Dodaj do ulubionych

Rosja i Ameryka

13.09.04, 20:34
Pamiętam po 9/11. Masowy szok. Ludzie z flagami wszędzie, na samochodach, na
domach. Nagle wszyscy przypominali sobie o Bogu, o ojczyźnie, o tradycjach.
Czuło się zjednoczenie. Naród nagle zaczynał się przedefiniowywać. To co było
ważne w poniedziałek 9/10 nagle wydawało się być zupełnie bez znaczenia w
środę 9/12.
Pamiętam jak byłem trenerem w piłkarskiej drużynie mojego syna.
Przygotowywaliśmy się do ważnego turnieju który miał się odbyć w weekend
9/15.
Wszyscy żyli tym turniejem, to był nasz priorytet. Nagle po wtorku ten cały
turniej, te wszystkie treningi zaczęły się wydawać zupełnie nieistotne.
Zresztą cały turniej był odwołany. Po prostu ludzie nie mieli zupełnie na to
głowy.

Ludzie, jak i ja sam, żyliśmy tylko jednym: zjednoczyć się. Pokazać że
jesteśmy silniejsi niż im się wydawało. A także tym, aby uderzyć. Uderzyć w
ich samo serce. Najmocniej jak możliwe, zabić ich.

Rozumiem Putina, rozumiem szok Rosjan, bo sami taki szok przeżyliśmy. Tak jak
czułem pogardę do wszystkich którzy naszą tragedię wykorzystywali aby wytknąć
brudny paluch na naszą Amerykę. Tak samo jak i teraz czuję pogardę do tych
którzy apokalipsę dzieci osetyjskich wykorzystują aby wytknąc swój śmierdzący
paluch w stronę Rosji. "To wasza wina! Sami sobie to na głowę
sprowadziliście! To wasza polityka i zbrodnie w Czeczeni są winne!".
Tak samo i szczekano na nas: "To imperializm USA jest winny! Dobrze wam tak!".
Gardziłem i nienawidziłem tych co tak szczekali i stawiałem ich na równi z
Talibami i terrorystami. Tak samo traktuję teraz tych którzy robią to samo co
do Rosji.

Mam nadzieję że skończy się wrogość pomiędzy Rosją i Ameryką. Że oba
społeczeństwa zrozumieją że trzeba pogrzebać upiory przeszłości. Że trzeba
się zjednoczyć w obliczu tej straszliwej hydry jaką jest islamizm.
Przypomnę natychmiastowe poparcie Busha i Powella dla Putina zaraz po
osetyńskiej tragedii. Mam nadzieję że Putin i Kreml odpowie tym samym. Nie
możemy się niepotrzebnie nawzajem wykrwawiać.
Ale trudna jest do tego droga. To samo musi też zrozumieć ruska generalicja
dalej tkwiąca w swoich maniackich anty-amerykańskich obsesjach.

Rozumiem też i to, że amerykański model demokracji nie jest dla każdego. O
ile działa on w USA i Europie Zachodniej, o tyle powoduje jedynie korupcję i
rozkład społeczy w Rosji i Chinach. Te kraje muszą sobie znależć inny model.
Model chiński wydaje się dla nich bardziej sensowny: scentralizowana władza
polityczna przy wolności gospodarczej. Zobaczymy, być może amerykańska
demokracja nie jest uniwersalnym lekarstwem dla każdego. Dobrze jak i sami
Amerykanie to też by zrozumieli.
Obserwuj wątek
    • don2 Re: Rosja i Ameryka 13.09.04, 21:35
      dzis godz.18.zebranie najwyzszych wladz rosji z putinem.przed kamerami.Putin
      odczytalz grubsza plan dzialania:Scisla wspolpraca ze sluzbami specjalnymi
      zachodu.przeniesienie resursow sluzb granicznych z granic np finlandi na
      granice poludniowe.jak powiedzial:na finskiej granicy psy biegaja co 100 metrow
      i zolnierze strzega granicy gesto-a tam nam nic nie zagraza.Natomiast na
      poludniwej nie ma prawie ochrony.Wmozenie kontroli ludnosci w ramach prawa.
      I zaznaczyl ,ze nie ma mowy o jakims nadzorze dawnego modelu.wydzielenie
      srodkow na walke z bezrobociem na kaukazie-4 razy wiekszy jak w pozostalej
      czesci federacji.budowa 2 szkol w bieslanie i wielkiego centralnego szpitala.
      Oswiadczyl ,ze rosja znajduje sie w stanie katastrofalnym i nalezy natychmiast
      zaczac reformy socjalne i administracyjne.Dzis podpisal dekret o zwalczaniu
      terroryzmy kazdymi srodkami.odciecie zrodel finansowania,likwidacja zbrojnych
      grup obojetnie na jakim terenie i walka z lobby oraz propaganda terroryzmu.
      jak gadal to az czasami robil sie bialy ze zlosci,gdy mowil o nieudolnosci
      sluzb specjalnych,milicji i wojska.I ciagle zaznaczal ,ze bieda na kaukazie to
      podatny grunt dla werbowania terrorystow.A co wyniknie z jego przemowienia to
      sie okaze.juz nie raz ostro przemawial i nic sie nie zmienilo.
    • ertes Oj Swiatlo, Swiatlo.... 13.09.04, 22:29
      Pod przykrywką walki z terroryzmem Władimir Putin przebudowuje ustrój. Będzie
      mianować gubernatorów, zmieni się ordynacja wyborcza, by do Dumy już nigdy nie
      weszły partie wrogie Kremlowi. Opozycja alarmuje, że to zamach stanu i kpina z
      konstytucji.

      Tymczasem zmiany, które zaproponował wczoraj, sprowadzają się do tego, by
      przyznać sobie jeszcze więcej władzy.

      Putin chce zrezygnować z wyborów 89 gubernatorów i szefów republik. Teraz ma ich
      wyznaczać Kreml, a parlamenty lokalne będą ich tylko zatwierdzać. - Cały system
      władzy wykonawczej powinien być nie tylko dostosowany do pracy w sytuacjach
      kryzysowych, ale całkowicie przebudowany - oświadczył. - Musimy pamiętać, że
      inspiratorzy, organizatorzy i wykonawcy zamachów chcą przede wszystkim rozpadu
      Rosji.

      - Rosja de facto przestaje być federacją. Władza oddala się od społeczeństwa -
      komentuje znany politolog Andriej Piontkowski.

      Wybory gubernatorów czy merów miast już dawno przestały być całkiem uczciwe i
      ciężko było wygrać je bez cichej zgody Kremla. Dziesiątki razy kandydatów
      niewygodnych dla władz wykluczano z udziału w wyborach pod byle pretekstem, ale
      wybory były. Rezygnacja z nich w ogóle wprawiła w osłupienie nawet ludzi
      bliskich władzom. - Mam nadzieję, że zmiany są tymczasowe - mówi Siergiej
      Markow, prokremlowski politolog. Opozycja będzie starała się udowodnić, że
      likwidacja wyborów władz lokalnych jest niezgodna z konstytucją, ale nie
      wiadomo, czy posłuszny Putinowi Sąd Konstytucyjny zgodzi się z tą argumentacją.

      Druga zmiana dotyczy parlamentu. Do tej pory Duma składała się z 225
      deputowanych wybieranych z list partyjnych i tylu samo z okręgów
      jednomandatowych. Wśród tych ostatnich było wielu niezależnych, niezwiązanych z
      żadną partią, ale popularnych na prowincji. Teraz parlament ma być wybierany
      wyłącznie z list partyjnych. - Przyszła Duma nie będzie mieć żadnego autorytetu
      w regionach. Zasiądą w niej wyłącznie prokremlowskie marionetki - mówi Władimir
      Ryżkow, jeden z kilku liberałów zasiadających jeszcze w parlamencie, który
      wszedł do niego wyłącznie dzięki temu, że startował w okręgu jednomandatowym.
      Teraz demokraci i liberałowie nie będą mieć żadnych szans, nie przekroczą
      7-proc. progu, bo władze od miesięcy w ogóle nie dopuszczają ich do telewizji.
      Zmiana ordynacji to za to znakomity prezent dla proputinowskiej Jednej Rosji i
      jej kilku mniejszych satelitek, które mają w tej chwili monopol w mediach.
      Jeszcze niedawno, gdy najwięcej Rosjan chciało głosować na komunistów, to władze
      jak Rejtan broniły ordynacji mieszanej, by jak najbardziej zmniejszyć zwycięstwo
      opozycji. Teraz, gdy opozycja praktycznie nie istnieje, zmieniły zdanie.

      Fasadowe ciało

      Putin zapowiedział także powołanie "Izby Społecznej", która ma być "narzędziem
      kontroli służb specjalnych przez obywateli" oraz miejscem "dialogu z władzą". -
      Ciekawe w takim razie, po co nam w ogóle parlament? Chyba tylko dla dekoracji -
      ironizuje Michaił Gerber, naczelny pisma "Jeżeniedielnyj Żurnał". Jeszcze
      bardziej powiększone mają zostać uprawnienia służb specjalnych. Szef
      opozycyjnych komunistów Giennadij Ziuganow przypomina, że od początku rządów
      Putina kierują nimi ci sami ludzie, choć setki Rosjan zginęły w ciągu ostatnich
      pięciu lat w zamachach, którym nie udało się zapobiec.

      Ale większość polityków rosyjskich chwali zmiany, twierdząc, że Rosji
      wypowiedziano wojnę i trzeba stosować "adekwatne środki".

      Jednego ze swych najbliższych współpracowników Dmitrija Kozaka Putin mianował
      wczoraj nowym przedstawicielem Kremla na południu Rosji. Będzie on de facto
      rządził szefami wszystkich republik kaukaskich i stacjonującymi tam oddziałami
      milicji i wojska. Pozostali politycy w regionie wejdą do specjalnej Rady
      Północnego Kaukazu, która będzie bezpośrednio podporządkowana Kremlowi. A w
      Moskwie powstanie ministerstwo ds. polityki narodowościowej - jak w ZSRR - by
      łagodzić napięcia między nacjami żyjącymi w Rosji.
      • swiatlo Re: Oj Swiatlo, Swiatlo.... 13.09.04, 22:51
        Napisałem przeciez w ostatnim paragrafie co myślę o demokracji "Made in
        America". To co "made in America" działa w Ameryce. Nie musi gdzie indziej.
        Obserwuję z zainteresowaniem procesy w Chinach, czyli alternatywny do naszego
        system połączenia silnej władzy centralnej z liberalizmem ekonomicznym. Chiny
        mają miliard ludzi, gdyby tam przecież teraz wpuścić system liberalizmu
        politycznego ala Zachód, to byłby miliardowy burdel i miliardowe korupcje,
        włącznie z rozpadem Chin.
        Oriana Fallaci powiedziała kiedyś w rozmowie z Wałęsą, że demokracji nie można
        podawać łyżeczkami, że demokracja albo jest albo jej nie ma. Otóż w tym jednym
        się z nią NIE zgadzam. Demokracja jest dobra tylko dla rozwiniętego systemu
        społeczeństwa obywatelskiego, wszędzie indziej jest wyłącznie destrukcją.
        Zastanawiam się czy w tym właśnie kierunku nie zdąża Putin.
    • starypierdola Swiatlo! Bardzo emocjonalny wpis. 13.09.04, 23:08
      Choc masz duzo racji, prawie wszyskie akcje podejmowane pod impulsem jakiegos
      wydarzenia sa bledne.

      Ale podobalo mi sie co Putin powiedzial ze: "... to czemu Wy nie zaprosicie Bin
      Ladena do Waszyngtonu na dyskusje, zapytacie czego chce i dacie mu to
      wszystko ..." Czy cos w tym sensie.

      No to proponuje wyslac kilka cruise missiles na Londyn, England, gdzie siedzi
      niejaki B-jak-mu-tam, jeden z przywodcow terrorystow Czeczenskich, cieszacy sie
      azylem politycznym i wsparciem finanwowym.

      SP
    • jutka1 Re: Rosja i Ameryka 14.09.04, 11:16
      Swiatlo,
      Jakbys mial ochote i czas na dobra lekture, polecam "Power and Purpose: U.S.
      Policy towards Russia after the Cold War" (James M. Goldgeier i Michael
      McFaul), Brookings Institution 2003.

      Zaczelam czytac tydzien temu, i jak na razie - jestem m.w. w polowie - bardzo
      ciekawa, dobrze napisana i "zreserczowana" ((c)Don)..

      J. :-)
    • ozpol Re: Rosja i Ameryka - Odd Couple 14.09.04, 11:27
      Swiatlo wiem jakie masz poglady na 9/11 ale popieranie tego co sie dzieje w
      Rosji zuplenie mnie dobilo. Moze mi wytlumaczyc jak sie maja Czeczeni walczacy
      o WLASNY kraj do terrorystow Bin-Ladena?
      Moze wytlumaczysz jak sie ma Amerykanska demokracja do Europejskiej?
      Moze czasami przelacz sie z Fox News na BBC lub Deutsche Welle czy inne i
      naprawde moze Swiatlo stanie sie Swiatlem a nie "swiatlem" tylko z nicka.
      Mam nadzieje ze jestes dumny i zadowolony z tego co sie dzieje w Iraku a to ze
      w Czeczeni wymordowano miedzy 100-200,000 ludzi to mala pestka w rozwoju
      imperializmu czy to amerykanskiego czy rosyjskiego.
      Chwala nowym "wladca" swiata. ....zart smutne
      • lucja7 Re: Rosja i Ameryka - Odd Couple 14.09.04, 11:48
        Podobnie jak Bush, Putin potrzebuje terrorystow. Obydwaj maja o czym opowiadac
        swoim narodom.

        Bardzo to smutne.

        lucja

        A wypowiedz Putina o wprowadzeniu niezbednych "reform" przypomina mi sytuacje w
        Rosji z przelomu wiekow 19 i 20.

        • don2 Re: Rosja i Ameryka - Odd Couple 14.09.04, 13:33
          zalozmy ,ze taki Putin wie lepiej od was jak mozna sterowac rosja.zalozmy ,ze
          wyciagnal wnioski z przemian w rosji.zalozmy,ze na tym etapie rosja potrzebuje
          Cara,zalozmy ,ze putin swoimi metodami zaprowadzi porzadek w
          burdelu.zalozmy ,ze dla reszty swiata nie ma znaczenia ustroj w rosji ,jezeli
          nie zagraza sasiadom.zalozmy ,ze australia na koncu swiata wie o europejskich
          problemach"O " mam na mysli spoleczenstwo.I patrzac obiektywnie,nie jest wazne
          jaka polityke wewnatrz prowadzi rosja-gorzej od komunizmu juz byc nie moze.
          A tak miedzy nami to niech robi co chce,i tak reszta swiata moze mu na pukiel
          naskoczyc.jezeli prezydent takiego sudanu,poslal wszystkich do dupy ,to co
          sie jeszcze dziwic.popiera putina cala rosja-jak wam sie wydaje ,ze jest
          innaczej to sie mylicie i nie znacie ruskich.niedzwiedz jest chwilowo na
          kolanach,ale jak to w tej piosence:stary niedzwiedz mocno spi......jak sie
          zbudzi bedzie zly.Wg.niemieckiej ZDF mamy terroztyzm doskonale zorganizowany w
          zachodnich panstwach europy.komunikacja miedfzy sluzbami tych panstw jest do
          kitu.nawet w niemczech ,nie ma jednolitej strategii walki z terroryzmem.
          Bayern ma system monitoringu i studiow-zaden land nie chce sie wlaczyc do ich
          juz opracowanego systemu. potrzebne jest widocznie krwawe obudzenie.
          • jutka1 Don, dzieki,. mysle dokladnie to samo -- ntxt 14.09.04, 14:34

          • ozpol Jesli Putin wie to dlaczego tracimy czas.. 14.09.04, 16:02
            na takie teksty. Jesli uznamy ze kazdy polityk wie co dobre dla jego kraju to
            poco sie przejmujemy roznymi "przypadkami" Jesli mamy si ebac ze niedziwc sie
            obudzi to co to jest?
            Moze z punktu widzenia niemieckiego wyglada to inaczej ale moze z zadupia
            swiata wyglada to inaczej.
            Ale temat zostal skrecony bo mialo byc o Bushu i Putinie a cos nie wiele bylo
            na temat wielkiego cowboy z Teksasu. Moze on tez wie lepiej jak ma byc.
            • don2 Re: Jesli Putin wie to dlaczego tracimy czas.. 14.09.04, 16:32
              O Bushu nie mam co nawet pisac-jaki wielblad jest kazdy wie.I w stosunku do USA
              jestem na zadupiu,tak jak ty w stosunku do Europy.A pogadac zawsze mozna i tak
              nikt nas nie czyta:))))))
            • don2 Re: Jesli Putin wie to dlaczego tracimy czas.. 14.09.04, 16:35
              ozpol napisał:

              > na takie teksty. Jesli uznamy ze kazdy polityk wie co dobre dla jego kraju to
              > poco sie przejmujemy roznymi "przypadkami" Jesli mamy si ebac ze niedziwc sie
              > obudzi to co to jest?
              > Moze z punktu widzenia niemieckiego wyglada to inaczej ale moze z zadupia
              > swiata wyglada to inaczej.
              > Ale temat zostal skrecony bo mialo byc o Bushu i Putinie a cos nie wiele bylo
              > na temat wielkiego cowboy z Teksasu. Moze on tez wie lepiej jak ma byc.
              • ozpol Kto co wie i kto ma racje? 15.09.04, 01:02
                don2 napisał:

                > ozpol napisał:
                >
                > > na takie teksty. Jesli uznamy ze kazdy polityk wie co dobre dla jego kraj
                > u to
                > > poco sie przejmujemy roznymi "przypadkami" Jesli mamy si ebac ze niedziwc
                > sie
                > > obudzi to co to jest?
                > > Moze z punktu widzenia niemieckiego wyglada to inaczej ale moze z zadupia
                >
                > > swiata wyglada to inaczej.
                > > Ale temat zostal skrecony bo mialo byc o Bushu i Putinie a cos nie wiele
                > bylo
                > > na temat wielkiego cowboy z Teksasu. Moze on tez wie lepiej jak ma byc.
                >
                >

                Jak widzisz don czytamy i piszemy a jeli o tych "wielkich" to oni swoje czytaja
                i soje wiedza, ale czy lepiej. Jesli wiedzieli lepiej to dlaczego
                sie "podlizuja" do wyborcow? Dlaczego wciskaja kit takim jak swiatlo zeby
                uwierzyli ze zlo idzie od tych w turbanach a nie od tych z wycwiczonym
                usmiechem i pieknie ubranych.
                Smutne jest ze tak latwo stajemy sie ta "szara masa" wyborcza i powtarzamy
                bzdury naszych "wodzow" bez zastanowienia.
                • swiatlo Kit jest dobry 15.09.04, 02:31
                  ozpol napisał:

                  > Dlaczego wciskaja kit takim jak swiatlo zeby
                  > uwierzyli ze zlo idzie od tych w turbanach a nie od tych z wycwiczonym
                  > usmiechem i pieknie ubranych.

                  Bić w turbany!
                • xurek Wykladnik wiedzenialepiej 15.09.04, 11:41
                  Pierwszym wykladnikiem wiedzenialepiej jest oczywiscie Don, ktory zawsze wie,
                  kto wie lepiej i dlaczego a kto po prostu wiedziec nie moze i rowniez dlaczego.
                  Jednym z kryteriow dlaczego jest wg. Dona odleglosc miedzy miejscem
                  zamieszkania a miejscem o ktorym sie wie, z czego wynika ze palacz w kotlowni
                  na Kremlu z pewnoscia wie lepiej jezeli chodzi o polityke Rosji niz np. spec.
                  od Rosji na jakims zadupiastym australijskim uniwersytecie. Innym kryterium
                  jest „filozofia polityczna“ delikwenta – tzw. „pacyfisci“ nigdy nic nie wiedza
                  bo sa infantylnymi durniami. Jeszcze innym wykladnikiem wiedzenialepiej jest
                  wiek – kazdy, kto jest chociazby dzien mlodszy od Dona nie moze rzecz jasna
                  wiedziec lepiej.

                  Drugim wykladnikiem wiedzenialepiej zdaje sie byc pozycja na szczebelku i
                  wielkosc drabiny, do ktorej szczebelek nalezy. Tak wiec najlepiej wie Bush,
                  zaraz po tem wie Putin a potem ...premier Chin ? (albo jakos tak nie wiem co
                  sie bardzej liczy – terytorium, gospodarka czy wielkosc geograficzna czy tez
                  udzial w siwatowym maceniu).

                  Z definicji owej wynika, iz rzadzacy wspolczesna Rosja i jej „wczesniejszymi
                  formami“ od wiekow wiedzieli prawiezenajlepiej i dlatego jest to kraj mlekiem i
                  miodem plynacy, w ktorym kazdy obywatel ma zagwarantowane demokratyczne prawa,
                  ktory absolutnie i nigdy nie przyczynil sie do wymordowania badz okupacji
                  jakichkolwiek innych nacji no i w ogole kwitnie zarowno gospodarczo jak i
                  politycznie.

                  Ja pozwole sobie dodac moj oczywiscie nicniewiedzacy i durnowatoinfantylny
                  komentarz: ja pierdole takie wiedzenie lepiej. Jezeli ktos, kto przyczynil sie
                  do wymordowania co najmniej 100'000 osob z polmilionowego narodu, doprowadzil
                  swoja polityka do nasilenia sie atakow terrorystycznych i niczego namacalnie na
                  lepsze dla swojego narodu nie zmienil, „wie co robi“, to mnie sie wydaje, ze
                  ten, ktory tak twierdzi, nie wie, co mowi. To samo zreszta dotyczy Busha i jego
                  prywatnej krucjaty w Iraku, ktorej konsekwencje niestety ale ponosza inni.

                  Xurek
                  • don2 Re: Wykladnik wiedzenialepiej 15.09.04, 12:49
                    fe Xurku ,nieladnie.zajmujesz sie szkalowaniem i demagogia oraz wykazujesz
                    ignorancje historyczna.jak na dzis nie bylo tu Australijskiego "speca" z
                    jakiegos tam uniwesytetu.Opis twoj mojej osoby jest zblizony ale troche
                    przerysowany.pacyfisci wg mnie sa naiwnymi oszolomami ,ktorzy doprowadzili do
                    wielu katastrof.I w moich oczach zawsze byli narzedziem manipulowanym przez
                    komunistow.to bylo przed wojna jak i do czasu rozpadu CCCP.pacyfisci sluzyli
                    w swojej naiwnosci i sluza dalej,zupelnie innym celom od tych o ktorych w
                    naiwnosci marza.byli i sa narzedziem dezinformacji.Pacyfisci demonstrujacy z
                    flagami vietcongu oraz noszacy palestynskie chusty a teraz krzyczacy o Iraku i
                    czeczenii ,to jedna rodzina naiwnych,dajacych sie wykorzystywac.
                    naiwnoscia jest twierdzic,ze Irak to prywatna krucjata Busha.twoje dane sa
                    troche tendencyjne.Putin a raczej rosjanie nie wymordowali 20% czeczencow.
                    To jest przyklad na dezinformacje.Wiek moj ma znaczenie tylko jesli chodzi o
                    swiadectwo pewnych wydarzen.I moje sympatie do USA maja swoje podstawy w moim
                    zyciu .zreszta w twoim tez.aby nie byc goloslownym:z syberyjskiego lagru,czesci
                    Gulagu udalo sie wyjechac z pomoca misji amerykanskiej i w czasie 6-cio
                    miesiecznego transportu w bydlecych wagonach do Polski przezylem ja i moi
                    rodzice dzieki amerykanskiemu zaopatrzeniu nas w zywnosc.Pierwsze lata w Polsce
                    ja i inne dzieci w polsce zyly na pomocy amerykanskiej.zaczynajac na
                    lekarstwach i witaminach a konczac na zswyklej mace i tluszczu itd z tzw.UNRA.
                    Taka jest prawda i kto nie pamieta lub to lekcewazy ,ten malo wie o tamtych
                    czasach.Zmiany w polsce po 80 roku byly by bez pomocy politycznej i finansowej
                    niemozliwe.I Xurek by do dzis w PL zyla i pacyfistkom byla.Ale to tak na
                    marginesie.O swiatowym maceniu mozna podyskutowac.A twoje opinie o rosji ,sa
                    oczywiscie w czesci zgodne z rzeczywistosca.Tylko poprawke trzeba brac na
                    warunki i specyfike tego kraju.I to w calej historii.I nie zyjac w rosji lub
                    USA nie ma co palcem pokazywac lub pouczac.Polityka panstwowa to nie ogrodek
                    idealistow lub nauczycieli z zewnatrz.I niestety musze dodac ,swoimi opiniami
                    na wiele tematow nie odbiegasz od innych,ktorzy dobrymi checiami i zaslepieniem
                    oraz brakiem obiektywizmu chcieli by swiat zbawic.nie zawsze nasze zyczenia sa
                    realne.I nie wszystko jest czarno-biale.krytyka nie zawsze jest ugruntowana na
                    znajomosci realiow.I wyjasnij ,co to znaczy ,ze konsekwencje polityki Busha
                    ponosza inni? Tylko bez pacyfizmu prosze.
                    • xurek do Dona 15.09.04, 13:28
                      Konsekwencja polityki Busha w postaci napasci na niezalezny kraj, ktory ani USA
                      ani NATO w zaden sposob nie zagrazal (prosze UDOWODNIJ, ze bylo inaczej) jest
                      smierc wielu ludzi na terenie tego kraju plus wiele aktow terrorystycznych (np.
                      Hiszpania – UDOWODNIJ, ze bez tej wojny ten akt terrorystyczny mialby miejsce) –
                      to sa konsekwencje ponoszone przez innych.

                      Pacyfisci „materialem“ w reku komunistow? Jakich komunistow? W krajach
                      zachodnich? Ja osobiscie nie mialam jak dotad z komunistami nic wspolnego (nie
                      nalezalam ani do „komunistycznego“ harcerstwa ani do ZMSu ani w ogole do zadnej
                      organizacji).

                      Poza tym mieszasz prywanty sentymentalizm z politycznymi faktami nazywajac
                      rownoczesnie mnie naiwnym oszolomem. Ja juz przed „zmianami lat 80-tych“
                      bywalam i zostac moglam na zachodzie, wiec mi tu nie upatetyczniaj, ze owe
                      zmiany Xurka z PRL-u uwolnily. Poslugiwanie sie takimi „prywatnymi chwytami“
                      zawsze bywa niebezpieczne, szczegolnie jezeli niewiele sie wie o Xurku, o
                      ktorym sie pisze.

                      .“Putin a raczej rosjanie nie wymordowali 20% czeczencow. To jest przyklad na
                      dezinformacje.Wiek moj ma znaczenie tylko jesli chodzi o swiadectwo pewnych
                      wydarzen.“

                      Znaczy co? Byles swiadkiem i liczyles i ci wyszlo, ze jest znacznie mniej?
                      Wstukaj w googla „Czeczenie“ (pisownia w zaleznosci w jakim jezyku chcesz
                      czytac), zajrzyj do wszystkich stron podajacych ilosc cywilnych ofiar od polowy
                      lat 90-tych jak rowniez wielkosc czeczenskiej populacji i powiedz mi, co Ci
                      wyszlo. Bo mnie wychodzi, ze 90% zrodel podaja 100-200 tys zamordowanych na ok.
                      polmilionowa spolecznosc. Wiec, co, wszyscy oprocz Dona i Rosjan klamia?
                      Wszyscy oprocz Dona i Rosji to „naiwni oszolomi“? Ja osobiscie daje wieszka
                      wiare np. reportarzom NZZ niz Twoim.

                      Twoje prywatne sYmpatie do USA (nawet, jezeli w pelni uzasadnione) nie sa moim
                      zdaniem powodem wystarczajacym do tego, by bezkrytycznie patrzec na ten kraj
                      przez nastepne 100 lat. Co bylo kiedys niekoniecznie musi byc prawdziwe dzisiaj.

                      “Pacyfisci demonstrujacy z flagami vietcongu oraz noszacy palestynskie chusty a
                      teraz krzyczacy o Iraku i czeczenii ,to jedna rodzina naiwnych,dajacych sie
                      wykorzystywac.
                      Naiwnoscia”

                      Jak czytam ten Twoj tekst i przypominam sobie historie wojny w Wietnamie to az
                      mnie krew zalewa na ten Twoj komentarz. Nawet nie warto go komentowac –
                      potwierdzasz jedynie moja teze, iz Twoim zdaniem “wiekszy ma zawsze racje”,
                      obojetnie po ilu trupach innej nacji. Czy tez moze chcesz mi wcisnac, ze
                      Wietnamczycy baardzo chcieli stac sie nastepnym stanem USA? Albo moze
                      swiatowemu pokojowi zagrazali?

                      Don, ty ciaGe chcesz, by ktos cos czytal i cos Ci udowadnial – inaczej to
                      naiwny glupek. Moze tym razem Ty cos udowodnisz? Np. ze ilosc zabitych
                      Czeczenow sie nie zgadza? Ale prosze, UDOWODNIJ a nie TWIERDZ.

                      No i udowodnij mi jeszcze, ze gdyby “zbawiano swiat” zgodnie z zyczeniem
                      pacyfistow to bylby on dzisiaj gorszy niz jest.

                      Xurek
                      • don2 Re: do Dona 15.09.04, 13:44
                        Nie ma sensu dyskutowac.na tej zasadzie udowodnic mozna,ze gory sa plaskie.
                        co cie tak krew zalewa w zwiazku z wojna w Vietnamie? To ze komunisci zajeli
                        Pld vietnam? To ze dzieki temu Kambodza zamienila sie w pola smierci i Laos
                        jest w rekach komunistow.I na koniec-nie musze znac Xurka.Mozliwosc wyjazdu z
                        PRL nawet jako turysta lub stypendiat ,nie byla darem ani wolnoscia w PRL.to
                        bylo rezultatem polityki rozmiekszania i naciskow ekonomicznych USA.I naprawde
                        nie mam ochoty na dalsze dyskusje z toba.swiat wg pacyfistow jest kolejna
                        utopia.A utopie jak wykazuje zycie nie spelnily sie.zaskoczylas mnie to ci
                        przyznaje.Ale masz tak jak kazdy swoje poglady ,trzymaj sie ich mocno i jak mowi
                        powiedzenie" zobaczymy -powiedzial slepiec"
                        • don2 Re: tez tak mozna 15.09.04, 13:56
                          Wczoraj na polskiej tv.ogladalem i sluchalem dyskusje o rosji.prowadzacy mial
                          nie mniej zdumiona mine jak ja.Dwoje polskich krajowych dziennikarzy-zadnych
                          tam korespondentow zagranicznych ! Uswiadamialo rosyjska dziennikarke o zyciu w
                          rosji.czegos takiego swiat nie widzial.kobieta tylko usmiechala sie lekko.
                          gdy zaczeli ja uswiadamiac o massmediach w rosji,oswiadczyla krotko ,ze tam
                          wlasnie zyje i pracuje-wlasnie w tych srodkach przekazu.na koncu to juz nie
                          bylo smieszne.
                          • xurek mozna, tylko 15.09.04, 14:58
                            co to ma wspolnego z tym co ja napisalam? Tudziez przytocz mi te czesc moich
                            wypowiedzi, w ktorej pisze cokolwiek na temat zycia w Rosji (w ktorej nota bene
                            Ty tez chyba nie zyjesz?)

                            Xurek
                          • ozpol Re: tez tak mozna- no wlasnie dobry punkt 16.09.04, 02:47
                            don2 napisał:

                            > Wczoraj na polskiej tv.ogladalem i sluchalem dyskusje o rosji.prowadzacy mial
                            > nie mniej zdumiona mine jak ja.Dwoje polskich krajowych dziennikarzy-zadnych
                            > tam korespondentow zagranicznych ! Uswiadamialo rosyjska dziennikarke o zyciu
                            w
                            >
                            > rosji.czegos takiego swiat nie widzial.kobieta tylko usmiechala sie lekko.
                            > gdy zaczeli ja uswiadamiac o massmediach w rosji,oswiadczyla krotko ,ze tam
                            > wlasnie zyje i pracuje-wlasnie w tych srodkach przekazu.na koncu to juz nie
                            > bylo smieszne.

                            Moze sadziles,ze ta rosyjska dziennikarka potwierdzialby to co mowili Polacy.
                            Nie badz naiwny. Czy jak pojedziesz do Koreai czy na Kube i zaczniesz pytac tam
                            ludzi czy sa szczesliwi to jaka odpowiedz uslyszysz?
                            A ze zyjemy w swiecie globalny, kazdy ma prawo wyrazic swoja opinie o czyms co
                            jest odlegle. Sam obalas swoje teorie piszac ze nasze zycie i polityka w PRL
                            byla pod wpluwem US ..na jakiej zasadzie, jesli ONI w PRL nie zyli. N ajakiej
                            zasadzie wiedzieli ze to bylo dobre dla nas?
                            Na takiej samej zasadzie robia lidzie martwiacy sie o "lepsza" przyszlosc tego
                            swiata. Poczytaj wypowiedz Pattona w Parlamencie Europejskimm o Puttinie i
                            Rosji.
                            Moze on tez nie ma racji i moze on tez nie powinien sie wtracac, bo w Rosji nie
                            zyje.
                            • starypierdola Ozpol, ale musisz sie zgodzic .... 16.09.04, 08:50
                              ...ze nie jest normalnym zeby dwaj Polacy tlumaczyli Rosjance jak jest w Rosji.

                              Tez mi sie to w Polsce zdarzylo. Przy wodce koledzy ktorzy w moim kraju nigdy
                              nie byli, dokladnie mi wytlumaczyli jak to u nas jest!! I wszystko wiedzieli
                              lepiej. Na moje niesmiale wtracenie ze moze jednak ... popatrzyli na mnie z
                              pogarda i powiedzieli: nie rob nam to propagandy. My dobrze wiemy!!

                              SP
                            • don2 Re: tez tak mozna- no wlasnie dobry punkt 16.09.04, 11:12
                              Ozpol,ty sie tak nie rozpalaj.Nie mieszaj jajecznicy. Rozmowa nie dotyczyla
                              szczescia.I nikt nie pytal ludzi na ulicy czy sa szczesliwi .i studio TV w PL
                              to nie Kuba i Korea.I do jasnej cholery co ma wspolnego wplyw politykiUSA na
                              zycie w PRL,do rozmowy 3 dziennikarzy.I co ty za pierdoly sobie fantazjujesz o
                              jakims "martwieniu sie o lepsza przyszlosc tego swiata" Ich dyskusja zupelnie
                              dotyczyla czegos innego,o czym ja nie napisalem .Nalales wody pelna niagare.
                              Dobry cyrkowiec jestes.i ponadymaj sie jeszcze ,tylko uwazaj bo pekniesz
                              tak wlasnie wygladaja dyskusje na naszym forum,.Jeden o zupie drugi o dupie
                              a trzeci sie wtraca,gowno wiedzac o co chodzi ale musi kazda dyskusje
                              wykorzystac,by dowalic w swojej bezdennej glupocie ,ktorej ze stron.
                    • xurek PS 15.09.04, 13:37
                      „I nie zyjac w rosji lub USA nie ma co palcem pokazywac lub pouczac.Polityka
                      panstwowa to nie ogrodek idealistow lub nauczycieli z zewnatrz.“

                      Czy jak Rosje u USA zamienisz na Czeczenie i Irak to tez bedzie prawdziwe? Czy
                      dziala Twoim zdaniem tylko w jedna strone?

                      Xurek
                      • don2 Re: PS 15.09.04, 14:02
                        xurek napisała:

                        > „I nie zyjac w rosji lub USA nie ma co palcem pokazywac lub pouczac.Polit
                        > yka
                        > panstwowa to nie ogrodek idealistow lub nauczycieli z zewnatrz.“
                        >
                        > Czy jak Rosje u USA zamienisz na Czeczenie i Irak to tez bedzie prawdziwe?
                        Czy
                        > dziala Twoim zdaniem tylko w jedna strone?
                        >
                        > Xurek
                        >

                        Juz napisalem,nie dyskutuje wiecej z toba.Gdy wybuchnie bomba w szwajcarii i
                        zgina ludzie.Przypomnij sobie Irak i Czeczenie.
                        • xurek bardzo na temat to bylo.. 15.09.04, 15:01
                          jak nie mamy odpowiedzi to zmieniamy temat? Juz trzeci raz piszesz, ze ze mna
                          nie dyskutujesz - to tez jakies takie w sobie sprzeczne.
                          W Szwajcarii na 90% nie wybuchnie bomba ani isalmskich terrorystow ani
                          czeczenskich separatystow / terrorystow. Nie wybuchnie dlatego, iz nie mamy
                          tutaj ani Putina ani Busha ani zadnego innego, ktory "wie lepiej". Ale gdyby
                          miala wybuchnac a potem Al Quaeda oglosi, iz to dlatego, ze jestesmy tutaj w
                          95% chrzesjanami, to sobie przypomne i sie zastanowie.

                          Xurek
                    • lucja7 Re: Wykladnik wiedzenialepiej 15.09.04, 15:15
                      Don, zwracasz sie do Xurka w rozmowie z nia:

                      "Polityka panstwowa to nie ogrodek idealistow lub nauczycieli z zewnatrz.I
                      niestety musze dodac, swoimi opiniami na wiele tematow nie odbiegasz od innych,
                      ktorzy dobrymi checiami i zaslepieniem
                      oraz brakiem obiektywizmu chcieli by swiat zbawic."

                      Przeciez to Bush tak dziala. O nim mowisz? :))))

                      lucja

                      • xurek dokladnie to samo 15.09.04, 15:31
                        innymi slowami usilowalam Donowi wyjasnic. Ale Don wie lepiej, wiec dyskusja
                        jest bez sensu.

                        Xurek
                      • don2 Re: Wykladnik wiedzenialepiej 15.09.04, 16:06
                        lucja7 napisała:

                        > Don, zwracasz sie do Xurka w rozmowie z nia:
                        >
                        > "Polityka panstwowa to nie ogrodek idealistow lub nauczycieli z zewnatrz.I
                        > niestety musze dodac, swoimi opiniami na wiele tematow nie odbiegasz od
                        innych,
                        >
                        > ktorzy dobrymi checiami i zaslepieniem
                        > oraz brakiem obiektywizmu chcieli by swiat zbawic."
                        >
                        > Przeciez to Bush tak dziala. O nim mowisz? :))))
                        >
                        > lucja
                        >

                        Bush pieprzy jak oblakany czasami.Politycy maja to do siebie.Powell nie polityk
                        ale tez dla publiki wali glupoty.nie mozna przywiazywac zbytniej uwagi do tego
                        co mowia ,zwlaszcza w okresie przedwybiorczym.Oburzajac sie na jednowladztwo
                        Putina,jednoczesnie podtrzymuja i ochraniaja krolow i szachow.czysta gra dla
                        publiki.Ale to jest polityka i jej prawa.
                  • ozpol Hey Hey Xurek ..pieknie powiedziane .. 16.09.04, 02:35
                    xurek napisała:

                    > Pierwszym wykladnikiem wiedzenialepiej jest oczywiscie Don, ktory zawsze wie,
                    > kto wie lepiej i dlaczego a kto po prostu wiedziec nie moze i rowniez
                    dlaczego.
                    >
                    > Jednym z kryteriow dlaczego jest wg. Dona odleglosc miedzy miejscem
                    > zamieszkania a miejscem o ktorym sie wie, z czego wynika ze palacz w kotlowni
                    > na Kremlu z pewnoscia wie lepiej jezeli chodzi o polityke Rosji niz np. spec.
                    > od Rosji na jakims zadupiastym australijskim uniwersytecie. Innym kryterium
                    > jest „filozofia polityczna“ delikwenta – tzw. „pacyfisc
                    > i“ nigdy nic nie wiedza
                    > bo sa infantylnymi durniami. Jeszcze innym wykladnikiem wiedzenialepiej jest
                    > wiek – kazdy, kto jest chociazby dzien mlodszy od Dona nie moze rzecz jas
                    > na
                    > wiedziec lepiej.
                    >
                    > Drugim wykladnikiem wiedzenialepiej zdaje sie byc pozycja na szczebelku i
                    > wielkosc drabiny, do ktorej szczebelek nalezy. Tak wiec najlepiej wie Bush,
                    > zaraz po tem wie Putin a potem ...premier Chin ? (albo jakos tak nie wiem co
                    > sie bardzej liczy – terytorium, gospodarka czy wielkosc geograficzna czy
                    > tez
                    > udzial w siwatowym maceniu).
                    >
                    > Z definicji owej wynika, iz rzadzacy wspolczesna Rosja i jej „wczesniejsz
                    > ymi
                    > formami“ od wiekow wiedzieli prawiezenajlepiej i dlatego jest to kraj mle
                    > kiem i
                    > miodem plynacy, w ktorym kazdy obywatel ma zagwarantowane demokratyczne
                    prawa,
                    > ktory absolutnie i nigdy nie przyczynil sie do wymordowania badz okupacji
                    > jakichkolwiek innych nacji no i w ogole kwitnie zarowno gospodarczo jak i
                    > politycznie.
                    >
                    > Ja pozwole sobie dodac moj oczywiscie nicniewiedzacy i durnowatoinfantylny
                    > komentarz: ja pierdole takie wiedzenie lepiej. Jezeli ktos, kto przyczynil
                    sie
                    > do wymordowania co najmniej 100'000 osob z polmilionowego narodu, doprowadzil
                    > swoja polityka do nasilenia sie atakow terrorystycznych i niczego namacalnie
                    na
                    >
                    > lepsze dla swojego narodu nie zmienil, „wie co robi“, to mnie sie w
                    > ydaje, ze
                    > ten, ktory tak twierdzi, nie wie, co mowi. To samo zreszta dotyczy Busha i
                    jego
                    >
                    > prywatnej krucjaty w Iraku, ktorej konsekwencje niestety ale ponosza inni.
                    >
                    > Xurek
                    >

                    Nic dodac nic ujac ...gratuluje tafienia w plot a nie w dziure
        • don2 Re: Rosja i Ameryka - Odd Couple 14.09.04, 13:36
          lucja7 napisała:

          > Podobnie jak Bush, Putin potrzebuje terrorystow. Obydwaj maja o czym
          opowiadac
          > swoim narodom.
          >
          > Bardzo to smutne.
          >
          > lucja
          >
          > A wypowiedz Putina o wprowadzeniu niezbednych "reform" przypomina mi sytuacje
          w
          >
          > Rosji z przelomu wiekow 19 i 20.
          >


          Lucjo ,nie bardzo to powazne.A reformy ruskie z przelomu wieku? naprawde znasz
          ten temat? wiesz co robiono do roku 1913 ? znasz projekty stolypina i witte?
      • swiatlo Streszczenie 14.09.04, 17:51
        Trywialne streszczenie tego co mówię, i zdaje się tego co wydaje się robić
        administracja, jest to: hydra islamizmu jest daleko bardziej odrażająca niż
        wszystko inne, więc wpierw wymiećmy zaturbanionych bandytów z powierzchni
        planety, a potem dopiero będziemy się martwić całą resztą.
        • starypierdola He, he, he ... 14.09.04, 18:03
          Twoja wypowiedz sugieruje ze Bin Laden ma racje jak mowi o
          nowych "Krzyzowcach". Co Ty na to?

          Motto: "saznuj blizniego swego jak siebie samego..."

          SP
          • don2 Re: He, he, he ... 14.09.04, 18:30
            motto:jak Cuba Bogu ,tak Bog Cubie.Krzyzowcy ich podbijali i nawracali.teraz
            chyba inna sytuacja co?
            • starypierdola Inna sytuacja?? 14.09.04, 18:33
              "...wpierw wymiećmy zaturbanionych bandytów z powierzchni planety, a potem
              dopiero będziemy się martwić całą resztą."


              Osadz sam.

              SP
              • don2 Re: Inna sytuacja?? 14.09.04, 18:38
                starypierdola napisał:

                > "...wpierw wymiećmy zaturbanionych bandytów z powierzchni planety, a potem
                > dopiero będziemy się martwić całą resztą."
                >
                >
                > Osadz sam.
                >
                > SP


                Prawidlowo.najpierw tych w turbanach ,potem innych bandytow.co w tym zlego?
                co prawda wiekszosc nie nosi turbanow,ale swiatlo ma przed soba obraz araba w
                stylu Alibaby-wielki turban ,wasy i zakrzywiona szabla.Prawdziwy amerykanin-a
                ruski to taki pijany kozak na koniu papacha z czerwona gwiazda i rabuje zegarki.
                polak czerwona rogatywka goralskie ubranie i z szabla na czolgi.niwe jego
                wina ,ze zyje w USA:)))))))))))))))))))))
                • starypierdola Wybacz mu, zrozum; on z Oregon! :)) n/t 14.09.04, 18:41
                • swiatlo Sprostowanie 14.09.04, 19:14
                  don2 napisał:

                  > ...swiatlo ma przed soba obraz araba w
                  > stylu Alibaby-wielki turban ,wasy i zakrzywiona szabla.

                  Czarny turban na brodatej mordzie i kałach w ręku. I wyjący jak wściekły pies
                  do allaha.

                  > ruski to taki pijany kozak na koniu papacha z czerwona gwiazda i rabuje
                  > zegarki

                  Superseksowna tenisistka.

                  > polak czerwona rogatywka goralskie ubranie i z szabla na czolgi.

                  Skórzana kurtka, dżinsy i papieros w gębie. I wie wszystko najlepiej.
                  • don2 Re: Sprostowanie 14.09.04, 19:18
                    polak ,to skora,fura i komora.albo dres z 3-ma paskami ogolona czaszka i piwko
                    w reku a na szyji szalik z napisem Legia warszawa.I nie wie nic:)))))
                    • swiatlo Re: Sprostowanie 14.09.04, 19:19
                      don2 napisał:

                      > polak ,to skora,fura i komora.albo dres z 3-ma paskami ogolona czaszka i
                      > piwko w reku a na szyji szalik z napisem Legia warszawa.I nie wie nic:)))))

                      Ale mimo to wie najlepiej.
                      • starypierdola >>Ale mimo to wie najlepiej.<< 14.09.04, 20:24
                        Widac ze i Ertes i ja to Polacy. No i Maria!

                        Maria, co sie z Toba dzieje?? PRoblem z komputerem? Z mezem?

                        SP
    • ord Re: Rosja i Ameryka 15.09.04, 04:50
      Osobiscie uwazam, ze Swiatlo ma tu duzo racji piszac o potrzebie wspolpracy US
      z Rosja, nawet przy roznym podejsciu do demokracji. To co pasuje jednym, nie
      koniecznie musi dobrze funkcjonowac gdzie indziej. Na przyklad Rosja, nigdy nie
      doswiadczyla zadnego innego systemu oprocz zamordyzmu; z caratu prosto w
      objecia bestialstw komuny. Kiedyz wiec ten narod mial sie nauczyc czegos innego
      niz siedziec cicho i sluchac wodza? Kilka lat pierestrojkowatego bajzlu,
      doprowadzilo do tego, ze Putin jest uwazany za mesjasza, ktory przywroci
      porzadek w kraju plus wielkosc i pozycje Rosji na swiecie. Na wzor swoich
      poprzednikow i ku uciesze gawiedzi juz powoli przykreca srube. Czy to jest zle?
      Osobiscie nie sadze. Nie bardzo zgadzam sie z teoria "zakonczenia wrogosci i
      potrzebie grzebania upioroe przeszlosci" ale wierze w balans. Jest on potrzebny
      wszedzie a balans sil na swiecie zostal zachwiany po upadku ZSRR - dlatego mamy
      Irak. Balans o ktorym mowie, pozwalal na racjonalne zrownowazenie kontroli nad
      nieracjonalnymi silami jak na przyklad Islam. Mysle, ze Putin jest dobrym
      rozwiazaniem i bedzie duza pomoca dla swiata na walke z terroryzmem.

      Ucze sie Was dopiero i ciezko mi jeszcze "czuc" styl rozmow czy poglady, prosze
      wiec o troche czasu przed postawieniem pod pregiezem. Aha - jeszcze jedno;
      zdarza mi sie robic bledy ortograficzne, ale mialem kilkunastoletnia dziure w
      kontaktach z naszym slowem pisanym - z gory przepraszam wrazliwych.
      • starypierdola Zwroc uwage, Ord, ze poglady Swiatla, ... 15.09.04, 05:31
        ... z ktorymi sie zgadzasz, sa niezgodne z oficjalnym stanowiskiem rzadu
        Amerykanskiego. Tenze, ustami Powell'a wyrazil "powazne zaniepokojenie"
        ostatnimi pociagnieciami Putina.

        To z kim ja mam sie zgodzic? Z Toba i Swiatlo,, czy z rzadem Amerykanskim??

        SP
        • ord Re: Zwroc uwage, Ord, ze poglady Swiatla, ... 15.09.04, 16:06
          Myslalem, ze przedstawiamy tu swoje punkty widzenia a nie oficjalne stanowiska
          rzadow krajow, w ktorych mieszkamy ;) Poza tym, uwazam, ze oficjalne stanowiska
          sa raczej lista poboznych zyczen, a realia zmuszaja do czegos innego. Przyklad?
          US chcialby miec kumpla w Rosji, ale nie moze sobie pozwolic na rosyjska
          dominacje i wsadzanie nosa w ich business. I odwrotnie; Rosjanie marza o
          mocarstwie i odzyskaniu wplywow (czyt. kontroli) w niektorych regionach swiata.
          Widzisz tu miejsce na przyjazn, czy bardziej na potencjalne konflikty
          interesow? Co z tego dla nas maluczkich? Ano to, ze bede patrzyc z uwaga
          jedynie w lewo lub prawo a nie krecil glowa dookola siebie, jako ze nuckie
          bedzie tylko na wschodzie i zachodzie. Mysle, ze nie byloby problemu z Korea
          Pd, Iranem czy nawet Irakiem, gdyby Gorbachowowi nie zachcialo sie
          eksperymentow z demokracja.
          • don2 Re: Zwroc uwage, Ord, ze poglady Swiatla, ... 15.09.04, 16:13
            zawsze przedstawiam swoje poglady.A ze nie sa poboznymi zyczeniami to odczytuje
            sie je prawidlowo czyli roznie:)))))
          • starypierdola Re: Zwroc uwage, Ord, ze poglady Swiatla, ... 15.09.04, 16:25
            >>Myslalem, ze przedstawiamy tu swoje punkty widzenia a nie oficjalne
            stanowiska rzadow krajow, w ktorych mieszkamy ..<<

            Ja tez tak myslalem i stale mysle. :))) No ale jak Ty z Kanady to musisz zawsze
            patrzec na i brac pod uwage oficjalne stanowisko rzadu Amerykansjkiego. Or
            else!!!

            O Rosji nie wiele wiem; bylem tam ostatni raz 10 lat temu, na Sachalinie ...
            Fajne dziewczyny, tania wodka i kawior .... WIec patrze na oficjalne
            stanowiska ...

            >>Mysle, ze nie byloby problemu z Korea Pd, Iranem czy nawet Irakiem, gdyby
            Gorbachowowi nie zachcialo sie eksperymentow z demokracja. <<

            Nie bardzo rozumie; jezeli Gorbaczow zrobil by inaczej to ziemia byla by albo
            pustynia nuklearna, albo Rosji nie bylo by wiecej na swiecie. Moze wyjasnij?

            SP
          • ertes Re: Zwroc uwage, Ord, ze poglady Swiatla, ... 15.09.04, 16:26
            On zwykle pisze bez sensu, musisz wiedziec.
            • don2 Re: Zwroc uwage, Ord, ze poglady Swiatla, ... 15.09.04, 16:52
              Gorbaczow komunista ,polityczny wrog USA-Gorbi ,Gorbi ! wolaly tlumy w USA.
            • jan.kran Re: Zwroc uwage, Ord, ze poglady Swiatla, ... 15.09.04, 16:58
              ertes napisał:

              > On zwykle pisze bez sensu, musisz wiedziec.

              Mow za siebie bedziesz w niebie:-)))

              Napisz Drogi Ertesie tak:

              Ja , Ertes uwazam ze Swiatlo zwykle mowi bez sensu.

              Jestem klotliwa , bo leje ... K. w Powodzi.
              • xurek czy mogem siem wtroncic :))? 15.09.04, 17:09
                jak znam (ja oczywiscie) Ertesa, to on nie chcial powiedziec, ze Swiatlo pisze
                bez sensu tylko ze SP pisze bez sensu. Hobby - psycholog we mniem mnie to
                podpowiada :))). I oczywiscie ow czysto psychologiczny wywod nie ma nic
                wspolnego z moim skromnym zdaniem, ktore jest tak skromne, iz nawet go ujawniac
                nie bede :))).

                Xurek
                • jan.kran Re: wtrancjaj sie i ujawniaj :-)) 15.09.04, 17:27
                  xurek napisała:

                  > jak znam (ja oczywiscie) Ertesa, to on nie chcial powiedziec, ze Swiatlo
                  pisze
                  > bez sensu tylko ze SP pisze bez sensu. Hobby - psycholog we mniem mnie to
                  > podpowiada :))). I oczywiscie ow czysto psychologiczny wywod nie ma nic
                  > wspolnego z moim skromnym zdaniem, ktore jest tak skromne, iz nawet go
                  ujawniac
                  >
                  > nie bede :))).
                  >
                  > Xurek


                  Nie wiem kto co mysli , bo mnie sie cos we fryzurze paleta :-))))

                  Na razie wiem , ze nie zmam niemieckiego , Norge jest krajem dla mnie obcym i
                  nieznanym i mam genialne dzieci :-)))

                  Akurat klikam z Norge...ale Nietoperz zna ten kraj lepiej :-))))

                  Jak troche poklikam na Forum to sie okaze , ze jestem osimnastoletnia Miss
                  Polski :-)))
                  K. Zdezorientowany :-))))
                  • don2 Re: wtrancjaj sie i ujawniaj :-)) 15.09.04, 18:09
                    jan.kran napisała:

                    > xurek napisała:
                    >
                    > > jak znam (ja oczywiscie) Ertesa, to on nie chcial powiedziec, ze Swiatlo
                    > pisze
                    > > bez sensu tylko ze SP pisze bez sensu. Hobby - psycholog we mniem mnie to
                    >
                    > > podpowiada :))). I oczywiscie ow czysto psychologiczny wywod nie ma nic
                    > > wspolnego z moim skromnym zdaniem, ktore jest tak skromne, iz nawet go
                    > ujawniac
                    > >
                    > > nie bede :))).
                    > >
                    > > Xurek
                    >
                    >
                    > Nie wiem kto co mysli , bo mnie sie cos we fryzurze paleta :-))))
                    >
                    > Na razie wiem , ze nie zmam niemieckiego , Norge jest krajem dla mnie obcym i
                    > nieznanym i mam genialne dzieci :-)))
                    >
                    > Akurat klikam z Norge...ale Nietoperz zna ten kraj lepiej :-))))
                    >
                    > Jak troche poklikam na Forum to sie okaze , ze jestem osimnastoletnia Miss
                    > Polski :-)))
                    > K. Zdezorientowany :-))))

                    Po 1. A ty tu z czym? Ertesa wypowiedz byla nie o tobie.jak zwykle paplasz o
                    sobie bez potrzeby i przyczyny.
                    2.Obys sie nie pomylila co do mojej znajomosci Norge.Byl czas gdy w N.tez
                    mialem biznes i tam mieszkalem.W tamtych czasach o ktorych ty masz mgliste
                    pojecie ,mialem mostem(starym)30 minut do domu w szwecji.
                    • jan.kran Re: Meine Lippen sind geschlossen :-))) 15.09.04, 18:27
                      Don... znasz Norge , Sverige , PL, Hiszpanie , Rosje...jestes czlowiekiem
                      doswiadczonym i obytym.

                      I migdy ale to PRZENIGDY NIE PISZESZ O SOBIE. ( zacielo sie cholera:-)))

                      Znasz sie dobrze na wszystkim i masz szarm oraz skromnosc.

                      Postanowilam wziasc z Ciebie przyklad i niniejszym stawiam sobie Ciebie na
                      cokol.

                      Tytul postu biore sobie na wzor i bede uwaznie wysluchiwala tego co masz do
                      powiedzenia NA KAZDY TEMAT...

                      Sciskam Cie pelna podziwu do skromnosci Twojej i milczac oddalam sie :-)))

                      Papla z Wachocka.

                      P.S Ty naprawde miales dwie zony... One chyba do nieba za zycia poszly :-ppppp
                      K.
                      • don2 Re: Meine Lippen sind geschlossen :-))) 15.09.04, 20:45
                        zon mialem 3.jedna oddalem kuzynowi ,bo mu sie podobala.druga zaczela nie mnie
                        a butelke kochac i po 2 latach po rozwodzie dolaczyla do kolezanki w
                        niebie.Obie lubialy popic:)) 3.zgodnie z umowa,gdy juz przyszedl czas dostala
                        rozwod.juz teraz wiesz wszystko o mnie.A w moim zawodzie czesto sie zmienia
                        kraje ,jak ktos chce sie czegos nauczyc i zdobyc doswiadczenie.Psu na bude to
                        sie zdalo ,teraz jestem w innej branzy .na cokol mnie nie wstawiaj ,bo to nie
                        jest wlasciwe miejsce dla mnie.
                • ertes Re: czy mogem siem wtroncic :))? 15.09.04, 17:51
                  Najpierw odpisalem a potem przeczytalem. Xurek masz oczywiscie racje.
                  Czy ty mnie nie za dobrze znasz?
              • ertes Sprostowanie 15.09.04, 17:50
                Nie o Swiatlo mnie chodzilo. Tylko o SP.
            • starypierdola He, he, he! Ertes wie wszystko!!. 15.09.04, 18:24
              ertes napisał:

              > On zwykle pisze bez sensu, musisz wiedziec.

              Nic sie przed jego inteligencja i elokwencja nie ukryje!

              SP
    • ertes Cos dla Ciebie flipflopper ;) 15.09.04, 05:50
      www.scaryjohnkerry.com/convention.htm
    • ord Re: Rosja i Ameryka 15.09.04, 19:43
      SP - wyjasniam;

      Uwazam, ze Gorbaczow, majac dobre intencje, nie wzial pod uwage niedojrzalosci
      i nieprzygotowania swojego narodu do zmian, ktore wprowadzil. Spowodowalo to
      utrate statusu mocarstwa i automatycznego zostawienia US jako jedynej sily, a w
      konsekwencji policjanta swiata (tych nikt nie lubi ale jakos kazdy potrzebuje).

      Swiat do zycia w pokoju, potrzebuje US i Rosje zalezne od siebie w jakims tam
      sensie. Czy bedzie to zaleznosc na bazie milosci czy wzajemnego strachu jest
      dla mnie nie wazne, wazne jest, ze widze ze US nie moze wszystkiego zrobic
      same. Podobnie jak Swiatlo zycze Putinowi sukcesu. A ze Powell jest
      zaniepokojony? A co ma powiedziec? Ze niech Putin robi co chce aby tylko pomogl
      rozwiazac problemy z terroryzmem? "Zawsze jest czas na milosc i nienawisc" -
      swietnie powiedzialne. Jako mieszkaniec duzej aglomeracji w Ameryce Polnocnej,
      wole miec w siebie wycelowane Ruskie nuckie niz obwieszonego dynamitem wyznawce
      Allaha - wieksze poczucie bezpieczenstwa.

      Zauwaz, ze oficjalne stanowisko mojego rzadu jest diametralnie rozne od rzadu
      US. Nie ma zadnego "or else", chociaz masz racje, ze musimy sie liczyc z
      sasiadem. Tak na marginesie to troche mi wstyd, ze wiekszosc elektoratu wybrala
      tak krotkowzrocznych politykow, ktorzy nie widza, ze fanatyczny terroryzm to
      zagrozenie dla calej naszej cywilizacji a nie tylko dla US. Moze kiedys i oni i
      Europa sie o tym przekona - mam jednak nadzieje, ze potrzebne do tego bedzie
      tyko male ostrzezenietypu; dwoch zakladnikow Francoskich, ktorzy mieli zaplacic
      gardlem za prawo hust w ich kraju, a nie europejski 9/11.
      • don2 Re: Rosja i Ameryka 15.09.04, 20:37
        Powiedziane to co mysle tylko o wiele ladniej i skladniej:)))) Zdejmuje
        kapelusz.
        • jutka1 Re: Rosja i Ameryka 15.09.04, 21:28
          don2 napisał:

          > Powiedziane to co mysle tylko o wiele ladniej i skladniej:)))) Zdejmuje
          > kapelusz.
          **********
          ano.
          ja paryski berecik tez zdejmuje.
          :-)
          • ord Re: Rosja i Ameryka 15.09.04, 22:01
            :) no to ja do tego pancake dorzuce jeszcze flache Glen Ord'a ;))
            • jutka1 Re: Rosja i Ameryka 15.09.04, 22:05
              ord napisał:

              > :) no to ja do tego pancake dorzuce jeszcze flache Glen Ord'a ;))
              **********
              oooooo
              a fellow fan of single malts..... :-))))))))))))))

              cheers!!!!!!!! :-)
              • ord Re: Rosja i Ameryka 15.09.04, 22:22
                Toc moj nick wlasnie od Glen Ord bo uwielbiam... a jako stary bartender wiem co
                warto wziasc do ust ;)


                www.40plus.ca/RoznosciMartini.htm

                PS. Jedna uwaga; ja nie promuje, reklamuje, chwale sie czy w jakikolwiek sposob
                probuje rzucac Wam w oczy ta strone. Lubie ja. Powstala spontanicznie i
                spontanicznie jest uzupelniana. Zapraszam do zabawy, ale jezeli tylko denerwuje
                Was ten link w moim podpisie - zaraz usune.
                • don2 Re: Rosja i Ameryka 15.09.04, 22:27
                  hmmm widze kolege z branzy.Duzo lat w tym ,lub raczej za tym?
                • jutka1 Re: Rosja i Ameryka 15.09.04, 22:31
                  ord napisał:
                  > Toc moj nick wlasnie od Glen Ord bo uwielbiam... a jako stary bartender wiem
                  co warto wziasc do ust ;)
                  **********
                  no prosze!!!!

                  ja tez bartenderowaniem dorabialam do fellowship :-)))
                  3 lata we francuskiej (sic!) knajpie w DC stalam (raczej biegalam) za barem :-))))

                  cheers!!!!
                  J. :-)
                  • ord Re: Rosja i Ameryka 15.09.04, 22:40
                    Zawsze lubialem szlajac sie po knajpach ale po slubie zona zalozyla szlaban.
                    Musialem cos znalesc aby "oddychac" atmosfera a wiec dorywczo stanalem za barem
                    majac duzo przyjemnosci a zona pieniedzy ;) Skonczylem z tym juz dawno, ale
                    dalej lubie mieszac, choc pijam tylko szkocka Single Malt.
                    • jutka1 Re: Rosja i Ameryka 15.09.04, 22:42
                      Watek polityczny niniejszym uznaje scurviony na alkohol!! :-)))

                      Kto scurvi na seks? ;-)
                    • don2 Re: Rosja i Ameryka 15.09.04, 22:46
                      ord napisał:

                      > Zawsze lubialem szlajac sie po knajpach ale po slubie zona zalozyla szlaban.
                      > Musialem cos znalesc aby "oddychac" atmosfera a wiec dorywczo stanalem za
                      barem
                      >
                      > majac duzo przyjemnosci a zona pieniedzy ;) Skonczylem z tym juz dawno, ale
                      > dalej lubie mieszac, choc pijam tylko szkocka Single Malt.
                      • jutka1 Re: Rosja i Ameryka 15.09.04, 22:49
                        don2 napisał:
      • starypierdola Ord, chyba wziales mnie zbyt serio ... 15.09.04, 22:50
        No ale jak sam piszesz; nie wiesz jeszcze kto jet kto.

        Czy wiesz ze ORD to kod Chicago??? Jakies zwiazki?

        No ale do rzeczy:

        >>Uwazam, ze Gorbaczow, majac dobre intencje, nie wzial pod uwage nedojrzalosci
        i nieprzygotowania swojego narodu do zmian, ... <<

        Gorbaczow, zanim zostal szefem, rozlozyj dwie republiki i cale sowieckie
        rolnictwo. Zrobienie go szefem bylo wiec zaproszeniem do rozlozenia Zwiazku
        Sowieckiego... O jego madrosci swiadczy fakt ze pijak Jelcyn go poprostu
        wurzucil z biura...


        >>> Swiat do zycia w pokoju, potrzebuje US i Rosje..<<

        Nie, nie potrzebuje. Jezeli potrzebna jest wielomocarstwowosc, w co watpie, to
        moga to rownie dobrze byc Chiny, Japonia, Brazylia, inni ... A USA tez sie
        rozpadnie albo bedzie "cut to size". Tak jak wszystkie poprzednie "superpowers"
        (my crystal ball). Prawdopodobnie wczesniej zbankrutuje.


        >>Ze niech Putin robi co chce aby tylko pomogl rozwiazac problemy z
        terroryzmem? ...<<

        Nie zgadzam sie. TO samo mowila Europa o Rosji w czasie i po powstaniu
        listopadowym, w czasie i po powstaniu styczniowym i przy wielu innych okazjach.
        Cel nie usprawiedliwia srodkow. To nie epoka Machiavelli'ego.

        >>Nie ma zadnego "or else",<<

        Jest, jest. Ustapiliscie w Kryzysie Oregonskim, ustapiliscie w kryzysie Juan de
        Fuca, ustapiliscie przy wilu innych okazjach. Tak samo przyjdzie wam zgodzic
        sie z "umiedzynarodowieniem" North-West Passage. Jaka inna opcje macie? Te dwie
        lodzie podwodne w West Edmonton Mall???

        >>fanatyczny terroryzm to zagrozenie dla calej naszej cywilizacji ..<<

        Zakladam ze mowisz o fanatyzmie zademonstrowanym w Al Gabi (??) Prison w Iraku?
        Jesli tak to zgadzam sie!!

        Z reszta sie zgadzam ... :)))

        SP




        • don2 Re: Ord, chyba wziales mnie zbyt serio ... 15.09.04, 22:56
          ORD to chicago? co za roznica,masa klonow po necie sie blaka.
          • jutka1 Re: Ord, chyba wziales mnie zbyt serio ... 15.09.04, 23:04
            don2 napisał:

            > ORD to chicago? co za roznica,masa klonow po necie sie blaka.
            ***********

            ORD nie jest klonem, a pierdola monci jak zwykle....
            :-)))))
            • starypierdola Jak polecisz do Chicago zobacz co CI napisza na .. 15.09.04, 23:08
              ... boarding pass.

              :)))
              SP
              • jutka1 Re: Jak polecisz do Chicago zobacz co CI napisza 15.09.04, 23:10
                to bylo napisac SP ze ORD to skrot lotniska chicago....

                nie wszyscy tutaj tacy madrzy jak Ty, sweetbeans....
                :-)
            • don2 Re: Ord, chyba wziales mnie zbyt serio ... 15.09.04, 23:11
              jutka1 napisała:

              > don2 napisał:
              >
              > > ORD to chicago? co za roznica,masa klonow po necie sie blaka.
              > ***********
              >
              > ORD nie jest klonem, a pierdola monci jak zwykle....
              > :-)))))
              >
              • jutka1 Re: Ord, chyba wziales mnie zbyt serio ... 15.09.04, 23:16
                Donie, widzialam link do rowerow....

                ord z Kanady, "znam" z forum obok, stad tez chlebem i sola powitalam itepe.

                Spoko. :-)
                • don2 Re: Ord, chyba wziales mnie zbyt serio ... 15.09.04, 23:24
                  jutka1 napisała:

                  > Donie, widzialam link do rowerow....
                  >
                  > ord z Kanady, "znam" z forum obok, stad tez chlebem i sola powitalam itepe.
                  >
                  > Spoko. :-)
                  • jutka1 Re: Ord, chyba wziales mnie zbyt serio ... 15.09.04, 23:26
                    Przeczytaj na watku obok do janej anielki bo mnie zaraz na facetow jasna cholera
                    wezmie!!!
                    • jutka1 pi es 15.09.04, 23:28
                      a jak przeczyutasz na watku obok, to sobie do wyszukiwarki wkliknij jej_maz

                      i tyle
                      • don2 Re: pi es 15.09.04, 23:42
                        jutka1 napisała:

                        > a jak przeczyutasz na watku obok, to sobie do wyszukiwarki wkliknij jej_maz
                        >
                        > i tyle
                        • starypierdola Don, nie czepiaj sie Ertesa! 16.09.04, 00:02
                          Wlasnie mnie Jutka za to opiepr.yla :)))

                          SP
                          • jutka1 Re: Don, nie czepiaj sie Ertesa! 16.09.04, 00:07
                            starypierdola napisał:

                            > Wlasnie mnie Jutka za to opiepr.yla :)))
                            ********
                            pierdolo, ja tu ciagle jestem i czytam.
                            ostatnie 2-3 dni zauwazylam, ze sie czepiasz jak rzep ogona, wiec skojarzylam z
                            forum obok.

                            baske nasle i tyle
                            ps. a tak powaznie, ertes broni sie swietnie sam i huzara w spodnicy nie
                            potrzebuje...
                            Main point was...... :
                            nie przywlekaj tutaj konfliktow z forow obok. Tutaj jest tutaj.

                            OK? :-)
                            • starypierdola Ja? Czepiam sie?? NIGDY i za nic!! :))) n/t 16.09.04, 00:33
              • starypierdola ORD 15.09.04, 23:18
                ...Oh, still wondering about the world's busiest airport, O'Hare International,
                and its ORD code? Well once upon a time, before the editor and publisher of the
                Chicago Tribune, Colonel Robert McCormick suggested a name change as tribute to
                pilot Lt. Cmdr. Edward "Butch" O'Hare, USN, there was an airstrip well to the
                northwest of Chicago with a quaint, peaceful name
        • xurek oh, wreszcie ktos, z kim ja sie moge zgodzic :)) 16.09.04, 09:51
          SP, wpisujem siem do Twojego klubu :)))

          Xurek
    • ord Re; SP 15.09.04, 23:42
      Nie wiem czy zbyt serio, ale na pewno z szacunkiem dla wspolrozmowcy.

      >>> Swiat do zycia w pokoju, potrzebuje US i Rosje..<< ok, moglem napisac
      Brazylia, ale ta na dzien dzisiejszy nie jest wystarczajaco silna - mze kiedys.

      Gorbaczow? Nie wiem, ale zgodze sie jako ze facet ewidentnie nie mial pojecia
      co robi.

      Putin? Nie epoka ale filozofia akualna jak rzadko kiedy.

      >>Nie ma zadnego "or else",<< Zgodzilem sie przeciez, ze musimy sie liczyc, ale
      jednak do Iraku nie pojechalismy. Tak swoja droga jako Kanadyjczyk, wcale nie
      mam kompleksow w stosunku do US, a wrecz przecinie.

      Rozmowa o moralnych aspektach Al Gabi zalsuguje na osobny watek. W krajach,
      gdzie dobrobyt polaczony z socjalstyczym podejsciem do zycia zaglusza inne
      instynkty, wydaje sie dziwne, ze w wiezieniu nie ma pola golfowego i sauny.
      Otoz sa; w Kanadzie byla afera z dostepem do pola golfowego dla wiezniow a
      ostatnio o wycieczkach wiezniarek do spa na manicure i pedicure (na koszt
      wiezienia oczywiscie). W takich warunkach, tym socjalistom Al Gabi wydaje sie
      zbordnia na miare Oswiecimia. Moim zdaniem, wiele problemow dzisiejszego swiata
      poczawszy od przestepczosci a skonczywszy na miedzynarodowym terroryzmie,
      wynika z tego, ze wielu osobom odpowiedzialnym za walke z tymi zjawiskami,
      zabraklo jaj i piepsza sie jak z jajkami z przestepcami, ktorzy smieja sie im i
      reszcie spoleczenstwa w twarz. Al Gabi jest wiezieniem i zamknieci tam bandyci
      byli traktowania tak, jak na to zasluzyli. Tak przynajmniej ja uwazam.

      Czy wiesz ze ORD to kod Chicago??? Jakies zwiazki? - Nie ale wyjasnilem gdzie
      indziej i... jestem bez kompleksow ;))
      • swiatlo Re: Re; SP 15.09.04, 23:47
        ord napisał:

        > Al Gabi jest wiezieniem i zamknieci tam bandyci
        > byli traktowania tak, jak na to zasluzyli. Tak przynajmniej ja uwazam.

        Amen!!!
        • starypierdola Sorry, Man! 15.09.04, 23:54
          SAm widziales na zdjeciach ze nie mieli turbanow!

          Z tego co czytam wypada ze wielu to bypi zwykli ludzie zaaresztowani w
          lapankach, w poblizu miejsc gdzie byla jakas akcja. Jak czesto w zyciu: cwani
          uciekaja a dupiaci daja sie chwycic...

          Ale co z tego. Twoj truck fanjy!! U Dodge'ow podoba nie sie front.
          Wyglada "byczo"!!
          A o benzyne sie nie martw. Jak by co to zrobimy z soi albo z wegla.

          SP
      • starypierdola No to chyba mamy wspolny mianownik ... 15.09.04, 23:56
        ... a o Brazylie sie nie martw. Wiem ze Kanada ma z nimi zadarte, wiec im nie
        zyczycz! Ale, jak z wszystkim co zle w Kanadzie, to wina Quebeck: Bombardier
        jest z Montrealu :)))

        SP
        • ord Re: No to chyba mamy wspolny mianownik ... 16.09.04, 00:22
          Tak, akurat mieszkalem w Montrealu podczas ostatniego referendum - ciekawe
          czasy i ciekawe wspomnienia.

          Chcialbym dodac jedno zdanie do poprzednich mysli. Nie chce zostac odebrany i
          zakwalifikowany jako skrajny element jezeli chodzi o poglady spoleczne czy
          polityczne, ale na pewno jestem bardziej na prawo w politycznym spektrum. Po
          prostu uwazam, ze kazdy powinien byc oceniany i nagradzany wedlug wlasnego
          postepowania. Przyklad Al Gabi czy nawet podejscia do calego tego balaganu w
          Iraku; cholera mnie bierze widzac jak ludziska traca logike i obiektywizm
          widzac tylko jedna strone medalu na dokladke przedstawiona przez kogos takiego
          jak Moore.

          Poza tym jestem niezwykle spokojnym czlowiekiem ;)
          • starypierdola New Canadian, eh? :))) 16.09.04, 00:32
            Dobrze zes sie "wpisal" do tego forum, bedzie ciekawiej.

            No jak zaczna sie dlugie torontonskie noce, bedziesz mial duzo czasu na
            pisanie:)))

            O liberalizm / konserwatyzm sie nie martw. Nie bylo by sie o co klocic gdyby
            wszyscy mieli te same poglady. No i do liberalizmu trzeba i dorosnac i
            tluszczykiem obrosnac (vide Moore), eh?

            SP

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka