ewa-gabi
06.09.04, 18:31
Witam wszystkich serdecznie !!!
Parę tygodni temu miałam swoje pierwsze wejście. Jestem przyszłą mamusią
dziewczyneczki - GABRYSI, która urodzi się na przełomie pażdziernika i
listopada z rozszczepem wargi, wyrostka zębodołowego i prawdopodobnie
podniebienia. Wtedy byłam strasznie załamana, zrozpaczona i w ogóle w stanie
wręcz tragicznym. Od tamtego czasu troszkę poczytałam, troszkę sobie pewne
rzeczy poukładałam w głowie i teraz jestem już gotowa do walki o moje
dzieciątko. Mam pytania (ale odpowiedzą mi na nie chyba tylko rodzice z
Warszawy):
1. Czy po urodzeniu dzidzi w IMIDz na Kasprzaka zainteresują się nim lekarze
z oddziału plastyki i czy te oddziały ze sobą współpracują?. Pytam, ponieważ
w jednym z opracowań medycznych prof. Dutkiewicz wyczytałam, że niezmiernie
ważne jest, aby dziecko z rozszczepem zostało obejrzane i zdiagnozowane przez
fachowców w pierwszych dniach swojego życia.
2. Czy w IMIDz są w stanie dorobić dzieciątku płytkę podniebienną w ciągu
jednego dnia?. Taką obietnicę otrzymałam w Szpitalu Orłowskiego na
Czerniakowskiej.
3. Czy w IMIDz często zdarzają się porody rozszczepków i czy wzbudzają one
tzw. niezdrową sensację?. Nie zniosłabym tabunów ludzi gapiących się na moje
dziecko jak na jelenia z trzema głowami.
Podzielcie się proszę swoimi doświadczeniami, czekam na odpowiedzi,
pozdrawiam wszystkich
Ewa
PS. Przypomniałam sobie o pewnym zdarzeniu. 30 sierpnia (zeszły poniedziałek)
byłam w IMIDz pod gabinetem Nr 8. Przyjmował doktor Surowiec (przepraszam
jeżeli przekręciłam nazwisko). Z gabinetu vis a vis wyszła mamusia z maleńką
dziewczyneczką w ramionach. Niunia była świeżo po operacji wargi (chyba
jeszcze były nici chirurgiczne). Mamusia pytała się lekarza o jakąś maść na
bliznę. Lekarz powiedział, że zaraz da jej receptę. Zapytałam się o coś tej
mamusi, ona mi odpowiedziała, chciałam jeszcze coś dodać, ale zacisnęło mi
się gardło i poleciały mi łzy. A chciałam powiedzieć, że dziewczyneczka jest
szalenie piękna, a usteczka - drżyjcie wszyscy mężczyźni - szalenie seksowne.
Mamusiu tej dziewczynki, jeżeli czytasz to forum, przyjmij moje wyjaśnienia.
Może byłaś tak przejęta wizytą u lekarza, że nawet na to zdarzenie nie
zwróciłaś uwagi. Jeszcze raz pozdrawiam.