Dodaj do ulubionych

Watek specjalny - Weryfikacja

16.01.04, 15:14
Pomysl jest Ani-ty, propozycja otwarcia odpowiedniego watku wyszla od Dona,
weryfikacja pomyslu moja. Narodziny calosci mozna przesledzic na watku
@Admins zalozonego przez Alaskanke.

Wiec w tym watku bez ogrodek i rekawiczek forumowicze moga siebie na wzajem
weryfikowac, czyli powiedziec co o sobie mysla. Jak komus bardzo zalezy moze
tez zweryfikowac samego siebie.

Ja, zgodnie z obietnica, zglaszam sie na ochotnika do weryfiakcji bez
ograniczen, Basia prosila o weryfikacje li tylko pozytywne.

Xurek
Obserwuj wątek
    • don2 Re: Watek specjalny - Weryfikacja 16.01.04, 15:46

      Stop.tylko bez anarchii.jak propozycja ,to okresl ramy,reguly i czy ma byc
      zbiorowe napadanie czy indywidualne. musisz tez powolac cos w rodzaju sadu (
      arbitraz ) powinna byc tez pod feka opieka medyczna i alkohol w celach
      reanimacji. PS. czy slownictwo dowolne czy raczej kultiralno-forumowe.
      Czy ew. stawanie w czyjejs obronie jest mozliwe?.
      • xurek wolna amerykanka 16.01.04, 15:53
        czyli chwyty w kazda strone, w kazdej konstelacji itd dozwolone. Na temat
        dozwolonego slownictwa nie musimy dyskutowac - Administracja zadecyduje sama co
        zostanie a co wytna. Jedyne co, to moze ograniczmy sie do wypowiedzi
        weryfikacyjnych w tym konkretnym watku, coby Administracja nie musiala wpisow
        do wyciecia po calym forum szukac. W koncu nikt im nie placi, wiec nie robmy im
        za duzo roboty. Czy teraz wszystko jasne i mozemy zaczynac, bo Ertes sie juz
        chyba niecierpliwi...

        Xurek
        • don2 Re: wolna amerykanka 16.01.04, 16:03

          Ja w swoich bezczelnych oczach jestem perfect.kazda inna opinia jest watpliwej
          jakosci ,nieszczera,zlosliwa i majaca na celu ukrycie swoich wlasnych
          niedoskonalosci.Z gory wybaczam.dodam ,ze najczesciej jestem nierozumiany
          ( moje zony sa tego przykladem )W razie najmniejszych watpliwosci -oczywiscie
          przemawiajacych na moja korzysc,liczy sie moja opinia. Don nieskazitelny
          ogolnie lubiany.kocham wszystkich!!!!
          • xurek do Dona :))) 16.01.04, 16:25
            „Ja w swoich bezczelnych oczach jestem perfect.kazda inna opinia jest watpliwej
            jakosci ,nieszczera,zlosliwa i majaca na celu ukrycie swoich wlasnych
            niedoskonalosci.“

            W moich oczach to Ty w Twoich oczach wcale nie jestes taki, jak tutaj piszesz a
            piszesz to w obawie, by wiecej oczu tego nie zauwazylo i nie zasiadlo do
            weryfikacji :))).

            „Z gory wybaczam.dodam ,ze najczesciej jestem nierozumiany ( moje zony sa tego
            przykladem )“

            Bycie niezrozumialym tylko czasem i do pewnego stopnia swiadczy o perfekcji
            czyli wyzszosci nad nieperfekcyjna wiekszoscia. Pozwol, ze rozwine. Wiec jezeli
            fikcyjny przyklad A tlumaczy teorie Einsteina polglowkom w szkole specjalnej i
            nie zostaje zrozumiany to rzeczywiscie swiadczy to o jego intelektualnej
            wyzszosci. Jezeli ten sam fikcyjny przyklad A tlumaczy tym samym polglowkom w
            tej samej szkole jak zawiazac sznurowke i nie zostaje zrozumiany to swiadczy to
            w najlepszym wypadku o jego braku zdolnosci pedagogicznych.

            „W razie najmniejszych watpliwosci -oczywiscie przemawiajacych na moja
            korzysc,liczy sie moja opinia.“

            Ta wypowiedz ma tylko wtedy duza pozytywna wartosc dla samopoczucia Dona,
            jezeli znajduje u Dona zastosowanie realne i nieklamane rowniez poza forum.
            Egocentryzm tylko wtedy sie na cos przydaje, jezeli naprawde jest
            stuprocentowy :)).

            „Don nieskazitelny ogolnie lubiany.kocham wszystkich!!!!“

            Co do jednego i drugiego mam pewne watpliwosci wynikajace z czytania zarowno
            postow innych forumowiczow jak i Dona samego. O innych (ktorzy byc moze
            ewentualnie nie tak calkiem i ogolnie Cie lubia i do ktorych oczywiscie sie nie
            zaliczam) nie chce tutaj pisac, ale czy Ty jestes pewien ze np. kochasz
            Alaskanke?

            Xurek
    • xurek wpis Ertesa 16.01.04, 15:57
      jako ze Ertes zweryfikowal nie tam gdzie trzeba, kopiuje tutaj jego post
      skierowany do mnie, czyli Xurka:

      "Nie przypuszczalem ze jestes Xurek takim burakiem w spodnicy i bedziesz tu
      jakies weryfikacje przeprowadzac. Czy Ty buraku w spodnicy masz problemy ze
      zrozumieniem tekstow po polsku? Xurek masz juz tak skrecony mozg ze od razu ci
      sie kojarzy. Jestes taka mama Ala zadufana w sobie i nawet nie wysilasz sie na
      myslenie."
      • ertes Burak w spodnicy 16.01.04, 16:07
        Prosze kolejny wpis Malej Ali ktorej sie wydaje ze zjadla wszystkie rozumy!
        • xurek Re: Burak w spodnicy 16.01.04, 16:12
          przeciez to nie moj wpis, tylko Twoj. Poza tym to przypuszczenie jest
          calkowicie bledne. Tak mi sie wcale nie wydaje, ale za to mi sie wydaje, ze
          tobie sie wydaje, iz zjadlam ich mniej niz odpowiada rzeczywistosci.

          Xurek
        • swiatlo Re: Burak w spodnicy 16.01.04, 17:46
          "Burak w spódnicy" to jest zła nazwa, bo co jak burak chce założyć spodnie,
          albo też chce być po prostu bez spódnicy?
          Lepsza jest nazwa "buraczanka".
          • don2 Re: Burak w spodnicy 16.01.04, 18:19

            Buraczanka pasuje znakomicie ,nawet sie rymuje.
            • ertes Re: Burak w spodnicy 16.01.04, 18:23
              Patrz pan, a ja sie zastanawialem jakim cudem to sie rymuje z Xurek...
              Oj dzis cos ciezko mysle hehe ;)
      • xurek odpowiedz do Ertesa 16.01.04, 16:10
        „Nie przypuszczalem ze jestes Xurek takim burakiem w spodnicy i bedziesz tu
        jakies weryfikacje przeprowadzac.“

        Errare humanum est – bardzo czesto sie czegos nie przypuszcza co sie
        przypuszczac powinno. Ja np. tez nie przypuszczalam, ze cos takiego napiszes,
        tym bardziej, ze pomysl weryfikacji nie byl moj a ja go nawet na taki „bez
        administracyjnych konsekwencji“ przerobilam.

        „Czy Ty buraku w spodnicy masz problemy ze zrozumieniem tekstow po polsku?

        Generalnie nie mam, na forum czasami, z tym ze uwazam, iz przy tych konkretnych
        tekstach, przy ktorych je mam tworca tekstu ma dokladnie takie same.

        „Xurek masz juz tak skrecony mozg ze od razu ci sie kojarzy.”

        Nie moge zajac stanowiska gdyz ten akapit nalezy wlasnie do takich, z ktorych
        zrozumieniem mam klopoty. Co mi sie od razu kojarzy z czym?

        „Jestes taka mama Ala zadufana w sobie i nawet nie wysilasz sie na myslenie.“

        Jestes pewien ze mialo byc „mama Ala“? Jezeli tak, to znow nie rozumiem –
        wyjasnij prosze.
        Jezeli natomiast mialo byc „mala Ala“ w nawiazaniu do „malego wydania Ala-
        skanki“ to nie widze specjalnego podobienstwa. Z reszta akapitu zgadzam sie po
        czesci. Rzeczywiscie nie wyslilam sie na myslenie, gdzyz przychodzi mi ono bez
        wysilku. Co do zadufania w sobie to sie jeszcze zastanowie, Ty jednak zastanow
        sie rowniez, czy nie myliz owegoz z pewnoscia siebie i czy jezeli jest to ta
        druga to czy jest naprawde bezpodstawna a jezeli nie to czy naprawde jest sie
        czego czepiac.

        Xurek
        • ertes Wyjasnienie do Xurka + werifikacja ertesa 16.01.04, 16:19
          A jednak dalas sie nabrac! I to mimo moich wielokrotnych zapewnien od wielu,
          wielu miesiecy ze Cie bardzo lubie :)

          Rozumiem ze poczulas sie urazona?

          Dlaczego napisalem te teksty? Ano napisalas ze Alaskanka nie rzuca miechem pod
          wpisem SP i ze ogolnie jest w pod tym wzgledem w porzadku.
          I poradzilas zeby ignorowac jej wpisy. Jak sama widzisz nie moglas zignorowac
          mojego.


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14420&w=10116079&a=10158468
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14420&w=10116079&a=10169357

          • don2 Re: Wyjasnienie do Xurka + werifikacja ertesa 16.01.04, 16:25
            jak wynika z wstepnych weryfikacji ,to to jest gowno a nie weryfikacja.
            nie wolno natychmiast zaczynac obrone w zwartych formacjach.Do dobrego tonu
            nalezy odczekac,zapalic .Poczekac az temu prosiakowi ktos przywali i...... ha
            tu nastepuje moment wlasciwy.taktyka kochani,na zasadzie jak Bog Kubie tak Cuba
            Bogu.
            • don2 Re: Wyjasnienie do Xurka + werifikacja ertesa 16.01.04, 16:30

              Na 1. odpowiadam: to nie ma byc analiza mojej weryfikacji tylko wlasne zdanie
              weryfikujacego.
              na 2.odpowiadam: a czy musze kochac alaskanke?
              • ertes Re: Wyjasnienie do Xurka + werifikacja ertesa 16.01.04, 16:34
                Wiem, wiem jumpnalem guna jak my z Jackowa mowimy.
                Ale point jest point!
              • xurek Re: Wyjasnienie do Xurka + werifikacja ertesa 16.01.04, 16:39
                Odp 1 na odp1 : obojetnie co to bylo, moge sie do tego dopisac, bo tu jest
                wolna amerykanka i nie ma regul.

                Odp 2 na odp 2: nie musisz, tylko po co wtedy piszesz, ze wszystkich kochasz?
                Sam widzisz, ze polegac na Tobie nie mozna. Ja na ten przyklad kocham bardzo
                niewielu ludzi i wcale sie tego nie wstydze :)))

                Xurek
                • don2 Re: Wyjasnienie do Xurka + werifikacja ertesa 16.01.04, 16:46
                  xurek napisała:

                  > Odp 1 na odp1 : obojetnie co to bylo, moge sie do tego dopisac, bo tu jest
                  > wolna amerykanka i nie ma regul.
                  >
                  > Odp 2 na odp 2: nie musisz, tylko po co wtedy piszesz, ze wszystkich kochasz?
                  > Sam widzisz, ze polegac na Tobie nie mozna. Ja na ten przyklad kocham bardzo
                  > niewielu ludzi i wcale sie tego nie wstydze :)))
                  >
                  > Xurek
                  <<<<<<<<<<<<<<<<<<
                  poza konkursem wyjasniam: moja wielka idolka Dolly Parton ( a jakze ) zawsze na
                  koniec koncertu tak krzyczala do tysiecznej widowni-czy ona ich wszystkich co
                  do ostatniego rzedu kochala? byc moze to wplyw USA-ale nie wstydze sie tego.
                  • xurek do Dona 16.01.04, 16:48
                    nie wiem, pewnie nie, co nie znaczy ze ten obludny przyklad nalezy nasladowac.
                    Nie cierpie obludy - mam to wrodzone.

                    Xurek, ktory wcale wszystkich nie kocha a coponiektorych nawet nie lubi
                    • starypierdola Dolly 16.01.04, 16:51
                      I love Dolly Parton !! My girl!
                    • don2 Re: do Dona 16.01.04, 16:52

                      trudno,zesly com zesla ( to po francusku )a moze na odwrot,
                      • jutka1 Re: do Dona 16.01.04, 16:54
                        don2 napisał:

                        > trudno,zesly com zesla ( to po francusku )a moze na odwrot,
                        ********
                        czy moge prosic o przetlumaczenie?? nic nie rozumiem

                        Glab1
                        • xurek hahahahahaha - to Ty mialas mi przetlumaczyc :))) 16.01.04, 16:55

                        • don2 Re: do Dona 16.01.04, 16:56
                          jutka1 napisała:

                          > don2 napisał:
                          >
                          > > trudno,zesly com zesla ( to po francusku )a moze na odwrot,
                          > ********
                          > czy moge prosic o przetlumaczenie?? nic nie rozumiem
                          >
                          > Glab1
                          <<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                          Bo ty z wroclawskiego mniemam,u was tak nie mawiano
                          • don2 Re: do Dona 16.01.04, 16:59
                            miala byc weryfikacja osobowosci a nie znajomosci francuskiego.O tym pogadamy
                            inna razom. Teoretycznie przyznaje jezyk mam slabo opanowany,z praktyki moge
                            przedstawic referencje.
                            • jutka1 Re: do Dona Samochwaly 16.01.04, 17:18
                              don2 napisał:

                              > miala byc weryfikacja osobowosci a nie znajomosci francuskiego.O tym
                              pogadamy inna razom. Teoretycznie przyznaje jezyk mam slabo opanowany,z
                              praktyki moge przedstawic referencje.
                              ********
                              tu miala byc weryfikacja, a nie autoreklama!!
                              tak to sobie kazdy moze o sobie napisac - o, nie, prosze przeslac mi te
                              referencje NA PRIV! :)))))
                              odpisze Ci, jesli referencje podadza taka sama wersje

                              a poza tym, nawet powazny watek weryfikacyjny skrecasz na wiadomoco
                              kurdebalans???? ;P
                              • don2 Re: do Dona Samochwaly 16.01.04, 17:21

                                Mua skurviam watek ( tyz po francusku ) uparty jestem.
                                • don2 Re: Ertes 16.01.04, 17:32

                                  Obiektywny,szybki w replikach,wysoki,odwazny ( tam mnostwo zmijow,widzialem w
                                  TV)nadajemy zwykle na tej samej fali a to juz cos mowi.Tez Purfect.
                                  • don2 Re: Xurek 16.01.04, 17:36

                                    pisze dobrze,zadziorna,niska,udaje obiektywna jak jej ulubiony gad.
                                    kobieta-co wyjasnia wiele.
                                    • jutka1 Don, protestuje -- oraz kredens 16.01.04, 18:33
                                      Don, dlaczego mnie i basie dales w jednym worku w jednej weryfikacji, a dla
                                      ertesa i xurka masz osobne wpisy??
                                      to niesprawiedliwe, i czuje sie pokrzywdzona
                                      O!!

                                      poza tym wylazlam spod kredensu, a tu widze ze oprocz dona (polowicznie) nikt
                                      mnie nie zweryfikowal, i nie wiem czy to dobrze (bo nie lubie weryfikacji) czy
                                      zle (nie nadaje sie). prosze o porade jak mam reagowac, dziekuje z gory (z
                                      dolu tysz) :)))))))
                                      • basia553 Re: Don, protestuje -- oraz kredens 16.01.04, 18:40
                                        Na dodatek w ramach oszczednosci pomylil rözne rzeczy. To ja jestem okragla,
                                        lubie zjesc (ale nie wypic, niestety) i latam nago po mieszkaniu.
                                        O Tobie wiem tylko ze lubisz i zjesc i wypic, no i zalegasz na szezlongu. I tak
                                        powinien byl to podzielic, leniuch!
                                        Ale uwazam, ze mozemy mu przebaczyc, bo w sumie chyba nas lubi, nie?
                                        • jutka1 Re: Don, protestuje -- oraz kredens 16.01.04, 19:07
                                          basia553 napisała:

                                          > Na dodatek w ramach oszczednosci pomylil rözne rzeczy. To ja jestem okragla,
                                          > lubie zjesc (ale nie wypic, niestety) i latam nago po mieszkaniu.
                                          > O Tobie wiem tylko ze lubisz i zjesc i wypic, no i zalegasz na szezlongu.
                                          ********
                                          mam rowniez pare innych milych cech :)))) mam tez pare cech niemilych, ale
                                          umowilam sie z Donem ze nie bedzie ich publicznie wywlekac na forum ;)))

                                          > Ale uwazam, ze mozemy mu przebaczyc, bo w sumie chyba nas lubi, nie?
                                          ********
                                          generalnie sadze ze chyba nas lubi... chociaz jak zajrzalam obok na watek
                                          Artura, to cos mi sie wydaje ze dzis Don nie pala sympatia do kobiet.... ;PPPP

                                          juz mu dawno wybaczylam, nie potrafie sie dlugo na niego dasac, bo chlopaka
                                          sympatyczna, przystojna i bardzo zabawna!! slowo!! (Don nie bij)
                      • xurek hm.... teraz odwoluje rowniez wszystko, 16.01.04, 16:54
                        co powiedzialam na temat mojej niezrownanej znajomosci jezykow obcych. Zesly
                        kom zesly to bym jeszcze zrozumiala, ale to zesla niestety nijak mi nie
                        wchodzi. Kran - filolog - glowny odszedl, wiec w Jutce ostatnia nadzieja.
                        Jutka, co znaczy zelsa po naszemu?

                        Xurek dziekujacy z gory
                        • jutka1 Re: hm.... teraz odwoluje rowniez wszystko, 16.01.04, 16:55
                          xurek, przeczytaj moj wpis sprzed minuty
                          tez nic nie kumam :)))))
                          • xurek i chocbysmy nie wiadomo gdzie i z kim 16.01.04, 16:58
                            i po co i kiedy i jak, to telepatia i tak pozostanie miedzy nami i nikt nam
                            tego nie zabierze :))). Czyz nie jest to piekne i wzruszajace? Rozne
                            forumowicze w rozne zwiazki ze soba ponoc zachodza czasem, ale w telepatyczny?
                            Czy ktos jeszcze oprosz nas? Czyz nie jestesmy WYJATKOWE :)))))?

                            Xurek
                            • jutka1 Re: i chocbysmy nie wiadomo gdzie i z kim 16.01.04, 17:14
                              Xurek, przysiegam, ze z nikim innym oprocz Ciebie forumowo nie telepatyzuje!!
                              poza tym wiem zes zazdrosna jak kobra o telepatie ze mna, wiec jakby sie co
                              zdarzylo to pojde w zaparte i siem wyprem!! ;))))))

                              i zgadzam sie, ze to wzruszajace jest... :))))))))))
                              • don2 Re: i chocbysmy nie wiadomo gdzie i z kim 16.01.04, 17:17

                                To nie watek pieszczoty i deklaracje tylko weryfikacje !!!!!!
                                zolta kartka :))) hi hi
          • xurek oj Ertes Ertes, 16.01.04, 16:27
            ciekawe kto dal sie tutaj nabrac.... Ja zrozumialam, ze ty ironicznie i takowoz
            odpisalam. Nie przypuszczalam, ze nie pojmiesz :)))))))

            hahahaha

            A tak w ogole to znow sie robia imieniny cioci zamiast porzadnej weryfikacji. W
            tym punkcie musze Donowi przyznac zupelna racje.

            Xurek
            • ertes Re: oj Ertes Ertes, 16.01.04, 16:32
              O well, za bardzo widac chcialem zebys sie nabrala na to co napisalem a poza tym
              spiesze dzis rano i latam jak kot z pecherzem jesli to jest wytlumaczenie.

              Ale wiadomo o co mi chodzilo.
        • starypierdola Re: odpowiedz do Ertesa 16.01.04, 16:27
          Hej, Xurek, cienko spiewasz!
          Na Niemieckim paszporcie to powinnas znac Clauschewitz'a
          (spelling?): "najlepsza forma obrony jest attak"
          SP
          • xurek spiewam nawet bardzo cienko, 16.01.04, 16:31
            czyli jasnym sopranem, co jak dotad zawsze dawalo mi wiele plusow, poniewaz
            jest to glos w chorach rzadki, wiec jak chce to mnie zawsze przyjmuja :))).
            I tutaj wlasnie dochodze do meritum sprawy: najlepsza obrona wcale nie jest
            atak, tylko przemyslana stragegia obrony odpowiadajaca psychice sie broniacego,
            czyli latwo naturalnie przychodzaca przez co bedaca zawsze pod reka. Ale dla
            chlopa, ktorym Klausewitz (tez nie wiem czy tak) niewatpliwie byl, jest to
            chyba teoria zbyt skomplikowana - walenie w morde bez zastanowienia jest z
            pewnoscia latwiejsze i z pewnoscia skuteczniejsze niz nadstawienie drugiego
            policzka ale jakze pozbawione glebi, subtelnosci i polotu ......

            Xurek
            • ertes Carl von Clausewitz /ntxt 16.01.04, 16:35
          • don2 Re: odpowiedz do Ertesa 16.01.04, 16:32
            starypierdola napisał:

            > Hej, Xurek, cienko spiewasz!
            > Na Niemieckim paszporcie to powinnas znac Clauschewitz'a
            > (spelling?): "najlepsza forma obrony jest attak"
            > SP

            <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
            Hombre !!!!
            • don2 Re: Jutka,Basia 16.01.04, 16:38

              W slowach kilku : okraglutkie,lubia zjesc i wypic-weryfikacje u mnie z plusem
              PS cecha dodatnia bardzo pozytywna poreuszaja sie w terenie przyjaznym:albo
              lataja gole po kuchni albo kraza w okolicach szezlonga.
              • jutka1 Re: Jutka,Basia -- do Dona 16.01.04, 16:45
                don2 napisał:

                > W slowach kilku : okraglutkie,lubia zjesc i wypic-weryfikacje u mnie z
                plusem
                > PS cecha dodatnia bardzo pozytywna poreuszaja sie w terenie przyjaznym:albo
                > lataja gole po kuchni albo kraza w okolicach szezlonga.
                ********
                za pozytywna weryfikacje bardzo dziekuje.... tylko jedna zagwozdka: gdzie ja
                kiedykolwiek na forum pisalam ze jestem okraglutka?? ;P wszystko inne sie
                zgadza (po kuchni tez czasem gola latam, a jakze...) ;))
                • don2 Re: Jutka,Basia -- do Dona 16.01.04, 16:49
                  jutka1 napisała:

                  > don2 napisał:
                  >
                  > > W slowach kilku : okraglutkie,lubia zjesc i wypic-weryfikacje u mnie z
                  > plusem
                  > > PS cecha dodatnia bardzo pozytywna poreuszaja sie w terenie przyjaznym:al
                  > bo
                  > > lataja gole po kuchni albo kraza w okolicach szezlonga.
                  > ********
                  > za pozytywna weryfikacje bardzo dziekuje.... tylko jedna zagwozdka: gdzie ja
                  > kiedykolwiek na forum pisalam ze jestem okraglutka?? ;P wszystko inne sie
                  > zgadza (po kuchni tez czasem gola latam, a jakze...) ;))
                  >
                  <<<<<<<<<<<<<<<<<<
                  Vide galeria-nie co gola widac ,widac ,ze niezle odzywiona :)))))))
            • starypierdola Re: odpowiedz do Ertesa 16.01.04, 16:42
              Mi venga con cuentas .....
    • jutka1 Re: Watek specjalny - Weryfikacja 16.01.04, 16:18
      bardzo nie lubie byc weryfikowana, ani przechodzic przez job interviews, ani
      coroczne oceny pracownikow.... mniem to stresuje, i siem bojem, i kcem siem
      schowac pod kredens...

      ale jak ktos ma ochote mi nabluzgac, to zapraszam, ale zastrzegam, ze
      odbluzgowuje ;)))))))))))))
    • swiatlo A ja chcę być zweryfikowany! 16.01.04, 17:43
      Zweryfikować, zweryfikować!
      Oto jestem w całej krasie...
      • ani-ta Re: A ja chcę być zweryfikowany! 16.01.04, 23:20
        oj siwatlo:(
        ty ciezki przypadek jestes:(
        ciebie sie nistety nie da;(

        przykro mi:(

        a.:(
        • jutka1 Weryfikacja Swiatla 17.01.04, 10:37
          ani-ta napisała:

          > oj siwatlo:(
          > ty ciezki przypadek jestes:(
          > ciebie sie nistety nie da;(
          >
          > przykro mi:(
          *********
          pozwole sobie sie nie zgodzic... :))

          weryfikacje Swiatla najlepiej przeprowadzilby cj, tylko ze on na wyjezdzie :)))
          kran tez by mogla zweryfikowac z drugiej manki, ale do tego musialaby wrocic
          pismienniczo :))))
      • jutka1 Swiatlo nie martw sie.... 17.01.04, 10:39
        ja tez sie czuje niedo...weryfikowana ;))))
        • don2 Re: Swiatlo nie martw sie.... 17.01.04, 14:41

          O tej porze dnia i sobota rano ,tez czesto czuje sie niedo..... :((((
          • basia553 Donie, 17.01.04, 14:49
            chciales powiedziec niedopieszczony? No chodz Misiaczku, podrapie cie po
            brzuniu :)))))
            • maria421 Basiu! 17.01.04, 14:59
              basia553 napisała:

              > chciales powiedziec niedopieszczony? No chodz Misiaczku, podrapie cie po
              > brzuniu :)))))

              Nie odbijaj mi Dona! To ja mam z nim randke w Paryzu w piatek za piec piata za
              rogiem, gdzie on, w bialych skarpetkach, ma dla mnie na skrzypkach czardasza
              pieknie grac...
              Juz nawet w trwala ondulacje i manicure zainwestowalam i lis sie z naftaliny
              wietrzy.

              Nie chcesz chyba bitwy o DONa, czy nad DONem?...)))

              • don2 Re: Basiu! 17.01.04, 15:04

                Gdzie dwie sie bija ,tam trzecia korzysta .:)))))))))))))))))
                • jutka1 Re: Basiu! 17.01.04, 15:07
                  don2 napisał:

                  > Gdzie dwie sie bija ,tam trzecia korzysta .:)))))))))))))))))
                  **********
                  dziewczyny, nie bijta sie, bo wezme i skorzystam, i co
                  wtedy?? :))))))))))))))))))))))
                • don2 Re: Basiu! 17.01.04, 15:08

                  Widok jedyny i niepowtarzalny : W Paryzu na rogu stoi Don ubrany tylko w biale
                  skarpetki i gra na skrzypcach wiazanke melodii wegierskich. I jak tu odmowic
                  kobiecie.:))))
                  • jutka1 Re: Basiu! 17.01.04, 15:18
                    don2 napisał:

                    > Widok jedyny i niepowtarzalny : W Paryzu na rogu stoi Don ubrany tylko w
                    biale skarpetki i gra na skrzypcach wiazanke melodii wegierskich. I jak tu
                    odmowic kobiecie.:))))
                    **********
                    hehehehe :)))))

                    pozyczyc Ci skrzypce? (bialych skarpetek nie mam ;))))
                    • basia553 Re: Basiu! 17.01.04, 15:19
                      Dla takiej sceny to ja moge biale skarpety udziergac!!!!
                • basia553 Re: Basiu! 17.01.04, 15:15
                  Mario, nie wiedzialam!! Werysory! Ale cos sie nie spisujesz, bo Misiaczek
                  niedopieszczony i rozglada sie za trzecia! Nawet nie poszedl na moja
                  propozycje, Niemcy mu za daleko :((((((
                  • maria421 Re: Basiu! 17.01.04, 15:20
                    Juz wiem, ze go Jutka wezmie, bo ona juz w Paryzu, a ja dopiero przez sniegi
                    musze sie przedzierac.

                    Jutus, skladam Dona w Twoje rece...

                    P.S. A zdjecia Dona w bialych skarpetkach i ze skrzypkami przyslij do galerii.
                    • jutka1 Re: Basiu! Dziewczyny! :)))))) 17.01.04, 15:27
                      maria421 napisała:

                      > Juz wiem, ze go Jutka wezmie, bo ona juz w Paryzu, a ja dopiero przez sniegi
                      > musze sie przedzierac.
                      *********
                      No wlasnie!! :)))) zdybie go na rogu zanim ktokolwiek tu dotrze hehehe

                      > Jutus, skladam Dona w Twoje rece...
                      ********
                      tylko co Don na to?? ;)))))))))))

                      > P.S. A zdjecia Dona w bialych skarpetkach i ze skrzypkami przyslij do
                      galerii.
                      *********
                      agencja detective z naprzeciwka juz zostala zawiadomiona, ze ma pstrykac i
                      pstrykac, nawet podczerwono i nadfioletowo... czy jakos tam... ;)))))
                      wszystko oczywiscie, biensiur, ofkors, zamieszcze na galerii
                      • basia553 Re: Basiu! Dziewczyny! :)))))) 17.01.04, 15:32
                        Za ten widok place kazda cene! A co bede skapic :))))
    • basia553 Don 16.01.04, 18:26
      nie jest fair: po raz kolejny obgaduje elementy przyuwazone na galerii a nie
      daje szansy na rewanz. ocena negatywna.
    • ani-ta Re: Watek specjalny - Weryfikacja 16.01.04, 21:46
      mea culpa;)
      czy jak sie to tam pisze;))

      ale ja tylko tak sobie zazartowalam... niecnie... rzucilam cos... cobysta nie
      posneli;)

      a tu taaaaaaki ambaras!!!!

      zaszywam sie w najciemniejszym kacie... nie rzucac kamieniami...
      przytne sobie ten jezyk... obiecuje... kiedys;))

      a.:)

      P.S.
      xurek!!! ty bron Boze nie chwytaj moich pomyslow!!! one w 99% nie nadaja sie do
      realizacji... pozostaly procent zrzucam na kure, slepote i ziarno;))))
      • don2 Re: Watek specjalny - Weryfikacja 16.01.04, 21:55

        Spokojnie Anitko ,jest ok jak mowia pod wolominem. ;)))))))))
    • jutka1 Weryfikacja ... shmeryfikacja 18.01.04, 09:47
      jestem rozczarowana... jaka tu weryfikacja, same koci koci lapci

      a juz sie cieszylam na jakies niezle epitety, zlosliwosci, wyzyny ironii i
      sarkazmu..

      no ale ja tysz winna. musze pomyslec.
      • szfedka Lekarstwo...na rozczarowanie... 18.01.04, 09:49
        JUTKA!!!!
        TY MALPO!!!
        • jutka1 Re: Lekarstwo...na rozczarowanie... 18.01.04, 09:52
          szfedka napisała:

          > JUTKA!!!!
          > TY MALPO!!!
          ********
          no wreszcie!!!! :)))))

          SZFEDKA!!!!!!
          TY CZAROWNICO!!!!!!!!!

          ufff lepiej mi! ;)))))))))))
          • jutka1 Re: Lekarstwo...na rozczarowanie...dorota!! 18.01.04, 10:01
            DOROTA!!!!!!!!
            TY GACOPERZU WARZYWNY!!!!

            :))))))))))))))))))))))))))))
        • jutka1 Re: Lekarstwo...na rozczarowanie... 18.01.04, 15:56
          kurde i co?????

          i nic!!! dalej kosi kosi lapci!! :))
    • luiza-w-ogrodzie Gdzie ta weryfikacja? 19.01.04, 04:44
      Zwabil mnie tytul watku a tu co? Zamiast obnazania, donosicielstwa i
      demaskowania jakies rozbieranki Dona i ogolne przytakiwanie.

      Zbulwersowana
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
      • chris-joe Re: Gdzie ta weryfikacja? 19.01.04, 06:21
        ano ni ma, wszystko to g... prawda, pieszczoty-zaloty i niby-flirty.
        Jaj brak, czesciowo nieswierze.
        Swiatlo sie do weryfikowania obnaza i nikt go kijem nawet dzgnac nie chce!
        (Swiatlo, have I told you lately that I love you?)

        A tymczasem leze pod palma na dowolnie wybranym boku,
        cj
        • luiza-w-ogrodzie Kolej na wyznanie Swiatly 19.01.04, 23:06
          w koncu noblesse oblige, to znaczy chcialam pwiedziec ze nick zobowiazuje. C-J
          sie deklaruje, a Ty milczysz?

          Czekam na wynik pierwszej rundy, zazerajac sie ostatnimi truskawkami z ogrodka
          i czeresniami z Tasmanii
          Luiza-w-Ogrodzie

          ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
          .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
    • swiatlo OK, oto wyznanie weryfikacyjne 19.01.04, 23:24
      Oto wszystkie objawy po których powinienem być zakwalifikowany jako
      niebezpieczny dla otoczenia:

      1. mam niezdrowe fantazje seksualne
      2. jestem introwertykiem
      3. diabeł łatwo mną manipuluje
      4. Bóg by jeszcze łatwiej mną manipulował, ale nie chce. I oto mam do niego
      żal.
      5. mam wizje
      6. mam obsesje
      7. pisuję na P2
      8. łatwo mnie przekabacić: wystarczy uśmiech
      9. nie lubię wychodzić z mojej jaskini. Najwyżej na żer i zaraz z powrotem.
      10. za ciasno mi w Kosmosie.

      Wariat, nie ma co! Wariat!
      • don2 Re: OK, oto wyznanie weryfikacyjne 19.01.04, 23:26
        EEEEE ,takich nas tu wiecej-nie starczy ,doloz cos jeszcze :)))))
      • ani-ta Re: OK, oto wyznanie weryfikacyjne 19.01.04, 23:33
        swiatlo napisał:

        > Oto wszystkie objawy po których powinienem być zakwalifikowany jako
        > niebezpieczny dla otoczenia:
        >
        > 1. mam niezdrowe fantazje seksualne
        ---> bez rozwiniecia trudno weryfikowac;)
        > 2. jestem introwertykiem
        ---> czyzby?:)
        > 3. diabeł łatwo mną manipuluje
        ---> nie wierze!:)
        > 4. Bóg by jeszcze łatwiej mną manipulował, ale nie chce. I oto mam do niego
        > żal.
        ---> nie wierze!:)
        > 5. mam wizje
        ---> ooo wizjonerow to u nas pod dostatkiem;))) witaj w klubie;))
        > 6. mam obsesje
        ---> jakie? ja mam hipochondrie;)
        > 7. pisuję na P2
        ---> powazne wyznanie!:)
        > 8. łatwo mnie przekabacić: wystarczy uśmiech
        ---> ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) taki?:)
        > 9. nie lubię wychodzić z mojej jaskini. Najwyżej na żer i zaraz z powrotem.
        ---> zdrowe podejscie! jeszcze ktos ci jaskinie zasiedli pod nieobecnosc;)
        > 10. za ciasno mi w Kosmosie.
        ---> moze czas schudnac?:))
        >
        > Wariat, nie ma co! Wariat!
        ---> norma, ot co! norma!

        a.:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka