basia553 Re: Macie juz plany Swiateczno - Sylwestrowe ? : 11.11.03, 16:12 Chcesz sie wprosic czy zaprosic? Odpowiedz Link
jan.kran Re: Macie juz plany Swiateczno - Sylwestrowe ? : 11.11.03, 16:22 basia553 napisała: > Chcesz sie wprosic czy zaprosic? Ani jedno ani drugie :-))))) Plany czesciowe mam a co zycie z nimi zrobi to insza inszosc :-))))) Jedno jest pewne : bede w absolutnie najlepszym miejscu jakie znam :-))) Kran. Odpowiedz Link
xurek macie 11.11.03, 16:17 Swieta u nas z rodzicami, jak zwykle „po slonsku“ z nieodlacznymi pysznymi makowkami i wstretnym pieczonym karpiem :)). Sylwester w Kolonii i bez Piranii, w ulubionym klubie z noclegiem w tym samym hotelu, wiec pelny luxus :)). Xurek Odpowiedz Link
bergo1 Problem :-( 11.11.03, 16:37 ja nie mam niestety Kraniku i nie moge sie zdecydowac co robic..wole o zblizajacych sie swietach nie myslec. A wszystko przez slub przyjaciela meza, ktore wraz z narzeczona byl swiadkiem na naszym slubie. Ustalili sobie date slubu na 27 grudnia!!!!! Maz jest swiadkiem itd. Z przyczyn oczywistych chcialabym byc na tym slubie. Ale.... co ze swietami? Chcialabym je spedzic w koncu w Norwegii z malzonkiem. I tu na przeszkodzie stoi moja mama. Rodzice sa rozwiedzeni, mama obecnie mieszka sama i to bylyby jej pierwsze samotne swieta. ( Wielkanoc tez spaedzala sama, ale Boze Narodzenie ma troche inne klimaty itd. ). Nie chce aby mama spedzala Swieta samotnie w domu. Nie ma ona zadnej rodziny w Zakopcu, nigdzie tez nie wyjedzie z powodu zwierzynaca jaki mamy w domu. Nie ma za bardzo dokad pojsc. Rozwiazanie niby nasuwa sie samo, lece na swieta do Polski i wracam w drugi dzien swiat na wesele. Niby proste, ale ja musze znowu byc w Polsce w styczniu. Takie latanie byloby trochu bez sensu. Po za tym chcialabym spedzic swieta z mezem. W zeszlym roku przyjechalam sama do mamy, spedzalysmy je we dwojke i bylo OKROPNIE!!! A juz wowczas bylam mezatka. Innym rozwiazaniem mogly byc przyjazd mamy tuatj na swieta. Koszt Swiat taki sam jak w poprzedniej wersji, tyle ze swieta spedzalabym i z mezem i mama. Zaproponowalam jej to, to ona nie chce. Bo nie ma z kim zostawic zwierzat i domu!! Niby moj ojciec ( od 1,5 roku posiadajacy nowa zone w wieku mego meza ) moglby raz dziennie wpasc i nakarmic psy i koty, ale kreci nosem, ze to nie to samo. Ona mowi, abym sie nia nie martwila i zostala z mezem w Norwegii i przyjechala do domu po Nowym Roku. Juz widze jak ona bedzie wowczas spedzala te swieta. Sama w domu we lzach i przy flaszecce wodki, podczas gdy ja siedze rozesmiana wraz z liczna rodzina meza. To nic, ze dzwonilabym kazdego dnia, ale i tak czulaby sie samotna. A ja mialabym wyrzuty sumienia. Chociaz.... niby dzieci wyfruwaja z domu i rodzice powinni sie z tym liczyc, to nie moja wina ze mama z polowa rodziny jest sklocona i do nikogo na swieta nie pojdzie... I co ja mam robic?????????? Odpowiedz Link
ertes Re: Problem :-( 11.11.03, 16:47 Dla mnie proste. Po pierwsze Twoja rodzina czyli w tym wypadku Ty i maz. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Problem :-( 11.11.03, 16:51 Nie znam Twoich stosunkow z Mama. Ale najlepiej jakby spedzila je z Toba w Norge. A jak Jej zwierzeta przeszkadzaja to niech ponosi tego konsekwencje. Ja od wielu lat mam kanal Swiateczny. Najpierw ,bo nie moglam byc w PL i mnie bylo smutno. Teraz musze od dwoch lat byc w PL i nie wiem co zrobic z ex - Tesciami. Zastanawiam nad wersja krotsza i dluzsza opowiesci . Krotko mowiac ex - Tesciowie zachowuja sie egoistycznie i skandalicznie. a ja sie podkladam i ustepuje od dwoch lat. Mam Wigilie z Bratem, potem druga z Mamusia a trzecia z Tesciami. Nie wiem czy w tym roku znowu to przezyje. Mam ochote tupnac noga i powiedziec ze albo sie dostosuja do mojego rozkladu jazdy albo niech spadaja na drzewo. Pewnie znowu ustapie :-)))) Kran. Odpowiedz Link
alaskanka3 Re: Problem :-( 11.11.03, 23:29 bergo1 napisała: > A ja mialabym wyrzuty sumienia. > Chociaz.... niby dzieci wyfruwaja z domu i rodzice powinni sie z tym liczyc, to > nie moja wina ze mama z polowa rodziny jest sklocona i do nikogo na swieta nie > pojdzie... > Jak sobie poscielesz.... <- Odpowiedz Link
jutka1 Re: Macie juz plany Swiateczno - Sylwestrowe ? : 11.11.03, 16:51 Jedyne, co wiem, to tak jak Kran, ze bede w najlepszym miejscu na ziemi. Reszta sie jakos sama wyjasni. Jutka liczaca dni :) Odpowiedz Link
moore_ash Re: Macie juz plany Swiateczno - Sylwestrowe ? : 11.11.03, 18:13 Kranie! tup nogami!!!:) ja wiem, ze latwiej ustapic, ale ilez mozna?:) jedziemy do polski 20. 24 godziny w pekaesie. szesc dni w polsce. i jezdzenie tam i z powrotem miedzy rodzina moja w domu, rodzina moja w rzeszowie, rodzna Naj w domu, rodzina Naj kawalek od domu. w dodatku dyskoteka (boszzz, co to za wredne slow!:P) w szczepana... potem 24 godziny w pekaesie i zas tulipanolandia... ale za to w sylwestra sobie odbijemy! antwerpia!:) pozdr. tb co to juz sie nie moze doczekac Odpowiedz Link
jan.kran Re: Macie juz plany Swiateczno - Sylwestrowe ? : 11.11.03, 18:38 Skrecajac na poczatek watek.... chcialabym napisac o Muzyce ale sie boje bo mnie znowu Don napadnie :-))))) Dark Magus i Pryer ... Slucham i sa the best.... A jak slucham Drzwi to mam nad glowa poster Jima , szesc na dziewiec i to jest b. przyjemne :-)))) Ja jade autobusem 18 godz. nach Berlin. Mieszkam na koncu swiata gdzie wisi szmata i wole wrzucic mlodziez i pakunki do autobusu, bo jak pomysle o samolocie z przesiadka gdziekolwiek to mnie oslabia. Czy nie moze byc polalczenia Oslo - Berlin i musze zawse sie przez jakies krzaki przedzierac :-((((( Ale jak mi jest zle to zasze mysle , ze moglabym mieszkac w Islandii :-)) Kran na Rubiezy. Odpowiedz Link
mufka Do Kranka Dzbanka;) 12.11.03, 00:41 jan.kran napisała: > Czy nie moze byc polalczenia Oslo - Berlin i musze zawse sie przez jakies krza > ki przedzierac :-((((( Drogi Kranie, po co Ci polaczenie Oslo-Berlin? .....z Twojego postu wynika ze jedziesz do W-wia, nie lepiej Oslo-W-w?...albo ja juz nie kumam...... Pozdrowki,M;) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Do Kranka Dzbanka;) 13.11.03, 14:30 mufka napisała: > jan.kran napisała: > > > > Czy nie moze byc polalczenia Oslo - Berlin i musze zawse sie przez jakies > > krza > > ki przedzierac :-((((( > > Drogi Kranie, > po co Ci polaczenie Oslo-Berlin? > .....z Twojego postu wynika ze jedziesz do W-wia, nie lepiej Oslo-W-w?...albo > ja juz nie kumam...... > Pozdrowki,M;) Polaczenie Oslo - Breslau to taxi, pociag, samolot, samolot, Brat. Za mnie i mlodziez suma sumarum 10 00 NOK , caly dzien stres. Nie dziekuje. Moge za mniejszy pieniadz leciec nach Warschau, troche taniej i tyz caly dzien. Oslo - Berlin. Jakby byl samolot direkt to jestem w miare szybko w Berlin , potem mnie maz lub Rodzina odbiera zawozi szybko do Wroclawia i to by sie mnie podobalo. Opcja autobus Oslo - Berlin: taxi lub asexualny do autobusu , potem spie lub czytam nie musze sie nigdzie przesiadac , laduje w Berlin gdzie mnie ktos do Heimatu zawiezie i jest to gora 300 euro. Kran na Rubiezy. Odpowiedz Link
mufka Re: Do Kranka Dzbanka;) 13.11.03, 20:50 Kranie, pytalam sie bo myslalam ze masz jakies inne powody by nie jechac prosto do Wroclawia, myslalam ze moze chcesz sie zatrzymac na dzien dwa w DDR lub cus.....ale jak opisalas wyzej to tak mysle ze moze nie wiesz, ze mozna jechac bez zadnej przesiadki Oslo-Wroclaw. Niestety nie ma polaczenia Sthlm-Wroclaw, ino to nieszczesne dla mnie Oslo- Wroclaw;) wiec pomyslalam sobie kiedys, ze fajnie masz - dlatego utkwilo mi w pamieci..... Masz wyjazdy autobusem raz w tygodniu z Oslo do Krakowa przez Wroclaw. (wyjazd z Oslo ok. 9 rano, przyjazd do Wroclawia nastepnego dnia ok.16.30, cena ok 1260 NOK dorosla osoba i znizki dla dzieci i mlodziezy uczacej sie ( do 11lat 50%znizki i do 25lat chyba 30% znizki)ale dowiedz sie dokladniej, bo moze teraz jest inaczej. tel. w Norge bezplatny 800 13883, 031 424281- po norwesku Pozdrawiam:) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Do Kranka Dzbanka;) 17.11.03, 17:48 Mufka, dla mnie jest roznica 23 godziny autobus w tym siedem godzin prom czy 18 godzin autobus w tym dwie godziny prom. Mam wprawdzie za soba 19 godzin Kiel - Oslo , ale to troche inna inszosc. Generalnie preferuje furmanke :-))) Kran. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie mam 12.11.03, 01:16 Swieta w domu z dziecmi, potem plaza. Sylwester bez dzieci, na plazy. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸. .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º> Odpowiedz Link
maria421 Re: mam 12.11.03, 07:45 Swieta w domu. Sylwester chyba najpierw na koncercie, potem w restauracji. Odpowiedz Link
sabba Re: Macie juz plany Swiateczno - Sylwestrowe ? : 12.11.03, 10:18 Na swieta jedziemy do starych czyli tesciow moich. W tamtym roku spedzalismy swieta u mojej mamy w Krakowie, w tym trzeba by sprawieliwosci stalo sie zadac pobyc z druga czescia rodziny. Wiem z opowiadan jak sie tam spedza swieta, weic juz wiem ze nie bedzie to "tak jak w domu". Ale czy musi byc? Lubie ich, dobrze sie tam czuje, ladne okolice, a najwazniesjze to wyjechac z Marburga:))) Sylwestra pewnie tez tam. Odpowiedz Link
basia553 Re: Macie juz plany Swiateczno - Sylwestrowe ? : 12.11.03, 11:20 Wyjechac z Marburga dla zmiany otoczenia, czy nie lubisz tego miasta? Bylam z Reisebüro Vikinger na wedröwkach po Toskanie i "szefowa" naszej grupy byla sympatyczna studentka/doktorantka z Marburga, Niemka zreszta. Opowiadala o tym, ze ma mase znajomych niezwykle sympatycznych Polaköw w tym miescie. Dac Ci jej Majla? Odpowiedz Link
sabba Re: Macie juz plany Swiateczno - Sylwestrowe ? : 12.11.03, 11:23 ;)) Wiesz, w Marburgu malo kto pozostaje:)) To taki jakby przystanek:)) Nie ma zbytnio puktu zaczepienia bo i o prace ciezko i perspektyw jakby zadnych...pewnie bedzie mi kiedys zal stad wyjezdzac, bo znajomi, wspomnienia itp...ale ciagnie mnie na polnoc jakos...Lubie Marburg ale cos mi mowi ze trza pakowac manatki:)) Adres to moze jeszcze nie, ale co studiowala jak miala na imie mozesz rzucic moze sie znamy skoro ona tylu Polakow w MR zna...kto wie, swiat jest maly... Odpowiedz Link
basia553 Re: Macie juz plany Swiateczno - Sylwestrowe ? : 12.11.03, 12:23 Nazwisko i Majla mam w domu, bylysmy na ty, wiec wiem, ze Ewa. Pieknie zbudowana sredniego wzrostu brunetka, w zeszlym roku byla "swiezo zamezna". Nie wiem dokladnie co studiowala, ale zasypywala nas masa szalenie ciekawych informacji na temat Toskany, Florencji przede wszystkim, wszystkich panujacych, tworzacych itd. i powiedziala wlasnie ze "z tego robi doktorat". Möwila stale "dziendobry" i "dziekuje". Odpowiedz Link
sabba Re: Macie juz plany Swiateczno - Sylwestrowe ? : 12.11.03, 12:38 skoro mowisz ze Niemcka do pewnie Eva...no Marburg jest maly ale chyba nie az tak:)) Na pierwszy rzut oka to nie znam:)) Ale to fakt, duzo tu Polakow, jesli chodzi o uniwerek i w zasadzie nie tylko:) Odpowiedz Link
a.polonia Re: Macie juz plany Swiateczno - Sylwestrowe ? : 13.11.03, 11:38 hehe, a ja to sie zastanawiam, dlaczego murarz klepie w liczbie mnogiej :) Ja zaprosilam moich rodzicow do siebie, ale sie poklocili, wiec nie przyjda (poza tym maja sto tysiecy innych powodow), cos mam takie przeczucie ze to swieta to bedzie koszmarek, ale za to Sylwester....mm :) Odpowiedz Link
moore_ash Re: Macie juz plany Swiateczno - Sylwestrowe ? : 13.11.03, 20:24 > hehe, a ja to sie zastanawiam, dlaczego murarz klepie w liczbie mnogiej :) widzisz... bo ja to mam jeszcze takie przyzwyczajenie... niby juz kilkanascie lat a ja dalej w liczbie mnogiej. bo do mnie to zawsze wszyscy mowili na "wy" pani w szkole": wy, bysiewicz to sie do niczego nei nadajecie. jestecie jednostka aspoleczna i w dodatku jestecie nieustajaco zbuntowany!" no i tak mi juz zostalo:) poza tym. we dwoje to zawsze razniej nie?:P* > Ja zaprosilam moich rodzicow do siebie, ale sie poklocili, wiec nie przyjda > (poza tym maja sto tysiecy innych powodow), cos mam takie przeczucie ze to > swieta to bedzie koszmarek, ale za to Sylwester....mm :) wrrr:P* pozdr. tb ale cie dawno nie bylo:) jakbym nie wiedzial co robisz to bym pomyslal, ze sie obrazilas czy co:) Odpowiedz Link
bergo1 Zostaje :))) 13.11.03, 16:18 uff chyba sie w kocnu zdecydowalam - zostaje. Zostaje bo chce spedzic swieta z mezem zostaje bo chce w koncu spedzic swieta w duzym gronie i w milej, swiatecznej atmosferze - tak jak to powinno byc - Rozmawialam dzisiaj ponownie o tym z mama. Ona kategorycznie zabrania mi przyjazdu czy wysylania pienidzy na bilet. Umowila sie juz wstepnie na Wigile z dwiema podobnie jak ona samotnymi kolezankami. Mam nadzieje, ze w ostatniej chwili nie zrezygnuje :) Ustalilysmy ze przyjedzie do mnie latem, kiedy jest cieplej i ladniej i remont w domu skonczony. ( Zima juz raz u mnie byla ) A na Wielkanoc jedziemy do POlski :))) Ale mi ulzylo :))))))))))) Ciesze sie!! a co do Sylwestra to planow nie ma. Pewnie wyklaruje sie cos w ostatniej chwili. Odpowiedz Link