emre_baran
03.08.04, 09:28
Curus,
To kolejny muj plugawy nie zamiest lecz w darze skowyczaco przepraszajacy
pelen pokory list do Ciebie. Mroz szczypi w w konce ciala jak bezlitosna stara
baba w meskim striptisie, choc wlezlismy z moim dekadenckim Talatajem
przewodnikiem-przyjacielem do pieca po-chleobowego i usilujemy go podpolic to
mam coraz mniej nadziej ze sie z tego zamarznietego piekla kiedykowliek
wydostane. Zapisuje kolejne z moich marnych wysilkow intelektualnych na
gwinejskiej nocie bankowej o nominale piedziesiat frankow, ktora sie juz nam
nie moze przydac na cos i mysle o Tobie tego ostaniego zpod oszronionych wasow
wieczoru.
Wyuzdany karzel dekadencji i separacja autentyfikacji i autoryzacji.
Konczy sie ziele fajkowe i woda, Talataj prosi zeby po raz ostatni zloik mu
skore ale ja jestem daleko, daleko w przestrzeni, daleko w czasio. Patrzac na
wybzdyczona okraglo-wklesla latarnie czerwonego polko-ksiezyca marze o
przyszlosci bez pieczatek, ksiazeczek, kluczy, paszportow, hasel, niknejmow.
Opowiem Ci coreczko o swiecie, w ktorym bedziesz miala lat tyle co ja teraz a
po mnie nie pozostanie nawet molekol w tej samej konfiguaracji. Bedziesz zyla
kochana w swiecie transparentnej authentyfikacji i autoryzacji, uwolnisz sie
od przywiazac do przedmiotow w ktorych apsekty autoryzaji authenyfikacji i
posiadania sa poplatane jak misa 'Capelli d'Angeli' w marcowy dzien. Choc
czlowiek pierowont zrobil pierwszy krok wynajdujac zamek co mu pozwloli wyjsc
wreszcie w domu i wpodniesionej dloni unies wysoko klucz omen dostepu i
wlasnosci w gescie tryjumfu to jednak jest to tylko malutki kroczek na drodze
do ekstazy przewiewnego bycia soba, bycia poznanym wraz ze wszystkimi prawami.
W Twoim czasie moja kochana infromacja o prawach dostepu, wizach i wlasnosci
bedzie cie oplatac, bedzie zwiazana z istota tego czym jestes jednoznacznie
zidenyfikowana przez glebie oka, zapch, pot, fale odbita od faktury twoich
wlosow i stron glosowych niosacych unikalna infromacje gentyczna. Infromacje
na postawie, ktorej potezne biblioteki elektronowe polaczone redundantna
siecia zaleznoci odkryja twoje prawa jak rownierz sprawdza ich prawomocnoscic
bez zawodnych i smiesznych pieczatak, kodow paskowych, zdjec, imion pierwszej
milosci czy nazwiska panienskiego matki. Cialo stanie sie slowem i odejdzie do
lamusa smiesznosci XX wieku.
Dopala sie kupa mulego lajna i nie moge juz dalej pisac, wsadzem zaraz ten
list sercu dorgi do butelki posle w dol po zboczu do osad ludzkim. Kiedy
bedziesz go czytac mnie juz moze nie byc. Pomysl o mnie czase, pomysl o mnie
nad cieplym wybrzezem moza sargasowego.
Twoj dozgonnie wyuzdany karzel dekadencji – tatux.