pentera
03.06.05, 23:02
Chciałam sie z Wami podzielić wrażeniami z urlopu. Było cudownie, wybyczyłam
się za wszystkie czasy, tylko mąż się dziwił, że potrafię tyle spać:) Bylismy
w Balatonfured, na Węgrzech. Jedzenie przepyszne, wino też:)
Kwatery może nie za tanie, bo 30 eur za dobę, ale dwa pomieszczenia w cenie,
czyli sypialnia i pokój z kuchnią, Misiek bawił sie z dzieciakami na plaży,
podbierał małym "gebelsom "zabawki:) Potrafie mówić pięć słów na krzyż po
węgiersku, a w restauracjach dwa razy zapytali, czy mówię po węgiersku:)Węgry
są wspaniałe:)Polecam. Zwiedzanie co pradwa nie należy w takiem upale do
przyjemności, ale pojechaliśmy do Vesprem, Surmeg i taki jeszcze zamek nad
Balatonem w poblizu Badascony, gdzie komary nas nie oszczędzały:)