ani-ta
11.08.04, 21:43
to w ramach tematow ogorkowych w sezonie;)
wiadomo - jak piwo to Zywiec:)
jak nie Zywiec - to lokalne specjaly:))) w cudnych okolicznosciach przyrody
albo tylko w milym towarzystwie;)
ale eksperymenty tez sa mile widziane... ubzdryngolenie sie piwkiem o
wdziecznej nazwie Red's i smaku jablkowym nastapilo raz... i watpie by sie
powtorzylo:) okazalo sie, ze gazowany soczek jabluszkowy zawiera zgodnie z
danymi na etykiecie jakies tam procenty i jakies tam procenty podobnie jak z
szampanowe wraz z babelkami latwo ida do glowy:))
w zeszlym roku cudnie gasil pragnienie ginger:)) czyli piwko imbirowe...
dzisiaj sprawdzilam alternatywny browar... w sumie smakuje tak samo:) gasi
tak samo... czyli eksperyment zakonczony:)
ale... w lodoweczce lezy... flaszeczka niewielka piwka... z konopii
indyjskich! zakupiona za zawrotna cene zlotych dziesieciu w .... sklepie ze
zdrowa zywnoscia!!! opatrzona komentarzem "jedyny produkt z konopii
indyjskich LEGALNIE dopuszczony do spozycia":)))) poki co przygladamy sie
flaszeczce;) i zastanawiamy - jak tez to cudo moze smakowac? dzialac? czy
bardzo uzaleznia?:)))
znacie to cos?
w tym samym sklepie bylo dosc sporo dziwnych piw... w rownie dziwnych
(::PPPP) cenach... to mialo najdziwniejszy komentarz, wiec poszlo na pierwszy
ogien... ale kto wie? jak sie zbiore w sobie to moze kolejne przetestuje:)
znacie podobne temu wynalazki?:)
a.:))