Dodaj do ulubionych

Fakty ksztaltujace swiadomosc odc.2

08.12.06, 11:23
Nie tylko wizyty papieza sa swiadomosciowoksztaltujace, nespa?
Kontynuuje wiec watek.
Obserwuj wątek
    • lucja7 Re: Fakty ksztaltujace swiadomosc odc.2 08.12.06, 13:15
      Wezcie sie do roboty... Nie macie zadnych faktow pod reka ktore wam przewracaja
      w glowie?
      Ja mam dzis labe, leniwie snbuje sie po domu, przyjemnie jest, wiatr dmucha za
      oknem ze az hej, ale bambusy trzymaja sie dobrze.

      Mam pod reka nowy fakt, bo nasz arcybiskup 23 (slowo honoru ze tak sie nazywa,
      tyle ze slownie a nie cyfrowo), ktory zastapil rabina Lustigera, ktory po
      ochrzczeniu sie zrezygnowal z funkcji arcybiskupa (po wzieciu udzialu w
      glosowaniu ktore wybralo nam swiatobliwego Benedyktaszesnastego),

      zabral glos.

      I powiedzial cos czego nie moge tu napisac bo znow bedzie.

      Bo zgadzam sie z Ewusia ze to szarpanie ratlerkow jest meczace i malo zabawne.

      Przepowiadaja nam natomiast powazne zmiany klimatyczne wyrazajace sie, miedzy
      innymi podwyzka temperatury i ze za 50 lat bedziemy mieli we Francji dzisiejszy
      klimat Maroka. Zatelefonowalam wiec do agencji podrozniczej by sie upewnic czy
      w Maroku mozna jeszcze dzis jezdzic na nartach, na co panienka odpowiedziala mi
      ze bien sur, oczywiscie. Zobaczylam Atlas w atlasie i mnie to uspokoilo, gory
      byly pomalowane na bialo, co ma oznaczac, wg legendy mapy, ze tam snieg na
      okraglo. Ulzylo mi (jak mowi Marysia).

      Niemniej jednak zadaje pytanie powazne: czy fakt zapowiadanych zmian
      klimatycznych wplywa na wasze zwyczaje zycia?
      Tak na marginesie zastanawiam sie do jakiego stopnia (albo konkretniej: o ile
      stopni) pieczenie w Niemczech kielbasek na ruszcie, na swiezym powietrzu, ma
      wplyw na zmiany klimatyczne?
      Moj domowy naukowiec moze mi odpowie dzis wieczorem na to pytanie.

      Na moje zachowanie wplywa. Poszukam i usystematyzuje moj tok myslenia by dac
      jakas odpowiedz.

      • asia.sthm Re: Fakty ksztaltujace swiadomosc odc.2 08.12.06, 13:31
        > stopni) pieczenie w Niemczech kielbasek na ruszcie, na swiezym powietrzu, ma
        > wplyw na zmiany klimatyczne?

        Pewnie da sie to jakos obliczyc i podac jako fakt ;))

        Owce w Nowej Zelandii podobno wybekuja grozne dziury w ozonie. Jest to juz
        stwierdzone, wiec ja uznam to dobrowolnie jako fakt.

        A serio, to pewnie wszystko ma wplyw, licze jednak ze jakos to sie ladnie
        wyrowna, cos oziebia, cos inne niech ociepli i bedziemy sobie zyc na tej
        planecie dluuugo i szczesliwie.
        • lucja7 bekajace owce 08.12.06, 14:32
          :)))))))))))
          Naprawde mnie rozmieszylas.
          Ja z kolei slyszalam o pierdzacych australijskich krowach :)))))
          Bo te nasze tutejsze sie perfumuja i mizdrza do turystow ;)))))

          Uh, co to bedzie.. :)))
          • lucja7 australijskie krowy 08.12.06, 14:45
            Panienki australijskie, mowimy tu o waszych krowach a wy nic?
            To lato juz was rozlozylo? Wlasnie o tym mowa!

            :)
          • jutka1 Re: bekajace owce 08.12.06, 14:59
            Te krowy to tez w Ameryce Poludniowej, gdzie wycina sie Amazonie i pasie tam
            bydlo dla McDo i innych.

            A Australijki nie odpowiadaja, bo tam juz jest dosc pozno, a poza tym Luiza sie
            przeprowadza :-)))
      • jutka1 Re: Fakty ksztaltujace swiadomosc odc.2 08.12.06, 13:32
        Jak zapowiadane zmiany wplywaja na moje zycie codzienne? Nijak, po prawdzie.

        A, przepraszam - fakt niezwykle wysokich, jak na pore roku, temperatur w
        listopadzie i teraz zaoszczedzil mi pareset euro kosztow ogrzewania. Tylko czy
        te temperatury sa spowodowane zmianami klimatycznymi? Kto to wie. Potem moze sie
        okazac, ze do kwietnia bedzie -25C... Tfu, odpukac.
        :-)

        O innych przykladach swiadomosciowoksztaltujacych faktow bede musiala pomyslec -
        dzis pracuje pilnie, i tylko od czasu do czasu robie sobie przerwe na forum czy
        na obiad. :-)
      • ertes Re: Fakty ksztaltujace swiadomosc odc.2 08.12.06, 16:11
        llbo konkretniej: o ile
        > stopni) pieczenie w Niemczech kielbasek na ruszcie, na swiezym powietrzu, ma
        > wplyw na zmiany klimatyczne?
        >

        ~30% smogu.
        • kan_z_oz Re: Fakty ksztaltujace swiadomosc odc.2 08.12.06, 23:05
          Łucjo klimat wpływa na moje życie w Oz i to mnie wkurza, bo jestem tutaj
          głównie z powodu klimatu.
          Tak więc; pomimo pełni lata wg kalendarza nie udało mi się jeszcze w tym roku
          wykąpać w oceanie.(pierwszy raz od 15 lat) Temperatury nie są zachęcające. Za
          to udaje mi się chyba zaoszczędzić na elektryczności z powodu nie używania
          klimatyzacji.
          Jest albo za zimno aby ją włączyć, albo za gorąco i w tym roku po raz pierwszy
          nie byłam w stanie uruchomić z powodu zbyt wysokiej temeratury na zewnątrz.(nie
          zdąrzyłam też dojechać nad ocean aby się wykąpać bo łykend już był zimny)


          W tym roku mamy największy pożar w historii Oz w północno-wschodniej Viktorii.
          Obejmuje jakieś 600,000 tysięcy hektarów i pracują na nim wszystkie stany oraz
          tysiące ochotników. Z dymem pójdzie kilka małych miasteczek i jak dobrze
          pójdzie ośrodek narciarski.(jest to obszar jakiegoś mniejszego państwa
          eurpejskiego).
          To duże ognisko robi robotę chyba wszystkich krów jakie kiedykolwiek istniały.
          Pali się w terenach górzystych, czyli tam gdzie normalnie się nie paliło do tej
          pory, bo jest to kraina śniegu.

          Jak mnie to dotyczy? mniej lub więcej ale dotyczy, podobnie jak dotyczy Nas
          wszystkich.
          Pytanie chyba raczej powinno być, czy te zmiany będą powolne czy też nagle
          zacznie się jakaś gwałtowna zmiana?

          Kan

    • maria421 Re: Fakty ksztaltujace swiadomosc odc.2 08.12.06, 23:58
      Jasne ze nie tylko wizyty papieza sa swiadomosciowoksztaltujace. Polska afera
      rozporkowa rowniez:-)
      A tu jakos o tym cicho sza.
      • jutka1 Re: Fakty ksztaltujace swiadomosc odc.2 09.12.06, 00:01
        Mario, jakos tak bylam zniesmaczona tym, i nie chcialo mi sie pisac, tym
        bardziej ze pracowalam jak wol. Albo harowalam jak kon na westernie, jak kto woli.

        W poniedzialek: a) beda znane wyniki testu DNA posla Lyzwinskiego, b) bede
        troche wolniejsza - to moge temat poruszyc.
        :-D
        • maria421 Re: Fakty ksztaltujace swiadomosc odc.2 09.12.06, 09:29
          jutka1 napisała:

          > Mario, jakos tak bylam zniesmaczona tym, i nie chcialo mi sie pisac, tym
          > bardziej ze pracowalam jak wol. Albo harowalam jak kon na westernie, jak kto
          wo
          > li.
          > W poniedzialek: a) beda znane wyniki testu DNA posla Lyzwinskiego, b) bede
          > troche wolniejsza - to moge temat poruszyc.
          > :-D

          Wlasciwie jest to temat ktory nie wymaga wiekszych komentarzy.
          Wazniejsze jest to, ze z tej afery moze wyniknac cos pozytywniejszego-
          polityczny koniec Leppera.
          • jutka1 Re: Fakty ksztaltujace swiadomosc odc.2 09.12.06, 09:49
            Mam niejasne podejrzenia, ze i z tej afery sie Endrju wywinie...
            Jakos...
            • fedorczyk4 Re: Fakty ksztaltujace swiadomosc odc.2 09.12.06, 10:08
              Oczywiście że się wywinie. No chyba żeby mu cuś tam udowodnili, ale to jak
              unieruchomić piskorza. Zawsze potrafi wywinąć kota ogonem. A że niesmak
              wywołuje cała ta historia to fakt niezbity. Mało ze biedni ludzie z wyobraźnią
              musueli oganiać się od wizji kopulującego Łyżwińskiego, to jeszcze teraz dzięki
              Dziennikowi mamy wizje Begerowej i Hojarskiej uganiających się na golasa z
              porządliwym błyskiem w oczkach, za młodymi chłoptasiami. Pod wplywem tej
              straszliwej pornografii w mediach i wywolanej nią traumy, moja Dziecinka
              zaczyna sie zastanawiać nad przystąpieniem do grupy osób które postanowily
              spędzić życie bez seksu.
              • chris-joe Re: Fakty ksztaltujace swiadomosc odc.2 09.12.06, 10:21
                A ja wam mowie, ze obecnie inwestygowane hocki-klocki seksualne na lonie partii
                wspolrzadzacej realiami to nic w porownaniu z obyczajowymi prowokacjami w
                filharmonii poznanskiej ledwo rok temu.
                Zaprawde: kraje trzecie wiedza jak odwrocic sprawiedliwe oburzenie ludu od
                prawdziwego wroga!
                • jutka1 Re: Fakty ksztaltujace swiadomosc odc.2 09.12.06, 10:28
                  Jasne, CJ :-)))

                  Co ty robisz na nogach o tej porze???
                  • chris-joe Re: Fakty ksztaltujace swiadomosc odc.2 09.12.06, 10:47
                    Poszlismy "out", pierwszy raz po powrocie. Morderstwo! Palic nie mozna, na
                    polu -gdy wyjdzie czlowiek na szluga -16. A fajki po 9.60 CAD. Co sie qurva
                    stalo z papierosami za 3 reale!?

                    Pojde i sobie zrobie straszna krzywde.
                    • jutka1 Re: Fakty ksztaltujace swiadomosc odc.2 09.12.06, 10:54
                      Jakaz to krzywde chcesz sobie robic, Sweetums???

                      Pociesze Cie, ze od stycznia w PL w knajpach i barach tez nie mozna bedzie palic.
                      Lepiej? ;-))))
                      • chris-joe Re: Fakty ksztaltujace swiadomosc odc.2 09.12.06, 11:03
                        Nie lepiej wcale! Bo TAM sie siedzi kurturalnie przy stoliku NAZEWNONTSZ!!!

                        "Jakaz to krzywde chcesz sobie robic, Sweetums???"
                        -sionde NAZEWNONTSZ! Dopiero jak nie wyjdzie, to sie obwiesze.
                        • jutka1 Re: Fakty ksztaltujace swiadomosc odc.2 09.12.06, 11:13
                          Hehehehehe :-))))))
                          Przepraszam, ze sie smieje. A czy w domu tez masz zabronione palenie??
                          • chris-joe Re: Fakty ksztaltujace swiadomosc odc.2 09.12.06, 11:27
                            A smiejsie i rzyj! Bo ja wcale nie chce siedziec w domu i palic tylko chce
                            siedziec i palic i pic NAZEWNONTSZ w 20 deko bielizny (sunblock included) i
                            naokraglo powtarzac uma otra obrigado. Czy cos w tym stylu.

                            Ale ty mnie rozumiesz. Co jest kolejnym powodem do obwieszenia.
                            • jutka1 Re: Fakty ksztaltujace swiadomosc odc.2 09.12.06, 11:34
                              Indeed, I uderstand... :-(

                              Masz typowy przypadek pourlopowego bluesa w srodku zimy. Mialam to samo po
                              powrocie z Australii (tam: 35C, tutaj: minus25 i zaspy do pasa, brrrr).

                              Musisz to przetrwac jakos. Nie widze inaczej.

                              :-)
                              • chris-joe Re: Fakty ksztaltujace swiadomosc odc.2 09.12.06, 11:43
                                A tymczasem dolacze chyba do Braza i kota Maxxa. Obwiesze sie jutro, jak sie
                                wyspie.

                                night :)
              • jutka1 Re: Fakty ksztaltujace swiadomosc odc.2 09.12.06, 10:27
                Gdybym byla w wieku dziecinki i miala takie obrazy zapodawane, to tez pewnie bym
                to samo rozwazala :-)))
                • lucja7 rozporki 09.12.06, 11:50
                  Wracam do tematu tu poruszonego wczesniej i nazwanego afera rozporkow. Oprocz
                  tego ze jest to podobno ponura historia, to moglby ktos tu poinformowac tych co
                  nie wiedza o co chodzi?
                  Ma to zwiazek z zyciem seksualnym polskiego swiata politycznego?
                  Jesli tak, to ciekawe...
                  • jutka1 Re: rozporki 09.12.06, 12:08
                    Pokrotce o co chodzi..
                    W zeszlym tygodniu do mediow zglosila sie pani, byla radna Samoobrony, ktora
                    obwiescila, ze posel Lyzwinski oraz szef Samoobrony i wicepremier Lepper
                    zmuszali mlode kobiety (m.in. te pania) do stosunkow seksualnych w zamian za
                    zalatwianie pracy. Pani ta dostala posade asystentki posla, twierdzi, ze zaszla
                    z nim ciaze, on kazal usunac, ona nie usunela, to potem jego asystent
                    sejmowy-weterynarz mial jej podawac srodki na przyspieszenie porodu, zeby
                    dziecko nie moglo przezyc. Nie udalo sie, dziecko przezylo, to usilowali podobno
                    ja zmusic do zostawienia dziecka w szpitalu, ale ona z dzieckiem uciekla do
                    domu. Dziewczynka ma teraz 3 lata.

                    Tyle co mowi ta pani.

                    Prokuratura nakazala badania DNA posla Lyzwinskiego (ktory sie wypiera), oraz
                    przesluchiwala te pania rowniez na okolicznosc prezesa Leppera i zmuszania
                    kobiet do seksu. Pani ta opisala jakies znaki szczegolne na jego ciele, i teraz
                    sa spekulacje, czy Lepper podda sie nagim ogledzinom przez prokurature. Lepper
                    sie wypiera, placze przed kamerami, przysiega na Boga i na co tam jeszcze.

                    Jak sie afera rozpetala, to nagle spod krzakow zaczeli tez wychodzic mlodzi
                    mezczyzni twierdzacy, ze bardzo znane poslanki Samoobrony w wieku hmmmm....
                    dojrzalym, rowniez ich zmuszaly do seksu z zamian za zalatwienie pracy asystenta
                    w Sejmie.

                    Tak w skrocie.
                    Byloby to wszystko bardzo smieszne, tylko jakos nie chce mi sie smiac.

                    A swietojebliwy premier ze swietojebliwej partii powiedzial, ze jesli ws.
                    Leppera okaze sie to prawda (a wlasciwie jesli prokuratura postawi zarzuty
                    wykorzystywania seksualnego w zamian za oferowanie korzysci), to go wywali z
                    rzadu i juz.

                    Opozycja oczywiscie ma wode na mlyn :-)))
              • maria421 Re: Fakty ksztaltujace swiadomosc odc.2 09.12.06, 14:58
                fedorczyk4 napisała:

                > Oczywiście że się wywinie. No chyba żeby mu cuś tam udowodnili, ale to jak
                > unieruchomić piskorza. Zawsze potrafi wywinąć kota ogonem. A że niesmak
                > wywołuje cała ta historia to fakt niezbity. Mało ze biedni ludzie z
                wyobraźnią
                > musueli oganiać się od wizji kopulującego Łyżwińskiego, to jeszcze teraz
                dzięki
                >
                > Dziennikowi mamy wizje Begerowej i Hojarskiej uganiających się na golasa z
                > porządliwym błyskiem w oczkach, za młodymi chłoptasiami.

                He he, Bergerowa sama mowila ze ona do seksu jak kon do owsa:-)
    • ewa553 Re: Fakty ksztaltujace swiadomosc odc.2 09.12.06, 12:23
      Jesli Lyzwinsko w realu wyglada tak jak na zdjeciach, to mozna faktycznie
      zniechecic sie do seksu - niezaleznie od wieku:))))) Uwazam, ze pani powinna
      byla przerwac ciaze. Narazenie dziecka na TAKIEGO ojca, jest kryminalem.
    • ewa553 komedii ciag dalszy 09.12.06, 21:51
      "Niemożliwe, że mogłam się tak pomylić" - tak miała zareagować Aneta Krawczyk
      na wieść o tym, że Stanisław Łyżwiński nie jest ojcem jej dziecka - powiedziała
      Agata Kalińska-Moc, pełnomocnik byłej radnej Samoobrony, która przekazała jej
      tę wiadomość.
      Łódzka prokuratura ujawniła dziś wyniki badań DNA posła Samoobrony. Wynika z
      nich jednoznacznie, że Łyżwiński nie jest ojcem najmłodszej córki Anety
      Krawczyk.

      Agata Kalińska-Moc powiedziała, że jej klientka wycofa pozew o alimenty wobec
      Łyżwińskiego, natomiast nie wyklucza wniesienia pozwu o ustalenie ojcostwa
      przeciwko Andrzejowi Lepperowi.
      • lucja7 Fakty komedii a swiadomosc 11.12.06, 00:30
        Nie wiem co tu madrego napisac o wplywie powyzszych faktow na swiadomosci.
        Kiedys czytalam statystyki ze swiaty polityki i nauki bawia sie najczesciej w
        seks w miejscach pracy. Albo raczej wsrod osob tego samego srodowiska.
        Co jest podobno wyrazem wzmozonego, dlugiego stresu i napiecia.

        Moze moznaby powiedziec ze w Polsce jest zabawnie?
        • jutka1 Re: Fakty komedii a swiadomosc 11.12.06, 00:43
          Lucyfeerio, bzykanie jest wprawdzie miedzy innymi rozladowywaniem napiecia, ale
          na Boga, kto rozladowuje napiecie z Lyzwinskim o wygladzie dupy wielblada, i
          ktory pewnie do tego ma problemy z erekcja??? Musi facet dawac robaka na wedke,
          bo inaczej zadna by z nim nie polazla. Dodam, ze intelektem tez nie grzeszy,
          wiec juz zupelnie nie ma powodu.
          Mialam kochankow brzydkich jak .... OK, niezbyt przystojnych ;-) - ale
          inteligencja i poczucie humoru tak mnie krecily, ze cos. A ten Lyzwinski? Bleeeee
          • lucja7 Re: Fakty komedii a swiadomosc 11.12.06, 08:24
            Moja droga, wierz mi ze Lyzwinski tez czlowiek.
            Zaznaczam jednak ze nie znam pana, zeby nie bylo.

            Mowisz ze brzydal i niezbyt madry? Co to ma do rzeczy?
            Jest kochliwy, a to wystarczy, roznymi sciezkami sie to wszystko przedzie.

            ;)
            • jutka1 Re: Fakty komedii a swiadomosc 11.12.06, 09:10
              Nie mam nic przeciwko zeby pan Lyzwinski bzykal, nie zrozum mnie zle.
              Ale mierzi mnie "Dam ci prace ale daj mi dupy", pardon.
              Tak zwane lansowanie na kanapie.
            • jutka1 Re: Fakty komedii a swiadomosc -- c.d. 11.12.06, 10:04
              Nop prosze....

              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3783658.html
              • lucja7 Re: Fakty komedii a swiadomosc -- c.d. 11.12.06, 11:15
                Otworzylam link ktory podalas i zobaczylam nasza Emmanuelle Béart reklamujaca
                majtki :)

                Piszesz Jutka:
                "Ale mierzi mnie "Dam ci prace ale daj mi dupy", pardon."

                A jak sie ma to do motta zacytowanego na watku pierdolowym przez Ewe?:
                "praca uszlachetnia, lenistwo uszczesliwia" ?

                Ma sie dobrze: dam ci prace by cie uszlachetnic, daj mi dupy by mnie
                uszczesliwic :)))))))))
                • jutka1 Re: Fakty komedii a swiadomosc -- c.d. 11.12.06, 11:22
                  lucja7 napisała:

                  > Piszesz Jutka:
                  > "Ale mierzi mnie "Dam ci prace ale daj mi dupy", pardon."
                  >
                  > A jak sie ma to do motta zacytowanego na watku pierdolowym przez Ewe?:
                  > "praca uszlachetnia, lenistwo uszczesliwia" ?
                  >
                  > Ma sie dobrze: dam ci prace by cie uszlachetnic, daj mi dupy by mnie
                  > uszczesliwic :)))))))))
                  ***********
                  Lucjo Droga,
                  Dawanie dupy w ramach lenistwa lub tez komus kto jest leniwy nie jest dla mnie
                  najbardziej uszczesliwiajace ;-)))))))
                  • maria421 Re: Fakty komedii a swiadomosc -- c.d. 11.12.06, 14:02
                    Nawet Spiegel pisze o aferze rozporkowej Samoobrony. Do tego zamieszcza zdjecie
                    Leppera w bialo-czerwonych bokserkach i w bokserskiej pozie. Tors goly,
                    opalony, piesci zacisniete, kazdy wlos w siwej czuprynie na swoim miejscu, no
                    mowie Wam, nic tylko go po jarmarkach wozic.
                  • lucja7 Re: Fakty komedii a swiadomosc -- c.d. 11.12.06, 16:10
                    Jutka:
                    "Dawanie dupy w ramach lenistwa lub tez komus kto jest leniwy nie jest dla mnie
                    najbardziej uszczesliwiajace ;-)))))))"

                    Polecam w zwiazku z tym pozycje "na leniucha" ;)
                    • lucja7 Re: Fakty komedii a swiadomosc -- c.d. 11.12.06, 16:14
                      A dlaczego Spiegel przedstawia go w pozie bokserskiej?
                      Nie rozumiem dowcipu.....
                      Przeciez ma chodzic o rozporki (otwarte), ewentualnie uszlachetnianie przez
                      propozycje pracy......dlaczego boks?
                      • maria421 Re: Fakty komedii a swiadomosc -- c.d. 11.12.06, 17:40
                        lucja7 napisała:

                        > A dlaczego Spiegel przedstawia go w pozie bokserskiej?

                        Z pewnoscia dlatego, ze w takiej pozie Lepper dal sie kiedys sfotografowac.

                        > Nie rozumiem dowcipu.....

                        Bo to wlasciwie nie jest dowcip.

                        > Przeciez ma chodzic o rozporki (otwarte), ewentualnie uszlachetnianie przez
                        > propozycje pracy......dlaczego boks?

                        Biks jest tutaj metafora.
                    • jutka1 Re: Fakty komedii a swiadomosc -- c.d. 11.12.06, 19:44
                      lucja7 napisała:

                      > Jutka:
                      > "Dawanie dupy w ramach lenistwa lub tez komus kto jest leniwy nie jest dla mnie
                      > najbardziej uszczesliwiajace ;-)))))))"
                      >
                      > Polecam w zwiazku z tym pozycje "na leniucha" ;)
                      ***********
                      Droga Lucjo, pozycje na leniucha dla pani czy dla pana?

                      Jesli to dla pani ma byc leniuch, to nie gustuje; jesli dla pana, to - nie
                      powiem - tez lubie.
                      Ale jesli dla obojga, to rzeznia i kaszana, nic sie nie dzieje
                      ;-))))))))))))))))))))))))))))))

                      A i tak posel Lyzwinski - bleeeeeee.
                      :-D
                      • lucja7 Obchodzenie swiat 30.12.06, 11:52
                        Zycze przyjemnego Aïd al-Kebir.
                        Jak wynika z tutejszych rozmow, religia oraz wszystko co z nia zwiazane,
                        interesuje nas.
                        Jestesmy w wiekszosci chrzescijanami i po chrzescijansku lubimy i doceniamy
                        religie nam bratnie (jednoboskie?): judaizm i islam.

                        No i dzis zaczyna sie najwieksze swieto islamu: Aïd al-Kebir, poswiecenie
                        Abrahama i, dzieki dobrej woli boga, ocalenie Izaaka od smierci i ofiarowanie
                        jagniecia zamiast.

                        Wesolych swiat :-)
                        • maria421 Re: Obchodzenie swiat 03.01.07, 09:31
                          lucja7 napisała:

                          > Zycze przyjemnego Aïd al-Kebir.
                          > Jak wynika z tutejszych rozmow, religia oraz wszystko co z nia zwiazane,
                          > interesuje nas.
                          > Jestesmy w wiekszosci chrzescijanami i po chrzescijansku lubimy i doceniamy
                          > religie nam bratnie (jednoboskie?): judaizm i islam.

                          Chrzescijanin powinien milowac blizniego, niezaleznie od tego jaka on religie
                          wyznaje i czy wyznaje, nie musi jednak ani lubiec ani doceniac innych religii,
                          nawet monoteistycznych.

                          > No i dzis zaczyna sie najwieksze swieto islamu: Aïd al-Kebir, poswiecenie
                          > Abrahama i, dzieki dobrej woli boga, ocalenie Izaaka od smierci i ofiarowanie
                          > jagniecia zamiast.
                          >
                          > Wesolych swiat :-)

                          Wesolego Eid al-Kebir, Lucjo.
                          Mam nadzieje ze baranek smakowal?
                          • lucja7 Re: Obchodzenie swiat 03.01.07, 10:28
                            O Maria, widze ze wrocilas w pelni formy :-)
                            Ale rodzaj humoru ciagle ten sam :-(
                            Malo dowcipny, lecz zlosliwy...I to od samego poczatku roku. Co to bedzie dalej?

                            ;-)))
                            • lucja7 Info dla Marii 03.01.07, 10:35
                              Zapomnialam ci powiedziec ze na watku sasiednim "dzis o polnocy", pan Swiatlo
                              napisal troche o chrzescijanskim fundamentalizmie w Ameryce. Pamietajac ze
                              temat cie zainteresowal, podaje ci te informacje :-)
                              • maria421 Re: Info dla Marii 03.01.07, 11:30
                                lucja7 napisała:

                                > Zapomnialam ci powiedziec ze na watku sasiednim "dzis o polnocy", pan Swiatlo
                                > napisal troche o chrzescijanskim fundamentalizmie w Ameryce. Pamietajac ze
                                > temat cie zainteresowal, podaje ci te informacje :-)
                                >
                                >
                                Dzieki za info, zajrze do tego i do innych watkow, ale musze sie najpierw
                                rozpakowac po podrozy.
                            • maria421 Re: Obchodzenie swiat 03.01.07, 11:29
                              lucja7 napisała:

                              > O Maria, widze ze wrocilas w pelni formy :-)
                              > Ale rodzaj humoru ciagle ten sam :-(
                              > Malo dowcipny, lecz zlosliwy...I to od samego poczatku roku. Co to bedzie
                              dalej
                              > ?

                              Lucjo, o jakim humorze piszesz?
                              Ja calkiem powaznie odwzajemnilam zyczenia:-)
                              > ;-)))
                              >
                              • lucja7 Nowe fakty swiadome i nieswiadome 11.01.07, 10:42
                                Slyszalam dzis w radio o swicie ze prezydent Bush stwierdzil ze byly popelnione
                                bledy w amerykanskiej polityce "irackiej" i ze odpowiedzialnosc za nie bierze
                                na siebie. Ciekawe jakie bledy mial na mysli i jak ma zamiar rozwiazac wyjscie
                                z problemu. Poki co wysyla nowych chlopakow do Iraku.
                                Przy okazji tego samego konfliktu, ex-Rumsfeld stwierdzil w wywiadzie prasowym
                                kilka dni temu ze Ameryka posiada daleko najlepsza armie na ziemi, ale ze sama
                                armia nie moze wygrac wojny. Ciekawi mnie bardzo co mial ex-Rumsfeld na mysli,
                                moze opinie publiczna? Te swiadomo nieswiadome fakty wydaja mi sie dosc zabawne.

                                No i jeszcze inny fakt, z innej planety.
                                Mam na mysli naszego warszawskiego arcybiskupa, mianowanego, a juz spalonego. W
                                kazdym razie jego decyzje dymisji uwazam za akt odwagi. Ponura historia ktora
                                ilustruje teze ze jestesmy nie albo biali albo czarni, lecz i tacy i tacy.
                                Ale uwiera to wtedy kiedy mowa o ludziach ktorzy teoretycznie maja byc moralnie
                                biali.
                                • maria421 Re: Nowe fakty swiadome i nieswiadome 11.01.07, 11:48
                                  lucja7 napisała:


                                  > No i jeszcze inny fakt, z innej planety.
                                  > Mam na mysli naszego warszawskiego arcybiskupa, mianowanego, a juz spalonego.
                                  W
                                  >
                                  > kazdym razie jego decyzje dymisji uwazam za akt odwagi. Ponura historia ktora
                                  > ilustruje teze ze jestesmy nie albo biali albo czarni, lecz i tacy i tacy.
                                  > Ale uwiera to wtedy kiedy mowa o ludziach ktorzy teoretycznie maja byc
                                  moralnie
                                  >
                                  > biali.

                                  W kwestii biskupa pelna zgoda.

                                  Nasuwa mi sie jednak inna refleksja- w Polsce "teczka" sprzed cwierc wieku jest
                                  teraz bardziej kompromitujaca niz niedawny wyrok czy sprawa sadowa w toku.
                                  • lucja7 Re: Nowe fakty swiadome i nieswiadome 11.01.07, 14:43
                                    Maria:
                                    "w Polsce "teczka" sprzed cwierc wieku jest teraz bardziej kompromitujaca niz
                                    niedawny wyrok czy sprawa sadowa w toku."

                                    O ile tak jest to znaczy to ze niechlubne donosicielstwo pozostawilo trwale
                                    slady. Tak jakby powiedzial ex-Rumsfeld: mamy dobre sady i sprawy w toku, ale
                                    to nie wszystko. Istnieje tez pamiec narodu.
                                    • maria421 Re: Nowe fakty swiadome i nieswiadome 11.01.07, 16:11
                                      lucja7 napisała:

                                      > O ile tak jest to znaczy to ze niechlubne donosicielstwo pozostawilo trwale
                                      > slady. Tak jakby powiedzial ex-Rumsfeld: mamy dobre sady i sprawy w toku, ale
                                      > to nie wszystko. Istnieje tez pamiec narodu.

                                      Pamiec narodu jakas wybiorcza jest. Narod nie pamieta wszelkich czlonkow PZPR,
                                      ktorzy najpierw dzielnie budowali socjalistyczna ojczyzne w dozgonnym
                                      braterstwie z ZSRR, a potem, zmienili kierunek jak kurek na dachu,
                                      przefarbowali siersc i zachowuja sie tak, jakby to oni komunizm obalili.
                                      Widocznie teczek na nich nie ma.

                                      Nie sledzilam dokladnie sprawy Wielgusa, uwazam ze dobrze ze nie bedzie pelnil
                                      funkcji jaka ma objac, ale czytalam jego list do GW. I tak sobie mysle, jakby
                                      tak przesiac kadre naukowa polskich uniwersytetow, to kto wie ilu profesorow
                                      czy rektorow okazaloby sie takimi samymi "kapusiami". Przeciez wtedy kazdy kto
                                      chcial wyjechac na stypendium na Zachod musial przejsc przez esbecje.

                                      • iamhotep Re: Nowe fakty swiadome i nieswiadome 11.01.07, 16:45
                                        dla tych co uwazaja, ze gozba napadau na Iran jest maloprawdopodobna.

                                        news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/6251167.stm
                                        "US forces have stormed an Iranian consulate in the northern Iraqi town of
                                        Irbil and seized six members of staff".


                                        Tak wiec wczorajsze przyprawiajace o zimny dreszcz komentarze decidera gdzie
                                        mowil o Iranie i Syrii "providing material support and transport routes for
                                        that the insurgents. He then said that his new strategy calls for
                                        the "disruption" of those "networks." nabieraja rumiencow, cos jak potajemna
                                        wojna w Kambodzy ie; rozciagniecie konfliktu na Iran i Syrie, bez wypowiedzenia
                                        wojny. Wypowiadanie wojny nalezy do kongresu. Przy skladzie obecnego kongresu
                                        decider mialby powazne klopoty z uzyskaniem zgody na wszczecie nowych wojen.
                                        Decider olewa kongres - co jest nezgodne ani z konstytucja ani z prawem - i
                                        poszerza konflikt bo mowi, ze on sam ma takie prawo.

                                        Wypada teraz tylko poczekac na incydent w "Zatoce Tonkin", ups Zatoce Perskiej.
                                      • lucja7 Re: Nowe fakty swiadome i nieswiadome 11.01.07, 16:45
                                        Nie wiem co jest wybiorczego w fakcie pamietania ohydnych poczynan zdrajcow
                                        ciagnacych przy okazji spelniania swinstw, korzysci?
                                        Przeciez to wcale nie znaczy ze zdradzony maz wybaczy kochankowi zony i zonie.
                                        Sa to po prostu zupelnie inne rzeczy, a maja to wspolnego ze sprawiaja bol i
                                        cierpienie.

                                        No i oprocz tego, nie usilujmy banalizowac i mowic; w koncu ksieza jak wszyscy,
                                        normalne. To ksieza w koncu krzycza o moralnosci, ich odpowiedzialnosc, przy
                                        roli jaka maja w Polsce, jest wieksza.
                                        • maria421 Re: Nowe fakty swiadome i nieswiadome 11.01.07, 17:16
                                          lucja7 napisała:

                                          > Nie wiem co jest wybiorczego w fakcie pamietania ohydnych poczynan zdrajcow
                                          > ciagnacych przy okazji spelniania swinstw, korzysci?
                                          > Przeciez to wcale nie znaczy ze zdradzony maz wybaczy kochankowi zony i
                                          zonie.
                                          > Sa to po prostu zupelnie inne rzeczy, a maja to wspolnego ze sprawiaja bol i
                                          > cierpienie.

                                          Wybiorcze jest to, ze jednych (tych, na ktorych sa teczki) sie potepia, a na
                                          drugich (tych co sie przefarbowali) glosuje.

                                          Wybiorcze jest to, ze nie potepia sie dzis nikogo za to, ze byl czlonkiem PZPR,
                                          choc wiadomo, ze ksiazeczki partyjnej tez nikomu przymusem nie wciskali i ze
                                          ludzie ja brali tez dla wlasnych korzysci.

                                          Ja, po ukonczeniu studiow pracowalam 4 lata na uniwersytecie. Na moje szczescie
                                          bylam najpierw za mloda na stypendia, a potem naszedl rok 1980. Ale wiem, ze
                                          zeby moc wyjechac na stypendium na Zachod nalezalo dostac zgode komorki
                                          partyjnej, a przechodzenie przez esbecje bylo tajemnica poliszynela.

                                          > No i oprocz tego, nie usilujmy banalizowac i mowic; w koncu ksieza jak
                                          wszyscy,
                                          >
                                          > normalne. To ksieza w koncu krzycza o moralnosci, ich odpowiedzialnosc, przy
                                          > roli jaka maja w Polsce, jest wieksza.
                                          >
                                          No przeciez mowialm, ze w sprawie Wielgusa sie z Toba zgadzam.

                                          ja tylko ogolnie problem "pamieci narodu" podnosze.
                                          • lucja7 Re: Nowe fakty swiadome i nieswiadome 11.01.07, 17:48
                                            Ta afera sie akurat wydala.
                                            Gdyby wydala sie afera jakiegos ex-partyjnego kacyka, tez powiesiliby go za
                                            jajka. Poza tym nie wszyscy posiadajacy karte partyjna byli szujami, ciagle
                                            wiec nie widze nic z wybiorczosci.
                                            Nie jest chyba tym samym sluchac kogos w konfesjonale i pisac nastepnie
                                            sprawozdanie bedac zwiazanym tajemnica (okazuje sie teoretycznie) a
                                            partyjniakiem ktory ma o cztery kartofle na talerzu wiecej nie bezpartyjniak.
                                            Nie mozna wiec uogolniac, jak zwykle. Znalam w Polsce wielu bezpartyjnych i
                                            skonczonych lobuzow.
                                            • maria421 Re: Nowe fakty swiadome i nieswiadome 11.01.07, 22:56
                                              Nie przypuszczam, zeby kazdy , komu raz esbecja na kark wsiadla "albo podpis
                                              albo paszporcik" byl z samego tylko powodu wieksza szuja niz nie-szuja
                                              partyjniak.

                                              Wiec albo sie kogos skresla za sam fakt wspierania rezimu (bo przynaleznosc do
                                              partii lub wspolpraca z SB byla wspieraniem rezimu), albo rozwaza sie przypadek
                                              po przypadku na podstawie jakichs konkretnych kryteriow.


                                • bella-donna Re: Nowe fakty swiadome i nieswiadome 12.01.07, 00:34
                                  lucja7 napisała:
                                  >Mam na mysli naszego warszawskiego arcybiskupa, mianowanego, a juz
                                  >spalonego. W kazdym razie JEGO DECYZJE DYMISJI UWAZAM za AKT ODWAGI.


                                  O czyjej odwadze Ty piszesz ? bo chyba nie Wielgusa ?

                                  pozwolisz, ze zacytuje:
                                  "(...)Postulat rezygnacji wyszedł od watykańskiego sekretarza
                                  stanu kard. Tarciso Bertone. Bertone zrozumiał, że dokumenty
                                  o przeszłości Wielgusa nie mogą być spisane na rachunek błędów
                                  młodości, bo wywołują w Polsce gwałtowny sprzeciw wobec
                                  nominacji na jeden z najważniejszych urzędów kościelnych w kraju."

                                  www.gazetawyborcza.pl/1,75478,3834783.html

                                  Nie wiem z jakich zrodel czerpiesz te swoje wiadomosci,
                                  ale najwyzszy czas abys pomyslala o zmianie. Dziwi mnie,
                                  ze jeszcze po paru dniach nie dotarla ta wiesc do ciebie.
                                  Przeczytaj i napisz co czujesz.
                                  Dzien przed opublikowaniem obciazajacych Wielgusa zarzutow ,
                                  wysluchalam w tv jak ze skrucha zaprzeczal pomowieniom i
                                  zapewnial, ze jest niewinny. Na drugi juz dzien, skandal obiegl
                                  caly swiat.
                                  • lucja7 Re: Nowe fakty swiadome i nieswiadome 12.01.07, 10:06
                                    - Po pierwsze: kilka dni temu zaproponowalam ci odpierdolenie sie,
                                    - po drugie: gdy sie kogos cytuje, nie zmienia sie tekstu ani w tresci, ani w
                                    formie,
                                    - po trzecie: uzywanie w normalnie napisanym tekscie slow o duzych literach
                                    swiadczy wylacznie o nieudolnosci w wyrazeniu lub podkresleniu tego co sie chce;
                                    prostuje wiec niby cytat z mojego tekstu, bowiem nigdy tak nie pisze.
                                    - po czwarte: podtrzymuje to co wyrazilam w punkcie 1.
                                    • bella-donna Re: Nowe fakty swiadome i nieswiadome 13.01.07, 04:28

                                      1. nie ze wszystkich propozycji trzeba korzystac, z zaproszen rowniez
                                      2.3. niestety nie dysponuje gruba czcionka, przez duze L zawsze
                                      zaznaczam wyrazy, niewazne czyje, na ktore nalezy zwrocic
                                      szczegolna uwage, zbyt wazne, aby zginely w potoku slow.
                                      nie wszyscy czytaja uwaznie.
                                      4. polecam film Amadeus

                                      > lucja7 napisała:
                                      > >Mam na mysli naszego warszawskiego arcybiskupa, mianowanego, a juz
                                      > >spalonego. W kazdym razie jego decyzje dymisji uwazam za akt odwagi
                                      >
                                      > bella-donna napisała:
                                      > O czyjej odwadze Ty piszesz ? bo chyba nie Wielgusa ?
                                      >
                                      > pozwolisz, ze zacytuje:
                                      > "(...)Postulat rezygnacji wyszedł od watykańskiego sekretarza
                                      > stanu kard. Tarciso Bertone. Bertone zrozumiał, że dokumenty
                                      > o przeszłości Wielgusa nie mogą być spisane na rachunek błędów
                                      > młodości, bo wywołują w Polsce gwałtowny sprzeciw wobec
                                      > nominacji na jeden z najważniejszych urzędów kościelnych w kraju."
                                      >
                                      > www.gazetawyborcza.pl/1,75478,3834783.html
                                      >
                                      > Nie wiem z jakich zrodel czerpiesz te swoje wiadomosci,
                                      > ale najwyzszy czas abys pomyslala o zmianie. Dziwi mnie,
                                      > ze jeszcze po paru dniach nie dotarla ta wiesc do ciebie.
                                      > Przeczytaj i napisz co czujesz.
                                      > Dzien przed opublikowaniem obciazajacych Wielgusa zarzutow ,
                                      > wysluchalam w tv jak ze skrucha zaprzeczal pomowieniom i
                                      > zapewnial, ze jest niewinny. Na drugi juz dzien, skandal obiegl
                                      > caly swiat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka