17.10.05, 14:20
Radek Majdan pomaga choremu chłopcu
Rodzice Krzysia Masłowskiego dziękują za serce
Piłkarze Wisły Kraków przekazali choremu Krzysiowi piłkę ze swoimi
podpisami. - Mam nadzieję, że jeszcze zagra z nami świetny mecz - mówi
Radosław Majdan, który w imieniu kolegów wręczył dar.

Pojawienie się bramkarza Wisły w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w
Krakowie było wielką niespodzianką dla Krzysia Masłowskiego (11 l.) i jego
mamy. - Z całego serca dziękuję - powiedziała wzruszona. Krzyś Masłowski do
kwietnia tego roku był zdrowym dzieckiem. Nagle stracił przytomność,
nastąpiło niedotlenienie i uszkodzenie mózgu. Chłopiec karmiony jest
bezpośrednio do żołądka, ma też podłączony ssak do odsysania śliny z płuc.
Nie mówi, nie rusza się, tylko patrzy na mamę błagalnym wzrokiem.


Ktos sobie zarty robi z ciezko chorego chlopaka.Zamiast tej idiotycznej pilki
mogli zebrac przynajmniej z 1000 zl. Bardziej potrzebne.jak wynika z artykulu
to rodzina b.biedna
Obserwuj wątek
    • sabba Re: Kpiny ? 17.10.05, 15:38
      co dla chlopaka wiecej radosci te go nie wie nikt. ale brak polotu faktycznie
      wychodzi. jakis czas temu slyszalam ze jakas slawna grupa zdjaje sie destinys
      child przekazala dzieciom w domu dziecka lalki barbie zrobione na swoja
      podobizne. no ale moze domy dziecka oplywaja w Ameryce w dostatkach i szczesciu
      wiec moze akurat taka lalka jak w sam raz, prosto od idola.
      • ertes Re: Kpiny ? Nie. 17.10.05, 16:00
        W Toronto jest szpital Sick Kids Hospital w ktorym jest sporo wlasnie takich
        ciezko czy nieuleczalnie chorych dzieci. Kiedys ogladalem reportaz z wizyty
        lokalnych hokeistow ktorzy rozdawali krazki i podpisane koszulki.
        Szczescie i radosc tych dzieci byly latwo widoczne gdyz poza tygodniami i
        miesiacami spedzonymi w szpitalnych lozkach to jedna z niewielu rozrywek a
        jeszcze wizyta ogolnie znanych sportowcow.
        Dlaczego odmowic dzieciakom tych kilka chwil radochy ze spotkania z
        piosenkarzami czy sportowcami? Pomijajac juz zdrowie psychiczne ale dzieci,
        zwlaszcza ciezko chore dzieci, niech maja ta chwile radochy i poczucia ze sa
        chociaz przez moment lepsze od tych zdrowych.
        • don2 Re: Kpiny ? Nie. 17.10.05, 16:25
          Poniewaz nie zamiescilem calego artykulu ,to zawiadamiam,ze autor wyraznie
          napisal ,ze do chlopaka ,nie dochodzilo nic,matka mu szeptala co sie dzieje-a
          jak pisze:chlopak tylko patrzal na matke blagalnym wzrokiem.Sa radosci i
          calkowita obojetnosc na takie pomyslowe prezenty.Akurat w tym przypadku tak
          bylo.I to sa kpiny i toporne myslenie Panie Ertes.Nie kazdy przypadek jest
          jednakowy.Innaczej bym nie zwrocil uwage na ten artykul.
          • don2 Re: Kpiny ? Nie. 17.10.05, 16:49
            www.se.pl/se/index.jsp?place=subSpecial&news_cat_id=40&news_id=76411&scroll_article_id=76411&layout=1&p
            age=text&list_position=1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka