don2
17.10.05, 14:20
Radek Majdan pomaga choremu chłopcu
Rodzice Krzysia Masłowskiego dziękują za serce
Piłkarze Wisły Kraków przekazali choremu Krzysiowi piłkę ze swoimi
podpisami. - Mam nadzieję, że jeszcze zagra z nami świetny mecz - mówi
Radosław Majdan, który w imieniu kolegów wręczył dar.
Pojawienie się bramkarza Wisły w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w
Krakowie było wielką niespodzianką dla Krzysia Masłowskiego (11 l.) i jego
mamy. - Z całego serca dziękuję - powiedziała wzruszona. Krzyś Masłowski do
kwietnia tego roku był zdrowym dzieckiem. Nagle stracił przytomność,
nastąpiło niedotlenienie i uszkodzenie mózgu. Chłopiec karmiony jest
bezpośrednio do żołądka, ma też podłączony ssak do odsysania śliny z płuc.
Nie mówi, nie rusza się, tylko patrzy na mamę błagalnym wzrokiem.
Ktos sobie zarty robi z ciezko chorego chlopaka.Zamiast tej idiotycznej pilki
mogli zebrac przynajmniej z 1000 zl. Bardziej potrzebne.jak wynika z artykulu
to rodzina b.biedna