Dodaj do ulubionych

......aloha !

07.01.04, 09:40
W ramach zwalczania depresji zimowych pofrunelismy na big Island na Hawajach,
i tu pelne zaskoczenie: niby Ameryka ale nie do konca, wszystko 5x wolniej
niz w Kalifornii, nikt sie niczym nie przejmuje.
Na cale szczxescie przy lotnisku Kona wysledzilam Costco, inaczej nie wiem co
jedlibysmy
Obserwuj wątek
    • maria421 Tacy to pozyja!!!! 07.01.04, 10:56
      A my tu w zimnie i szarosci na depresje mamy tylko ...no wlasnie, co?
      • basia553 Re: Tacy to pozyja!!!! 07.01.04, 11:02
        Nie zycze Ci zle Alaskanko, uwazaj zeby Ci kokos na glowe nie spadl (czy tam sa
        kokosy?)
    • starypierdola Alaskanka 07.01.04, 15:40
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14420&w=9870204&a=10023897
      • alaskanka3 kolko adoracyjne 08.01.04, 19:43

        ...rzeczywiscie, niezwykle na temat Hawajow.

        czyzby SP nalezal do kolka adoracyjnego z kregu Ertesololowego ?
        tzn. tych expertow komputerowych ktorzy na pytanie dlaczego modem Jutkowy sam
        sie wzbudzil odpowiadaja belkotem pseudopijackim ...?
        • ertes Re: kolko adoracyjne 08.01.04, 19:49
          Te Alaszczanka przychodzisz tu znowu macic?
          Pozegnalas sie? Wiec wypad.
          Twoje chamskie i prymitywne uwagi nie sa tu potrzebne.
          Podlacz sie na Polonia. Tam znajdziesz uznanie.
          • don2 Re: kolko adoracyjne 08.01.04, 19:59
            mam : stargazing... wspaniale slowo.A jednak czlek wiele sie tu uczy.
            • ertes Re: kolko adoracyjne 08.01.04, 20:04
              Jak ja kogo zara gejzne tym starem to wpadnie na samo dno malna kea i nie
              wylezie wiecej.
              Bedzie przynajmniej spokoj.
              • ani-ta Re: kolko adoracyjne 08.01.04, 20:13
                hmm...
                to chyba nie jest po warszawsku?;)

                ertes???

                a.:)

                P.S.
                no i oczywiscie kawalek moralizatorstwa : "ertes! do cholery! nie wygrazaj
                kobiecie! no!!!":))))
                teraz czuje sie spelniona - pedagogicznie;)
                • ertes Re: kolko adoracyjne 08.01.04, 20:17
                  O przepraszam!
                  A moze tak bys tej "kobiecie" najpierw zwrocila uwage na chamskie odzywki?
                  Wtedy bedziesz spelniona pedagogicznie i bedzie uczciwie.
                  • ani-ta Re: kolko adoracyjne 08.01.04, 20:19
                    alez ertesie;)
                    ja CIEBIE mam ambicje wychowac;)

                    cmooooooooooooooook

                    a.

                    P.S.
                    ale ladna czapke mam?:))
                    • ertes Re: kolko adoracyjne 08.01.04, 20:25
                      Coz... wychowaj osobke ktora pisze w ten sposob:

                      "czyzby SP nalezal do kolka adoracyjnego z kregu Ertesololowego ?
                      tzn. tych expertow komputerowych ktorzy na pytanie dlaczego modem Jutkowy sam
                      sie wzbudzil odpowiadaja belkotem pseudopijackim ...?"

                      Jak juz ja wychowasz to ja nie bede sie odzywal ;)


                      PS.
                      Szapke masz fajna. Sie mnie podoba. A so sadzisz o moim kapelutku?
                      • ani-ta Re: kolko adoracyjne 08.01.04, 20:31
                        no dobra;)
                        ty jestes niereformowalny wiec... sie odczepiam;)
                        :PPP

                        kapelutek to ja juz chyba widzialam?
                        aaaa wiem...
                        PL wojsko w iraku ma takie.. tylko ciapowate... mnie w takim bylo
                        nieszczegolnie.... no ale coz...
                        ty z daleka wygladasz OK:)))

                        a.:)
                        • ertes Re: kolko adoracyjne 08.01.04, 20:35
                          Tu reformawalnosc nie ma nic do rzeczy.
                          Ja po prostu nie nadstawie drugiego policzka jak dostaje w jeden.
                          Po prostu wale na odlew.
                          Redundancyjnie rowniez.

                          Nie o ten kapelutek mnie sie rozchodzi.
                          • ani-ta Re: kolko adoracyjne 08.01.04, 20:45
                            a o ktory?:)

                            aaaaaaaaa
                            o ten...
                            hmm... lubie skorkowe kapelutki;))

                            oooooo
                            widze ze dobrobyt hamertykanski wychodzi brzusiem?:)))))

                            :PPP

                            a.:)

                            P.S.
                            ty mi nie mow o nadstawianiu policzkow... cwaniaczku... masz 2m... malo kto
                            chodzi z podreczna drabina pod pacha;))))
                            • ertes Re: kolko adoracyjne 08.01.04, 20:55
                              ??? jak ty to widzisz na tym malutkim zdjeciu?

                              I chyba "ciut" zle widzisz. Ale who cares. Ciebie nie podrywam.
                              Prosze mi nie robic zlej roboty!
                              • ani-ta Re: kolko adoracyjne 08.01.04, 20:59
                                no widze, ze mnie NIE PODRYWASZ:))))

                                kapelutek jest brazowy... mimo, ze w zasciankowie mieszkam, to zdarzylo juz mi
                                se takie gdzies widziec;) baaaaaaa nawet w sklepie;))
                                zamszowe albo z licowej skorki... brazowe lub czarne lub posrednie:)
                                minimum 80zl sztuka;)

                                no fajny kapelutek;)
                                a brzuszek widocznie sam ci taki pokazny wyszedl... albo zonie reka drgnela
                                punktowo na brzusiu.. albo krzywo stanales ze sie tak uwydatnil...:PPPP

                                ha!
                                2m i sie brzusiem przejmuje;))))))))))))))))

                                a.:))
                                • ertes Re: kolko adoracyjne 08.01.04, 21:04
                                  To po jaka cholere ja chudlem 12kg od lipca zeby mnie teraz od grubasow wyzywac?!
                                  Przechlapane!

                                  Jedna taka obrazila sie za krzywe nogi. Czy ja teraz tez mam sie obrazic i pozegnac?
                                  Redundancyjnie oczywiscie.
                                  • ani-ta Re: kolko adoracyjne 08.01.04, 21:11
                                    to moze to jest zdjecie z czerwca?:)


                                    kto cie wyzywa?????????????????????????????
                                    powiedz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                    a pierwsza w leb strzele!:)))))))))))))))))

                                    ja tam uwazam ze facet POWINIEN miec troszke ciala... to troszke wynosi zwykle
                                    okolo 2 razy tyle co jego partnerka;)))

                                    na krzywe nogi nie ma rady - wiec obrazic sie latwo... ale brzuszek mozna...
                                    chociazby wciagnac... jak sie ma jego kompleks;PPPPPP


                                    a.;)
                                    • ertes Re: kolko adoracyjne 08.01.04, 21:15
                                      OK, idz zajrzyj na drugie zdjecie ktore wlasnie dodalem :PPPP i przestan mnie tu
                                      od grubych wyzwiskowywac. Redundatnie dodam.
                                      • ani-ta Re: kolko adoracyjne 08.01.04, 21:18
                                        OK
                                        ide!
                                        ale jak wyjdziesz na nim grubszy... to ci to powiem!!!!:))))

                                        a.:))
                                      • ani-ta Re: kolko adoracyjne 08.01.04, 21:20
                                        hmm...
                                        tyyyyyy
                                        zauwazyles ze ci wychodzi drugi podbrodek???!!!!

                                        ertes!
                                        te zdjecia MUSZA byc z czerwca!!!:)

                                        a.:)))))))))))

                                        • ertes Re: kolko adoracyjne 08.01.04, 21:22
                                          hehe zeby tylko drugi! trzeci tez.
                                          Gruba to jest moja zona! Ale tej to nic nie ruszy!
                                          Przepedzilem ja po tych gorach to zaraz potem trzy BigMaki wtrzachnela!
                                          • ani-ta Re: kolko adoracyjne 08.01.04, 21:24
                                            ty mi tu na zone ematu nie zmieniaj:)
                                            widzialam ta chudzine-drobine...
                                            widac kto w domu siedzi blizej lodowki;)))

                                            a.:))
                              • jutka1 Re: kolko adoracyjne -- Ertes ;))) 09.01.04, 10:29
                                ertes napisał:

                                > I chyba "ciut" zle widzisz. Ale who cares. Ciebie nie podrywam.
                                > Prosze mi nie robic zlej roboty!
                                *******
                                a kogo podrywasz???
                                tak tylko pytam, z ciekawosci (cyt. moja idolke ;)))
                                • basia553 Re: kolko adoracyjne -- Ertes ;))) 09.01.04, 11:07
                                  Tez mnie tu wczoraj wieczorem nie bylo i dzis czytajac liczne wpisy
                                  stwierdzilam, ze coniektörzy oszaleli na punkcie slicznego zdjecia Mädel w
                                  Galerii. Nie dziwie sie, tez chcialabym miec takie zdjecie, ale jestem w tzw.
                                  miedzyczasie tak gruba, ze jakbym sie w takiej pozie ulozyla, to tu by mi
                                  brzuch zwisal, tam inne wypuklosci, musze wiec zrezygnowac i oddaje zwyciestwo
                                  walkowerem Mädel, a nawet Morsie, ktörej zdjecie juz dawno podziwialam.
      • starypierdola Zaklad 08.01.04, 22:49
        No to co: zaklada sie ktos czy mam sam te Tres Esquinas wypic??
        Ertes, "put your wallet where your mouth is"!!!
        SP
        • ertes Re: Zaklad 08.01.04, 22:56
          Paniusia juz tam wstawiala swoje zdjecia ale jak sie okazalo ze ma krzywe nozki
          to sie zabrala obrazona. Teraz nawet nie jest memberem w galerii wiec i nie moze
          wstawic zdjec.
          Zostal sie po niej ino pusty folder ktorego CJ litosciwie jeszcze nie skasowal.

          Nie ma co zakladac gdyz nie ma o co.
          • starypierdola Re: Zaklad 08.01.04, 23:52
            To mi ulzylo. Przynajmniej o to nie musze sie martwic. I mam Tres Esquinas dla
            siebie. Juz otwieram butelke... gul, gul, gul....
            SP
            • ertes Re: Zaklad 08.01.04, 23:57
              Pij na zdrowie.
              Mnie nie rusza gdyz nie pijam niczego co ma wiecej niz 12% poza porzadna whisky.
              • starypierdola Troche rozsadku 09.01.04, 00:38
                Ertes,
                Widze ze starasz sie na kazdym kroku ta kobiete udupic. Pofolguj troche; daj
                jej zlapac drugi oddech. Inaczej sam sie tez osmieszysz. No a poza tym to nie
                wygladasz zbyt powaznie.
                SP
                • ertes Re: Troche rozsadku 09.01.04, 00:52
                  Wiesz, Stary o wygladaniu powaznie to Ty chyba powinienes jako jeden z ostatnich
                  zabierac zdanie ;)

                  Mam nadzieje ze z taka sila jaka probujesz bronic tej paniusi rowniez
                  zareagujesz na jej chamskie teksty pod moim adresem. Bo chyba niechcesz byc
                  posadzony o hipokryzje?
                  Wiec jesli niechcesz to oczekuje Twojego wpisu na tym watku w takim miejscu
                  gdzie tego typu wpis powinien sie znalezc.
                  Mam nadzieje ze sie rozumiemy.


                  A poa tym wszystko co ja pisze to po to zeby osmieszyc kogos, osmieszyc siebie,
                  kogos zdenerwowac, kogos podejsc, kims zagrac, komus odpowiedziec, z kims
                  podowcipkowac, z kims sie poklocic a czasami wlaczyc sie w powazniejsza
                  dyskusje. Widzisz sa osoby na forum ktore w pewne rzeczy sie nie bawia i tych
                  nie mozna zaczepiac. Ja przyjalem taka wirtualna forme a nie inna. Zaczepiam ja,
                  zaczepia sie mnie. I widzisz, Stary, jesli zaczepia sie mnie w chamski sposob to
                  ja odplacam pieknym za nadobne, tak samo gdy ja zaczepiam niezbyt grzecznie
                  mowiac oglednie. Ale jedno ci moge zagwarantowac ze zaczepia sie mnie czesciej
                  niz ja innych tylko ze ja potrafie mocniej oddac (nie bez racji te 2 metry jak
                  to Anita stwierdzila).
                  Alaskance juz dawno temu zaproponowalem totalny rozejm. (Watek do wgladu na
                  zyczenie). Ona to odrzucila gdyz najwyrazniej lubi taka zabawe. Odkad sie
                  pozegnala kilka razy wracala i za kazdym razem cos pod moim adresem pisala i
                  pisze. Wiec musi spodziwac sie tego jak to nazwales "udupiania".

                  A teraz czekam na Twoj wpis pod wypowiedzia tej ktorej tak bronisz.
                  • starypierdola Re: Troche rozsadku 09.01.04, 04:44
                    Opanuj sie, czlowieku. W koncu nie jestes chlystek !!?? Niech sobie pisze co
                    chce, co ci to szkodzi? Przeciez poazuje jaka jest i kazdy to widzi! Znasz ja?
                    SP
                    • ro-bert Re: Troche rozsadku 09.01.04, 07:14
                      starypierdola napisał:

                      > Opanuj sie, czlowieku. W koncu nie jestes chlystek !!??

                      Jako krajanowi, po znajomosci powiem Ci jedno: Uwazaj, w necie mozna sie
                      bardzo latwo pomylic ;)
                      • ertes Re: Troche rozsadku 09.01.04, 07:23
                        >powiem Ci jedno: Uwazaj, w necie mozna sie
                        > bardzo latwo pomylic ;)


                        Nawet nie masz pojecia jak ja sie z toba zgadzam. Chyba po raz pierwszy!
                        I mysle ze nie tylko ja!
        • alaskanka3 ...........czyli jak pociagac za sznurki pajacykom 19.01.04, 19:27

          Zalezy od indywidualnego pajacyka, jeden sznurek ma umocowany w czakrze #7, inny
          w czakrze #1, jeden nosi sznurek na wierzchu i byle kto moze pociagnac, inny
          sznurek chowa, i nie da go pociagnac.

          Kazdy pajacyk natomiast moze po pewnym czasie zwyczajnie znudzic sie brudnymi
          lapami wyciagajacymi sie do sznureczka za kazdym razem kiedy pajacyk mowi
          wlasnym glosem.
    • alaskanka3 Mauna Kea 08.01.04, 19:45

      Niesamowite wrazenia - stado teleskopow na wielkiej wysokosci, niesamowite
      wiatry i snieg lezacy wokol, teleskopy zdalnie sterowane, wieczorem stargazing
      party dla milosnikow astronomii z calego swiata.
      • ertes Re: Mauna Kea 08.01.04, 19:46
        A co sobie kupilas? Jakos brakuje mi tych relacji.
        Moze skrzynke po mydle?
        • starypierdola Re: Mauna Kea 09.01.04, 23:31
          Ja mysle ze ona zada szyku i kupi trzy naturalne morskie czarne perly,
          wielkosci golebich jaj i "perfect shape"!
          SP
    • alaskanka3 lokalne wiesci z Vaipio Look-out 09.01.04, 23:22

      Bardzo przyjemne zycie pedza tubylcy, zdaje sie ze glownie zajmuja sie
      uprawianiem sztuk pieknych: rzezbia w drewnie, wydmuchuja szklo, i spiewaja. To
      co wyrzezbia sprzedaja w lokalnych sklepach, otwieranych w godzinach
      nieustalonych zaleznych od: pogody, stanu aury wlasciciela i jego ostatniej
      komunikacji z duchami przodkow. Najblizsza miescina ma coroczny miedzynarodowy
      festiwal muzyczny (z udzialem gwiazd miedzynarodowych muzyki klasycznej,
      hawajskiej i dzezu), miescina troche dalsza ma coroczny festiwal muzyki Hula,
      podobno najwiekszy na swiecie.


      Z wiesci jeszcze bardziej lokalnych: nasz Ukochany Wspolmieszkacz zapewniajacy
      nam nieustanna rozrywke tym razem przeszedl sam siebie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka