Dodaj do ulubionych

Forum Coldfire-dla fanów C.S.Friedman

03.09.04, 23:52
Zapraszam na nowo powstałe forum poświęcone Trylogii Zimnego Ognia oraz jej
autorce C.S.Friedman. Forum Coldfire www.coldfire.prv.pl dla
wszystkich fanów mrocznej sagi. Forum jest "świeże",a i Friedman nie jest
[niestety:(] zbyt popularna w Polsce, więc zbyt dużego ruchu na nim nie ma,
ale może znajdą się ludzie,którzy zechcą podzielić się swoim zdaniem na temat
powieści:)

PZDR i zapraszam
Obserwuj wątek
    • Gość: emer Re: Forum Coldfire-dla fanów C.S.Friedman IP: 213.241.67.* 06.09.04, 12:53
      no widzę, że szczególnie jeden użytkownik wyjątkowo dużo się udziela ;)
      tak poważnie to wiem, że forum jest mlodziutkie i życzę Ci wielu userów;
      pytanko ode mnie:
      zakupilem sobie pierwszy tom; klimat jest, fakt; natomiast to co mnie zraża to
      troszeczke język...
      przekonaj mnie, że warto brnąć w to dalej ;)
      pzdr
      • Gość: Almea Re: Forum Coldfire-dla fanów C.S.Friedman IP: *.siec / *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 00:02
        "no widzę, że szczególnie jeden użytkownik wyjątkowo dużo się udziela ;)"

        Taaak, rzeczywiście-jak na razie to raczej przypomina bloga a nie forum;P;P
        [chociaż nawet na blogu są "komentarze";)]

        "tak poważnie to wiem, że forum jest mlodziutkie i życzę Ci wielu userów;"

        Dzięki:) ale z tym może być ciężko [kurcze, jak by Cię tu przekonać...;)] Nie
        no, poważnie to wiadomo,że Ms.Fredman nie jest niestety aż tak popularna [a
        szkoda] więc jakichś wielkich nadziei na "wielkie grono stałych forumowiczów"
        sobie nie robię;P

        "pytanko ode mnie:
        zakupilem sobie pierwszy tom; klimat jest, fakt; natomiast to co mnie zraża to
        troszeczke język...
        przekonaj mnie, że warto brnąć w to dalej ;)
        pzdr"

        Pamiętam,że jak przeczytałam "Świt" to nikt mnie nie musiał przekonywać do
        sięgnięcia po tom drugi:D:D:D [pędziłam do biblioteki jak szalona;P:)] A co do
        Twojego pytania, to jest dla mnie trochę niezrozumiałe... "zakupiłeś"...ale czy
        już przeczytałeś, czy też jesteś w dopiero w trakcie lektury:)?
        Jeżeli jesteś już "po" i masz wątpliwość czy czytać dalej,to uwierz:)-warto.
        Razi Cię jezyk? Dlaczego? Czy chodzi ci o ogólny język całej powieści, czy też
        np. niektórych postaci [może Damien? To rzeczywiście kapłan "z
        temperamentem",czasami powie coś zanim przemyśli] A może tłumaczenie? Fakt-jest
        w nim parę "kfiatkuf";) autorstwa Z.Królickiego, ale nie są one jakąś skazą;P
        Wiesz, w sumie to od ciebie zależy, czy sięgniesz po kontynuację, ale jak
        najbardziej zachęcam [nie chcę za dużo mówić, bo to zepsułoby całą atmosferę]
        Tak więc: drugi tom jest moim zdaniem jeszcze mroczniejszy niż 1, zaskakujący,
        przerażający;), Zło coraz potęzniejsze, bohaterowie w coraz większych
        tarapatach, no i oczywiście: dwie wielkie gwiazdy:D Łowca i Damien-coooooraz
        bardziej sprzeniewierzają się swoim ideałom [Tarrant staje się bardziej
        ludzki,a to robota Vryce'a]
        Obaj im bardziej sie nienawidzą,tym są sobie bliźsi;P Epilog jest taki, że jak
        go przeczytasz to już chcesz pędem biec po tom 3:D A ten jest równie dobry jak
        poprzednie, powiem nawet,że momentami wzruszający [choć moim zdaniem autorka
        troche za bardzo się roztkliwia nad pewną parą;)] Zakończenie wspaniałe...Nie
        będę zdradzać, ale jest satysfakcjonujące. Powieść 1 klasa. Moja ukochana
        Trylogia. Trzeba przeczytać:) Jeśli chcesz,mogę przekonywać dalej:D
        • Gość: emer Re: Forum Coldfire-dla fanów C.S.Friedman IP: 213.241.67.* 07.09.04, 08:32
          wracając do tego języka, to nie wiem czy to wina przekładu ( może w oryginale
          brzmi to wszystko inaczej ) ale jest coś podobnego do tego, co odczułem np
          czytając Goodkinda, przez co stanąłem u niego przed 100 stroną i dalej jakoś
          nie chciało mi się brnąć;
          byc może mój problem polega na tym, że jestem prawie na świerzo po Martinie
          i... wszystko może wydawać mi się banalne ;)
          ale jak tak sobie czytam Twój post i widzę w nim to podekscytowanie, to chyba
          znowu przysiądę ( w sumie dopiero napocząłem );
          wrażenia zostawię na Twoim forum, będzie już dwóch userów ;)
          pzdr
          • milady_almea Re: Forum Coldfire-dla fanów C.S.Friedman 07.09.04, 16:49
            :D:D Tak gwoli sprostowania to będzie już 3 userów [co prawda ten trzeci
            niechętnie się udziela, ale przynajmniej istnieje i wiem, że ma takie samo
            zdanie o książce, co i ja;P;P]

            Nawiązując jeszcze do języka [ja w sumie z podobnych powodów nie potrafiłam
            przebrnąć przez Yeskowa;P] - To wrażenie,o którym mówisz, to moim zdaniem nie
            wina przekładu [ten aż taki zły mimo wszystko nie jest] ale od początku
            zamierzony styl pisarstwa Friedman: unikalny i inteligentny [mam oryginalną
            wersję, niestety co prawda tylko w wersji ebook, ale chociaż;P-jeśli chcesz to
            oczywiście mogę podesłać:)]
            Rzeczywiście, na początku i mi wydawało się to trochę dziwne [chociażby
            takie "kluczenie" pomiędzy tymi zagadnieniami typu fae,niekonie itp. Na
            początku nie mogłam załapać o co chodzi;);)], ale im dalej czytałam, tym było
            ciekawiej,mroczniej, no i ta wieczna aura tajemniczości. Z pewnością i
            bohaterowie odciskają jakieś swoje piętno na języku powieści, o czym już
            wspominałam. A postaci są u Friedman doskonałe,wyraziste,niepowtarzalne:D:D
            [jeszcze nie przeczytałeś, ale jeśli...to jestem ciekawa twojej opinii
            dotyczącej Tarranta;P] No...Tak więc miłej lektury życzę...:D I trzymam za
            słowo co do forum;P

            Pozdrawiam:)
          • Gość: anzha_lyu język-tłumaczenie!! IP: *.filg.uj.edu.pl 29.09.04, 14:00
            W kwestii jakichkolwiek uwag do języka Friedman: winien jest polski tłumacz,
            który po piewrsze, narobił błędów, (three-toed horse=trzynogi koń jego zdaniem)
            oraz niezręczności stylistycznych, po drugie: olał kompletnie to, że rózne
            postacie pochodzą z różnych sfer, ergo mówią w różnym stylu. Po więcej
            komentarzy nt. tłumaczenia zapraszam na friedman.fantastyka.art.pl!
            Pozdrawiam wszystkich!
            • adara Re: język-tłumaczenie!! 08.10.04, 09:30
              Aha - przez "trzynogiego konia" zaraz na początku I tomu Coldfire rzuciłam tą
              książką oświadczając, że nie będę czytać kolejnej bzdury, w której autorka na
              siłę próbuje być oryginalna ;> Niedługo potem zostałam namówiona do spróbowania
              jeszcze raz - tym razem w oryginale. Efekt był taki, że kończąc trzeci tom
              spaliłam pizzę w piekarniku, bo nie mogłam się oderwać :)
          • ofira Re: Forum Coldfire-dla fanów C.S.Friedman 23.12.04, 19:50
            po przeczytaniu Martina wiele książek traci swój urok ;)
    • Gość: almea Re: Forum Coldfire-dla fanów C.S.Friedman IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.04, 01:02
      Małe uaktualnienie:

      forum zmieniło adres i szatę graficzną:)

      www.coldfire.glt.pl
      Pzdr
      • Gość: Almea Re: Forum Coldfire-dla fanów C.S.Friedman IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.04, 18:33
        Podnoszę temat - może kogoś zainteresuje:)
        Zapraszam

        www.coldfire-forum.prv.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka