Dodaj do ulubionych

Witam, dołączam do forum :)

14.06.09, 17:39
Chyba się tu zadomowię na dłuższy czas, ponieważ widzę że wiele osób ma prawie
identyczne objawy.

Jeśli pozwolicie napiszę kilka słów o sobie :)

Od 2 lat cierpię na mdłości i biegunki, przez jakiś czas leczyłam nerwicę a
raczej objawy somatyczne z nią związane. Niestety efekt nie był zadowalający
mimo licznych prób zmiany leków, więc postanowiłam je odstawić.
Teraz biorę tylko tabletki na żołądek ponieważ po ostatniej gastroskopii
stwierdzono żółciowe zapalenie żołądka oraz refluks.
Biorę też tabsy na te nieszczęsne jelita ponieważ kolonoskopia wykazała
zapalenie jelita w kilku miejscach.
Lekarz nie powiedział wprost że to IBS, twierdzi że objawy te daje zapalenie
jelit.
Tak jak większość osób na forum każde wyjście z domu analizuję pod kątem tego
czy w okolicy której będę przebywać znajdę wc.
Kontakty ze znajomymi ograniczyłam do zera.
Czasem cały dzień potrafię spędzić w ubikacji i mam tak potworne bóle brzucha
że jest mi słabo. Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze te lęki...
Całe moje życie ostatnio kręci się wokół mojego brzucha niestety, mam już tego
dosyć!

Pozdrawiam wszystkich cierpiących :)
Obserwuj wątek
    • enterol250 Re: Witam, dołączam do forum :) 14.06.09, 17:52
      Witam :) Cytrynowa, czy może próbowałaś jakichś form terapii spychologicznej -
      psychoanalizę, metoda Hellingera, ewentualnie ćwiczenia oddechowe i rozluźniające?
      Pzdr.
      • cytrynowa_live Re: Witam, dołączam do forum :) 14.06.09, 18:10
        enterol250 napisała:

        > Witam :) Cytrynowa, czy może próbowałaś jakichś form terapii spychologicznej -
        > psychoanalizę, metoda Hellingera, ewentualnie ćwiczenia oddechowe i rozluźniają
        > ce?
        > Pzdr.

        No niestety nie próbowałam z powodu braku czasu, myślisz że terapia jest w
        stanie mi pomóc? Bo ja powiem ci szczerze straciłam już nadzieje na cokolwiek :(
      • niobe25 Re: Witam, dołączam do forum :) 14.06.09, 19:38
        Witam, nie jestem lekarzem ale jesli wyszly zmiany organiczne w
        jelicie to nie jest to IBS. Doskonale Cie jednak rozumiem, poniewaz
        przewlekla choroba bez wzgledu na przyczyne i skutek wyniszcza
        fizycznie i psychicznie. Pozdrawiam
        • enterol250 Re: Witam, dołączam do forum :) 14.06.09, 20:25
          Hmm, no nie do końca się z tym z zgodzę. Jest to moja osobista obserwacja, u
          mnie były zmiany organiczne i w żołądku i w jelicie, a ibs się pojawił w
          momencie przejścia objawów w chroniczne wraz z objawami nerwicowymi. W końcu
          każda infekcja daje zmiany organiczne, a w ibs powszechna jest dysbioza czyli
          przerost patologicznej flory bakteryjnej i grzybów w jelicie. Co oczywiście nie
          wyklucza przeprowadzenia kompleksowych badań.

          Cytrynowa, to brzmi jak ględzenie nawiedzonego klechy, ale kwestia nastawienia
          do własnego ciała jest niezwykle istotna. Nadzieja powinna zatem umrzeć ostatnia
          ;] Myślę, że terapia/ćwiczenia rozluźniające mogą przynajmniej załagodzić objawy
          i zmniejszyć stres, który niewątpliwie objawy te napędza. Jednym słowem zachęcam
          do poszukiwania właściwej dla Ciebie terapii.
          Pzdr.
          • niobe25 Re: Witam, dołączam do forum :) 14.06.09, 20:52
            No moze ma racje ze u niej choroby te wspolistnieja. U mnie np nie
            wykryto zmian organicznych oprocz zapalenia blony sluzowej ale
            najgorszy klopot mam z jelitami( a kolonaskopia nic nie wykazala).
            Mam pytanie do enterol : jakowe sa to formy terapii - czy takie
            metody sa gdzies dostepne w internecie, czy mozna o nicj poczytac?
            No bo wiadomo ze ibs ma podloze w psychice(stres): no wiec psycholog
            lub psychiatra. Po drugie sklonnosc do ibs moim zdaniem sie
            dziedziczy: od strony mojego ojca oprocz mnie choruja na to dwie
            osoby. Wydaje mi sie ze mamy to w genach a niesprzyjajace czynniki
            to uaktywniaja. ogolnie medycyna sie malo to choroba zajmuje, szkoda
            bo np moj chlopak jest alergikiem i objeto go innowacyjnym programem
            badan.
            • cytrynowa_live Re: Witam, dołączam do forum :) 14.06.09, 22:44
              Cos w tym jest bo kiedy pracowałam i byłam zajęta od rana do
              wieczora objawy nie były uciążliwe.
              Co prawda biegunki się zdarzały często ale nie o takim nasileniu jak
              teraz :/
              Teraz każde wyjście z domu np. po zwykłe zakupy to dla mnie ogromny
              stres + lęki, nie mówiąc o jakimkolwiek wyjździe.
              Nie potrafię przestać myśleć o tym ponieważ cały czas czuję ból w
              dole brzucha, raz o większym a raz mniejszym nasileniu.

              • aneta22_2 Re: Witam, dołączam do forum :) 14.06.09, 23:13
                Cos w tym jest- jesli jest masa zajęć, odpowiednia, sprzyjająca
                atmosfera, to można zapomniec o jelitach choc na chwile... ja
                niestety mam to od 5 czy 6 lat i w żaden sposób nie radzę sobie z
                tym. Zostawiłam niedawno dzienne studia- wyjście na uczelnię było
                dla mnie koszmarem- nieprzespana noc, nerwy...
                Jedynym sposobem jest obserwacja tego co jem, ile, kiedy, poza tym
                joga, muzyka relaksacyjna. Od kilku dni czuję "dziwny"(czyt.
                normalny u ludzi bez IBS) ;) spokój w brzuchu, mam nadzieję, że
                będzie trwał w nieskończoność:)
                • cytrynowa_live Re: Witam, dołączam do forum :) 15.06.09, 10:57
                  aneta22_2 a nie próbowałaś leków antydepresyjnych?
                  • aneta22_2 Re: Witam, dołączam do forum :) 20.06.09, 20:04
                    Nie próbowałam typowych antydepresantów, Biorę doraźnie uspokajające
                    leki typu hydroxyzinum- jak wychodze na uczelnie, wazne spotkanie.
                    Ogólnie ostatnio przestałam brac tribux i te inne typowo jelitowe
                    leki- nie widzę żadnych efektów podczas ich stosowania, więc nie ma
                    co się truć dodatkowo. Niestety taka nasza "uroda" i trzeba nauczyć
                    się z tym żyć, zaakceptowac:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka