jutka1
10.03.04, 10:48
Nie to, ze nie bede narzekac na wontkach obok, ale niektore narzekania som
niepricziom do tematow wontkow obok nawet jesli moze nastapic scurvienie, a
na zebraniu Klubu zbytnio narzekac nie kcem bo mniem wyrzucom i szezlong
odbiorom za wprowadzanie negatywnej atmosfery.
W ten oto sposob mozna bedzie tutaj wpasc i ponarzekac oraz po-oswiadczac
czego sie nie lubi, a jesli ktos ma dola i nie kce czytac narzekan,
to "pstryk" - ten wontek bendzie omijac. I wilk syty i baran caly. ;))))
Dzisiaj chcialam dac upust ze bardzo ale to bardzo nie lubiem, jak porom
porannom taksowkarz za wszelkom cenem kce ze mnom rozmawiac o stanie
swiatowej gospodarki, i testowac swoje teorie na tematy rozne pod wspolnym
tytulem: o co w tym wszystkim chodzi. No bardzo nie lubiem i juz. I mniem to
wytroncilo dzis z rownowagi o ile takowom posiadalam.
Dziekujem za uwagem.
Malkontent.