Mam problem!

IP: 83.168.106.* 11.09.08, 12:47
Mam problem. Jestem w 11 tygodniu ciąży i przebywam obecnie na zwolnieniu
ciążowym. Jestem zatrudniona na czas nieokreślony od 2005 roku. Kierowniczka i
koleżanki z działu mają do mnie wielkie pretensje, że w nieodpowiednim
momencie zaszłam w ciążę i w nieodpowiednim momencie poszłam na zwolnienie,
chociaż informowałam 3 tygodnie przed zwolnieniem, że taka sytuacja może
zaistniec. Wczoraj otrzymałam telefon z pracy, że mam nie przedłużac
zwolnienia (zwolnienie mam do 15 września), tylko mam przyjśc do pracy, bo ona
za mnie robic nie będzie. Zarzuciła mi, że zachowuję się nie fair, siedząc na
zwolnieniu. Nadmieniam, iż to lekarz prowadzący moją ciążę skierował mnie na
zwolnienie ze względu na ryzyko wystąpienia przedwczesnego porodu. Nie jest to
moje widzimisię. Dziś dostałam informację, że prawdopodobnie po urlopie
macierzyńskim nie będę miała gdzie wracac, że od razu pierwszego dnia po
powrocie dostanę wypowiedzenie. Proszę mi powiedziec, czy pracodawca może tak
zrobic? Czy jest jakiś okres ochronny po powrocie z urlopu macierzyńskiego? I
czy mogą mi nakazywac przyjście do pracy w trakcie trwania zwolnienia bądź
nakazac, bym tego zwolnienia nie przedłużała? Bardzo proszę o pomoc.
    • agaszalek Re: Mam problem! 11.09.08, 13:08
      Witam,
      Jeśli masz takie "fajne" koleżanki w pracy i takiego "fajnego" szefa to
      proponuję ci w ogóle nie zakładać powrotu do tej samej firmy, tylko po porodzie
      poszukać sobie nowej pracy. Jeśli pracodawca juz teraz zakłada że cię zwolni to
      na pewno nastawienia nie zmieni i tak cie zwolni po macierzyńskim. Na zwolnieniu
      lekarskim nikt nie ma prawa zmusic cie do powrotu do pracy, a koleżanka może
      sobie gadać co chce i nie ona decyduje o tym kiedy ty chcesz mieć dziecko! Firma
      w której ja jestem zatrudniona istnieje od 30lat i jestem pierwszym
      pracownikiem, który zaszedł w ciążę - jedyne co usłyszałam od szefa to: Boże, te
      głupie baby, z nimi same problemy. Już nigdy nie zatrudni młodej baby, która
      może rodzić!
    • emiliah Re: Mam problem! 11.09.08, 13:24
      Po czymś takim ja bym już nigdy nie wracała do tej pracy.
      Nikt nie może Cię zmuszać do przerwania zwolnienia, jeśli lekarz uważa, że
      pracować nie możesz. Nie warto ryzykować!
      Niby pracownica po macierzyńskim ma zapewniony powrót do pracy i można próbować
      iść do sądu pracy udowadniać, że zostało się zwolnionym "za karę", że urodziło
      się dziecko. Jednak w praktyce nieżyczliwi (delikatnie mówiąc) pracodawcy
      potrafią wymyślić różne powody zwolnienia. A nawet jeśli sąd przyznałby rację
      pracownikowi i nakazałby przywrócenie go do pracy to atmosfera tam byłaby nie do
      zniesienia. Więc niestety nie widzę dla Ciebie dobrych perspektyw w tym okropnym
      miejscu.
      Na Twoim miejscu dla własnego spokoju psychicznego ograniczyłabym kontakty z
      tymi osobami do absolutnie niezbędnego minimum (np zwolnienia może dostarczać
      ktoś inny).
      Wypoczywaj, dbaj o siebie, po macierzyńskim muszą udzielić Ci urlopu
      wypoczynkowego jeśli zechcesz z niego skorzystać. W razie potrzeby idź na
      wychowawczy (tylko koniecznie złóż wniosek min. 2 tygodnie przed jego
      rozpoczęciem). Przez cały czas macierzyńskiego, wypoczynkowego i ew.
      wychowawczego możesz spokojnie poszukać innej pracy.
      Wiem, że to okropne, też spotkała mnie podobna sytuacja. Z powodu stresu
      wylądowałam nawet w szpitalu z przedwczesnymi skurczami, na szczęście skończyło
      się dobrze. Dlatego właśnie wiem, jak ważny jest w ciąży spokój
      Zrobiłam, właśnie tak, jak napisałam, teraz mam lepszą pracę, w obecnej ciąży
      nikt mi nie robi wyrzutów, ze też muszę być w domu. A z tamtymi ludźmi od dawna
      nie utrzymuję żadnych kontaktów i tak jest dobrze:-).
      Życzę powodzenia:-)
    • makoc Re: Mam problem! 11.09.08, 13:34
      Agula, nie wracaj juz do tej pracy. Teraz wykorzystaj zwolnienia,
      potem macierzyński,potem cały wypoczynkowy (przysługuje ci
      bezpośrednio po macierzyńskim od razu w pełnym wymiarze oraz zaległy
      jesli masz!)i na koniec wychowawczy. a w tym czasie poszukaj lepszej
      pracy. Powodzenia!
    • Gość: Agula Re: Mam problem! IP: 83.168.106.* 12.09.08, 11:08
      Dziękuję Wam bardzo dziewczyny za porady. Co do powrotu do tej pracy to na bank
      tam nie wrócę, a zwolnienia dostarczac będzie koleżanka (chyba jedyna w
      porządku), która też tam pracuje.
      Zanim jeszcze poszłam na zwolnienie, usłyszałam tekst od głównej księgowej, że
      więcej żadnych młodych dziewczyn nie będą zatrudniac, bo młode zaraz zachodzą w
      ciążę i idą na zwolnienie. Bez komentarza zostawiam fakt, że ona sama ma trójkę
      dzieci i przy każdym, oprócz urlopu macierzyńskiego, wykorzystała również
      wychowawczy. Ale tak to jest, nie pamięta wół, jak cielęciem był.
      Wczoraj byłam na kontroli u lekarza i niestety muszę brac leki na podtrzymanie
      ciąży. Jutro zaczyna mi się 12 tydzień. Oczywiście zwolnienie mam automatycznie
      przedłużone (w pracy cały czas myślą, że we wtorek się pojawię, ale się bardzo
      zdziwią).
      Dziecko jest dla mnie najważniejsze tym bardziej, że w pierwszej ciąży miałam
      również problemy z donoszeniem.
      Tak więc trzymajcie za mnie kciuki i jeszcze raz dzięki za ciepłe słowa!!!
      Pozdrawiam!!!
    • agnieszka.janowska Re: Mam problem! 19.09.08, 22:36
      Szanowna Pani,

      pracodawca nie ma prawa nakazania Pani nie kontynuowania zwolneinia
      lekarskiego. Natomiast po powrocie z urlopu macierzyńskiego (i
      ewentualnym wykorzystaniu urlopu wypoczynkowego) nie pozostaje Pani
      już pod ochroną i nawet pierwszego dnia, jeśli będzie to
      uzasadnione, pracodawca może rozwiązać umowę o pracę.

      W praktyce jednak może to być jedynie likwidacja stanowiska lub
      jakakolwiek inna przyczyna leżąca po stronie pracodawcy, gdyż
      bezpośrednio pierwszego dnia po urlopie macierzyńskim nie zdąży Pani
      zapewne w jakikolwiek sposób "zawinić" wypowiedzenia.

      W przypadku likwidacji Pani stanowiska, jeśli prcodawca zatrudnia
      więcej niż 20 osób będzie Pani dodatkowo oprócz okresu wypowiedzenia
      przysługiwała odprawa zależna od stażu pracy u tego pracodawcy.
Pełna wersja