Dodaj do ulubionych

Gazowy horror

27.10.05, 20:00
Kupiony w salonie Ford Mondeo 2002 silnik 1.8L przerobiony na gaz SGI (po
przejechaniu 50tys na benzynie), instalacja w autoryzowanym przez Elpigaz
serwisie !!!
Po przejechaniu kolejnych 80tys silnik gasł na wolnych obrotach. W serwisie
Forda stwierdzili, że ponieważ jest gaz to ich komputery głupieja i nie
wiedzą co jest - odesłali mnie do gazownika. Gazownik stanowczo stwierdził że
to sprawa mechaniki, gaz jest w porządku - odesłał mnie do serwisu. Za
którymś razem gazownik "zlitował się" i podał mi adres swojego warsztatu
mechanicznego. Usterkę wreszcie zdiagnozowali - "powiesił się zawór". Po
naprawie kapitalnej silnika (wymiana zaworów itp) przejechałem 15tys i przy
prędkości 100km/godz ford padł zupełnie. W serwisie stwierdzili - "urwał się
zawór - silnik na złom" Na szczescie firma okazała się solidna i załatwiła mi
uzywany silnik za przyzwoite pieniądze. Teraz silnik chodzi idealnie zarówno
na benzynie jak i na gazie. W zakładzie mechanicznym stwierdzili, że
najnowsze silniki są wyżyłowane i nie nadają sie do gazu - czy to prawda ? -
biorac moje doświadczenie chyba tak !!??
P.S.
Bedąc u gazownika (autoryzacja w Elpigaz)dziwiłem się dlaczego sam jeździ
dieslem (nowy Passat) - teraz juz wiem. Jeśli macie nowy samochód trzymajcie
się daleko od gazu !!!
Obserwuj wątek
    • fitit Re: Gazowy horror 28.10.05, 14:18
      Ale o co się rozchodzi ?
      • marekw1954 Re: Gazowy horror 28.10.05, 18:21
        O to, że wydałem 6000zł na holenderską instalację gazową z najwyższej półki, po
        czym po przejechaniu 80000km na gazie wydałem w sumie 12000zł na remont
        kapitalny i zakup nowego silnika. Stary został rozwalony GAZEM - podobnych
        samochodów jak mój stało tylko w tym jednym warsztacie kilka !!! Może ktoś mi
        wytłumaczy gdzie tu OPŁACALNOŚĆ instalacji gazowej ???
        • niwela.zj Re: Gazowy horror 28.10.05, 18:56
          > samochodów jak mój stało tylko w tym jednym warsztacie kilka !!! Może ktoś mi
          > wytłumaczy gdzie tu OPŁACALNOŚĆ instalacji gazowej ???

          Spokojnie, tylko bez nerw.
          Są silniki, które mają gniazda zaworów z tworzyw sztucznych utwardzane i do nich
          nie wolno zakładać gazu! ale to ma wiedzieć gazownik. I być może, że te silniki
          to mają. Ja wiem, że niektóre silniki Tojoty tak mają, ale to wiem od mojego
          gazownika kiedy chciałem taką Tojotę kupić i gaz założyć to mi odradził i nie
          kupiłem.
          Więc może i w tym przypadku tak jest i mogę tylko współczuć
          Polonezem GSI od nowości na gazie przejechałem w ciągu 6lat 120tys.km i silnik
          chodził idealnie i jeszcze dobrze sprzedałem.
          Opisałem swoje doświadczenia z gazem, a jeżdżę na gazie 14lat!

          Pozdr.
          • marekw1954 Re: Gazowy horror 28.10.05, 19:33
            Z tego co wiem silnik forda DURATEC 1,8l nie ma gniazd z tworzyw sztucznych.
            Inny gazownik, też autoryzowany w Elpigazie twierdzi, że konieczne jest
            zainstalowania dodatkowego urządzenia pt. smarownica zaworów i bedzie wszystko
            cacy. Zamierzam doświadczalnie sprawdzić czy mówi prawde, bo jeżdzę ok. 50tys
            rocznie.
            jeśli bym jeździł 8tys rocznie to byłbym zachwycony wspaniałą holenderską
            instalacją gazową przez 10 lat .... czyż trzeba więcej ...
            • niwela.zj Re: Gazowy horror 28.10.05, 20:16
              > Inny gazownik, też autoryzowany w Elpigazie twierdzi, że konieczne jest
              > zainstalowania dodatkowego urządzenia pt. smarownica zaworów i bedzie wszystko
              > cacy.

              A to jest ciekawa informacja. W przyszłym tygodniu będę się widział z moim
              znajomym inż.gazownikiem to zapytam o tą sprawę.

              Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka