iwonkawa
14.03.05, 13:22
Witaj Ilonko,
Miałam chwilkę i przeczytałam w biegu starsze posty. Dowiedziałam się że Ty
również byłaś na pierwszych operacjach w Poznaniu i tak jak ja teraz IMiDz
wybrałaś do "poprawki" swojego dziecka. Napisz mi proszę - jeżeli jeszcze
pamiętasz - jak było z jedzeniem po operacji? Kuba ma teraz prawie cztery
lata i problem smoczków mamy już za sobą. Dodam że teraz ma mieć "załatane"
podniebienie (niedoróbka z Poznania) i przeszczep kości do dziąsła.
Będę wdzięczna za rady. Może gdzieś są napisane ale moje dzieci nie pozwalają
mi siedzieć przy komputerze dłużej niż kilka minut i nie bardzo mam kiedy
czytać wszystkie poprzednie posty dokładnie.
Z góry dziękuję i pozdrawiam