Narazie jest ok i mam nadzieje,że tak pozostanie.Ale czy
twój strach nie pozwoli ci miec dzieci???Pomyśl dobrze,bo powiem ci ,że wcale
nie żałuje tej decyzji,a nawet dziękuję i wychwalam mojego lekarza,że mnie
zmotywował!Moja córcia to najukochańsza istotka na świecie i żaden zasrany
IBS
mi tego nie odbierze!!!Mam nadzieje,że choc troszkę cię przekonałam....?:-)
Pozdrawiam!