ami670 Re: Przedstaw się..... 06.09.04, 19:42 Nazywam się Marta. Mieszkam w Wawie. Mam 20 lat i studiuję romanistykę. Problemy gastryczne mam od 10 lat. Najpierw było to uogólnione zapalenie śluzówki żołądka, a potem IBS- od kiedy trudno mi stwierdzić, 5 lat na pewno. A może i wcześniej się to zaczęło. Raz jest lepiej, raz jest gorzej. Pozostaje to w ścisłym związku z moim samopoczuciem. A niestety nerwus ze mnie straszny. Leczę się sama- ruchem, dietą, Espumisanem, No-spą, Loperamidem (w zależności od potrzeby), bo państwowi lekarze mnie olali, a na prywatnych mnie nie stać. Debridaty, Duspataliny i tym podobne cuda niestety na mnie nie działają. Odpowiedz Link
maus1 Re: Przedstaw się..... 17.11.04, 22:02 Witajcie, jestem przed 30, a zachorowałam jakiś rok temu, tuż po urodzeniu córeczki, chyba stres macierzyństwa wpłynął na to, że zaczęły się bóle okołopępkowe i potworne wzdęcia i gazy...Myślałam że to jakis rak czy co, ale przeszłam różne badania które wykazały ze jestem zdrowa...Dodatkowo od 2 lat walczę z nerwicą lękową... Obecnie jestem gospodynią domową, opiekuję się dzieckiem, mam kochającego męża i gdyby nie te powyższe kłopoty uważałabym się za super szczęśliwą osobę... Odpowiedz Link
lidkil Re: Przedstaw się..... 18.11.04, 15:20 Mam na imię Lidka. Mam 27 lat, jestem mężatką i mam półtorarocznego synka. Choruję od 3 lat. Zaczęło się po śmierci mamy, bóle brzucha po prawej stronie, mdłości, biegunki,gazy, nerwy itd. Zaszłam w ciążę zrobiłam badania dolegliwości odeszły. Urodziłam zdrowego synka. Byłam szczęśliwa. Po pół roku choroba dała o sobie znać. Wróciłam do lekarza przepisał mi espumisan i jakieś tabletki nawet nie pamiętam nazwy. Espumisan pomagał, ale po tym drugim strasznie bolał mnie żąłądek nie wytrzymałam poszłam na USG wszystko w porządku. Teraz piję rumianek, miętę, koper, siemie lniane czasami pomagają. Zastanawiam się nad kolanoskopią. Jestem strasznie nerwowa nawet zdarza mi się krzyknąć na dziecko bez powodu potem mam wyrzuty, że jestem złą matką. Obecnie jestem w trakcie poszukiwania pracy może jak zacznę pracować to wszystko minie. Odpowiedz Link
roberto1972 Re: Przedstaw się..... 18.11.04, 17:26 mam na imię Robert mam 32 lata. Ibs dręczy mnie od ponad 10 choc już w dzieciństwie były jego objawy. mam dużo doświadczenia i wiem że bardzo pomagają ćwiczenia fizyczne traktowane poważnie i robione regularnie i z wytrqwałością , szczerze polecam. niestety ten rok był dla mnie bardzo trudny i nerwowy tak ze ibs wrócił ze zdwojona siłą i jest mi bardzo cięzko. lekarze twierdzą że jestem wrazliwy a ja sam wiem że jestem bardzo bardzo nerwowy, wybuchowy i agresywny jak wulkan:)):) i to jest pewnie 80% moich problemów. Niech chociaż jedna osoba z ibs powie mi że jest spokojna i zrównoważona a i tak nie uwierzę Odpowiedz Link
eva75 Re: Przedstaw się..... 14.12.04, 20:02 Witam! Tu Ewa. 29 lat. Mąż, dzieci - brak. Jestem z woj. śląskiego. Kończę studia zaoczne. Aktualnie mam przerwę w zatrudnieniu ale szukam pracy. Choruję od 10 lat. Dopiero dzisiaj trafiłam na to forum. Odpowiedz Link
anais_nin666 Re: Przedstaw się..... 14.12.04, 22:51 Witam:) Na forum weszłam pierwszy raz jakiś tydzień temu i ...? Mam go już w ulubionych, bo w końcu widze grupę ludzi zmagających się z tym samym problemem. Być może wokół mnie jest więcej takich "nadwrażliwców", ale nikt raczej się nie chwali swymi jelitami;) Jestem 29letnią (już niedługo...)mężatką bez dzieci , za to z masą stresów i zmartwień. Ale mogło być gorzej, a poczucia humoru i radości życia mimo wszystko mi nie brak:) Z "zaspołem" zmagam się od 9 lat i wcale nie jestem z nim za pan brat. Najchętniej bym go wykończyła, ale poki co to ibs wykańcza mnie;) Pozdrawiam. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Przedstaw się..... 15.12.04, 10:19 Witaj u nas,masz racje,ze tu sa nadwrazliwcy a nerwy sa przy IBS tragedia.. Jak ja to rozumiem! ml Odpowiedz Link
mjlembryk Re: Przedstaw się..... 16.12.04, 12:03 Marcin, J.Góra, handlowiec, 29 lat, choruje od 3 lat (prawdopodobnie zaczelo sie po zatruciu gronkowcem) Pozdrawiam Odpowiedz Link
cassis Re: Przedstaw się..... 21.12.04, 15:24 Iza, 33 lata, problemy jelitowo-brzuszne mam chyba już od liceum. Główny mój problem to wzdęcia i gazy, częste zaparcia. Nie znalazłam na to jeszcze skutecznego remedium :( Odpowiedz Link
libra72 Re: Przedstaw się..... 02.01.05, 20:00 Witam Mam 32 lata choruję od 3 lat.Pochodzę z Bielska mam 6 miesięcznego syna i męża. Nie pracuje. Odpowiedz Link
czerwien-wschodu Re: Przedstaw się..... + Zelnorm... 04.01.05, 09:44 mam 31 lat i mogę podpisać się pod objawami Leoncja - czasem tak bolą jelita (?), że można umrzeć. oczywiście usunięcie gazów pomaga tylko na moment, zaraz powstają nowe. niestety najczęściej nie można się ich pozbyć z powodu a) okoliczności (i kończy się to bólem i kolką, b) po prostu się nie da tego zrobić fizycznie (chyba nie umiem się rozluźnić). denerwuje mnie to, że nie ma leków. kiedyś przeczytałam o leku firmy Novartis Zelnorm®, inna nazwa Zelmac® www.zelnorm.com w Polsce zapewne go nie ma :( Espumisan itp. leki nie pomagają mi W OGÓLE! PS Stres oczywiście nasila objawy. Reakcja u mnie jest natychmiastowa :( Odpowiedz Link
marialudwika Re: Przedstaw się..... + Zelnorm... 04.01.05, 10:58 Szkoda,ze moja lekarka domowa o takich lekach nie czyta. Witaj na naszym forum. Czy ten lek nie jest tez pod inna nazwa /tagaserod??/,skdas jest mi znana.. ml Odpowiedz Link
libra72 Re: Przedstaw się..... + Zelnorm...+Libra72...ą 04.01.05, 11:46 Witam jeżeli chodzi o ten lek to jest do kupienia za granicą wUSA pod nazwąZelnorm w Szwajcarii -Zelmac i Czechach-Zensaa mozna go kupic za granicą gdzie realizowane są polskie recept to jest własnie tegaserod.Zresztą ktos juz otym pisał.Też miałam nadzieje na ten lek jak tylko o nim słyszałam w lecie ale to tylko lek na zaparcia+ bóle brzocha + wzdęcia ,a ja cierpię na postać biegunkową. pozdrawiam Libra72 Odpowiedz Link
asia23bb Re: Przedstaw się..... + Zelnorm... 04.01.05, 16:27 Polecam: watek 'tegaserod' Niestety, nie ma w nim dobrych wiadomosci jesli chodzi o Polske... Odpowiedz Link
marialudwika Re: Przedstaw się..... + Zelnorm... 04.01.05, 18:45 asia23bb napisała: > Polecam: watek 'tegaserod' Niestety, nie ma w nim dobrych wiadomosci jesli > chodzi o Polske... A gdzie jest ten watek Asiu? ml Odpowiedz Link
asia23bb Re: Przedstaw się..... + Zelnorm... 05.01.05, 16:27 U nas na forum ZJN forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13008&w=10320013&a=10320013 (nie umiem wklejac jako link:( Odpowiedz Link
czerwien-wschodu Re: Przedstaw się..... + Zelnorm... 10.01.05, 13:14 czyli co, nie da się kupić i amen? Odpowiedz Link
ania257 Re: Przedstaw się..... 04.01.05, 15:52 witam:) mam na imie ania, 25 lat,jestem z warszawy, na ibs choruje od ok 3 lat, nie pracuje. pozdrawiam Odpowiedz Link
karol63 Re: Przedstaw się..... 04.01.05, 17:45 mam na imię Marek lat 52 mieszkam w Opolskiem, objawy mam takie jak wszyscy powyżej od lat 10 lecz nie diagnozowane.Kilka lat wstecz przeszedłem kurację ziołową z polecenia irdologa.Przez 1.5 roku było super,teraz jest różnie.Myślę o powtórce Pozdrawiam Odpowiedz Link
leoncjo1 Re: Przedstaw się..... 04.01.05, 20:53 Napisz coś więcej o tej kuracji, kto ją zalecił, jak wyglądała, może i my spróbujemy ? Odpowiedz Link
karol63 Re: Przedstaw się..... 05.01.05, 16:18 Kurację ziołowa zalecił mi irydolog. Nie był to lekarz lecz dobrał właściwe zioła a było ich jeśli pamiętam 35.Trudno tak napisac jakie to były bo mnie mogły pomóc a Tobie nie.Generalnie jak czytałem ich opisy łagodziły stany zapalne jelit,przewodu pokarmowego jak i uspakajające typu melisa.Wszystkie torebki mieszałem razem w duzym pojemniku.Łyżkę stołową ziół zalewałem gorącą wodą w szklance i piłempo wystudzeniu i odcedzeniu 2x dziennie tak przez 2 m-ce. Efekt był tak dobry że na 1.5 rok całkowicie zapomniałem o dolegliwościach jelitowych.Na niektórych forach ludzie wyśmiewają irydologów ważne aby to nie był naciągacz a ktoś z talentem-niekoniecznie lekarz wtedy naprawdę może sporo z oczu wyczytać.Czytam nieraz o badaniach USG czy wiecie że połowa wyników może być błędna a to stary mało sprawny aparat a to lekarz złe odczytał bądż też tak jak w naszym przypadku odczyt USG narządów jest mało widoczny z powodu zagozowania jamy brzusznej.Kiedyś lekarz u mnie dopatrywał się woreczka żółciowego choć go już nie mam.Kończąc zioła nie zaszkodzą a mogą pomóc,tak było w moim przypadku.Kurację muszę powtórzyć lecz trzeba jechać pod Warszawę do Mszczonowa bo tam ten facet przyjmuje co jakiś tydzień.Pozdrawiam Odpowiedz Link
asia23bb Re: Przedstaw się..... 05.01.05, 20:48 A czy na poczatku picia ziolek miales jakies dolegliwosci, tzn mam na mysli skutki uboczne, ktore np przeszkadzalyby normalnie funkcjonowac tj chodzic do pracy itp? Dzieki Odpowiedz Link
karol63 Re: Przedstaw się..... 05.01.05, 21:20 asiu małe sprostowanie tych ziółek było około 18 paczek różnych,brałem w dwuch etapach i pomyliłem-pomnożyłem x2 .Wiesz ja przed kuracją nie miałem biegunek a raczej zaparcia więc część ziółek działała na mnie regulująco.Choroby ZJN myślę iz trzeba rozpatrywac łącznie z całym przewodem pokarmowym i układem nerwowym, i takie też dostałem zioła które mi na długi czas pomogły.Piszesz o skutkach kuracji o ile po każdym posiłku byłem bardzo zgazowany to już po było całkiem dobrze a co najważniejsze nie odczuwałem zadnych pobolewań z lewej dolnej strony brzucha.Jednym słowem miałem tzw.lużny brzuch. Wiesz mi ta choroba jest zakodowana w głowie,ja poza domem w ogóle nie chodzę do WC no chyba że po 4-5dniach ale z bólem. Wykonuję wolny zawód więc chyba jest mi trochę łatwiej niż choćby osobą które jak czytam powyżej prawie że nie mogą pracować lub uczyć się.Gorąco polecam zioła i nie kupuj prostych recept od innych ludzi chćby mieli te same dolegliwości.Zawsze trzeba iść do irydologa. pozdrawiam Odpowiedz Link
tomiis Re: Przedstaw się..... 17.09.05, 19:25 Witam Wszystkich. Tomek - 27 lat a choruje na IBS od 9 lat. Problemy z układem pokarmowym zaczęły się już w podstawówce. Jestem z Gorzowa, po studiach-teraz pracuje. Odpowiedz Link
beaatriz6 Re: Przedstaw się..... 08.01.06, 21:36 Czesc wszystkim, mam na imie Beata, mieszkam od paru lat za granica, a od 9 lat meczy mnie IBS, dokladnie pamietam kiedy sie zaczelo, rzucilam dlugoletniego chlopaka + studia zaoczne i praca, wiem ze to emocje i nerwy, IBS moge wywolac tylko moimi myslami, przychodzi jak na zawolanie, zwlaszcza w kinie, na kawie, w kameralnym gronie, gdy zapada cisza... Popadlam nawet w fobie socjalna, ale nie zamierzam poddac sie moim nerwom i jelitom. Moje marzenie: nauczyc sie z tego wszystkiego smiac i nabrac dystansu do zycia i ludzi, innej rady nie ma!!! Odpowiedz Link
pogudka Dzieńdoboberek 24.09.05, 12:20 Witajcie :) mieszkam w samym prawie centrum Polski - Zgierzu, a w centrum moich problemów ibs odkąd pamiętam, od jakiegoś roku natomiast coraz bardziej mnie obezwładnia. W wakacje wreszcie poszłam do lekarza, ale jak narazie nic mi to nie dało oprócz diagnozy i opinii na temat służby zdrowia ;) Za miesiąc kończę 18 lat, w tym roku maturka :):):) Mam kochanego chłopaka, który chociaż się stara, nie do konca rozumie przez co przechodzimy :) Kocham życie, chciałabym odwiedzić Wyspy Brytyjskie, studiować socjologię, założyć rodzinkę, napisać książkę i robić kupę wpaniałych rzeczy, na które mam ochotę :):):) Muszę tylko się wziąć w garść i powiedzieć moim jelitom, że nie chcę, żeby to one decydowały o moim życiu i wszystko będzie pięknie :) Buziaki dla Was wszystkich!!! Odpowiedz Link
sedot Re: Dzieńdoboberek 26.09.05, 15:41 Witam ziomalkę, też jestem ze Zgierza. chcociaż teraz mieszkam w Wawie. jak mieszkałem w Zgierzu nie miałem problemów z ibs-em. wszystko zaczęło się po przeprowadzce i od stresów, których będąc w liceum czy na studiach skutecznie unikałem. pozdrawiam i życzę zdrowia Odpowiedz Link
adasia33 Re: Przedstaw się..... 02.10.05, 19:11 Cześć wszystkim! Jestem z Polski wschodniej, mężatka, bezdzietna, po trzydziestce. Pracuję (z trudem), bo przeszkadza mi ibs oraz skołatane nerwy. Zaczęło się moje choróbsko po zatruciu pokarmowym, a wcześniej nadużywałam antybiotyków, przepisywanych przez lekarzy co 1-2 miesiące na infekcje, które de facto były zaostrzeniem astmy. Teraz już nie wiem, co robić i jak żyć. Te dwie dolegliwości powodują wycofywanie się z życia i zamykanie się we własnym świecie... Odpowiedz Link
enterol250 Re: Przedstaw się..... 03.10.05, 14:19 26 lat, z Warszawy. Chora od jakichś 4 lat (wcześniej było zapalenie żołądka wywołane Helicobacter pylori i stan zapalny w jelicie). Pracuję praktycznie nieprzerwanie od 5 lat, przez ponad 4 lata studia + praca = momentami katorga. Od dwóch miesięcy nowa praca - zobaczymy czy będzie dobrze czy jak zawsze. Od 2 lat w związku - jedna z niewielu rzeczy, w które wierzę. Pozdrawiam wszystkich ent. Odpowiedz Link
ragazza4 Re: Przedstaw się..... 05.01.06, 23:25 Mam na imię Wiesiek...nie piję od 23 dni, 5 godzin i 35 minut.Cieszę się że jestem tutaj z Wami. :))) No dobrze,dość tych skojarzeń i głupich żartów. Jestem forumowiczka płci żeńskiej,lat 25, IBS zaczął się 3 lata temu - na studiach. Pierwszy rok był najgorszy,miałam kilka krępujących wpadek, potem jakoś dało się przeżyć. Jeszcze jestem panną, ale wkrótce zmieniam stan cywilny na dużo milszy:). Miejsce zamieszkania: Białystok. IBS - owcy wszystkich krajów - łączcie się:). Odpowiedz Link
tuburynka Re: Przedstaw się..... 07.01.06, 12:56 Witam :). Mam 20 lat, studiuje, mieszkam na Slasku, na IBS choruje od ponad roku. Meza i dzieci brak, niekarana ;). Dopoki nie trafilam na forum czulam sie jak odszczepieniec, ale teraz jest juz lepiej, samo czytanie Waszych postow mi bardzo pomaga, za co bardzo dziekuje :). Pozdrawiam serdecznie i zycze spokojnych jelitek! Odpowiedz Link
irishcream Re: Przedstaw się..... 09.01.06, 22:45 irish, Poznań, 21 lat, 4 rok studiów, choroba od 4 lat, zdiagnozowana ponad rok temu. Odpowiedz Link
nadia0105 Re: Przedstaw się..... 11.01.06, 10:37 Nadia , jestem z Czestochowy choruje od dziecka , mam 27 lat męża , synka w niebie i córeczkę na ziemi .Do tej pory myślałam że tak ma być tzn biegunki , zaparcia , wzdecia i liszaje na twarzy , ciągle szukałam odpowiedzi , niestety na własna ręke bo lekarzom nie wierze , chyba że jest to mój homeopata .Nareszcie znalazłam odpowiedz , mój problem to candida i z tego co czytam większość z was ma to samo, zaczyna się od zaparcia ( błędy w żywieniu ) nagromadzenie bakteri gnilnych - biegunka (wyjałowienie jelit z bakteri pzryjaznych organizmowi ) potem wzdecia i tak wkoło .Przyczyny -antybiotyki , leki , zła dieta , ale ja widziałam na waszym forum link o candida, i co nie wierzycie w to ? Ja gdy to przeczytałam jakiś czas temu to czułam się jak bym pana Boga złapała za nogi , wreszczcie nie mam objawów ale czy mam grzyby ? napewno tak bo mogą one przeżyć do trzech lat .Życzę więcej wytrwałości i wiary , tylko szukajcie a znajdziecie . Odpowiedz Link
kasiaz75 Re: Przedstaw się..... 27.01.06, 21:22 Witajcie , mam na imię Kaśka i jestem z Opola. IBS mam od 2 lat. Jakoś jeszcze się trzymam dzięki mojemu wspaniałemu chłopakowi, który zawsze mnie wspiera i rozbawia do "łez". Pozdrawiam wszystkich. Kaśka Odpowiedz Link
darotka1 Re: Przedstaw się..... 21.12.06, 22:42 Darotka lat 24, IBS mam od dwóch lat ale przypominam sobie, że jego sygnały były już wcześniej.Mieszkam na Śląsku, w pewnym mieście średniej wielkości (ale mimo to enterol nazywa mnie wieśniarą). W tym roku skończyłam studia i za tydzień zaczynam swoją pierwszą pracę...no i zobaczymy... Męża ani dzieci nie mam, ale kiedyś hodowałam rzeżuchę w kapslach - takich po wodzie mineralnej. Odpowiedz Link
uwagagazy Re: Przedstaw się..... 21.12.06, 23:51 mężatka,mama 6 dzieci,z Gdyni,chrześcijanka niezrzeszona,poszukująca Prawdy Z zjn od konkretnego momentu w moim życiu-upadku w 7ym m-cu ciąży . Wcześniej myślałam,że mam nerwicę jelit i depresję. O zjn dowiedziałam się z forum leczona nieporadnie,ze zmiennymi skutkami.Ogólnie ,z perspektywy czasu od kilku lat(dwóch?)funkcjonuje o wiele,wiele lepiej.Lekarz powiedział,że zjn leczy się spokojem(jak powiedziałam o tym siostrze,zdezorientowana spytała-"a co to jest spokój?") szukam pomocy u Boga(również)-modlitwa wniosła nadzieję w moje zdominowane przez zjn życie.Są efekty,alee jestem na samoobserwacji Natasza Odpowiedz Link
iz-ek Re: Przedstaw się..... 01.01.07, 20:10 Hej! Jestem spod Warszawy,mam to od 3 lat, zaczęło sie na pierwszym roku studiów po epizodach z bulimicznych:/ Odpowiedz Link
1234.zz Re: Przedstaw się..... 22.12.06, 20:11 Mam 28 lat na zjn choruje 12 lat jestem ze śląska pozdrowienia obecnie jestem na wychowawczym. Odpowiedz Link
ruda_a Re: Przedstaw się..... 23.01.07, 10:35 Witam! Jestem studentką psychologii i poszukuję osób chorych na zespół jelita nadwrażliwego do udziału w wypełnieniu kwestionariuszy do pracy mgr. Praca ma dotyczyć ogólnie funkcjonowania psychologicznego tej grupy chorych oraz radzenia sobie z chorobą. To trudne w jednym miejscu znaleźć chorujących na tą jednostkę chorobową, bo jak wiecie postawienie tej diagnozy nie jest sprawą oczywistą...Kwestionariusze są króciutkie, max.na 10-15 minut. Ograniczeniem jest tylko Wasz wiek-szukam chorych od 9 do 18 rż oraz potrzebuję udziału Waszych mam. Wy i Wasze mamy otzrymujecie ode mnie listownie (tak żeby nikogo specjalnie nie fatygować)po 2 kwestionariusze, a następnie wkładacie do załączonej koperty i wysyłacie. Wszelkie odpowiedzi i zapytania bardzo proszę kierujcie na mail'a, żeby było sprawniej i szybciej. Oto on: ania66666@interia.pl. Bedę bardzo wdzięczna za zainteresowanie i pomoc!!!!!!! Pozdrawiam-R. Odpowiedz Link
pchelka_81 Re: Przedstaw się..... 12.02.07, 12:46 Pchełka (przydomek jeszcze z kolonii :)), 26 lat, mieszkam w Płocku, gdzie pracuję i studiuję. Nie wiem czy na to choruje (nie byłam u lekarza i leków żadnych też nie biorą), ale objawy w większości mam te same. Zwykle ratuje się herbatką miętową. Pomaga. Odpowiedz Link
gosia832 Re: Przedstaw się..... 12.02.07, 22:35 Witam. Jestem Gosia, cholera złapała mnie ponad rok temu. Zbiegło sie to z wyprowadzka od rodziców (tak to jest na własnym garnuszku :)Raz jest dobrze raz gorzej. Pogarsza sie na zime i przedwiośnie, nie moge wtedy jeździć na rowerze co mnie troche dołuje. Najgorsze sa momenty kiedy musze wyjść a nie moge zejść z kibelka. Jestem kierownikiem w malutkiej firemce i nie moge sobie pozwolić na zbyt częste opuszczanie pracy (szybki awans to nie zawsze coś dobrego :(), do tego kończe studia i mam się bronić za pare miesięcy, a już teraz na samą myśl mnie goni. I ten ból w lewym boku, coś okropnego.Chyba po prostu wszystko za szybko sie wokół mnie dzieje.Ale nie wiem jak sobie z tym radzić jeszcze, ale myślę że cos wymyślę, kiedyś.Aha jestem z Gdańska i mam 23 lata. Odpowiedz Link
klementynka83 Re: Przedstaw się..... 14.02.07, 22:45 klementynka, 23,5 lat, studiuję. choruję od 11 lat Odpowiedz Link
stachowiaka Re: Przedstaw się..... 22.02.07, 16:41 Witam!! Mam na imie Aska, choruje juz długo, z 10 lat ,wiecej.... Nie wiedziałam ze jest tyle osób które cierpi z ibs. Jestem z Pomorza. Pozdrawiam Odpowiedz Link
ana_pf Re: Przedstaw się..... 20.06.07, 09:18 Witam... Jak "dobrze" miec świadomość, że to choroba, na którą cierpią ludzie, a nie moja chora psychika....moja niemiła przygoda z IBSem trwa od 5 lat - zaczęła sie pod koniec liceum, nasiliła mocno na studiach i trwa do dziś...wieczne szukanie toalety wchodzi w krew, boję sie spotkań, wypadów w nieznane miejsca, jazdy autobusami...zawsze kończy sie zdenerwowaniem i biegunką... doraźnie przed wielkimi stresami pomagało...niejedzenie, żeby nie drażnić jelita, i duza dawka loperamidu z tabletkami uspokajającymi i rozkurczającymi (loperamid/stoperan + kalms/ + no-spa forte). Udało mi się poznać cudownego mężczyznę, któremu po długim czasie przyznalam się do swoich kłopotów, bardzo mnie wspiera, jezdzi do lekarza (IBS zdiagnozowano mi teraz!! Po 5 latach leczenia, badań, endo- i kolonoskopiach i innych koszmarnych przejściach). we wrześniu pobraliśmy się (przed ślubem 2- dniowa glodówka, w/w leki + zastrzyk z nos-py). teraz jestem w 10 tyg ciąży i mam ogromny problem, ponieważ nie mogę brac leków. Jutro czeka mnie delegacja do warszawy - "bezpieczna" bedę w pociągu - jest toaleta, ale jazda taxowka po warszawie mnie przeraża...potem spotkania na targach, rozmowy... Teraz nie mogę sobie pozwolić na głodówki, silne leki...pomozcie mi prosze, bo nie wiem co mam zrobić Odpowiedz Link
adzi25 Re: Przedstaw się..... 22.08.07, 12:58 Cześć tu Ania-zajrzałam ot tak w podczas przerwy w pracy i postanowiłam nie podczytywać incognito:)IBS zdiagnozował mi lekarz jakieś 3 lata temu. No i najgorzej było właśnie ok tych 3 lat temu (koniec studiów, 5 lat dało się we znaki), choć i wczesniej miałam przygody.Dzięki temu wiem przynajmniej gdzie jest większość ubikacji w mieście:)Jakoś sobie radzę, na szczęście mój mąż jest bardzo wyrozumiały, czym mi bardzo pomaga. Teraz względny spokój-opakowanie laremidu wolniutko schodzi...odpukać. Odpowiedz Link
ewa1404 Re: Przedstaw się..... 23.07.08, 01:12 witam!z tej strony ewa. jestem z okolic Limanowej niedawno trafiłam na to forum i bogu dzieki :) problemy z przewodem pokarmowym mam od jakichs 6 lat, probowałm doslownie wszystkiego i nic.... Teraz mam 23 ostatnio przechodziałm katorgi ale widze ze nie jestem sama i to mnie podnosi na duchu... Obecnie jestem na srodku oczyszczajacym jelita colonix zadnych tabletek! Jak narzaie jest lepiej i oby tak dalej! Pozdrawiam Odpowiedz Link
ilemm Re: Przedstaw się..... 02.08.08, 10:21 Witam tu Łukasz z Gliwic. Problemy pojawily sie ponad dziesiec lat temu, diagnoza od moze 5, teraz mam 27 lat, ale jakos idzie do przodu. Pozdrawiam Odpowiedz Link
moongoose Marta 27.08.07, 22:30 hej z tej strony marta, 27 lat, Warszawa, 3-4 lata jakiegos bawienia sie z ibs'em. teraz walcze sila charakteru, zero lekarstw itd po prostu nie daje sie wlasnej schizie i w sumie to dziala a zaczelo sie od gastrologa - boga na ul. koszykowej, ktory nic mi nie przepisal, tylko gadał,. gadał, gadał i powiedzial: prosze sie po prostu uspokoic :) Odpowiedz Link
mackk84 ... 02.08.08, 10:32 W zasadzie od tego powinienem zacząć, ehh, wpuścić chamstwo na salony :) Maciek, 24 lata, Łódź. Choruję od grudnia `07. Aktualnie leczę się u dr Ryczkowskiej. Moją chorobę najlepiej opisuje frament cytatu z "Nic śmiesznego" - "Pamiętaj ze każdy dzień jest walką..." Pozdrawiam Odpowiedz Link
violent_bride Re: ... 18.08.08, 15:51 I ja się przywitam :) 25 lat, Warszawa. Choruję już długo, pamięcią wstecz trochę ponad 8 lat. Początek choroby to niekończące się badania, pobyty w szpitalu, wizyty u specjalistów i zakonników, diety, zioła, leki, ciągłe modlitwy. Ale miałam już dosyć walenia głową w mur i wysłuchiwania, że nic mi nie jest. 6 lat temu przestałam jeść mięso i czuję się lepiej. Ale po tylu latach trudno mi uwierzyć, że kiedyś się tego całkowicie pozbędę. Obecność tylu ludzi tutaj podnosi na duchu. Jakkolwiek by to nie brzmiało- w kupie raźniej :) Odpowiedz Link
poof_poof Re: ... 18.08.08, 17:09 W kupie raźniej :D hehe Ja mam 23 lata, męcze się z tym od 6 lat chociaż nie powiem jest w sumie co raz lepiej. Nauczyłem się podchodzić do tego z dystansem ale są dni kiedy mam ochotę wyrwać sobie flaki ;p pozdro Odpowiedz Link