Dodaj do ulubionych

Przedstaw się.....

    • ami670 Re: Przedstaw się..... 06.09.04, 19:42
      Nazywam się Marta. Mieszkam w Wawie. Mam 20 lat i studiuję romanistykę.
      Problemy gastryczne mam od 10 lat. Najpierw było to uogólnione zapalenie
      śluzówki żołądka, a potem IBS- od kiedy trudno mi stwierdzić, 5 lat na pewno. A
      może i wcześniej się to zaczęło.
      Raz jest lepiej, raz jest gorzej. Pozostaje to w ścisłym związku z moim
      samopoczuciem. A niestety nerwus ze mnie straszny.
      Leczę się sama- ruchem, dietą, Espumisanem, No-spą, Loperamidem (w zależności
      od potrzeby), bo państwowi lekarze mnie olali, a na prywatnych mnie nie stać.
      Debridaty, Duspataliny i tym podobne cuda niestety na mnie nie działają.
    • maus1 Re: Przedstaw się..... 17.11.04, 22:02
      Witajcie, jestem przed 30, a zachorowałam jakiś rok temu, tuż po urodzeniu
      córeczki, chyba stres macierzyństwa wpłynął na to, że zaczęły się bóle
      okołopępkowe i potworne wzdęcia i gazy...Myślałam że to jakis rak czy co, ale
      przeszłam różne badania które wykazały ze jestem zdrowa...Dodatkowo od 2 lat
      walczę z nerwicą lękową...
      Obecnie jestem gospodynią domową, opiekuję się dzieckiem, mam kochającego męża
      i gdyby nie te powyższe kłopoty uważałabym się za super szczęśliwą osobę...
      • lidkil Re: Przedstaw się..... 18.11.04, 15:20
        Mam na imię Lidka. Mam 27 lat, jestem mężatką i mam półtorarocznego synka.
        Choruję od 3 lat. Zaczęło się po śmierci mamy, bóle brzucha po prawej stronie,
        mdłości, biegunki,gazy, nerwy itd. Zaszłam w ciążę zrobiłam badania
        dolegliwości odeszły. Urodziłam zdrowego synka. Byłam szczęśliwa. Po pół roku
        choroba dała o sobie znać. Wróciłam do lekarza przepisał mi espumisan i jakieś
        tabletki nawet nie pamiętam nazwy. Espumisan pomagał, ale po tym drugim
        strasznie bolał mnie żąłądek nie wytrzymałam poszłam na USG wszystko w
        porządku. Teraz piję rumianek, miętę, koper, siemie lniane czasami pomagają.
        Zastanawiam się nad kolanoskopią. Jestem strasznie nerwowa nawet zdarza mi się
        krzyknąć na dziecko bez powodu potem mam wyrzuty, że jestem złą matką. Obecnie
        jestem w trakcie poszukiwania pracy może jak zacznę pracować to wszystko minie.
        • roberto1972 Re: Przedstaw się..... 18.11.04, 17:26
          mam na imię Robert mam 32 lata. Ibs dręczy mnie od ponad 10 choc już w
          dzieciństwie były jego objawy. mam dużo doświadczenia i wiem że bardzo pomagają
          ćwiczenia fizyczne traktowane poważnie i robione regularnie i z wytrqwałością ,
          szczerze polecam. niestety ten rok był dla mnie bardzo trudny i nerwowy tak ze
          ibs wrócił ze zdwojona siłą i jest mi bardzo cięzko. lekarze twierdzą że jestem
          wrazliwy a ja sam wiem że jestem bardzo bardzo nerwowy, wybuchowy i agresywny
          jak wulkan:)):) i to jest pewnie 80% moich problemów. Niech chociaż jedna osoba
          z ibs powie mi że jest spokojna i zrównoważona a i tak nie uwierzę
    • eva75 Re: Przedstaw się..... 14.12.04, 20:02
      Witam! Tu Ewa. 29 lat. Mąż, dzieci - brak. Jestem z woj. śląskiego. Kończę
      studia zaoczne. Aktualnie mam przerwę w zatrudnieniu ale szukam pracy. Choruję
      od 10 lat. Dopiero dzisiaj trafiłam na to forum.
    • anais_nin666 Re: Przedstaw się..... 14.12.04, 22:51
      Witam:) Na forum weszłam pierwszy raz jakiś tydzień temu i ...? Mam go już w
      ulubionych, bo w końcu widze grupę ludzi zmagających się z tym samym problemem.
      Być może wokół mnie jest więcej takich "nadwrażliwców", ale nikt raczej się nie
      chwali swymi jelitami;)
      Jestem 29letnią (już niedługo...)mężatką bez dzieci , za to z masą stresów i
      zmartwień. Ale mogło być gorzej, a poczucia humoru i radości życia mimo
      wszystko mi nie brak:)
      Z "zaspołem" zmagam się od 9 lat i wcale nie jestem z nim za pan brat.
      Najchętniej bym go wykończyła, ale poki co to ibs wykańcza mnie;)
      Pozdrawiam.
      • marialudwika Re: Przedstaw się..... 15.12.04, 10:19
        Witaj u nas,masz racje,ze tu sa nadwrazliwcy a nerwy sa przy IBS tragedia..
        Jak ja to rozumiem!
        ml
        • mjlembryk Re: Przedstaw się..... 16.12.04, 12:03
          Marcin, J.Góra, handlowiec, 29 lat, choruje od 3 lat (prawdopodobnie zaczelo
          sie po zatruciu gronkowcem)

          Pozdrawiam

    • cassis Re: Przedstaw się..... 21.12.04, 15:24
      Iza, 33 lata, problemy jelitowo-brzuszne mam chyba już od liceum. Główny mój
      problem to wzdęcia i gazy, częste zaparcia. Nie znalazłam na to jeszcze
      skutecznego remedium :(
    • libra72 Re: Przedstaw się..... 02.01.05, 20:00
      Witam
      Mam 32 lata choruję od 3 lat.Pochodzę z Bielska mam 6 miesięcznego syna i męża.
      Nie pracuje.
    • czerwien-wschodu Re: Przedstaw się..... + Zelnorm... 04.01.05, 09:44
      mam 31 lat i mogę podpisać się pod objawami Leoncja - czasem tak bolą jelita
      (?), że można umrzeć. oczywiście usunięcie gazów pomaga tylko na moment, zaraz
      powstają nowe. niestety najczęściej nie można się ich pozbyć z powodu a)
      okoliczności (i kończy się to bólem i kolką, b) po prostu się nie da tego
      zrobić fizycznie (chyba nie umiem się rozluźnić).
      denerwuje mnie to, że nie ma leków. kiedyś przeczytałam o leku firmy Novartis
      Zelnorm®, inna nazwa Zelmac® www.zelnorm.com
      w Polsce zapewne go nie ma :(
      Espumisan itp. leki nie pomagają mi W OGÓLE!

      PS Stres oczywiście nasila objawy. Reakcja u mnie jest natychmiastowa :(
      • marialudwika Re: Przedstaw się..... + Zelnorm... 04.01.05, 10:58
        Szkoda,ze moja lekarka domowa o takich lekach nie czyta.
        Witaj na naszym forum.
        Czy ten lek nie jest tez pod inna nazwa /tagaserod??/,skdas jest mi znana..
        ml
        • libra72 Re: Przedstaw się..... + Zelnorm...+Libra72...ą 04.01.05, 11:46
          Witam
          jeżeli chodzi o ten lek to jest do kupienia za granicą wUSA pod nazwąZelnorm
          w Szwajcarii -Zelmac i Czechach-Zensaa mozna go kupic za granicą gdzie
          realizowane są polskie recept to jest własnie tegaserod.Zresztą ktos juz otym
          pisał.Też miałam nadzieje na ten lek jak tylko o nim słyszałam w lecie ale to
          tylko lek na zaparcia+ bóle brzocha + wzdęcia ,a ja cierpię na postać
          biegunkową.
          pozdrawiam
          Libra72
      • asia23bb Re: Przedstaw się..... + Zelnorm... 04.01.05, 16:27
        Polecam: watek 'tegaserod' Niestety, nie ma w nim dobrych wiadomosci jesli
        chodzi o Polske...
        • marialudwika Re: Przedstaw się..... + Zelnorm... 04.01.05, 18:45
          asia23bb napisała:

          > Polecam: watek 'tegaserod' Niestety, nie ma w nim dobrych wiadomosci jesli
          > chodzi o Polske...
          A gdzie jest ten watek Asiu?
          ml
          • asia23bb Re: Przedstaw się..... + Zelnorm... 05.01.05, 16:27
            U nas na forum ZJN
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13008&w=10320013&a=10320013
            (nie umiem wklejac jako link:(
      • czerwien-wschodu Re: Przedstaw się..... + Zelnorm... 10.01.05, 13:14
        czyli co, nie da się kupić i amen?
    • ania257 Re: Przedstaw się..... 04.01.05, 15:52
      witam:)
      mam na imie ania, 25 lat,jestem z warszawy, na ibs choruje od ok 3 lat, nie
      pracuje.
      pozdrawiam
      • karol63 Re: Przedstaw się..... 04.01.05, 17:45
        mam na imię Marek lat 52 mieszkam w Opolskiem, objawy mam takie jak wszyscy
        powyżej od lat 10 lecz nie diagnozowane.Kilka lat wstecz przeszedłem kurację
        ziołową z polecenia irdologa.Przez 1.5 roku było super,teraz jest różnie.Myślę
        o powtórce Pozdrawiam
        • leoncjo1 Re: Przedstaw się..... 04.01.05, 20:53
          Napisz coś więcej o tej kuracji, kto ją zalecił, jak wyglądała, może i my spróbujemy ?
          • karol63 Re: Przedstaw się..... 05.01.05, 16:18
            Kurację ziołowa zalecił mi irydolog. Nie był to lekarz lecz dobrał właściwe
            zioła a było ich jeśli pamiętam 35.Trudno tak napisac jakie to były bo mnie
            mogły pomóc a Tobie nie.Generalnie jak czytałem ich opisy łagodziły stany
            zapalne jelit,przewodu pokarmowego jak i uspakajające typu melisa.Wszystkie
            torebki mieszałem razem w duzym pojemniku.Łyżkę stołową ziół zalewałem gorącą
            wodą w szklance i piłempo wystudzeniu i odcedzeniu 2x dziennie tak przez 2 m-ce.
            Efekt był tak dobry że na 1.5 rok całkowicie zapomniałem o dolegliwościach
            jelitowych.Na niektórych forach ludzie wyśmiewają irydologów ważne aby to nie
            był naciągacz a ktoś z talentem-niekoniecznie lekarz wtedy naprawdę może sporo
            z oczu wyczytać.Czytam nieraz o badaniach USG czy wiecie że połowa wyników może
            być błędna a to stary mało sprawny aparat a to lekarz złe odczytał bądż też tak
            jak w naszym przypadku odczyt USG narządów jest mało widoczny z powodu
            zagozowania jamy brzusznej.Kiedyś lekarz u mnie dopatrywał się woreczka
            żółciowego choć go już nie mam.Kończąc zioła nie zaszkodzą a mogą pomóc,tak
            było w moim przypadku.Kurację muszę powtórzyć lecz trzeba jechać pod Warszawę
            do Mszczonowa bo tam ten facet przyjmuje co jakiś tydzień.Pozdrawiam





            • asia23bb Re: Przedstaw się..... 05.01.05, 20:48
              A czy na poczatku picia ziolek miales jakies dolegliwosci, tzn mam na mysli
              skutki uboczne, ktore np przeszkadzalyby normalnie funkcjonowac tj chodzic do
              pracy itp?
              Dzieki
              • karol63 Re: Przedstaw się..... 05.01.05, 21:20
                asiu małe sprostowanie tych ziółek było około 18 paczek różnych,brałem w dwuch
                etapach i pomyliłem-pomnożyłem x2 .Wiesz ja przed kuracją nie miałem biegunek
                a raczej zaparcia więc część ziółek działała na mnie regulująco.Choroby ZJN
                myślę iz trzeba rozpatrywac łącznie z całym przewodem pokarmowym i układem
                nerwowym, i takie też dostałem zioła które mi na długi czas pomogły.Piszesz o
                skutkach kuracji o ile po każdym posiłku byłem bardzo zgazowany to już po
                było całkiem dobrze a co najważniejsze nie odczuwałem zadnych pobolewań
                z lewej dolnej strony brzucha.Jednym słowem miałem tzw.lużny brzuch.
                Wiesz mi ta choroba jest zakodowana w głowie,ja poza domem w ogóle nie chodzę do
                WC no chyba że po 4-5dniach ale z bólem. Wykonuję wolny zawód więc chyba jest
                mi trochę łatwiej niż choćby osobą które jak czytam powyżej prawie że nie mogą
                pracować lub uczyć się.Gorąco polecam zioła i nie kupuj prostych recept od
                innych ludzi chćby mieli te same dolegliwości.Zawsze trzeba iść do irydologa.

                pozdrawiam





                • asia23bb Re: Przedstaw się..... 06.01.05, 14:27
                  Dzieki Karol za info!!
                  Pzdr
    • tomiis Re: Przedstaw się..... 17.09.05, 19:25
      Witam Wszystkich. Tomek - 27 lat a choruje na IBS od 9 lat. Problemy z układem
      pokarmowym zaczęły się już w podstawówce. Jestem z Gorzowa, po studiach-teraz
      pracuje.
      • beaatriz6 Re: Przedstaw się..... 08.01.06, 21:36
        Czesc wszystkim, mam na imie Beata, mieszkam od paru lat za granica, a od 9 lat
        meczy mnie IBS, dokladnie pamietam kiedy sie zaczelo, rzucilam dlugoletniego
        chlopaka + studia zaoczne i praca, wiem ze to emocje i nerwy, IBS moge wywolac
        tylko moimi myslami, przychodzi jak na zawolanie, zwlaszcza w kinie, na kawie,
        w kameralnym gronie, gdy zapada cisza... Popadlam nawet w fobie socjalna, ale
        nie zamierzam poddac sie moim nerwom i jelitom. Moje marzenie: nauczyc sie z
        tego wszystkiego smiac i nabrac dystansu do zycia i ludzi, innej rady nie ma!!!
    • pogudka Dzieńdoboberek 24.09.05, 12:20
      Witajcie :) mieszkam w samym prawie centrum Polski - Zgierzu, a w centrum moich
      problemów ibs odkąd pamiętam, od jakiegoś roku natomiast coraz bardziej mnie
      obezwładnia. W wakacje wreszcie poszłam do lekarza, ale jak narazie nic mi to
      nie dało oprócz diagnozy i opinii na temat służby zdrowia ;) Za miesiąc kończę
      18 lat, w tym roku maturka :):):) Mam kochanego chłopaka, który chociaż się
      stara, nie do konca rozumie przez co przechodzimy :) Kocham życie, chciałabym
      odwiedzić Wyspy Brytyjskie, studiować socjologię, założyć rodzinkę, napisać
      książkę i robić kupę wpaniałych rzeczy, na które mam ochotę :):):) Muszę tylko
      się wziąć w garść i powiedzieć moim jelitom, że nie chcę, żeby to one
      decydowały o moim życiu i wszystko będzie pięknie :) Buziaki dla Was wszystkich!!!
      • sedot Re: Dzieńdoboberek 26.09.05, 15:41
        Witam ziomalkę,
        też jestem ze Zgierza.
        chcociaż teraz mieszkam w Wawie.
        jak mieszkałem w Zgierzu nie miałem problemów z ibs-em.
        wszystko zaczęło się po przeprowadzce i od stresów, których będąc w liceum czy
        na studiach skutecznie unikałem.
        pozdrawiam i życzę zdrowia
    • adasia33 Re: Przedstaw się..... 02.10.05, 19:11
      Cześć wszystkim! Jestem z Polski wschodniej, mężatka, bezdzietna, po
      trzydziestce. Pracuję (z trudem), bo przeszkadza mi ibs oraz skołatane nerwy.
      Zaczęło się moje choróbsko po zatruciu pokarmowym, a wcześniej nadużywałam
      antybiotyków, przepisywanych przez lekarzy co 1-2 miesiące na infekcje, które
      de facto były zaostrzeniem astmy. Teraz już nie wiem, co robić i jak żyć. Te
      dwie dolegliwości powodują wycofywanie się z życia i zamykanie się we własnym
      świecie...
      • enterol250 Re: Przedstaw się..... 03.10.05, 14:19
        26 lat, z Warszawy. Chora od jakichś 4 lat (wcześniej było zapalenie żołądka
        wywołane Helicobacter pylori i stan zapalny w jelicie). Pracuję praktycznie
        nieprzerwanie od 5 lat, przez ponad 4 lata studia + praca = momentami katorga.
        Od dwóch miesięcy nowa praca - zobaczymy czy będzie dobrze czy jak zawsze. Od 2
        lat w związku - jedna z niewielu rzeczy, w które wierzę.
        Pozdrawiam wszystkich
        ent.
        • ragazza4 Re: Przedstaw się..... 05.01.06, 23:25
          Mam na imię Wiesiek...nie piję od 23 dni, 5 godzin i 35 minut.Cieszę się że jestem tutaj z Wami. :)))
          No dobrze,dość tych skojarzeń i głupich żartów. Jestem forumowiczka płci żeńskiej,lat 25, IBS zaczął się 3 lata temu - na studiach. Pierwszy rok był najgorszy,miałam kilka krępujących wpadek, potem jakoś dało się przeżyć. Jeszcze jestem panną, ale wkrótce zmieniam stan cywilny na dużo milszy:). Miejsce zamieszkania: Białystok.
          IBS - owcy wszystkich krajów - łączcie się:).
    • tuburynka Re: Przedstaw się..... 07.01.06, 12:56
      Witam :). Mam 20 lat, studiuje, mieszkam na Slasku, na IBS choruje od ponad
      roku. Meza i dzieci brak, niekarana ;). Dopoki nie trafilam na forum czulam sie
      jak odszczepieniec, ale teraz jest juz lepiej, samo czytanie Waszych postow mi
      bardzo pomaga, za co bardzo dziekuje :). Pozdrawiam serdecznie i zycze
      spokojnych jelitek!
    • irishcream Re: Przedstaw się..... 09.01.06, 22:45
      irish, Poznań, 21 lat, 4 rok studiów, choroba od 4 lat, zdiagnozowana ponad rok
      temu.
      • nadia0105 Re: Przedstaw się..... 11.01.06, 10:37
        Nadia , jestem z Czestochowy choruje od dziecka , mam 27 lat męża , synka w
        niebie i córeczkę na ziemi .Do tej pory myślałam że tak ma być tzn biegunki ,
        zaparcia , wzdecia i liszaje na twarzy , ciągle szukałam odpowiedzi , niestety
        na własna ręke bo lekarzom nie wierze , chyba że jest to mój
        homeopata .Nareszcie znalazłam odpowiedz , mój problem to candida i z tego co
        czytam większość z was ma to samo, zaczyna się od zaparcia ( błędy w żywieniu )
        nagromadzenie bakteri gnilnych - biegunka (wyjałowienie jelit z bakteri
        pzryjaznych organizmowi ) potem wzdecia i tak wkoło .Przyczyny -antybiotyki ,
        leki , zła dieta , ale ja widziałam na waszym forum link o candida, i co nie
        wierzycie w to ? Ja gdy to przeczytałam jakiś czas temu to czułam się jak bym
        pana Boga złapała za nogi , wreszczcie nie mam objawów ale czy mam grzyby ?
        napewno tak bo mogą one przeżyć do trzech lat .Życzę więcej wytrwałości i
        wiary , tylko szukajcie a znajdziecie .
    • kasiaz75 Re: Przedstaw się..... 27.01.06, 21:22
      Witajcie , mam na imię Kaśka i jestem z Opola. IBS mam od 2 lat. Jakoś jeszcze
      się trzymam dzięki mojemu wspaniałemu chłopakowi, który zawsze mnie wspiera i
      rozbawia do "łez". Pozdrawiam wszystkich. Kaśka
      • darotka1 Re: Przedstaw się..... 21.12.06, 22:42
        Darotka lat 24, IBS mam od dwóch lat ale przypominam sobie, że jego sygnały
        były już wcześniej.Mieszkam na Śląsku, w pewnym mieście średniej wielkości (ale
        mimo to enterol nazywa mnie wieśniarą).
        W tym roku skończyłam studia i za tydzień zaczynam swoją pierwszą pracę...no i
        zobaczymy...
        Męża ani dzieci nie mam, ale kiedyś hodowałam rzeżuchę w kapslach - takich po
        wodzie mineralnej.
        • uwagagazy Re: Przedstaw się..... 21.12.06, 23:51
          mężatka,mama 6 dzieci,z Gdyni,chrześcijanka niezrzeszona,poszukująca Prawdy
          Z zjn od konkretnego momentu w moim życiu-upadku w 7ym m-cu ciąży .
          Wcześniej myślałam,że mam nerwicę jelit i depresję.
          O zjn dowiedziałam się z forum
          leczona nieporadnie,ze zmiennymi skutkami.Ogólnie ,z perspektywy czasu od kilku
          lat(dwóch?)funkcjonuje o wiele,wiele lepiej.Lekarz powiedział,że zjn leczy się
          spokojem(jak powiedziałam o tym siostrze,zdezorientowana spytała-"a co to jest
          spokój?")
          szukam pomocy u Boga(również)-modlitwa wniosła nadzieję w moje zdominowane
          przez zjn życie.Są efekty,alee jestem na samoobserwacji
          Natasza
      • iz-ek Re: Przedstaw się..... 01.01.07, 20:10
        Hej! Jestem spod Warszawy,mam to od 3 lat, zaczęło sie na pierwszym roku
        studiów po epizodach z bulimicznych:/
    • 1234.zz Re: Przedstaw się..... 22.12.06, 20:11
      Mam 28 lat na zjn choruje 12 lat jestem ze śląska pozdrowienia obecnie jestem
      na wychowawczym.
      • ruda_a Re: Przedstaw się..... 23.01.07, 10:35
        Witam! Jestem studentką psychologii i poszukuję osób chorych na zespół jelita
        nadwrażliwego do udziału w wypełnieniu kwestionariuszy do pracy mgr. Praca ma
        dotyczyć ogólnie funkcjonowania psychologicznego tej grupy chorych oraz radzenia
        sobie z chorobą. To trudne w jednym miejscu znaleźć chorujących na tą jednostkę
        chorobową, bo jak wiecie postawienie tej diagnozy nie jest sprawą
        oczywistą...Kwestionariusze są króciutkie, max.na 10-15 minut. Ograniczeniem
        jest tylko Wasz wiek-szukam chorych od 9 do 18 rż oraz potrzebuję udziału
        Waszych mam. Wy i Wasze mamy otzrymujecie ode mnie listownie (tak żeby nikogo
        specjalnie nie fatygować)po 2 kwestionariusze, a następnie wkładacie do
        załączonej koperty i wysyłacie. Wszelkie odpowiedzi i zapytania bardzo proszę
        kierujcie na mail'a, żeby było sprawniej i szybciej. Oto on:
        ania66666@interia.pl. Bedę bardzo wdzięczna za zainteresowanie i pomoc!!!!!!!
        Pozdrawiam-R.
    • pchelka_81 Re: Przedstaw się..... 12.02.07, 12:46
      Pchełka (przydomek jeszcze z kolonii :)), 26 lat, mieszkam w Płocku, gdzie
      pracuję i studiuję.
      Nie wiem czy na to choruje (nie byłam u lekarza i leków żadnych też nie biorą),
      ale objawy w większości mam te same.
      Zwykle ratuje się herbatką miętową. Pomaga.
    • gosia832 Re: Przedstaw się..... 12.02.07, 22:35
      Witam.
      Jestem Gosia, cholera złapała mnie ponad rok temu. Zbiegło sie to z wyprowadzka
      od rodziców (tak to jest na własnym garnuszku :)Raz jest dobrze raz gorzej.
      Pogarsza sie na zime i przedwiośnie, nie moge wtedy jeździć na rowerze co mnie
      troche dołuje. Najgorsze sa momenty kiedy musze wyjść a nie moge zejść z
      kibelka. Jestem kierownikiem w malutkiej firemce i nie moge sobie pozwolić na
      zbyt częste opuszczanie pracy (szybki awans to nie zawsze coś dobrego :(), do
      tego kończe studia i mam się bronić za pare miesięcy, a już teraz na samą myśl
      mnie goni. I ten ból w lewym boku, coś okropnego.Chyba po prostu wszystko za
      szybko sie wokół mnie dzieje.Ale nie wiem jak sobie z tym radzić jeszcze, ale
      myślę że cos wymyślę, kiedyś.Aha jestem z Gdańska i mam 23 lata.
      • klementynka83 Re: Przedstaw się..... 14.02.07, 22:45
        klementynka, 23,5 lat, studiuję. choruję od 11 lat
    • stachowiaka Re: Przedstaw się..... 22.02.07, 16:41
      Witam!!
      Mam na imie Aska, choruje juz długo, z 10 lat ,wiecej....
      Nie wiedziałam ze jest tyle osób które cierpi z ibs.
      Jestem z Pomorza. Pozdrawiam
      • ana_pf Re: Przedstaw się..... 20.06.07, 09:18
        Witam...

        Jak "dobrze" miec świadomość, że to choroba, na którą cierpią ludzie, a nie
        moja chora psychika....moja niemiła przygoda z IBSem trwa od 5 lat - zaczęła
        sie pod koniec liceum, nasiliła mocno na studiach i trwa do dziś...wieczne
        szukanie toalety wchodzi w krew, boję sie spotkań, wypadów w nieznane miejsca,
        jazdy autobusami...zawsze kończy sie zdenerwowaniem i biegunką...
        doraźnie przed wielkimi stresami pomagało...niejedzenie, żeby nie drażnić
        jelita, i duza dawka loperamidu z tabletkami uspokajającymi i rozkurczającymi
        (loperamid/stoperan + kalms/ + no-spa forte).
        Udało mi się poznać cudownego mężczyznę, któremu po długim czasie przyznalam
        się do swoich kłopotów, bardzo mnie wspiera, jezdzi do lekarza (IBS
        zdiagnozowano mi teraz!! Po 5 latach leczenia, badań, endo- i kolonoskopiach i
        innych koszmarnych przejściach). we wrześniu pobraliśmy się (przed ślubem 2-
        dniowa glodówka, w/w leki + zastrzyk z nos-py). teraz jestem w 10 tyg ciąży i
        mam ogromny problem, ponieważ nie mogę brac leków. Jutro czeka mnie delegacja
        do warszawy - "bezpieczna" bedę w pociągu - jest toaleta, ale jazda taxowka po
        warszawie mnie przeraża...potem spotkania na targach, rozmowy...
        Teraz nie mogę sobie pozwolić na głodówki, silne leki...pomozcie mi prosze, bo
        nie wiem co mam zrobić
        • adzi25 Re: Przedstaw się..... 22.08.07, 12:58
          Cześć tu Ania-zajrzałam ot tak w podczas przerwy w pracy i
          postanowiłam nie podczytywać incognito:)IBS zdiagnozował mi lekarz
          jakieś 3 lata temu. No i najgorzej było właśnie ok tych 3 lat temu
          (koniec studiów, 5 lat dało się we znaki), choć i wczesniej miałam
          przygody.Dzięki temu wiem przynajmniej gdzie jest większość ubikacji
          w mieście:)Jakoś sobie radzę, na szczęście mój mąż jest bardzo
          wyrozumiały, czym mi bardzo pomaga.
          Teraz względny spokój-opakowanie laremidu wolniutko
          schodzi...odpukać.
          • ewa1404 Re: Przedstaw się..... 23.07.08, 01:12
            witam!z tej strony ewa. jestem z okolic Limanowej niedawno trafiłam na to forum i bogu dzieki :) problemy z przewodem pokarmowym mam od jakichs 6 lat, probowałm doslownie wszystkiego i nic.... Teraz mam 23 ostatnio przechodziałm katorgi ale widze ze nie jestem sama i to mnie podnosi na duchu... Obecnie jestem na srodku oczyszczajacym jelita colonix zadnych tabletek! Jak narzaie jest lepiej i oby tak dalej! Pozdrawiam
            • ilemm Re: Przedstaw się..... 02.08.08, 10:21
              Witam tu Łukasz z Gliwic. Problemy pojawily sie ponad dziesiec lat temu, diagnoza od moze 5, teraz mam 27 lat, ale jakos idzie do przodu. Pozdrawiam
    • moongoose Marta 27.08.07, 22:30
      hej z tej strony marta, 27 lat, Warszawa, 3-4 lata jakiegos bawienia sie z
      ibs'em. teraz walcze sila charakteru, zero lekarstw itd
      po prostu nie daje sie wlasnej schizie i w sumie to dziala

      a zaczelo sie od gastrologa - boga na ul. koszykowej, ktory nic mi nie
      przepisal, tylko gadał,. gadał, gadał i powiedzial: prosze sie po prostu uspokoic :)

      • mackk84 ... 02.08.08, 10:32
        W zasadzie od tego powinienem zacząć, ehh, wpuścić chamstwo na salony :)

        Maciek, 24 lata, Łódź. Choruję od grudnia `07. Aktualnie leczę się u dr
        Ryczkowskiej.
        Moją chorobę najlepiej opisuje frament cytatu z "Nic śmiesznego" - "Pamiętaj ze
        każdy dzień jest walką..."

        Pozdrawiam
        • violent_bride Re: ... 18.08.08, 15:51
          I ja się przywitam :) 25 lat, Warszawa. Choruję już długo, pamięcią wstecz trochę ponad 8 lat. Początek choroby to niekończące się badania, pobyty w szpitalu, wizyty u specjalistów i zakonników, diety, zioła, leki, ciągłe modlitwy. Ale miałam już dosyć walenia głową w mur i wysłuchiwania, że nic mi nie jest.

          6 lat temu przestałam jeść mięso i czuję się lepiej. Ale po tylu latach trudno mi uwierzyć, że kiedyś się tego całkowicie pozbędę.
          Obecność tylu ludzi tutaj podnosi na duchu. Jakkolwiek by to nie brzmiało- w kupie raźniej :)
          • poof_poof Re: ... 18.08.08, 17:09
            W kupie raźniej :D hehe

            Ja mam 23 lata, męcze się z tym od 6 lat chociaż nie powiem jest w sumie co raz
            lepiej. Nauczyłem się podchodzić do tego z dystansem ale są dni kiedy mam ochotę
            wyrwać sobie flaki ;p pozdro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka