Dodaj do ulubionych

stare fotografie

31.08.03, 14:31
Lubie robic zdjecia a jeszcze bardziej ogladac, nawet
kogos kogo nie znam. Ale fotografie te prawdziwe, a nie
zdjecia w gazecie:)) Przebieralam wlasnie niedzielnie w
moich zdjeciach, tych nigdzie nie wklejonych, do nikogo
nie wyslanych, czasem z jakimis dawno nie widzianymi
czasem nieznajomymi twarzami. Znalazlam tez dwa
niewywolane filmy. Za cholewke nie wiem skad, gdzie i
kiedy ja ten film zrobilam, wiec pedze w poniedzialek
do fotografa zeby je dac do wywolania, ciekaswa jestem
strasznie!
Lubicie zatrzymawac przeszlosc na papierze w formie zdjec?
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: stare fotografie 31.08.03, 17:48
      mam tysiace, zalegaja wszystkie szuflady w biurku i juz od tylu lat obiecuje
      sobie, ze cos z tym zrobie, album czycus, ze stal sie ten temat juz smieszny.

      a mowiac o starych, najstarsza fotografia jaka mam to fotka babci z 1921 roku,
      z dedykacja jakiejs przyjaciolce. I wot mysterium: jesli zadedykowane, to
      czemu nie dostarczone (bo fotke dostalam od babci)? A moze byla Wielka Wojna
      Psiapsiolkowa, i kolezanka gestem oddala listy/fotografie/zasuszone kwiaty??
      Nigdy babci nie zapytalam, teraz juz po ptokach.
      • sabba nie zdjecia... 31.08.03, 18:12
        ale psiapsiolki mi sie skojarzyly. kilka miesiecy temu
        slyszalam w radio, ze dawno dawno temu, jeszcze przed
        wojna kilka kolezanek pisalo do siebie listy. Pisalo,
        pislao, przez wiele lat, w czasie wojny i po wojnie....i
        teraz wydaja te listy w formie ksiazki. O tyle jest to
        ciekawe bo to byl tak jakby lancuszek, jedna pisala
        drugiej i tamta jeszcze innej i opowiadala sie historia
        zycia. Fascynujace.
    • luiza-w-ogrodzie Re: stare fotografie 01.09.03, 03:32
      Jezeli cos bede ratowac z plonacego domu, to wlasnie fotografie - mam
      dziesiatki albumow, wielkie pudlo negatywow, teczke z przezroczami, wszystko
      poukladane i czesto przegladane. Stare i nowe zdjecia w czarno-bialym formacie
      wisza jako galeria portretow u mnie w domu.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
      • sabba Re: stare fotografie 01.09.03, 08:19
        mnie wlasnie zawsze zastanawial fakt ktory
        zaobserowowalam na filmach (rowniez dokumentalnych) wiec
        nie w rzeczywistosci, ale ludzie, ktorzy byli
        deportowani, musieli uciekac, w czasie wojny, wlasnie
        procz zlot, sreber i innych waznych do zycia rzeczy
        wlasnie zabierali fotografie...w ramach, bez ram...a
        przeciez nikomu one na wypedzeniu zycia nie ulatwialy...
        • jutka1 Re: Pamiec et.al. 01.09.03, 10:15
          to, kim jestem, to nie tylko terazniejszosc i co robie teraz (i z kim
          przebywam), ale tez w duzej mierze cale moje dotychczasowe zycie, wspomnienia,
          nauczki, lekcje. Wspomnienia ludzi i miejsc, sytuacji, podrozy, nawet
          przemyslen. Pamiec jest zawodna, twarze sie po jakims czasie stopniowo
          rozmywaja, obrazy jakby bledna, ale mozna spojrzec na fotografie...

          poniedzialkowo pozdrawiam wsiech :)
          • jan.kran Re: Pamiec et.al. 01.09.03, 11:31
            Mamusia ma zdjec multum , nawet z przelomu wiekow. Ogladamy je z Mloda i im jestesmy starsze tym bardziej nas one interesuja.:-))) Ja mam tez albumow kilka i zdjecia luzem w pudelku co je waze po calej Europie , bo jestem Kran niestabilny. Lubie raz na rok wyciagnc stare zdjecia , przezrocza i zobaczyc jak bylam piekna i moloda , jak wygladaly moje dzieci jak byly male. Jednak niestety coraz wiecej na tych zdjeciach osob ,ktorych juz nigdy w rzezywistosci nie zobacze. Kran.
    • akawill Re: stare fotografie 01.09.03, 18:26
      Bardzo lubie zdjecia w ogole, a stare maja szczegolna wartosc. Jednymi z
      ciekawszych sa np. zdjecia mojego taty, gdy byl mlodziencem. Jestem troche
      inny od rodzicow i dlatego zaskoczeniem bylo zobaczyc w takim zdjeciu moje
      rysy, ten sam grymas. Niby nic szczegolnego, ale daje do myslenia. Albo
      zdjecia siebie bedac dzieckiem - to troche jak zobaczyc siebie z zaswiatow. A
      zobaczyc stare zdjecia zapomnianych prawie ludzi jest ich przywolaniem do
      zycia w nas.
    • waldek.usa Re: Piekno utracone 04.09.03, 23:26
      Moze troche nie w tym kierunku, ktory obraliscie, ale powyzszy tytul przyszedl
      mi na mysl. Mowie o ksiazce Wiktora Zina, goraca polecam, jezeli jest jeszcze
      gdziekolwiek osiagalna. Profesor Zin zaszczepil we mnie uwielbienie dla
      architektury i humanizmu w sensie ogolnym. Gdy wyjezdzalem z Polski, ksiazka ta
      znalazla s bagazu w towarzystwie innych "na bezludna wyspe".

      www.wiktorzin.pl/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka