Dodaj do ulubionych

Ratunku, chore dziecko...

30.11.04, 12:32
Moja córeczka ma 15 mcy. Wczoraj wieczorem dostała prawie 40 s. gorączki,
byłam z nią u lekarza, ale nic nie stwierdził. Może to ząbki? Dziś rano raz
gorączka raz nie, do tego doszły luźne stolce. Nie ma mowy o jedzeniu, odwraca
głowę, odpędza się rączkami. Co to może być? Dodam, iż właśnie czekam a wizytę
domową.
Wzięłam dzień urlopu, a Mała tylko mi lezy na rękach, nie chce się bawić,
chodzić. Tylko by spała i odpoczywała.
Macie jakiś pomysł na to, co ją dopadło? Może jakieś rady? Podaję eferalgan 80
i lackcid.
Obserwuj wątek
    • ryskago Re: Ratunku, chore dziecko... 30.11.04, 12:47
      Dawaj dużo pić letniego napoju.
      I rób zimne okłady.
      Trzymajcie się!
      Gocha
    • monika_oli Re: Ratunku, chore dziecko... 30.11.04, 13:30
      Moja córeczka tak miała kiedy jej rosły ząbki (wyszły tak naprawdę dopiero za
      kilka dni), ale nasza pani Doktor profilaktycznie skierowała na badanie moczu.
      Podobno przy stanach zapalnych dróg moczowych są podobne objawy. Inna
      ewentualność moim zdaniem to tzw. gorączka trzydniowa (wysoka temperatura bez
      kaszlu czy kataru).
      Trzymajcie się.
      Pozdrawiam
      Monika.
    • mamaigora1 Re: Ratunku, chore dziecko... 30.11.04, 13:41
      U nas zaczęło sie w sobote od rana - wysoka goraczka, bez dodatkowych innych
      objawów. Goraczka minela do poniedziałku rano i zaczęła pojawiac sie wysypka
      (najpier klatka, brzuszek i powoli plecki).
      Czyli była to taka dwudniówka-trzydniówka.
      • bekad Re: Ratunku, chore dziecko... 30.11.04, 14:18
        Ja też myślę, ze to trzydniówka albo ząbki. Ale raczej to pierwsze. Chociaż
        ekspertem nie jestem. My jeszcze przez to nie przechodziliśmy, ale boję sie tej
        trzydniówki jak nie wiem co.
        Trzymajcie sie, bedzie dobrze. szczególnie, ze przyjdzie lekarz.
    • yezyk Re: Ratunku, chore dziecko... 30.11.04, 16:17
      zrób badanie moczu ogólne i na posiew.
      to mogę doradzić z naszego doświadczenia. koniecznie dziś. i to nie w te
      woreczki do pupy przyczepiane a w specjalne pojemniki.
      napisz na priv. jak chcesz.
      Edyśka tak miewała często na wiosnę i okazało się, że ma bakterie w moczu.
      pozdrawiam i duuużo zdrówka.
    • olab1 Re: Ratunku, chore dziecko... 30.11.04, 17:27
      Dziękuję Wam dziewczyny za słowa otuchy i rady. Gosia ma zapalenie gardła - a
      wczoraj było czyste. Jak na razie nic nie je, ale dużo pije i to jest ważne. Już
      podałam jej lek, mam nadzeje, że będzie dobrze.
      Plus tego taki, że będę do piątku na zwol. lek. - opieka nad dzieckiem. Będzie
      mnie miała tylko dla siebie, widzę po dzisiejszym dniu, jakie to dla niej ważne.
      Jest dosłownie do mnie przylepiona. Żal mi mojej córci, ale co zrobić... Jutro
      będzie już lepiej.
      Jeszcze raz serdeczne dzięki. Tobie, Yezyk również:-)
      • bedada Re: Ratunku, chore dziecko... 01.12.04, 09:09
        Jak dziś się czuje Twoja córeczka? Mam nadzieję ,że już lepiej.Gorąco
        pozdrawiam i życzę duuuużo zdrówka.
      • yezyk Re: Ratunku, chore dziecko... 01.12.04, 10:33
        to dobrze, że wiadomo co się dzieje.
        dobrze, że Malutka dużo pije.
        3majcie się mocno. i zdrówka duuużo.
        • olab1 Re: Ratunku, chore dziecko... 01.12.04, 11:06
          Moja przylepka dalej na mnie wisi, ale już je i nawet się śmieje. To dobry znak.
          Jeszcze raz dzięki za pamięć. Idę do niej, trzymajcie się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka