kan_z_oz
11.06.19, 04:35
Vatykan wydaje nową publikacje odnośnie kryzysu spowodowanego teorią gender. Nowa książeczka wydana przez Cardinal Giuseppe Versaldi nawiązujaca do bibjlijnych wersetów "Kobieta, Mężczyzna On ich stworzył", gdzie tylko różnice anatomiczne kształtują psychichiczne i spirytualne predyspozycje każdej płci.
W ramach teorii gender - przypomnę tylko - istnieje istnieje sporo rozbieżności w temacie typowo 'kobiecych' zachowań oraz typowo 'męskich' oraz płynności tych zachowań jako efektu wychowania, środowiska czyli edukacji.
Dokument wrzuca oczywiście do kubła transgender, intersex oraz wszystkie orientacje seksualne wykraczajace poza układ hetero jako upodobania, chęci czyli zachcianki podkreślając związek małżeński jako porządane spirytualne połączenie naturalnie wypływajace z racji posiadania organów płciowych. Wydany 10 czerwca przy okazji święta LGBT - lol.
Mam oczywiście w związku z tym 1002 pytań; czy dyskusje na temat polityki czynią mnie wciąż kobetą w ramach 'gender' porządanych i właściwych zachowań ?czy też nawiązując do Genesis i roli Ewy w życiu Adama powinnam tylko i wyłącznie serwować mu szarlotkę?
Czy Adam noszący spodnie z kwiatkami na nogawkach stracił przez ten akt penisa, wykazując upododania wychodzące poza z góry ustalone zwyczaje?
Koszenie trawy i noszenie kamieni przez kobiete - bezbożne zajęcie naruszajace świętą prokreacje, gdzie kulturowo powinna zawsze byc pachnąca, omdlewajaca i gotowa do tej prokreacji....co z aktami samotnych czyli bez Adama? gdzie takie XX pasuje no i oczywiście co robić z XO czy nie daj Panie boże XXY czyli 1:750 przypadek, wybryk męskiej natury, którego Genesis oczywiście nie może uwzględnić, bo nauka była w powijakach.
Czemu te teorie mają służyć oraz komu? Czy nie wystarczy Freud twierdzący, iż brak penisa jest ułomnością?? Jak pogodzić z nauką oraz udowodnionym nadmiarem/niedoborem hormonów zmieniającym ludzkie zachowania?
Aby było sprawdziedliwie - Papież jeszcze nie podpisał - chociaż dzieło jest kwintensecją jego przekonań.