lucja7
10.10.07, 11:12
Moje zycie salonowe nabralo od wczoraj nowego wymiaru,
powiedzialabym wymiaru planetarnego ;-)
Pragne was poinformowac z bezgraniczna duma ze przyjmujemy w domu
oraz jestesmy przyjmowani przez tegorocznego Nobla fizyki, Albert'a
Fert'a.
Dla wyjasnienia, zeby nie bylo: moj maz fizyk (kiedys tu sie
rozpisywalam) pracuje w ekipie Ferta pracujac w dziedzinie fizyki
cial "solides" stalych? (o wiecej mnie nie pytajcie) od konca lat
70tych, czyli po jego doktoracie, czasu kiedy go poznalam i w koncu
wyszlam za maz.
A propos pasztetu, wina i beretu, Fert jest pasjonatem rugby i gral
w rugby, jak kazdy szanujacy sie francuski poludniowo-zachodniowiec.
:-)))))))))))))))))))))))))))))