Dodaj do ulubionych

Space:1999

IP: 192.160.110.* 07.06.02, 07:55
Czy w tym kraju są ludzie dla których brytyjski serial z lat 1974 - 76
zatytulowany "Space: 1999" jest czymś wyjątkowym.
Dlaczego zainteresowania większości fanów s-f na ekranie ograniczają się tylko
do "Ataku klonów" itp., tj. filmów z ostatnich kilku lat.
W Internecie można znaleść mnóstwo, w wielu językach, stron poświęconych temu
serialowi. Oczywiscie po polsku nie ma ani jednej, nie ma nawet żadnej wzmianki.
Apeluję do fanów ( nie do ludzi co tylko słyszeli, oglądali i nic poza tym ich
to nie obchodzi) Kosmosu:1999, kurczę odezwijcie się - jeśli takowi
istniejecie.
Obserwuj wątek
    • okazja Re: Space:1999 07.06.02, 09:12
      kosmos 1999?..... ramota straszkiwa..... ale owszem lezka sie w oku zakreci....
      stacja alfa.... orzel jeden do orla drugiego..... komandor kenig..... a potem
      zmiennoksztaltna maja..... kilka odcinkow bylo super.... reszta zwykla
      telewizyjna konfekcja..... a pamietacie serial przybysze.....
      • okazja Re: Space:1999 07.06.02, 09:13
        oczywsicie wspomnijmy jeszcze zabawy przy trzepaku.....
        • Gość: Robert Re: Space:1999 IP: 192.160.110.* 07.06.02, 09:28
          Pewnie pamiętajmy wszystko tylko od Matrixa w górę. A reszta dla emerytów.
          Przeciez to idziotyzm i choroba umysłowa.
          • okazja Re: Space:1999 07.06.02, 09:37
            zabawy przy trzepaku w kosmos 1999 dla uscislenia..... a metropolis pamietasz?
            • Gość: Robert Re: Space:1999 IP: 192.160.110.* 07.06.02, 09:45
              A chyba że w tym kontekście to się zgadzam i przepraszam.
              Metropolis oczywiście że pamiętam, super - klasyka.
              • okazja Re: Space:1999 07.06.02, 10:27
                moim zdaniem klasowe bylo takze opracowanie metropolis w formie teledysku
                queen..... lezke w oku takze chaplin i jego wizje przeszlosci
          • mikolaj7 Re: Space:1999 07.06.02, 10:37
            Gość portalu: Robert napisał(a):

            > Pewnie pamiętajmy wszystko tylko od Matrixa w górę. A reszta dla emerytów.
            > Przeciez to idziotyzm i choroba umysłowa.

            nie wiedzialem, ze przed Matrixem nie bylo Star Treka,
            Przybyszow i Gwiezdnych Wojen, tudziez wielu innych
            wybitnych filmow i seriali sf...
    • Gość: Robert Re: Space:1999 IP: 192.160.110.* 07.06.02, 09:31
      Sztuką jest zrobić dobre efekty przy pomocy prawdziwych modeli a nie
      wpierdzielić wszystko w komputer i dalej niech się samo kręci.
      Przecież takie komputerowe modele nie mają duszy. Są nijakie.
      • Gość: Siriuz Re: Space:1999 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.02, 18:10
        Gość portalu: Robert napisał(a):

        > Sztuką jest zrobić dobre efekty przy pomocy prawdziwych modeli a nie
        > wpierdzielić wszystko w komputer i dalej niech się samo kręci.
        > Przecież takie komputerowe modele nie mają duszy. Są nijakie.

        to moze w ogole plastelinki! te to dopiero maja dusze!!... :|
        bez przesady...
    • an-nah Re: Space:1999 12.06.02, 13:03
      Ja o wspomnianym serialu wiem tylko tyle, że został
      wyemitowany w polsce, bo TOS (dla niekumatych -
      oryginalny Star Trek, ten z Kirkiem i Spockiem) był
      zabardzo amerykański jak na realia PRL. A szkoda, bo
      może Polska nie byłaby tak bardzo antytrekowa...
    • plockier Re: Space:1999 13.06.02, 10:40
      Tak, pamiętam ten serial i muszę stwierdzić, że miał on olbrzymi wpływ na moje
      zainteresowanie SF. Dzisiaj stanowi on już mocną pozycję kanonu gatunku. Wiele
      z poruszanych w nim wątków miało jak najbardziej aktualne aluzje.

      Tym, którzy uważają go zardzerwiały staroć mogę tylko odpowiedzieć - idź
      dzieciaku do fastfooda, bo tam też jest coś ładnie zrobionego, ponoć smacznego,
      możesz mieć to w każdej chwili, pragniesz tego najbardziej w życiu i jest
      wykonane w najnowszej technologii.
      Każdy z ludzkich tworów - SF także - ma swoją historię i ewolucję. Gdyby ich
      nie było to nie oglądalibyśmy Matrixa, serii SW i innego szajsu opierającego
      się na idei tworzenia marketingowych sukcesów.
      • okazja Re: Space:1999 13.06.02, 13:33
        dokladnie tak.... gdyby nie bylo lema i jego dziwacznych pomyslow w postaci
        chocby stalowych skrzyn corcorana nie byloby matrixa....
    • Gość: Dabro Re: Space:1999 IP: *.bialap.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 11:58
      Gość portalu: Robert napisał(a):

      > Czy w tym kraju są ludzie dla których brytyjski serial z lat 1974 - 76
      > zatytulowany "Space: 1999" jest czymś wyjątkowym.
      Nie umiem powiedzieć, czy był dobry, ale dla mnie (1965)to, przepraszam za
      wyrażenie film "kultowy" (może dlatego, że nie było "Star Treka").
    • Gość: alfa1 Re: Space:1999 IP: *.gazeta.pl 14.06.02, 22:15
      boże, oczywiście
      to fantastyczne!
      ten oszałamiająco przystojny komandor
      i te rewelacyjne alfy
      i ta kosmitka z jakąś wysypką na twarzy
      to było coś dla duszy, a nie te bezduszne Matrixy
      sobota i studio 2 to było prawdziwe święto, dzieci się nie znają.....
    • Gość: majkel Re: Space:1999 IP: *.Zabrze.Net.pl 15.06.02, 00:50
      Polecam Film z 1969 r. "Podróż do wnętrza Ziemi" -
      całkowicie inny sposób wyobrażenia sobie filmu SF w tamtych czasach............
      • mikolaj7 Re: Space:1999 15.06.02, 15:10
        Gość portalu: majkel napisał(a):

        > Polecam Film z 1969 r. "Podróż do wnętrza Ziemi" -
        > całkowicie inny sposób wyobrażenia sobie filmu SF w tamtych czasach............

        widzialem. ale nie moge sobie przypomniec koncowki :-/

        w kazdym razie wiem, ze ogladalem z ciekawoscia, bylo
        lepsze niz myslalem, choc troche juz infantylne :-)
    • Gość: jacekzet Re: Space:1999 IP: 212.160.72.* 15.06.02, 10:08
      Pamiętam go bardzo dobrze Zdarza mi się zaglądać na strony na których ten
      serial ciągle żyje. Widziałem nawet kalendarz na rok 2001 ze zdjęciami z tego
      serialu (można go było kupić). Spotkałem też stronę z ofertą kilku odcinków
      tego serialu na płytach DVD tak więc mimo wszystko ten film żyje. Na Florydzie
      co jakiś czas spotykają się fani z aktorami - co prawda czas zrobił swoje ale
      zawsze miło zobaczyć bawnych bohaterów. Niestety większość ciekawych stron jest
      w wersji włoskiej więc ciężko się to czyta ale zainteresowanych tam odsyłam.
      Można obejrześ fragmenty niektórych odcinków bądz posłuchać tematów muzycznych.
      Spotyka się też wav-y z tego filmu, sam mam kilka w kompie. Co prawda film sie
      nieco zestarzał ale jest to domeną większości filmów mających już kilka
      dziesiątek lat na karku.
    • reptar Re: Space:1999 15.06.02, 12:14
      Jestem miłośnikiem Kosmosu 1999.
      Choć słabo go już pamiętam.
      Pamiętam, że w pierwszym odcinku gość o nazwisku Steiner wyszedł na
      powierzchnię Księżyca i rozbił sobie hełm, przez co umarł.
      Pamiętam oczywiście komandora Koeniga i doktor Helenę Russell. I że czwarty
      odcinek puścili tak późno w nocy, że miałem wielki problem z przekonaniem
      rodziców, żeby mi pozwolili oglądać.

      Wiele lat później widziałem Landaua jako ojca Pinokia, ale nawet wtedy był dla
      mnie komandorem Koenigiem.
      • Gość: alfa1 Re: Space:1999 IP: *.gazeta.pl 15.06.02, 20:16
        oczywiście, że Landau pozostanie na zawsze komandorem
        a pamiętasz taki odcinek jadowitymi krzekami-kosmitami?
      • Gość: gosc Re: Space:1999 IP: *.abo.wanadoo.fr 15.06.02, 22:12
        Odc. 4 trzeba bylo ogladac o 13:30 ... :-)

        Dla nostalgikow, kalendarz kilku pierwszych odcinkow:
        odc.1 8/1/1977 18:05 ? (Breakaway)
        odc.2 5/2/1977 17:55 "Sprawa zycia i smierci" (Matter of life and death)
        odc.3 5/3/1977 16:10 "Ostatni zachod slonca" (The last sunset)
        odc.4 2/4/1977 Pr1 22:20 Pr2 13:30 "W innym miejscu, w innym czasie"
        (Another time, another place)
        odc.7 7/7/1977 21:50 "Pierscien wokol Ksiezyca" (Ring around the moon)

        Niestety, Cosmos 1999 wydawal sie fajny tylko jak bylem dzieckiem.
        Gdzies na mojej drodze do doroslosci czar jego prysl.
        • Gość: gem_set Re: Space:1999 IP: 80.48.255.* 16.06.02, 22:50
          Serial był świetny- przekonywało się nauczycieli, żeby w sobotę puścili
          wcześniej ze szkoły ( młodzieży, to nie pomyłka, kiedyś chodziło się w sobotę
          do szkoły). Mimo kompletnych naukowych bzdur, jakie były już w samych
          założeniach, zdobył ogromną popularność. Wykorzystanie i (czasem) nowatorskie
          przetworzenie znanych motywów sf przyciągało ludzi do telewizorów. Btw: w
          Studio 2 był jeszcze "Rewolwer i melonik"...:)
          • Gość: gem_set Re: Space:1999 IP: 80.48.255.* 16.06.02, 22:53
            Oj, chyba pamięć mi już nie dopisuje... Teraz nie jestem pewien czy "Rewolwer i
            melonik" nie leciał przypadkiem w bloku "Tylko w niedzielę":(
            • Gość: gosc Re: Space:1999 IP: *.abo.wanadoo.fr 17.06.02, 01:25
              Gość portalu: gem_set napisał(a):

              > Oj, chyba pamięć mi już nie dopisuje... Teraz nie jestem pewien czy "Rewolwer i
              > melonik" nie leciał przypadkiem w bloku "Tylko w niedzielę":(

              Tak, "Rewolwer i Melonik" byl w niedziele po poludniu, a Studio 2
              w sobote. W ogole, to lecial przed 1977 rokiem, w ktorym to (zdaje
              mi sie) Studio 2 sie zaczelo.

              Inne fajne pozycje zwiazane ze Studiem 2 to serial "Mannix"
              oraz kabaret Olgi Lipinskiej "Wlasnie leci kabarecik".

              Skadinad to polski tytul serialu nie byl "Kosmos 1999", tylko
              "Cosmos 1999". Pewnie po to zeby ludzie zrozumieli, a ciagle
              brzmialo zagranicznie. No i zeby nie uznano tego z jakas pozycje
              populano-naukowa w stylu "Swiat, ktory nie moze zaginac".
    • Gość: jacekzet Re: Space:1999 IP: 212.160.72.* 17.06.02, 08:42
      Pamiętam, żem można było dzwonić do telewizji i program który najbardziej sie
      podobał był późno w nocy powtarzany. "Cosmos 1999" kilka razy wygrał w
      tej "konkurencji".

      W jednym z odcinków bohaterowie podróżowali w czasie i Kom. Koenig porozumiał
      się z innymi takim zegarkiem elektronicznym ale nie z wyswietlaczem
      ciekłokrystalicznym jak dzisiaj, ale wyswietlającym godziny chyba przez diody
      alo coś podobnego. W końcu lat 70 -tych taki zegarek to był bajer. A swoją
      drogą kto dzisiaj pamięta te czasomierze.
      • Gość: darek Re: Space:1999 IP: *.mts.net 17.06.02, 20:23
        Ogladalem niedawno ten serial w telewizji ( kanadyjskiej ) i mnie zemdlilo.
        Jestem fanem Space 1999 ale cos sie zmienilo. Czy to mlode lata ?
        Wydal mi sie okropnie prymitywny. Czy to nie nostalgia za starymi, dobrymi
        czasami? Jeszcze troche to niektorzy beda wspominac czasy wujka Gierka ( ja
        tylko pamietam jak moja mama stala 4 godziny w kolejce zeby kupic 1 kilo
        kielbasy, a za kolorowym telewizorem ludzie stali w kolejce przez 2 tygodnie (
        dzien i noc ).W tamtych czasach jedyna radosna rzecz dla mnie to bylo studio 2
        i Space 1999. I to jest to co chetnie wspominam. Wspomnienia, Wspomniena ....
        • okazja Re: Space:1999 18.06.02, 09:50
          z wiekiem ogladajacego zmienia sie jego percepcja...... odbior filmu przez
          dziecko znacznie rozni sie od odbioru doroslego..... ponadto przez kilkanascie
          lat bylismy pasieni roznego rodzaju i roznego poziomu serialami..... ja mile
          wspominam zarowno kosmos1999 jak i kojaka czy columba..... a dzisiaj nie jestem
          w stanie tego ogladac.....
          • an-nah Re: Space:1999 18.06.02, 10:31
            okazja napisał(a):

            > ja mile
            > wspominam zarowno kosmos1999 jak i kojaka czy
            columba..... a dzisiaj nie jestem
            >
            > w stanie tego ogladac.....


            Colomba nie jesteś w stanie oglądać? Wstydź się!

            A tak poważnie, to stare seriale miewają swój urok.
            Oryginalnego Star Treka oglądało się fajnie, kiedy jakiś
            rok temu leciał na Wizji 1 (tyz fakt, ze jestem
            maniaczką). Ciekawe, jak bym, zareagowała na Space 1999,
            zważywszy, że go nie znam?
            • okazja Re: Space:1999 18.06.02, 10:59
              zgadzam sie z toba.... stare seriale maja swoj urok..... niestety seriale sf
              strasznie ramocieja...... z uwagi chocby na fakt..... ze rzeczywistosc
              przerasta wyobrazenia ich scenarzystow..... ot chociazby nasze komputery sa
              wiele bardziej zaawansowane obecnie niz w serialach z lat 70-siatych.... w
              kosposie komandor koenig uzywal wideokomunikatora ..... obecnie sa juz
              wideokomorki..... itd.....

              choc mile wspominam swoje odczucia podczas emisji odcinkow kosmosu1999.... choc
              nie pamietam emisja miala miejsce w tv niemieckiej czy szwedzkiej.....
    • Gość: Robert Re: Space:1999 IP: 192.160.110.* 18.06.02, 14:54
      Witam i pozdrawiam wszystkich, którym podoba(ł) się Kosmos:1999.
      Naprawdę polecam pochasac po internecie, znajdziecie tam mnóstwo (po angielsku,
      francusku, niemiecku, włosku i hiszpańsku) stron poświęconych temu serialowi.
      Bowiem na świecie nadal, wbrew pozorom, dużo się o nim mówi i pisze.
      Co roku odbywają się ogólnoświtowe zjazdy miłośników serialu. W 2000 roku odbył
      się w Nowym Jorku, w 2001 w Tampa na Florydzie a w tym roku w Wielkiej
      Brytanii. Poza tym we Włoszech organizowane są oddzielne sesje spotkań. Nadal
      wydaje sie Kosmos:1999 na wideo i DVD. Ukazują się książki o serialu oraz
      beletrystyka. W USA wypuszczono na rynek wszystkie 48 odcinków serialu na DVD,
      to samo zrobiono równolegle w Anglii. Niedawno też część odcinków ukażała się
      na DVD we Francji. Naprawdę wiele się dzieje w tym temacie, to tylko niestety
      do naszego "zadupia" Europy i świata niewiele z tego (zresztą z wielu innych
      dziedzin również) dociera, a już szczególnie jeśli chodzi o coś z przed 20 - 30
      lat. Trzy lata temu w 1999 roku, jak łatwo się domyślić o serialu zaczęto mówić
      jeszcze szerzej, został on zresztą umieszczony w ofercie stacji brytyjskich,
      jaką rozsyła się na świat w celach komercyjnych. I co czy TVP zainteresowało
      się tematem, nie. A szkoda bowiem, zdając sobie sprawę że od strony
      merytorycznej serial nie był najwyższych lotów, chociaż i to należy rozpatrywać
      z perspektywy czasu kiedu powstał a nie obecnych, to jednak przy tym syfie dla
      idiotów jakim w większości karmi nas nasza Panstwowa ten serial nie
      prezentowałby się nawet tak żle.
      Dobra to tyle bo się rozgadałem.
      • Gość: Baśka Re: Space:1999 IP: *.ibc.de.easynet.net 18.06.02, 17:07
        Kosmos 1999 to dla mnie film mojego dzieciństwa. Niedawno zresztą oglądałam go
        w niemieckiej telewizji i pomimo upływu lat i pewnego zestarzenia nadal bardzo
        misię podobał. A propos czy ktoś zna strony na których oferowano by kasety lub
        DVD z kosmosem 1999?
    • adara Re: Space:1999 19.06.02, 14:19
      Przeczytawszy wszystkie wypowiedzi mam wrazenie, ze cale pokolenie tak mniej
      wiecej urodzone w latach 65-72 pamieta ten serial :) Wlasnie od kolegi
      pozyczylam sciagniete przez niego z Amazona trzy DVD z pierwszym sezonem
      serialu. Wiem, bo kiedys widzialam jakis odcinek w Londynie, ze teraz to
      strasznie smieszne jest, ale na podworku bawilismy sie wylacznie w Cosmos 1999
      i bylo super.
    • Gość: Robert Re: Space:1999 IP: 192.160.110.* 19.06.02, 15:31
      A propos serialu na DVD to jeszcze (oprócz USA, Francji, Włoch i Anglii)
      Kosmos: 1999 ukazał się na DVD w Japonii.
      Mi osobiście udało się "skompletować" wszystkie 48 odcinków serialu na wideo -
      80% w języku polskim, reszta po trochu po niemiecku i włosku.
      Kytykując serial i naśmiewając się z niego weźcie szanowni krytycy pod uwage
      fakt, że powstał on w latach 1974-76, tj. około 28 lat temu!!!!
      To chyba wiele tłumaczy, chociaż jak się ktoś uprze to...
    • Gość: Koenig Re: Space:1999 IP: 192.160.110.* 21.06.02, 08:09
      Kto ma Space:1999 na DVD lub na wideo?
      Proszę o odzew.
      Albo kto będzie jechał do Anglii i mógłby zrobić chrześcijański uczynek i za
      dostarczone wcześniej pieniądze dokonać zakupu.
    • Gość: Robert Re: Space:1999 IP: 192.160.110.* 24.06.02, 14:11
      Gdzie w Polsce można kupić Space:1999 na DVD czy ktoś wie?
      Jeśli tak proszę o namiary lub jakąkolwiek informację.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka