Dodaj do ulubionych

Nobel w domu

10.10.07, 11:12
Moje zycie salonowe nabralo od wczoraj nowego wymiaru,
powiedzialabym wymiaru planetarnego ;-)
Pragne was poinformowac z bezgraniczna duma ze przyjmujemy w domu
oraz jestesmy przyjmowani przez tegorocznego Nobla fizyki, Albert'a
Fert'a.
Dla wyjasnienia, zeby nie bylo: moj maz fizyk (kiedys tu sie
rozpisywalam) pracuje w ekipie Ferta pracujac w dziedzinie fizyki
cial "solides" stalych? (o wiecej mnie nie pytajcie) od konca lat
70tych, czyli po jego doktoracie, czasu kiedy go poznalam i w koncu
wyszlam za maz.

A propos pasztetu, wina i beretu, Fert jest pasjonatem rugby i gral
w rugby, jak kazdy szanujacy sie francuski poludniowo-zachodniowiec.

:-)))))))))))))))))))))))))))))
Obserwuj wątek
    • ewa553 Re: Nobel w domu 10.10.07, 16:19
      Gratuluje. Niestety Gruenberg nie zglosil sie u mnie:(((( ale tez
      jestem dumna.
    • jutka1 Re: Nobel w domu 10.10.07, 19:17
      :-))))))
      Mam nadzieje, ze laureat jest rownie zdolny towarzysko, co zawodowo :-)))
      • lucja7 Re: Nobel w domu 11.10.07, 11:51
        Wiec jest taki typ ludzi, nazwalabym ich humanistami, ludzmi
        renesansu, nie wiem co jeszcze, moze artystami, moze geniuszami,
        ludzmi o bardzo daleko posunietej tzw kulturze generalnej. On z
        pewnoscia do takich nalezy. Ogromna kultura, otwarcie na wszystkie
        strony horyzontu, latwosc mowienia i komunikowania, latwosc
        opowiadania o tym co robi w sposob pasjonujacy ale dostepny.

        Ale gdy pisze o nim, nie moge nie wspomniec o innym typie,
        Pierre-Gilles de Gennes. Kojarzy mi sie on bo tez fizyk, tez Nobel
        (w latach 90tych), prof mojego meza w Szkole Fizyki i Chemii w
        drugiej polowie lat 70tych. Nasluchalam sie o nim mnostwo, jego
        uczniowie byli w nim rozkochani, bardzo obecny w roznego rodzaju
        emisjach tv, rowniez aktor w filmach, a glownie popularyzator i
        upowszechniacz poszukiwan naukowych.

        Ludzie tego pokroju promieniuja taka radosc zycia ze wszytstko przy
        nich staje sie szare.
        Pasjonujace.

        :-)
    • ewa553 Re: Nobel w domu 10.10.07, 21:51
      zapomnialas Lucjo zapodac, czym Twoja kucharka blysnela kulinarnie
      na okolicznosc.
      • lucja7 Re: Nobel w domu 11.10.07, 11:53
        Nie mam kucharki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka