zmrocznik
17.01.07, 09:49
Czwartego stycznia urodziliśmy z Mężem siostrę Miłosza. Było ciężko (stan po
cc)i nie wierzyłam, że uda się siłami natury. Trochę to trwało, ale daliśmy
radę (do tej pory nie wiem jak:-) ). Mała ważyła 3800g i miała 55 cm
długości. I piękne usteczka. Wygląda na to, że nie ma też fenyloketonurii.
Mam tylko pytanie, tak na wszelki wypadek: jak sprawdzić czy nie ma
rozszczepu podśluzówkowego?