clairejoanna 16.06.04, 13:18 Jakie macie komorki? Na co uwazacie kupujac komorki? Na kolor? Wyposazenie? Ect.? Pozdrowienia, CJ Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sabba nie mam komorki 16.06.04, 16:18 ale jakbym sobie miala kupic w ostatecznosci to taka ktora dzwoni tylko wtedy ja chce. I nie kasuje za to pieniedzy:) Odpowiedz Link
sabba nie... 16.06.04, 16:21 nie do dywanu. do chusteczek higienicznych do nosa. ostatnio takie we wzorki sobie kupilam. oczywiscie jednorazowki:) Odpowiedz Link
jutka1 Re: nie mam komorki 16.06.04, 16:22 basia553 napisała: > i musi pasowac do dywanu:))))) ********** moja komorka nie pasuje do dywanu!! ;(((( telefon domowy owszem ;))))))))))))))) Odpowiedz Link
jan.kran Re: nie mam komorki 16.06.04, 16:25 Przdwczoraj mi ukradli komorke. Na drugi dzien kupilam nastepna. Jak sie jest kobieta pracujaca bez telefonu stacjonarnego za to z dwojgiem dzieci ktore potrzebuja conection z mama to komorka jest sine qua noa. Poza tym ja musze miec komorke zebym byla osiagalna zawsze i wszedzie jak mnie fabryka pozada. Dzieki komorce moje dzieci maja chleb i mieszkanie :-))) K. Odpowiedz Link
basia553 Re: nie mam komorki 16.06.04, 16:33 ja wole miec komörke na wypadek, gdyby mnie dochodzacy pozadal.... Odpowiedz Link
jan.kran Re: nie mam komorki 16.06.04, 16:39 basia553 napisała: > ja wole miec komörke na wypadek, gdyby mnie dochodzacy pozadal.... Jak sie nie ma co sie lubi to sie duzo pracuje :-ppp K. Odpowiedz Link
xurek Re: Komorki 16.06.04, 16:36 Komorke kupil mnie maz z jakies dwa lata temu w celu bycia osiagalna. Najpierw z komorka nie umialam zrobic nic oprocz zadzwonic i odebrac rozmowe (ale przeczytac SMS-a juz nie :))). Komorka wygladala jak wygladala – mnie interesowalo jedynie, coby komorka miescila sie nawet do malej taski. Potem Behemot dostal w prezencie taka srebrna rozklapywana murgajaca na kolorowo niby lunapark i umiejaca umiescic zdjecie kochanka za ekranie :))). Ta komorka wydawala mi sie b. sympatyczna, wiec sobie tez chcialam kupic, ale cena mnie odstraszyla wiec olalam. No i teraz dostalam od Piranhii na dzien matki taka wlasnie ale na dodatek robiaca zdjecia. Bardzo lubie moja komorke i umiem juz coraz lepiej sie nia poslugiwac – wyslalam nawet jednego SMS-a :)))) no i oczywiscie mam zdjecie meza na ekranie a jak mi sie znudzi to zmieniam na Piranhe. Komorka oprocz tego, ze spelnia fukcje takie jak ta stara to na dodatek jest nieoceniona pomoca opiekuncza we wszelkiego rodzaju sytuacjach stresujacych typu dluga podroz, czekanie u lekarza itd. Wystarczy dac Piranhii komorke i pozwolic robic zdjecia i juz spokojnie mozna sie oddac czytaniu ksiazki :))). Aha – komorka ma kolor srebrny – nie wiem czy do czegokolwiek pasuje ale chce tez miec srebrny samochod, wiec bedzie do kompletu :))). Xurek Odpowiedz Link
maria421 Re: Komorki 16.06.04, 16:44 Mam Siemensa, ale nie wiem nawet jaki numer. Koloru jest srebrnego. Na co zwracam uwage? Na to, ze komorka musi byc mala i lekka. Wiem ze ma WAP, ale nigdy z tego nie korzystalam. Ma tez podczerwien, w razie gdybym chciala polaczyc sie z laptopa przez komorke do internetu. Tez z tego nigdy nie korzystalam, ale wiem ze dziala. I ma jeszcze jakies tam inne bajery, z ktorych i tak nigdy nie korzystam, bo w ogole z komorki malo korzystam. Odpowiedz Link
basia553 Re: Komorki 16.06.04, 16:50 tak, moja tez ma mnöstwo mozliwosci, bo teraz juz chyba trudno kupic taka normalna tylko do dzwonienia. Ja korzystam z komörki tylko jak jestem na urlopie oraz w tzw. naglych wypadkach po drodze. Na razie nie odczuwalam potrzeby korzystania z innych döbr tego aparaciku. Jak sie dobrze zastanowie, to nawet nie wiem jaki ma kolor. Jakis ciemny:))))) Odpowiedz Link
ertes Re: Komorki 16.06.04, 16:48 Jednego nie rozumiem: SMS. Luuuudzie, jak ja mam wystukac na tej malej klawiaturce jakis tekst to mnie zaraz szlag trafia. Dlatego nie wystukuje i wole nacisnac 10 cyferek i po prostu zadzwonic. Odpowiedz Link
jutka1 Ertes !!!!!!!! 16.06.04, 16:50 ertes napisał: > Jednego nie rozumiem: SMS. Luuuudzie, jak ja mam wystukac na tej malej > klawiaturce jakis tekst to mnie zaraz szlag trafia. *********** Kwestia wprawy ertesie. > Dlatego nie wystukuje i wole nacisnac 10 cyferek i po prostu zadzwonic. *********** obiecanki macanki ;)))) a pocztowki ciagle ani widu.... :( Odpowiedz Link
ertes Re: Ertes !!!!!!!! 16.06.04, 16:55 Kartki to tak samo skomplikowana operacja skladajaca sie z 4-rech czlonow:kupic,napisac,nakleic,wyslac. Zapewniam ze jest w drodze i tym razem nazwalem Cie nazwiskiem prawdziwym a nie "de Paris". Odpowiedz Link
basia553 Re: Ertes !!!!!!!! 16.06.04, 16:56 o wlasnie! Kartki! Adres w kartotece na Rakowieckiej, a kartki niet! Odpowiedz Link
jan.kran Re: SMS 16.06.04, 17:00 Bylam przeciw. Ale sie nauczylam i jestem za. Dzieki temu wiem co mam nabyc do jedzenia, o ktorej z kim i gdzie sie spotkac i w ogole jestem in :-)) W pojeciu i uzywaniu SMS pomoglo mi uzywanie kompa. Ja w ogole nie lubie techniki ale mnie osacza , napada i gna. W domu , pracy i zagrodzie. Dobrze mi to robi na mozg i cialo :-))) K. Odpowiedz Link
basia553 Re: Komorki 16.06.04, 16:52 SMS jest praktyczny. Ja najczesciej mam komörke gleboko w plecaku i nie slysze. Wtedy dobrze jest od czasu do czasu zajrzec, czy nie ma waznej wiadomosci. Ale sa ludzie na tym punkcie wrazliwi. Mojha siostra - sama uzywajaca na codzien komörki, bo strasznie duzo w drodze, obrazila sie na mojego brata, bo wyslal jej zyczenia wielkanocne SMS-em. Co o tym sadzicie? Ja bym wolala to, niz odcyfrowywac jego gryzmoly. Odpowiedz Link
xurek SMS 16.06.04, 16:52 Ertes, masz zupelna racje. Tez tej manii SMSowej nie rozumiem by nie powiedziec, ze jak siedze z kims w knajpie przy winie a ten ktos rownoczesnie nonstop cos w te komorke wstukuje to mnie krew zalewa. Ja jak juz wspomnialam wyslalam jednego SMSa w celu sprawdzenia, czy naprawde to teraz pojelam - nie byl dlugi - bylo w nim tylko I love you :)))) a zajelo mi chyba z dziesiec minut, bo te male i duze litery to juz w ogole wkurzenie totalne. Ale maz byl dumny, te jezdem taka yntelygentna :)))) Xurek Odpowiedz Link
jutka1 Re: Komorki 16.06.04, 17:01 Ja mam dwie w porywach trzy ;)))) Jedna motorole bo w Stanach moge uzywac, i jej nie lubie, bo sms-y sie skomplikowanie wysyla ;) Jedna Nokie, ktora lubie, mimo, ze nie pasuje do dywanu i nie robi zdjec. W porywach jak jestem w Moskwie, znajomi pozyczaja mi swoja komorke i karte w wielka iloscia cyferek, na ktora to karte sie dzwoni, i ta porywcza komorka to jest Nokia ale super- duper, tyle ze bez kamery. :) Jak wroce do PL to bede nosic tylko jedna. Polska. Uff. Odpowiedz Link