kasiabebulta 28.01.07, 17:41 Cześć. We wrześniu urodziłam synka , za tydzień wracam do pracy.Mały zostaje z nianią. Poradźcie jak poradzić sobie z poczuciem winy i strachem , że małemu stanie się coś złego. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hanunia2 Re: Powrót do pracy 28.01.07, 20:02 Witaj trzeba myśleć pozytywnie i nie umartwiać się na zapas. Twojemu synkowi napewno będzie dobrze. Pozdrawiam Odpowiedz Link
linda6 Re: Powrót do pracy 31.01.07, 14:34 Nie zamartwiaj się, postaraj się zadzwonić w czasie pracy do niani, podpytać co porabiają, jak im mija dzień. Rano przed wyjściem koniecznie żegnaj się z Maleństwem, nawet jeśli musisz je obudzić. Wracaj uśmiechnięta i nie rzucaj się od razu na Dziecko:) Powodzenia, nie będzie tak żle:) Odpowiedz Link
agamamaani Re: Powrót do pracy 14.02.07, 17:32 hej hej.. ja też urodziłam podobnie jak ty (30 sierpnia) i 1szego lutego wracam do pracy.. teraz posiedziałam z młodym dłuzej bo pól roku.. po urodzeniu córki wróciłam do pracy po 3,5 miesiąca .. da sie.. wszystko trzeba sobie zroganizowac/ a poczucie winy.. odpuść sobie.. jeżeli masz dobrą opiekę dla dziecka zapewnioną ( mozęsz przeciez jeden cały dzień spędzić z nianią i dzieckiem obserwując jak się zajmuje maleństwem) to .. wyluzuj :D Odpowiedz Link
kaja3004 Re: Powrót do pracy 15.02.07, 09:38 Gdy ponad rok temu wróciłam do pracy i zostawiłam mojego rocznego malucha z nianią, równiez miałam poczucie winy i ciągle bałam się, że coś mu się stanie, gdy mnie przy nim nie będzie. W miarę upływu czasu było coraz lepiej, a teraz gdy widzę jak dobrze mu z nianią, nie mam już żadnych wyrzutów sumienia. Początki są zawsze najtrudniejsze, ale jeśli niania jest osobą kompetentną i godną zaufania, to nie powinnaś się zamartwiać. Odpowiedz Link
demonsbaby Re: Powrót do pracy 15.02.07, 12:53 Do pracy wróciłam po macierzyńskim. Przeżywam to do tej pory. Na dzień obecny - opiekę nad moim synkiem sprawuje mąż. Jednak jest mi przykro, że widze małego rano i wracam, kiedy juz marudzi "do cyca" i idzie spać. Wynagradzam sobie stracony tydzień roboczy w weekendy. Rozwój i nowe postępy oglądam na zdjęciach i filmach. CIęzko mi tym bardziej, że mój synuś trafi pod opiekę niani w przyszłym tygodniu, a dopiero skończył pół roczku. Na samą myśl, że nie będzie przy nim chociaz taty chcę wyć. Niestety nei ma rady. Nie mogę sobie pozwolić na wychowawczy. Jest mi strasznie przykro i mam poczucie winy, ale zdaje się, że ta pępowina, którą i tak kiedyś trzeba odciąć bardziej wiąże mnie do maluszka niż odwrotnie. Skoro nie ma rady - to niestety trzeba wszystko przyjąć jak jest i wierzyć, że będzie dobrze. Odpowiedz Link
marta2424 Re: Powrót do pracy 16.02.07, 13:00 Ciężka sprawa, ale myślę że każda z nas przez to przechodzi...nie powinnaś się jednak zadręczać jeśli w pełni ufasz swojej niani... Ja martwiałam się pomimo że dziecko zostawiałam z dobrą koleżanką, także domyślam się co teraz czujesz... Myślę że dobrym pomysłem jest zakup mini kamerki ukrytej w zabawce, moi znajomi tak zrobili. Obserwowali w pracy co dzieje się w mieszkaniu i byli dużo, dużo spokojniejsi widząc że niania bardzo dobrze zajmuje się ich pociechą. Odpowiedz Link
natkare Re: Powrót do pracy 16.02.07, 16:22 Witajcie:) Mnie też niedługo , bo już we wrześniu czeka powrót do pracy. Miałam długą przerwę bo ponad czteroletnią(licząc ze zwolnieniami ciążowymi). W tym czasie urodziłam dwoje dzieci, z różnicą 18 mc. W tym rokub we wrześniu mój Maciuś idzie do drugiej klasy, Dominisia do 4- latków a najmłodszy 2,5 letni Mikołajek do grupy 3-latków. Teraz staram się jak najlepiej ten pozostający mi czas wykorzystać. Postanowiłam nie wracać na cały etat tylko 3/4, będzie to w przeliczeniu ok.10 dyżurów 12 godzinnych w miesiąu. Pozdrawiam wszystkie pracujące mamusie:) Mama Maćka 1999, Dominisi 2003 I M ikołajka 2005 Odpowiedz Link