lalka_01
07.05.05, 11:48
serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,2693832.html
Mnie ten plakat nie razi, ale ja troche nie o tym chcialam.
Czy istnieja dla Was tematy i motywy tabu, ktorych "przerobek" pod zadnym
pozorem nie zniesiecie? Jesli tak, to skad sie wziela ta Wasza
prywatna "granica wrazliwosci"? To kwestia wychowania, wyrobienia
artystycznego, konformistycznej (badz nie) natury, czy czegos jeszcze
innego?