Dodaj do ulubionych

Przygotowania..

22.05.04, 08:17
Witajcie!
Nasz termin operacji zbliża się wielkimi krokami. Wprawdzie wyznaczono go na
29 czerwca, ale jeśli tylko zrobi się wcześniej wolne miejsce to jedziemy!
Co poniedziałek mam dzwonić do IMiDz-u.
No i tak sobie myślę, że czas zrobić jakąś listę co zabrać ze sobą?
Nie byłam na pierwszych konsultacjach, temin został wyznaczony telefonicznie,
w zwiazku z tym nic nie wiem co i jak?
Co brać dla maluszka?
Co dla siebie? (jesli chodzi o mnie to zastanawiam się nad jedzeniem)
Czekam na Wasze praktyczne rady!:)Pomóżcie mi proszę stworzyć listę.
Pozdrawiam goraco!
Aga

Obserwuj wątek
    • mamanicole Re: Przygotowania.. 22.05.04, 08:22
      ..aha najważniejsze...czy potrzebne mi jest skierownie do logopedy i foniatry,
      żeby skorzystać z pierwszych konsultacji, czy będąc na oddziale nie potrzebuję
      tych wszystkich papierków?
      jadąc taki kawał drogi chciałabym skorzystać już ze wszystkich możliwych
      konsultacji.
      ...moze i w tej kwesti macie jakieś rady gzdie iść z kim sie konsultować oprócz
      logopedy i foniatry?

      • ankalenka Re: Przygotowania.. 22.05.04, 11:47
        co do listy to kiedyś o tym pisałam na forum (możesz zapuścić w wyszukiwarce
        słowo "kawę" w tym przypadku bo chyba pisałam, że ja bym wzięła, szybciej
        znajdziesz). co do papierków, to foniatra chyba przychodzi jak jest potrzeba a
        do logopedy myślę, że raczej trzeba mieć skierowanie, ale ja radzę Ci zrobić
        tak: idź do swojego pediatry w rejonie i poproś żeby napisał taką formułkę:
        "Kieruję do Instytutu Matki i Dziecka w W-wie ul. Kasprzaka do chirurga,
        ortodonty, foniatry i logopedy z prośbą o konsultację i leczenie"
        to Ci załatwi wszystkie sprawy raz na zawsze.
        • mamanicole Re: Przygotowania.. 22.05.04, 14:04
          hmmm...dzięki...troche jestem zaszokowana, że trzeba brać butelki i coś do
          wyparzania...myślałam, że to tak jak na odziale położniczym wszystko jest w
          zasiegu ręki...a jak w takim razie z gorącą wodą?...może czajnik bezprzewodowy
          też wziąść ze sobą? żeby nie prosić sie o wrzątek?
          ...dobrze, że napisłaś o tych szczepieniach, bo właśnie miałam ją w następnym
          tygodniu poddać kolejnemu!...w takim razie będę musiała porozmawiać z lekarzem
          i poprzekładać terminy szczepień...
          A co z tym jedzeniem? nie wiem czy jest w IMiDz-ie jakiś sklepik z jedzeniem
          fast food? czy dostepna jest lodówka? nie znam okolic...ale moze w pobliżu jest
          jakieś żarełko?:) wolę wyskoczyc na 15 minut i coś zjeść niż targać ze sobą
          tobołki...
          ...to światełko :) to też dobry pomysł...
          ...gdyby jeszcze ktos chciał coś dodać to czekam na sugestie!!

          miłego weekendu!!
    • martinimartini Re: Przygotowania.. 22.05.04, 18:08
      hej,
      - czajnik bezprzewowowy zabierz, usłyszysz, żeby go schować na obchody, ale na
      pewno będzie przydatny (mnie sie bardzo przydał do wyparzania butli i do picia);
      - barek jest, ale w przychodni (inny budynek), ja sie tam stołowałam, ale na
      ten czas zmieniał mnie mąż; robią jedzenie na wynos, a jak ci dziecię dobrze i
      długo śpi to i do spożywczego zdążysz...
      - oprócz czegoś do przykrycia siebie w nocy koniecznie coś swojego do położenia
      na szpitalną gąbkę (wyglądaja tak jak wyglądają, dobrze, że są)
      - może jakieś swoje prześcieradło/pieluchę dla dziecka. nie wiem w czym piorą
      szpitalne, ale moje pancerne dziecko po jednej nocy wcierania w to buzi
      wygladał jak upiorek (a naprawdę jest pancerny bo wcześniej nawet pryszcz na
      pupie mu nie wyskoczył...)
      - dużo picia, gazety (jak dziecię śpi a nie lupisz korytarzowych plot to się
      przyda)
      - nie wiem jak karmisz małą, ale jeśli smoczkiem to na wszelki wypadek różne
      miekkie smoczki na butle, w których będziesz mogła wiercić róznej wielkości
      dziury i trenować, który jest najbardziej efektywny.
      - ja miałam latarkę, żeby nie budzić współspaczy

      mały wrzeszczy, dopiszę później
      • mamanicole Re: Przygotowania.. 22.05.04, 20:06
        no to lista sie powiększa...
        "coś swojego do położenia
        na szpitalną gąbkę"- nie bardzo rozumiem o jaką gąbkę chodzi? do mycia?
        przebierania?
        ...tak się stresuję...
        ...tydzień temu mała przechodziła zapalenie uszka...brała do środy
        antybiotyki...a dzisiaj znowu zaczyna trzeć uszy...ja chyba oszaleję...tak sie
        nastawiłam na to, że przyśpieszy się operację...a jak to znowu zapalenie
        ucha?...brrr :( bylismy w piatek u laryngologa na kontroli i powiedziała, że
        jest git!...dlaczego ona trze te uszy?? :(


        • martinimartini Re: Przygotowania.. 22.05.04, 21:59
          to ja teraz na spokojnie i może trochę składniej:

          1. jeśli zostajesz z małą w szpitalu to musisz na czymś spać (małe dziecię ma
          łóżeczko typu klatka). pod każdym łóżkiem dla dziecka jest taka składana gąbka
          (10 cm gruba), na której może spać rodzic. jako, że są one dość intensywnie
          używane lepiej wziąć coś swojego na wierzch gąbki no i oczywiście coś do
          przykrycia się (ja np miałam śpiwór i prześcieradło. te gąbki to mnie mile
          zaskoczyły po planowałam spanie na karimacie.

          2. a nam to powiedzieli, że operacja najwcześniej 4 tygodnie po infekcji. i to
          nie jest kaprys tylko podobno anestezjolog może się nie zgodzić na znieczulenie
          jak jest krócej - lepiej się upewnij.

          3. przemyślałam ten czajnik - jeśli nie wyparzasz dużej ilości butelek i nie
          pijesz hektolitrów płynów to może wytrzymasz ze szpitalnym czajnikiem

          4. jedzenie malucha - dostarczaja tam jakies mieszanki, ale nie wiem czy
          rarytasy typu nutramigen albo bebilon pepti też. mają też słoiczki typu gerber,
          ale co do repertuaru nie jestem pewna. w dodatku moja towarzyszka niedoli z
          pokoju miała problem bo nie mogła zażyczyć sobie równocześnie mieszanki i zupy
          ze słoika bo rozliczały to różne miejsca i wyszło by im, że jest jeden pacjent
          więcej - jakias tytowa polska urzędnicza głoupota. ja byłam z własnym
          laktatorem i tajników kuchni dokładnie nie znam.

          5. ubrania malucha - to kaftany rozpinane z przodu. nic przez głowę, żeby nie
          urazić, przynajmniej zaraz po operacji.

          6. na noc po operacji dziecko zostaje na oddziale pooperacyjnym do nastęnego
          dnia rano. Ty możesz zostac przy nim do 19.00. potem odbierzesz je o 7 rano
          dnia następnego. Jak jesteś nie z Warszawy to śpisz w nocy normalnie na
          oddziale.

          7. zabawki dla dziecka. ja miałam cały wór różnych przyczepianych do łóżeczka.
          przydały się szczególnie jak mały był unieruchomiony przez kroplówki (moje
          dziecię prawie nic nie jadło po operacji, więc je co wieczór dokarmiali przez
          żyłę)

          nie wiem co jeszcze i wyszło nieskładnie. jeśli coś cię interesuje to może
          zadzwoń: 601200229

          gośka
          • mimarzena Re: Przygotowania.. 22.05.04, 22:32
            Dodam jeszcze, że warto mieć wszystkie aktualne badania - wtedy dziecko na
            drugi dzień jest operowane. Nie pamiętam jakie konkretnie, ale było ich sporo.
            Najlepiej zadzwoń w tej sprawie do IMiDu.
            Na oddziale można zamówić wyżywienie dla mamy (odpłatnie) i wtedy nie musisz
            nigdzie chodzić aby się najeść.
            Jest dostępny prysznic, lodówka na korytarzu i czajnik w kuchence. Weż sztućce
            i kubek. Jak nie karmisz swoim pokarmem, to dziecko dostanie jedzenie (mleko,
            kaszki, zupki w butelkach opisanych jego nazwiskiem). Jeśli karmisz swoim
            mlekiem, to wszystko weź swoje. Pieluchy swoje i kosmetyki. Dużo ubranek.
            Jak nie byłaś na konsultacji i nie masz skierowania na operacje z IMiDu, to
            lepiej weź skierowanie ze swojej przychodni na leczenie do IMiDu.
            Skierowania do foniatry i logopedy i ortodonty będą potrzebne dopiero na
            konsultacje jakis miesiąc po operacji. Dla pewności możesz je również wziąć ze
            sobą. Są wystawiane raz na rok (na leczenie).
          • martinimartini Re: Przygotowania.. 23.05.04, 06:54
            niestety w marcu nie dało się zamówić jedzenia w kuchni...

            jeśli nie dostałaś w przychodni kartki z instrukcją jak sie przygotować, to:

            badania: morfologia rozmaz, koagulogram, mocz badanie ogólne, gupa krwi i rh.
            zrobione max 10 dni przed operacją. ale jesli nie znacie dnia ani godziny to
            pewnie zrobią wam w szpitalu.

            inne wymagania:
            - min 6 tygodni po szczepieniach ochronnych
            - min 4 tygodnie po infekcji (katar też) i było coś o leczeniu antybiotykami
            (lepiej to sprawdź)
            - opinia pediatry (u mnie to było skierowanie do szpitala ze stwierdzeniem, ze
            dziecko jest zdrowe i nie ma przeciwwskazań do operacji)
    • mamanicole Re: Dzieki 23.05.04, 10:47
      Dziekuję bardzo wszystkim za pomoc!
      Zadzwonię jeszcze do IMiDz-u i dowiem się jak z tym zapaleniem ucha - ile
      trzeba odczekać.
      W każdym bądź razie już wiem co spakować do torby oraz jakie badania zabrać ze
      sobą.
      Pozdrawiam goraco!
      aga
      • agunek1 Re: Dzieki 23.05.04, 13:01
        Co do usztywniania rączek. Jak byłam u ortodąty w Zabrzu to pania dr z ośrodka
        Katowickiego podsunęła wzór takiej szmatki z kieszonkami na patyczki do gardła,
        nie trzeba wtedy męczyć się z bandażowaniem. Mogę przesłać wróz na priv.
        Oliwkowa mama.
        • mamanicole Re: Dzieki 23.05.04, 13:55
          hmmm...ciekawe...:)
          mój adres: nicole_2001@wp.pl
        • kaskazuza Re: Dzieki 23.05.04, 14:10
          U nas takie rekawki nie działały. Zuzka miała talent i potrafiła pozbyć sie
          wszelkich zabezpieczeń. Często dawała sobie radę nawet przywiązana do
          łóżeczka... Wyrobiłam sobie niezły refleks...
    • groma.gosia Re: Przygotowania.. 27.11.05, 17:02
      Stwierdziłam, że warto odświerzyć tą liste dla mam które dopiero się wybierają
      na pierwszą operację do IMID.

      Dodatkowe rady:
      -wziąść własny termometr, sprawdzic temepraturę dziecka zaraz po operacji, i
      wogóle bardzo często
      -w zime moze byc zimno i wieje z drzwi balkonowych, ciepłe ubrania sie przydadzą
      -klapki pod prysznic dla mamy lub taty, nigdy nie wiadomo co mozna złapac pod
      prysznicem
      -dzieci moga zle zareagowac na wode w Warszawie, krem na odparzenia się przyda
      -oczyścic nosek przed samą operacją, gruszka i sól morska najlepsza
      -lepiej zeby welfron byl w stopce niz w raczce, dziecko nie bedzie sie nim bilo
      po operacji w swieza blizne
      -herbatka rumiankowa
      -upewnic sie ze pielegniarki daly wszystkie kroplówki jakie zalecił lekarz
      -upewniac sie jakie lekarstwa sa podawanie dziecku, zapisywac i konsultowac z
      lekarzem

      Sa to rady z mojego doswiadczenia.
      Uwazam ze nie trzeba brac czajnika bezprzewodowego, ale wlasne sztucce, koc
      ipoduszka sa niezbedne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka