07.09.20, 21:50
nowy odcinek
Obserwuj wątek
    • xurek Isole de Bissago cz. 1 07.09.20, 21:58
      Prezent urodzinowy od S. Ja wybralam, on zaplacil :), w sumie moim zdaniem "perfect deal", bo ktoz zna moj gust lepiej niz ja :)?

      Dwie wyspy nalezace do kantonu Ticino, na ktore w "old normal" mozna bylo dojechac panstwowym statkiem co godzine a w "new normal" statki sa bardzo rzadko, wiec hotel funduje swoim gosciom "wodna taksowke". Jadac ta taksowka sobie pomyslalam, ze byc moze wcale nie byloby takie glupie, stac sie bogata :).

      Przejazdzka po jeziorze bardzo przyjemna, siedzonko wygodne, cieplutko, wiaterek i widoki rewelacyjnie.
    • xurek Isole de Brissago cz. 2 07.09.20, 22:32
      Na wyspie jest willa, w ktorej miesci sie hotel. Na parterze restauracje, tarasy i recepcja, 1 pietro sale bankietowe, 2 pietro 9 pokoi mieszczacych gora 20 osob. Willa jest piekna, nie przeladowana, "spokojna" w stylu. Wszystkie pokoje z widokiem na jezioro.
    • xurek Isole de Brissago cz 3 07.09.20, 22:36
      Hotel czynny jest od maja do wrzesnia, potem sluzy za sklad dla wrazliwych na zimno roslin z ogrodu botanicznego. Wszedzie widac, ze jest czescia tego ogrodu, piekne kwiatowe dekoracje, wyraziste zwiazane z natura dziela sztuki.
    • xurek Isole de Brissago cz 4 07.09.20, 22:40
      Wyzywienie bylo wysmienite. Restauracja urzadzona tak, ze bardzo duzo przestrzeni dla siebie, mialo sie wrazenie, ze jest sie jedynym gosciem. Menue "wloskiego skladu", czyli duzo malych dan, wszystkie pieknie podane i bardzo smaczne. Sniadanie w innej sali niz kolacja. Kazda dobrana tak, by naslonecznienie bylo idealne do pory dnia.
      • jutka1 Re: Isole de Brissago cz 4 07.09.20, 23:08
        Boskość Inc. :-)
        • maria421 Re: Isole de Brissago cz 4 08.09.20, 08:28
          Przepiekne miejsce, Xurku.
      • roseanne Re: Isole de Brissago cz 4 08.09.20, 11:13
        no no , musze zanotowac na nastepny rok :)
        • kan_z_oz Re: Isole de Brissago cz 4 08.09.20, 11:35
          Bardzo piekne okolice.
          • ania_2000 Re: Isole de Brissago cz 4 08.09.20, 22:15
            Piekny urodzinowy prezent. Ekskluzywny wyjazd w eleganckie miejsce.

            Ciekawa jestem, jak to odbieracie (jako profesjonalisci) taki pobyt - czy oddajecie sie poniesc relaxowi i totalnemu bliss (tak jak szeregowi "kuracjusze"), czy raczej patrzycie okiem znajacym biznes od podszewki - bezwiednie widzicie to czego inni nie dostrzegaja?
            • xurek Re: Isole de Brissago cz 4 08.09.20, 22:30
              ja zupelny relax, S. "pol na pol" :).
    • xurek Isole de Brissago - wedrowka po wyspie 08.09.20, 22:34
      wyspa jest ogrodem botanicznym skladajacym sie z roznych kompozycji wzorowanych na miejscowych i egzotycznych biotopach. Miedzy nimi prowadza drogi, w ktorych jeden biotop przechodzi w drugi. Drog jest wiele, nawet w czasie "turystycznym", czyli do 17-tej, nie ma przepelniena i czlowiek moze sie zrelaksowac.
      • xurek Isole de Brissago - plaze 08.09.20, 22:36
        jakto ze to wyspa, to jest ich mnostwo. od zupelnie dzikich po takie z lawkami i lezakami. Woda czysta i ciepla.
        • xurek Re: Isole de Brissago - palmy i paprocie 08.09.20, 22:38
          Jedna z czesci, ktora jest tak gesto zarosnieta, ze nie da sie do niej wejsc, mozna ogladac tylko z drog.
          • xurek Re: Isole de Brissago - ekualiptusy 08.09.20, 22:40
            jestem zafascynowana pniami i kora tych drzew.
            • xurek Re: Isole de Brissago - kaktusy 08.09.20, 22:41
              cala jedna skarpa nadbrzezna obsadzona jest kaktusami. NIektore agawy imponujacej wielkosci.
              • xurek Re: Isole de Brissago - kwiaty 08.09.20, 22:43
                niektore zupelnie mi nieznane, ponoc wiosna i wczesnym latem jest kwiatow znacznie wiecej.
                • xurek Re: Isole de Brissago - bambusowy gaj 08.09.20, 22:45
                  moje ulubione miejsce na wyspie, moglabym siedziec tam godzinami. Marze o takim bambusowym gaju w moim ogrodku, ale pewnie na marzeniach sie skonczy :)
                  • xurek Re: Isole de Brissago - zakatki dumania 08.09.20, 22:47
                    w ogrodzie stworzonych jest duzo takich miejsc, gdzie mozna sie schowac, przysiasc i sobie podumac. Maja bardzo rozny charakter.
                    • ania_2000 Re: Isole de Brissago - zakatki dumania 09.09.20, 01:04
                      AMAZING !!! przepiekne miejsce! bardzo dobrze wybralas miejsce na celebrowanie urodzin:)))

                      niesamowita roznorodnosc roslinna - dzika jungle a z drugiej strony francja elegancja, a w zasadzie dworek pana George Clooney on Lake Como :)

                      I jeszcze widze ze mieliscie piekna pogode no i cudowne nastroje:))

                      to zdjecie na lawce - w ramki, i do gablotki :) piekne.

                      a co to tam stoi przy talerzu ( tym zjzedzonym, w ksztalcie tafli) w szklance? to jest napoj?
                      • xurek Re: Isole de Brissago - zakatki dumania 09.09.20, 09:40
                        to jest przezroczysta szklanka, za ktora stoi swiecznik zrobiony ze sklejonych ze soba ziaren chyba soczewicy albo innego prosa. Bardzo duzo elementow dekoracyjnych zrobionych jest z "plonow" ogrodu botanicznego.

                        Wydaje mi sie, ze ta wysepka jest jak dotad najpiekniejszym z miejsc, ktore wybralismy na krotkie urlopy. Atmosfera po odplynieciu ostatniego statku jest niesamowita. Masz wrazenie bycia jedyna osoba na wyspie. Rowniez w hotelu ani nie widac ani nie slychac tych 20 dusz, chyba, ze sie wieczorem pojdzie do baru. Napewno tam jeszcze kiedys zawitamy.

                        W piatek wieczor polowa gosci to byla jakas grupa, ktora celebrowala czyjes urodziny. Na kolacje mieli stol wystawiony na jednych z lak i tam byli obslugiwani, na sniadanie mieli stol na osobnym tarasie.

                        Okolo poludnia nastepnego dnia zaczeto ustawiac krzesla na innnej duzej lace, na ktorej wieczorem miala sie odbyc ceremonia weselna. Tego wieczoru caly hotel zostal zarezerwowany dla pary mlodej i "nazwazniejszych gosci". Reszta weselnych gosci miala zostac odwieziona o polnocy do hotelu na ladzie wodnymi taksowkami (dowiedzial sie S. od persnelu :). Wszyscy turysci musieli opuscic tego dnia wyspe o 16-tej.
                        • kan_z_oz Re: Isole de Brissago - zakatki dumania 09.09.20, 09:59
                          Wyspa ma najwyrazniej mikro-klimat, ktory pozwala na roslinnosc egzotyczna taka jaka widze u siebie.
                          Te drzewa z kora wygladaja na eukaliptusy. Gdzies mignela mi odmiana kaktusa z Peru produkujaca jadalne owoce.
                          Musza miec wspanialych ogrodnikow.

                          Super miejsce.
                          • ertes Re: Isole de Brissago - zakatki dumania 11.09.20, 06:18
                            Ale jakim cudem bambusy???
                            Ja myslalem ze to tylko tam gdzie goraco.
                            Alez piekne miejsce!!!
                            • roseanne Re: Isole de Brissago - zakatki dumania 11.09.20, 09:41
                              widzialam laski bambusowe w NJ, widze w ogodzie botanicznym w Zurychum cake sciany, wiec tropikow nie potrzeba :)

                              miejsce niemniej urocze
                              • ania_2000 Re: Isole de Brissago - zakatki dumania 11.09.20, 17:48
                                U nas ludzie maja bambusy w ogrodkach - jest sporo osob pochodzenia azjatyckiego, i urzadzaja swoje ogrodki w stylu wschodnim i sadza duzo bambusow. Nawet palmy tez rosna.
                                A przeciez zdarza sie snieg przez pare dni w dolinie u nas tutaj.
    • luiza-w-ogrodzie Re: Zdjecia V 09.09.20, 13:43
      Miejsce piekne, swietnie zaprojektowane ale tym ogrodem botanicznym i przechowywaniem roslin zima mnie powalilas! Nic dziwnego ze chcialabys tam wrocic, naprawde warto. Chyba moj nastepny wyjazd zagraniczny bedzie wlasnie tam :)
      • kan_z_oz Re: Z moich okolic oraz troche z ogrodu. 03.10.20, 10:25
        Nigdzie nie podrozujemy. Stan w zamknieciu.

        Pare zdjec drogi, ktora jezdze do pracy.
        Kilka z glownej na wybrzeze.
        • kan_z_oz Re: Z moich okolic oraz troche z ogrodu. 03.10.20, 10:32
          Kwitnie przed domem. Mamy setki pszczol na kwiatach oraz kupe zamiatania podjazdu.

          Lewanda kwitnie jak nigdy. Domyslam sie, ze lubi chlodne noce.

          Nowo zalozona czesc z roslinami australijskimi przetrwala zeszloroczna susze z malymi stratami. Zaczyna sie powoli zbierac do kwitniecia, rosniecia. Indyki tylko przerazliwie w niej grzebia.

          Ta roza mnie zadziwia iloscia kwiatow na krzaku, ktory praktycznie nie rosnie. Odziedziczona.

          Widok na sasiednia katasrofe ekologiczna, ktora jest w posiadaniu dwoch leniwych wlascicieli oraz pomiedzy mini urzedu. Przestalismy kosic bo niby dlaczego? Trzymamy pas trzech metrow aby swinstwo sie nie przedarlo. W bance dochodza kalarepy.
          • kan_z_oz Re: Z moich okolic oraz troche z ogrodu. 03.10.20, 10:40
            Uprawy.
            Salaty, azjatyckie warzywa, selery. Pomiedzy kolandra oraz inne.

            Torby z silverbeets. Burak cukrowy - mi wyszlo. Burak nie ma bulwy. Liscie podobne do szpinaku angielskiego. Tak uzywamy. Swiety we wszyskich stir- fries oraz do rosolu w naszym wykonaniu.

            Czesc workow bedzie przeznaczona wkrotce na azjatycki groszek (snake beans)

            Pomidory w tym roku to znowu fiasko. Przestaniemy probowac bo nic nam nie wychodzi.
            • kan_z_oz Re: Z moich okolic oraz troche z ogrodu. 04.10.20, 11:02
              Przetwarzanie miodu. Na zdjeciu wirowka, ramy z miodem juz odwirowanym. Noz do scinania wosku.

              W koncu. Pierwszy zbior z 6-7 tygodniowym opoznieniem. W dobrym sezonie powienien byc 3-ci zbior.
              Jestem bardzo zadowolona.
              Obecnie nic na sprzedaz.
              Ostatnie 2 sloiki kupionego miodu byly okropne.

              Jutro tylko zapakujemy w sloje oraz przetopimy wosk. Mala praca.
              • jutka1 Re: Z moich okolic oraz troche z ogrodu. 05.10.20, 11:40
                Robi wrażenie. Gratulacje, mimo opóźnienia - lepsze to niz nic.
                Miód, jakiego ja używam, m. in. do słodzenia porannej kawy, jest od lokalnego pszczelarza z mojej wsi. Od lat u niego kupuję, znam lokalizację uli, i pewnie mój ogród też te pszczoły żywi. :-)
                • kan_z_oz Re: Z moich okolic oraz troche z ogrodu. 06.10.20, 10:17
                  Dobrze, ze popierasz. Jest to umierajaca profesja. W szczegolnosci taka z drewnianymi ramami i baza z wosku pszczelego. Komercjalni producenci sie nie bawia. Wala plastyk na baze ram i grzeja miod do 90C aby splynal jak woda.

                  Tak tez smakuje.

                  Te drewniane ramy sa recznie skladane. Maja miedziane oczka na bokach. Maja stalowe druty oraz cala game gwozdzi krote je trzymaja. Miedziane oraz stalowe roznej grubosci.

                  My nie skladamy bo do tego jest potrzebny warsztat oraz czas. Wiemy jak je skladac.

                  Potrzebne jest tez ciemne zamkniete pomieszczenie oraz okienka aby pszczoly niechcacy zebrane z ramami mogly wyleciec do swiatla.

                  Jest to cala operacja.
                  Obserwacja kolonii pszczol oraz tego co moga wyprawiac to temat rzeka.
    • ania_2000 Re: Zdjecia V 13.10.20, 19:42
      zdjecia znad oceanu - mamy tutaj niedaleka taka plaze, na ktora sie wjezdza samochodem. Jest to wygodne, bo mozna sobie przywiesc drewno, i krzeselka, i nie trzeba nosic - i palic ognisko wygodnie.
      Plaz "samochodowych" jest sporo - tylko trzeba patrzec kiedy sa odplywy i przyplywy, bo mozna czasem zostac nieprzyjemnie odcietym na pare godzin haha.
      zdjecia sa robione z drona, nie bylo zbytniego wiatru, to wzielismy nasza zabawke do robienia zdjec nad ocean - przewaznie jest tam wiatr i nie mozna latac.
      • kan_z_oz Re: Zdjecia V 14.10.20, 10:47
        Ok, otworzylam. Sa tylko wielkosci znaczka pocztowego i wygladaja super.
        • xurek Re: Zdjecia V 14.10.20, 12:46
          mnie sie w telefonie zdjecia nie otwarly, na komputerze tak i to w normalnym rozmarze. Piekne olbrzymie plaze a te zdjecia dronem sa super. Daj wiecej, jezeli masz
    • ertes Palimy sie 26.10.20, 23:35
      Blisko.
      Ewakuacje kolo mojego biura. Tysiace ludzi uciekaja.
      • roseanne Re: Palimy sie 26.10.20, 23:58
        ertes napisał:

        > Blisko.
        > Ewakuacje kolo mojego biura. Tysiace ludzi uciekaja.

        trzymajcie se
        • ertes Re: Palimy sie 27.10.20, 02:14
          70 tys domow ewakuawanych.
          Wiatry o sile huraganu nr 2 130 -160km na godzine.
          My mieszkamy troche na zachod od miejscowosci San Juan Capistrano
          • kan_z_oz Re: Palimy sie 27.10.20, 04:41
            U mnie podobnie. Bez ewakuacji. Do tego zapowiedz gradu wielkosci kurzych jaj, spadajacych w potokach deszczu.
          • xurek Re: Palimy sie 28.10.20, 14:24
            czy tez jestescie zagrozeni ewakuacja? dokad ci ludzie sie udaja? sa jakies schrony oganizowane przez panstwo czy trzeba samemu o to zadbac? Jak mozna zabezpieczyc dom? Tak czy siak, wspolczuje.
            • maria421 Re: Palimy sie 28.10.20, 18:29
              Ertes, trzymajcie sie!
              • minniemouse Re: Palimy sie 29.10.20, 01:39
                Ditto! i obyście nie musieli sie wcale ewakuowac!
                Kaniu, mam nadzieje ze grad nie spadnie. szkoda by zniszczył takie piękne zbiory!
            • ertes Re: Palimy sie 29.10.20, 15:00
              My bylismy w miare daleko wiec zagrozenia nie bylo.
              W momencie ewakuacji otwierane sa specjalne shelters gdzie ludzie dostaja jedzenie, spanie i wszelkie potrzebne rzeczy. Bylo kilka takich miejsc, oprocz tego hotele, rodzina etc.
              Cale szczescie mimo tak wielkiego pozaru nie splonely zadne domy. Strazacy zrobili swietna robote.
              Dzis juz nie wieje wiatr, pozary dogasaja.
    • ania_2000 Re: Zdjecia V 22.11.20, 20:37
      Plaza przy miasteczku Cannon Beach

      ta wysoka skala - to Haystock - czyli KupaSiana;) - na niej ptaki maja sporo gniazd i mimo ze w czasie odplywow mozna do niej dojsc, to wejscie na nia w zwiazku ztym jest zakazane
      • ania_2000 Re: Zdjecia V 22.11.20, 20:38
        Widok od strony Ecola Park - cypla od strony polnocnej
        • jutka1 Re: Zdjecia V 22.11.20, 21:01
          Zdjęcia w obu postach Aniu - po prostu Boskość Inc.! :-)
          • roseanne Re: Zdjecia V 22.11.20, 21:48
            Byłam tam, w 2016,pozna wiosna.
            Dzikie naparstnice po lasach, fajne ścieżki,

            A plaże ogromne
          • ania_2000 Re: Zdjecia V 22.11.20, 21:54
            dzieki Jutko:)
        • xurek Re: Zdjecia V 22.11.20, 21:12
          przepieknie. czy spada tutaj kiedykolwiek snieg?
          • ania_2000 Re: Zdjecia V 22.11.20, 21:52
            W tych gorkach - coastal range - czasem jest - ale to sa tereny zalesione, raczej dla ogolnej populacjeniedostepne, tam nie ma drog, domow, jest tylko pare drog przez przelecz i jest regularnileodsniezana. Wiec, w sumie jak spadnie to nikomu nie przeszkadza. One nie sa wysokie.

            A na samym wybrzezu snieg jest wyjatkowa rzadkoscia

            Nasze wyzsze gory sa na wschod od Portland - tam, juz teraz jest snieg. To jest nasze "zaplecze narciarsko-sniegowe". Tam juz sezon zimowy bedzie otwierany w przyszlym tygdoniu, i tam sa wycigai narciarskie i tam jezdzimy na narty. No w tym sezonie nie wiem jak z tym Covidem bedzie, podobno maja zredukowac wsyzstko o 50% - ale na razie o zamykaniu nic nie mowia..

            W kazdym razie - Coastal Range - te gorki ktore sa na zdjeciu maja ok 1,250 m wysokosci - i ciagna sie wzdluz wybrzezu Pacifiku na szerokosci do 90 km wglab ladu.

            A Cascade Range - czyli te pasmo gorskie bardziej w glebi ladu ma ok srednio 4, 000 m wysokosci i sie ciagnie od stanu Washington do Polnocnej Californii, a szczytami sa wulkany
            I na nich jest zawsze snieg.
            • luiza-w-ogrodzie Re: Zdjecia V 22.11.20, 22:43
              ania_2000 napisała:

              > W kazdym razie - Coastal Range - te gorki ktore sa na zdjeciu maja ok 1,250 m wysokosci - i ciagna sie wzdluz wybrzezu Pacifiku na szerokosci do 90 km wglab ladu.

              Piekne krajobrazy a zdjecia z drona robia wrazenie!

              >
              > A Cascade Range - czyli te pasmo gorskie bardziej w glebi ladu ma ok srednio 4, 000 m wysokosci i sie ciagnie od stanu Washington do Polnocnej Californii, a szczytami sa wulkany
              > I na nich jest zawsze snieg.

              Bylam kilkakrotnie w Seattle gdy Buszmen tam jeszcze mieszkal i jezdzilam w Kaskady, jego tereny wspinaczkowe. Sa tam wspaniale lasy deszczowe, no i te gory! Najwiekszy wulkan Tacoma/Mt Rainier jest pokryty lodowcami i na tyle wysoki ze mozna sie na nim nabawic choroby wysokosciowej. Dzieki ze przywolalas te wspomnienia, Aniu.


              Luiza-w-Ogrodzie
              Forum AUSTRALIA
    • roseanne Re: Zdjecia V 23.11.20, 01:11
      Nie doliczę ile prób.
      • minniemouse Re: Zdjecia V 23.11.20, 02:44
        wow ale napadało. pamiętam ten śnieg z Winnipegu....
        • roseanne Re: Zdjecia V 23.11.20, 03:44
          To dopiero poczatek,
          Straszyli, ze Ontario dostanie kolo 10 cm, a Qc w porywach do 25.
          Nad ranem ma sie to zamienic w marznacy deszcz,

          Odkad wrocilam w padzierniku to 4 wiekszy opad.
          Do srodkowej kanady nam bardzo duzo brakuje wciaz 😎

          Telefon mi odmawia wspolpracy ze zdjeciami upierajac sie, ze ma za malo pamieci na obsluge tej opcji
          • minniemouse Re: Zdjecia V 23.11.20, 04:54
            dla równowagi - czasami tak mi kwitnie kaktus...
            • kan_z_oz Re: Zdjecia V 23.11.20, 12:42
              Cos takiego w doniczce to wyczyn.
              • minniemouse Re: Zdjecia V 24.11.20, 01:41
                a dzięki ❤
      • xurek Re: Zdjecia V 23.11.20, 08:20
        yey, prawdziwy snieg😊. u nas nie bylo juz tak dawno, ze chyba gapilabym sie caly dzien. dzieki Rose za podjecie walki z telefonem ❤.
    • akawill Re: Zdjecia V 26.11.20, 19:15
      Czekając na indyka
      • minniemouse Re: Zdjecia V 27.11.20, 07:40
        Bottoms up! 🦃🍗 🍁🍂🍖🥘 🍸🍺 🥂
        • ania_2000 Re: Zdjecia V 27.11.20, 18:33
          Akawill, widze ze miales bardzo "proper" oczekiwanie:)
          Happy Thanskgivging to you too!
      • stokrotna Re: Zdjecia V 27.11.20, 20:33
        Knees - up :)

        Co to jest Aka? Burbon? Scotch? Bo nie widać dobrze. Wygląda zacnie.
        • akawill Re: Zdjecia V 28.11.20, 14:41
          Burbon prosto z Kentucky. Straight czyli 2+ roczny.
          Ja w zasadzie niskoalkoholowy, ale akawillek urządził niedawno próbowanie z pomocą Alexy (on w Tampa) i...poszerzam paletę. Wygląda i smakuje zacnie... ten kolor... bardzo pod czas jesienno-dziękczynieniowy. A burbon to bardzo amerykański trunek. Musi być z beczek z amerykańskiego dębu.
          Ha, kiedyś w początkach forum akawillek chłopięciem był. Teraz radzi tacie jakie whiskey pić.
    • ertes Kalifornia/Oregon 03.12.20, 18:07
      Jak wspominalem pojechalismy na dawno planowana wycieczke do Polnocnej Kalifornii.
      Nie moglismy znalezc jakiegos fajnego lokum w naszym stanie wiec po rozszerzeniu poszukiwan wynajelismy chate w Orego nie nad rzeka Chetco, ktora miala obfitowac w lososie.
      Odleglosc do przejechania: 1350km.
      Rozlozylismy na dwa dni. Pierwsza noga do okolic San Francisco a druga juz na miejsce.
      Dom okazal sie na zupelnym bezludziu wsrodku lasu nad piekna rzeka. Zero TV, zero internet, zero komorki.
      Pierwsze 2-3 dni bylo ok ale potem troszke nudnawo mimo ze bylo nas 19 osob. Urozmaiceniem byly wycieczki do przepieknych Redwoods w Kalifornii czy lazenie po oregonskich plazach, ktore sa zupelnie inne niz te nasze w poludniowej Kalifornii.
      Niestety z powodu braku wystarczajacej ilosci opadow woda w rzece byla na dosc niskim poziomie ktorego nie lubia lososie wiec zaden z nich nie raczykl sie pofatygowac w nasza strone i mimo spedzania godzin dziennie na rzucaniu blacha nic nam sie nie zlapalo.
      Zdjecia:
      1. Mopj samochod pod drzewem dla perspektywy.
      2. Las - drzewa do 100 metrow wysokosci
      3. Las deszczowy
      4. Redwoods
      5.. Las
      • ertes Re: Kalifornia/Oregon 03.12.20, 18:18
        Zdjecia powyzej robilem moja lustrzanka z 2005 roku. Wtedy to byl nr 1 Nikon... Moj kolega ma galaxy s10 i jego zdjecia sa o niebo albo i 10 lepsze. Poprosilem zeby mi podeslal kilka.
        Po tym wyjezdzie moj Nikon D200 idzie na emeryture.
        Tak mnie jakosc tych zdjec zalamala ze wlasnie zakupilem galaxy s20 tylko ze wgledu na jakosc aparatu.
        • maria421 Re: Kalifornia/Oregon 03.12.20, 18:20
          Piekna natura
        • ertes Re: Kalifornia/Oregon 03.12.20, 19:02
          1. Dom
          2. Okolica
          3. Rzeka przed domem
          4. Koza
          5. Rzeka, widac niski poziom wody. Te kamienie powinny byc zlane zeby lososie wplynely na tarlo.
          • xurek Re: Kalifornia/Oregon 03.12.20, 22:22
            rzeka jak w Szwajcu :)

            las imponujacy, bylam lata temu w czyms podobnym, w parku narodowym pod nazwa bodajze Big Sur.

            A zdjecia lasu wyszly ideed troche ciemne i malokontrastowe.
            • ertes Re: Kalifornia/Oregon 03.12.20, 23:17
              Big Sur jest na poludnie od San Francisco. Drzewa ciut mniejsze acz pieknie rowniez.

              Ponizej takie drzewko tyle ze uciete
              • xurek Re: Kalifornia/Oregon 03.12.20, 23:24
                Mlody ma bardzo fajne wlosy. A drzewo przepiekny kolor. Gdyby miec taki jeden plaster i zrobic sobie z niego stol.... eh.....
                • ertes Re: Kalifornia/Oregon 03.12.20, 23:26
                  U mnie w domu taki stol to by chyba zajal cale miejsce od sciany do sciany :)
                  Fakt, piekne cos takiego.
              • stokrotna Re: Kalifornia/Oregon 04.12.20, 12:00
                ertes napisał:

                > Big Sur jest na poludnie od San Francisco. Drzewa ciut mniejsze acz pieknie row
                > niez.

                Wow.... Super <3

                Od dawna marzyłam o odwiedzeniu Big Sur. Jest tam taki ośrodek, nazywa się Asilomar Kilka lat wstecz zaprosili mnie do na jakąś Eko-konfę, ale nie pojechałam, bo wariacki terminarz - przylot, wylot, długaaa podróż, a tam raptem dwa dni :( Na nasiadówkach.
                • minniemouse Re: Kalifornia/Oregon 05.12.20, 02:14
                  zebys wiedziala, Xurek, ze tu byla moda na takie meble - stoly, stoliki, stolki, lawy i nawet countertops i wewogle co sie da z takich kawalkow. niektore przepiekne, niektore ohydne.
                  nawet mialam okazje zdobuc taki plaster z czegos ale doszlam do wniosku ze jednak nie, nie pasuje mi do wnetrza, a na zewntarz - szkoda i nie wzielam.

                  ot, przecietny

                  https://i.pinimg.com/originals/aa/90/6f/aa906ffe73abfa5d827c4542bfadfded.jpg

                  z kawalkow drzewa

                  kwadratowy

                  https://i.pinimg.com/564x/0c/42/07/0c4207965223900d5f572798c03f3504.jpg

                  tylko ze teraz moda przemija, juz nie widuje takich naprawde pieknych, naturalnych

                  Minnie
                  • minniemouse Re: Kalifornia/Oregon 05.12.20, 02:16
                    ... ale myślę aby na lato zrobić takie podstawki na kwiaty

                    https://i.pinimg.com/564x/d1/16/2a/d1162aa4a94418e60ce4f60a7d9f28c0.jpg
                  • stokrotna Meble z litego drewna... 05.12.20, 12:35
                    ... to w obecnych czasach luksus :)



                    Fajne te stoły z plastrów. Lajk. W S.A. sporo jest jeszcze mebli z litego drewna, albo nawet drzwi całe - zwykle z motywej Big 5, czyli największe zwierzęta lokalne, słonie, nosorożce, lwy, bawoły i cheetah. Owszem, niektóre to kicz straszliwy, inne fajne. Mam kilka takich skarbów w domu.
                    • roseanne Re: Meble z litego drewna... 05.12.20, 13:18
                      No skoro juz meble z litego drewna, to ja mam sztuk 1
                      Wlasnie stol, z plastra akacji.

                      Jakos mi sie maci, ze kiedys lata temu wklejalam
        • ertes Re: Kalifornia/Oregon 03.12.20, 19:05
          Troche wyglada jakbym Ani ukradl zdjecia :)
          Ale to po prostu wybrzeze w Oregonie.
          • ertes Re: Kalifornia/Oregon 03.12.20, 19:06
            Dowod :)
            • ania_2000 Re: Kalifornia/Oregon 04.12.20, 03:13
              Dobrze ze udalo sie wam gdzies wyjechac - i to jeszcze w tyle osob! Pewnie wbrew wszelkim zaleceniom - Gavina LOL - nasza Brazowa Kate pozwala na spotkania tylko 6 osobowe.
              Rzeka rzeczywiscie w polowie uschla, ale czy to nie za pozno na tarlo lososi? Ale wypoczeliscie od WiFi - chociaz jak mlodziez byla z wami, to sobie wyobrazam te jeczenia i marudzenia hehehe.

              Mlody fajnie wyglada, jak aniolek, rosnie jak na drozdzach, oby zdrowo sie dalej trzymal:)

              A Oregoniskie Wybrzeze im dalej na polnoc, tym bardziej poszarpane skalami i porosniete swierkami. I wieje, przepraszam - pizdzi jak w Kieleckim. Leb urwa. Bardzo rzadko jest dzien bezwietrzny.
    • ertes Dekoracje 06.12.20, 16:03
      Tak wygląda moje osiedle.
      Przyjemnie się chodzi na spacery
      • xurek Re: Dekoracje 06.12.20, 16:08
        Disneyland :). sprobuje dzis wieczorem sfotografowac wies, nie umywa sie oczywiscie, ale my w koncu jestesmy wstrzemiezliwy i szborobliwy Szwajc a nie rospasana Ameryka :)
      • maria421 Re: Dekoracje 06.12.20, 16:10
        ertes napisał:

        > Tak wygląda moje osiedle.
        > Przyjemnie się chodzi na spacery

        Jak wyglada? Zadne zdjecia sie nie otwieraja
        • xurek Re: Dekoracje 06.12.20, 16:11
          mnie sie otwarly wszytkie. probujesz z telefonu czy z compa? bo mnie sie czasem w telefonie nie otwieraja...
          • maria421 Re: Dekoracje 06.12.20, 16:20
            xurek napisała:

            > mnie sie otwarly wszytkie. probujesz z telefonu czy z compa? bo mnie sie czasem
            > w telefonie nie otwieraja...
            >
            Z kompa, jak zawsze i zawsze sie otwieraja a teraz nie.
      • ania_2000 Re: Dekoracje 14.12.20, 18:06
        Pieknie!

        Wrzucam poniezej zdjecia z mojego spaceru. U nas mniej - i nie ma az takich tunelow chodnikowych i swiatelek przez ulice:) - ale rzeczywiscie takie iluminacje zdecydowanie umilaja wieczorny spacer :)!
        • ania_2000 Re: Dekoracje 14.12.20, 18:13
          jakies takie bardzo niewyrazne te zdjecia
        • ania_2000 Re: Dekoracje 14.12.20, 18:14
          jakies niewyrazne te zdjecia
          • ania_2000 Re: Dekoracje 14.12.20, 18:37
            i jeszcze podwojnie wgrane hahahaha
        • ania_2000 Re: Dekoracje 14.12.20, 22:25
          Wow - u nas tez byla taka dzielnica, w ktorej wszystkie domy sa wydekorowane pod komin, lacznie z Chorkami ludzi co chodza i spiewaja - taka Dickens Village - i kto chce tam mieszkac i kupic dom w tej dzielnicy to musi sie dostosowac i tez na Xmas tak to wszystko dekorowac - i podpisac dokument ze to bedzie robil:) Ludzie przychodzoa tam na wycieczki ogladac bo tak pieknie - jednak w tym roku ze wzgledu na Covida odwolali.
    • ertes Ryby 14.12.20, 22:10
      Wyprawa na ryby udana. No, moze ze wzgledu na ryby. W nocy byly bardzo duze fale i ciezko bylo spac gdy lodka latala na wszystkie strony. Zlapalismy okolo 25kg ryb i to juz w filetach. Teraz mamy zapas na ladne kilka miesiecy.
      Na lodzi zawsze oraganizujemy zawody kto zlapie najwieksza rybe i tym razem moj syn wygral.
      Trudno mi opisac szczescie i dume. Dodatkowo dostal $200 za pierwsze miejsce.
      Dzis wiec na obiad jemy jego rybe. Nazywa sie sheephead.
      1. Zwyciezca ze swoja ryba
      2345. Jestesmy na polnoc od Los Angeles kolo widocznych na zdjeciach Channel Islands
      • ania_2000 Re: Ryby 14.12.20, 22:27
        Gratulacej! Brawo Ale polowy! I jakie piekne widoki

        Od nas tez jezdza, na ryby ocean - dla mnie no way, zygalabym dalej niz widziala:)
        • maria421 Re: Ryby 15.12.20, 16:48
          Jak to sie dzieje, ze widze zdjecia zamieszczone przez Anie, a nie widze zdjec zamieszczonych przez Ertesa?

          Dekoracje swiateczne bardzo lubie.
      • roseanne Re: Ryby 14.12.20, 22:28
        garatulacje dl zwyciezcy
        fajna rybka, tak w sam raz na ruszt albo w bananowe liscie
        • kan_z_oz Re: Ryby 15.12.20, 08:41
          Gratuluje. Wiekszosc mojego stanu zyje na polowach ryb, krabow itp.
          Nie uprawiamy bo nie mozna byc fizycznie wszedzie.
      • xurek Re: Ryby 15.12.20, 11:02
        wow, super doswiadczenie i do tego wlasna rybka. To jest jakas organizowana wycieczka czy macie wlasna lodz i odpowiednie umiejetnosci?
        • ertes Re: Ryby 15.12.20, 16:38
          To jest zorganizowana wyprawa. Lodz jest za wielka, za duzo ludzi. Samej zalogi jest 5 osob.
          www.miragesportfishing.com/

          Jak spojrzysz na Todays Fish Count to zobaczysz co zlapalismy. Sheephead mojego syna jest na pierwszym miejscu :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka