ania.rene 19.08.08, 13:08 Czy ktoś z was stosował homeopatię??? Jestem umówiona w czwartek na wizyte do homeopaty w Poznaniu. Liczę, że pomoże Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ania.rene Re: Homeopatia 29.09.08, 09:22 Jestem po wizycie u homeopaty. Zapiała mi kilka kulek. Zobqaczymy jakie będą efekty, oby było dobrze. Odpowiedz Link
mackk84 Re: Homeopatia 29.09.08, 09:46 Ja stosowałem homeopatię. Świetnie działał na mnie uspokający Argenum Nitricum. Po 3 tygodniach objawy praktycznie ustąpiły i było super... Odpowiedz Link
ania.rene Re: Homeopatia 29.09.08, 09:53 też mam Argentum. a dalej stosujesz homeopatię?? Pomogła na jelita??? Odpowiedz Link
mackk84 Re: Homeopatia 29.09.08, 10:08 U mnie to na 99,9% psychika, więc działał na mnie uspokajacz i było dobrze. U mnie najdziwniejsze jest to, że nie widzę związku między tym co jem, a samopoczuciem. Mogę zjeść tłustą kiełbachę, jogurt, puszkę kukurydzy, wypić mleko i nic. Gdybym nie wychodził z domu to nie miałbym żadnych objawów... Dlatego przestaję się oszukiwać, zacząłem psychoterapię, a jak nie da efektu to idę do psychiatry. Odpowiedz Link
ania.rene Re: Homeopatia 29.09.08, 18:15 no ale skoro homeopatia pomagała to dlaczego nadal się tak nie leczysz??? Odpowiedz Link
2-ren Re: Homeopatia 30.09.08, 19:10 Witam, stosowałam homeopatię przez pół roku.Pani dr Violetta Jedynasta-Kozłowska z Białegostoku leczyła moje jelita, wątrobę, pęcherzyk żółciowy. Dodatkowo testem Cornelissena wykryła u mnie pasożyty,anemię i Bóg co jeszcze.Stosowałam Argentum NItricum,lek specjalnie sprowadzany z Niemiec do iniekcji podskórnych i wiele innych. Miałam po tych ''lekach'' uporczywe biegunki, gazów mniej i bardzo silne bóle brzucha.Po n-tej wizycie oznajmiła, że niestety pomóc mi nie może, chociaż wcześniej obiecała pomoc w dostaniu się na oddział celem przeprowadzenia szczegółowych badań.Słowa nie dotrzymała. "Leki" mimo swojej bardzo wysokiej ceny (nie wszystkie) nie przyniosły oczekiwanego rezultatu.Przykro mi ale nie wierzę w żadną homeopatię.Dla mnie to wydawanie pieniędzy w błoto. Jednak nie chciałabym nikogo zniechęcać, tonący brzytwy się trzyma. Pozdrawiam wszystkich poszukujących. Odpowiedz Link
enterol250 Re: Homeopatia 04.10.08, 09:43 A moim zdaniem fizyka kwantowa to bzdura! (żem nigdy nie widziała żadnego kwanta, ani kwarka) ;] :D Pzdr. Odpowiedz Link
lliill Re: Homeopatia 05.10.08, 22:14 kwarka nie widziałaś Ty.. przekonywających efektów homeopatii nie widziało żadne porządne badanie kliniczne Odpowiedz Link
enterol250 Re: Homeopatia 06.10.08, 09:53 To że w Polsce lobby medyczne nie chce organizować szkoleń i kształcić w tym kierunku, ani też wykonywać "porządnych" badań klinicznych jeszcze nie oznacza, że homeopatia jest nieskuteczna. W Indiach w ten sposób leczy się ludzi od paru tysięcy lat. To kwestia zmiany punktu widzenia i przyjęcia holistycznej wizji człowieka. Niektórym taka wizja kłóci się z ich wyobrażeniem świata (obiektywna prawda nie istnieje, więc nie ma co się zastanawiać nad tym która wizja lepiej opisuje człowieka). Pzdr. Odpowiedz Link
lliill Re: Homeopatia 08.10.08, 19:51 nie, nie chcę mówić, że to bzdura, bo jeśli komuś pomaga to bardzo dobrze.. daleka jestem jednak od ˝radzenia˝ homeopatii. Robiono badania kliniczne i: - jeśli pacjenci wiedzieli że otrzymują homeopatie i w nią wierzyli to im jakoś tam pomagało - jeśli nie wiedzieli co dostają (tzw. zaślepienie: pacjent nie wie czy dostaje lek czy placebo) pomagało w takim samym stopniu jak placebo (cukrowa tabletka) a medycyna musi być obiektywna (czytaj oparta na badaniach)! jesli stanie się coś pacjentowi, a ten zaskarzy lekarza - jedyną obroną swoich decyzji medycznych lub zaleconych leków jest powołanie się na wiarygodne randomizowane badania kliniczne, a nie ze leki ktore przepisałem pomogły przecież Goździkowej, czy tysiącu Hindusów. Odpowiedz Link
enterol250 Re: Homeopatia 08.10.08, 23:43 Ale moment, to nie tak. Tradycyjna medycyna hindusów opiera się na ajurwedzie, czyli głębokiej wiedzy nt. anatomii, fizjologii i psychologii człowieka. Podstawowym jej założeniem jest traktowanie człowieka jako całości, a nie zbioru elementów. Dlatego też ajurweda nie popełnia podstawowego błędu medycyny zachodniej, czyli leczenia tylko wybranego odcinka ciała, tak jakby funkcjonował on autonomicznie. Oczywiście, ajurweda nie jest jakąś magiczną prawdą objawioną, jest zbiorem obserwacji nt. funkcjonowania ciała człowieka. Bardzo dokładnych obserwacji. Co do badań klinicznych... cóż, medycyna zachodnia leczy antybiotykami wszelkie infekcje bakteryjne. Antybiotyk jest toksyną wyjaławiającą organizm i uszkadzającą jego układ immunologiczny. Jednak badań nad skutkami antybiotykoterapii się nie prowadzi, podejrzewam, że byłoby to niewygodne dla lobby farmaceutycznego. To samo jest w przypadku antykoncepcji hormonalnej, która w oczywisty sposób zaburza naturalny, bardzo delikatny układ hormonalny kobiety. Badania nad skutkami "pigułek" są prowadzone dla świętego spokoju, ale wystarczy poczytać informację o skutkach ubocznych specyfiku, żeby sobie uświadomić skalę zagrożenia. Oczywiście nikogo w tym momencie nie namawiam do niekontrolowanej prokreacji :D Chodzi tylko o to, że medycyna alternatywna to nie żadne różdżki, wahadełka i wkładanie do pieca na trzy zdrowaśki. To po prostu inne podejście do człowieka, inna definicja choroby i inna strategia leczenia. A co do badań z placebo - zdarzały się i przypadki wyleczenia z choroby nowotworowej za pomocą soli fizjologicznej i siły woli pacjenta. Wg mnie dowodzi to tylko tego, że mało jeszcze wiemy o psychice człowieka i skali jej oddziaływania na rzeczywistość. Pzdr. Odpowiedz Link
dymna Re: Homeopatia 11.10.08, 00:06 Oj dużo by tu trzeba było napisać, żeby Ci trochę oczy otworzyć. Ale sprostujmy tylko 2 punkty: 1. Badania nad skutkami ubocznymi antybiotykoterapii się prowadzi, a jakże. Mnóstwo jest opracowań na ten temat, w formie wyliczanki nawet, jakie sa ich działania niepożądane. Wystarczy poczytać. I to choćby ulotkę. 2. Badań nad działaniami niepożądanymi antykoncepcji doustnej jest jeszcze więcej. Nie dalej jak przedwczoraj byłam na Konferencji na kórj poruszany był temat antykoncepcji i hormonalnej terapii zastępczej. Chcesz się czegoś bliższego ode mnie dowiedzić - wal śmiało. Gdybym u pacjenta stosowała homeopatię, a jemu by przyszło do głowy nasłać na mnie prokuratora, to żaden sąd by mnie nie wybronił. Bo leczenie homeopatią to błąd w sztuce. Pozdrawiam Odpowiedz Link
lliill Re: Homeopatia 12.10.08, 16:13 cóż, medycyna zachodnia leczy antybiotykami wszelkie > infekcje bakteryjne. Antybiotyk jest toksyną wyjaławiającą organizm i > uszkadzającą jego układ immunologiczny. Jednak badań nad skutkami > antybiotykoterapii się nie prowadzi, podejrzewam, że byłoby to niewygodne dla > lobby farmaceutycznego. cóż, widać że nie masz bladego pojęcia o badaniach klinicznych. Badań takich mnóstwo - wyniki są publikowane, tylko trzeba PubMed przejrzeć, a zdaję sobie sprawę, ze to trudna i nieskończona lektura. Lobby - pamiętaj ze na jeden antybiotyk, jest kilku konkurentów. Przy ilosci regulacji i firm konkurencyjnych nie ma szans nic a nic zataić. A leczenie kazdej infekcji antybiotykiem to błąd w sztuce od dawna tępiony. A co do wyleczenia nowotworu bez leków? To niczego nie dowodzi. Pójdź do osoby ktora dowiedziała się, ze ma raka i powiedz jej że solą fizjologiczną jest szansa ze się wyleczy i odeślij ją do domu.. Człowieku, mądrzyć się można na własne potrzeby, lecząc innych ludzi dzień w dzień - nie ma na to miejsca. Odpowiedz Link
enterol250 Re: Homeopatia 15.10.08, 23:44 Hmm... to trochę jak rozmowa ze ślepym o kolorach. No nic, spróbujemy. Primo - nie mądrzyłam się w żadnym z postów. Napisałam o własnych doświadczeniach i wiedzy jaką sama zdobyłam. Nikogo do niczego nie zachęcałam/zniechęcałam. Secundo - skoro są prowadzone badania kliniczne nad szkodliwością antybiotyków to czemu te preparaty podaje się je nagminnie, nawet małym dzieciom? Widać badania sobie, a rzeczywistość sobie i stąd rosnąca liczba pacjentów z niewyjaśnionymi zaburzeniami układu odpornościowego w krajach uprzemysłowionych. Ulotka, owszem, podaje szereg skutków ubocznych, ale przeciętny zjadacz chleba nie uświadamia sobie zagrożenia wynikającego z wyjaławiania swojego organizm. Weźmie cokolwiek mu dadzą, byle szybko działało. Z hormonami jest podobnie. Ulotka o długości połowy rolki papieru toaletowego zapisana jest możliwymi skutkami ubocznymi. I co? I nic, podaje się hormony małolatom żeby miały ładną cerę. Co do medycyny alternatywnej (w opozycji do medycyny akademickiej, zachodniej) opiera się ona na całkowicie odmiennej definicji choroby, człowieka i roli człowieka w świecie. W moim przekonaniu ujęcie holistyczne jest bliższe realiom, bo w końcu żaden organ w ciele człowieka nie działa oddzielnie. Człowiek jest całością, a nie sumą elementów. Oczywiście, jeśli komuś pasuje zero-jedynkowa wizja świata, w której punktem odniesienia są przyjęte przez naukę zachodnią założenia traktowane doktrynalnie, to ok, nic mi do tego. Tyle z mojej strony (mądrzenia się :D) Pozdrówki. Odpowiedz Link
kama0111 Re: Homeopatia 28.10.08, 10:43 Też bym spróbowała, które stosowałeś 9 czy 15 CH, w jakiej ilości i ile razy dziennie. Będę wdzięczna za odpowiedź. Odpowiedz Link
violent_bride Re: Homeopatia 27.10.08, 14:05 Ja stosuję od tygodnia homeopatię i zioła (byłam u dr Ryczkowskiej). Jest dobrze, chociaż nie miałam też żadnych stresowych sytuacji, w których mogłabym to polepszenie zweryfikować (np lot samolotem,kilkugodzinny wykład- wiecie o co chodzi ;)). Wkurzają mnie ignoranckie wypowiedzi w stylu homeopatia to bzdura, placebo itd. Medycyna konwencjonalna zawiodła mnie na całej linii- widzę, że wiele osób na tym forum też. Dziwię się, że leki, którymi mnie faszerowano, nie zadziałały chociażby jak placebo- bo bardzo wierzyłam w to, że pomogą. Teraz nie chcę się nakręcać tą homeopatią, spokojnie czekam na rezultaty leczenia. Życzę sobie wszystkim zdrowia, obojętnie jaką metodę leczenia wybiorą :) Odpowiedz Link