Dodaj do ulubionych

Sad w Karlsruhe...

03.05.05, 21:31

...wydal orzeczenie, w mysl ktorego rodzice moga pozbawic dziecka prawa do
spadku po nich, tylko w wypadku gdy dziecko sie nad nimi znecalo, probowalo
pozbawic zycia lub popelnilo ciezkie przestepstwo wobec nich. W kazdej innej
sytuacji potomek musi otrzymac swoja, prawnie ustalona, czesc spadku.

Paranoja! Dlaczego nie moge decydowac co ma stac sie z moim dorobkiem zycia
po mojej smierci?

zrodlo:
onnachrichten.t-online.de/c/40/95/82/4095828.html
Obserwuj wątek
    • ertes Re: Sad w Karlsruhe... 03.05.05, 22:46
      news.bbc.co.uk/2/hi/europe/4510931.stm
      Jak dalej pojdzie to bedziecie sie tam zjadac na obiad.
      • basia553 alez Robert 03.05.05, 23:19
        po pierwsze to nic nowego, jak daleko siegam pamiecia to slysze o
        tej "Pflichtteil", a po drugie w Polsce chyba tez cos takiego istnieje? Tyle ze
        tam sie o tym tyle nie öwi, bo i mniej jest do dziedziczenia..
        • ro-bert Re: alez Basiu 03.05.05, 23:31
          basia553 napisała:

          > po pierwsze to nic nowego,

          Czy ktos smie twierdzic cokolwiek innego?


          > jak daleko siegam pamiecia to slysze o
          > tej "Pflichtteil", a po drugie w Polsce chyba tez cos takiego istnieje? Tyle
          > ze tam sie o tym tyle nie öwi, bo i mniej jest do dziedziczenia..

          Ja w ogole nie staram sie siegac pamiecia bo jako czlowieka w wieku srednim,
          nie oczekujacego zadnego spadku a tym bardziej nie majacego nic w spadku do
          zaoferowania problem jakos mnie do tej pory w ogole nie interesowal.
          Podalem po prostu link do artykulu o wyroku z Karlsruhe i moj komentarz do niego


          • basia553 a! 03.05.05, 23:36
            przegapilam link stad moje zdziwienie, ze Cie cos takiego zaskoczylo.
            Tez uwazam ze to sa szczyty! Jak np. slysze, ze jakas pani niedawno owdowiala
            musi sprzedac swöj dom, w ktörym spedzila z mezem wiele lat, bo musi splacic
            dzieci. Niesamowite dla mnie.
            • lucja7 dlugi tez spadek 03.05.05, 23:46
              Spadek to jakies dobra ale rowniez dlugi.
              Wiec Robert zadluz sie po uszy albo jeszcze wyzej, a twoje znecajace sie
              (zalozmy)nad toba dziecko bedzie splacac za ciebie. Masz jeszcze czas?
              • ertes Re: dlugi tez spadek 03.05.05, 23:48
                Podoba mi sie tok twojego myslenia.
                • i.p.freely Re: dlugi tez spadek 03.05.05, 23:55
                  dlugi spadaja na potomnych????


                  • maria421 Re: dlugi tez spadek 04.05.05, 09:13
                    i.p.freely napisał:

                    > dlugi spadaja na potomnych????
                    >
                    Oczywiscie. Tylko ze kazdy spadkobierca ma prawo zdecydowac czy przejmuje
                    spadek, czy sie go zrzeka.
              • ro-bert Re: dlugi tez spadek 03.05.05, 23:55
                lucja7 napisała:

                > Spadek to jakies dobra ale rowniez dlugi.
                > Wiec Robert zadluz sie po uszy albo jeszcze wyzej, a twoje znecajace sie
                > (zalozmy)nad toba dziecko bedzie splacac za ciebie. Masz jeszcze czas?


                Propozycja: Nie marnuj swego drogocennego, z pewnoscia czasu, na odpowiadanie
                na moje posty, jesli nie masz nic na temat do powiedzenia. Inaczej bede mial
                wyrzuty sumienia, ze zajmujesz sie tak marna postacia jak ja, zamiast poswiecac
                sie innym, bardziej uduchowionym czynnosciom :)
                • ertes Re: dlugi tez spadek 03.05.05, 23:57
                  Tez cos! A dzis ja tak ladnie powitales!
                  Mr Robert and Dr Guajazyl.
            • i.p.freely Re: a! 03.05.05, 23:53
              >musi sprzedac swöj dom, w ktörym spedzila z mezem wiele lat, bo musi splacic
              > dzieci. Niesamowite dla mnie.

              Dla mnie tez. Skad u diaska duch tego prawa sie wzial???

              Ciekawe jak nalepka, na zderzaku auta, z napisem - "wlasnie spedzam spadek
              moich dzieci" bylby widziana w Karlsruhe, hehe:)


              • ertes Re: a! 03.05.05, 23:55
                IP. nie "spedzam" tylko "wydaje".
                Spedzac to mozna na tenze przyklad krowy z pastwiska ;)
                Pamietaj ze sa tu ludzie niegramotni z angielskiego i moga nie znac slowa "spend".
            • maria421 Re: a! 04.05.05, 09:12
              basia553 napisała:

              > przegapilam link stad moje zdziwienie, ze Cie cos takiego zaskoczylo.
              > Tez uwazam ze to sa szczyty! Jak np. slysze, ze jakas pani niedawno owdowiala
              > musi sprzedac swöj dom, w ktörym spedzila z mezem wiele lat, bo musi splacic
              > dzieci. Niesamowite dla mnie.

              Dla mnie tez sa niesamowite takie sytuacje, w ktorych bardziej niz stosunki
              dziecko-rodzice licza sie pieniadze.
              Ale na wszystko jest sposob. W Niemczech malzonkowie moga zwarzec testament w
              ktorym jedno zapisuje wszystko drugiemu i dopiero po smierci ostatniego majatek
              przechodzi na dzieci.
              Uwazam, ze mozliwosc wydziedziczenia dzieci powinna byc rozszerzona na wiecej
              przypadkow, chocby na ten opisany w artykule, kiedy syn zrywa kontakt z ojcem i
              zabrania ojcu kontaktu z wnukiem.
              • ro-bert Re: a! 04.05.05, 09:55
                maria421 napisała:


                > Ale na wszystko jest sposob. W Niemczech malzonkowie moga zwarzec testament w
                > ktorym jedno zapisuje wszystko drugiemu i dopiero po smierci ostatniego
                > majatek przechodzi na dzieci.

                Jestes pewna? Nawet gdyby jednak tak bylo to nie zmienia to faktu, ze
                wydziedziczyc potomka nie mozna. Obojetnie czy po smierci jednego czy obojga
                rodzicow swoja "dzialke" dostanie.


                > Uwazam, ze mozliwosc wydziedziczenia dzieci powinna byc rozszerzona na wiecej
                > przypadkow,

                Oczywiscie, ze tak! I swoboda decyzji spadkodawcy powinna byc prawie
                nieograniczona.



    • basia553 Mario, 04.05.05, 09:38
      masz odpowiedz na privie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka