zjawa64 20.11.03, 21:41 ...czy w pidzamie...(?)... pod koldra czy pod przescieradlem...(?)... na prawym boku czy na lewym...(?)... a moze zasypiacie na brzuchu...(?)... ....prosze o szczegoly..... "Niech zyje bal...i prywatnosc...hej!" Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
don2 Re: spicie nago... 20.11.03, 21:48 zjawo,nie udawaj sama wiesz jak to jest.czasami nago,ale ja jako czlowiek ostrozny zawsze w majtkach-a co bedzie jak pozar wybuchnie,albo co? Strazaki itp mieliby kupe smiechu jak bym na waleta wylecial.I obok zawsze komorka spi ze mna.Pizamy nigdy nie posiadalem.jezeli chodzi o bok ,to zalezy jak lezy. Kto spi nie grzeszy !!! Odpowiedz Link
swiatlo Re: spicie nago... 21.11.03, 00:07 zjawa64 napisała: > ...czy w pidzamie...(?)... pod koldra czy pod przescieradlem...(?)... > na prawym boku czy na lewym...(?)... a moze zasypiacie na brzuchu...(?)... > ....prosze o szczegoly..... Proponuję odpowiedzi w formie zdjęć. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: spicie nago... 21.11.03, 03:06 Zima w barchanowej pizamie, welnianych skarpetkach, zagrzebana pod puchowa koldra, narzuta i z termoforem zywym albo nie. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸. .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º> Odpowiedz Link
basia553 Re: spicie nago... 21.11.03, 09:08 I ja w zimie lubie czasami termofor w nogach lözka. Maz möwil zawsze "twöj gumowy kochanek". Odpowiedz Link
artur666 Re: spicie nago... 23.11.03, 03:48 Gdyby ktos mnie powiedzial twoja gumowa kochanka, chyba dalbym mu w dziob. ale to tylko taka dygresja na boku. Co do spania, a jasne a co! , ale w zimie nie lubie, bo...zimno jakos. Odpowiedz Link
basia553 Re: spicie nago... 23.11.03, 07:48 Artur, on to möwil zartobliwie! A mial wlasciwie powody do niezadowolenia, bo do jego zadan domowych nalezalo robienie lözka, a ja tego "kochanka" permanentnie w lözku zapominalam, wiec musial po mnie sprzatac. Odpowiedz Link
lalka_01 Re: spicie nago... 21.11.03, 09:32 Na lewym boku, w pozycji embrionalnej. W pidzamie, bo mam dzieci, ktore laza po nocach. Odpowiedz Link
maria421 Re: spicie nago... 21.11.03, 09:38 Juz od dawna nie.... Inne czasy, inne obyczaje. Odpowiedz Link
kurczak1976 Re: spicie nago... 21.11.03, 10:14 W koszulkach nocnych zawsze z jakims zwirzem. Teraz mam na przyklad czerwona z owcami :o)) Odpowiedz Link
clairejoanna Re: spicie nago... 22.11.03, 12:48 Moze by bylo nawet milo spac nago, ale zamarzlabym. Dlatego musze miec na sobie podkoszulke, sweter, spodnie, skaretki i leze w tym wszystkim pod jedna kadra, dwoma kocami, spiworem i dwoma wenianymi narzutami. Pozdrowienia, Zmarzluch Odpowiedz Link
xurek Re: spicie nago... 22.11.03, 22:07 glownie nago, jak jestem przeziebiona lub jest bardzo zimno w czyms, co akurat znajde, bo pizam nie posiadam. Zasypiam na lewym boku, na ramieniu meza, twarza do niego i zawsze przywalona jego ciezka noga :)). Maz spi w lecie nago a w zimie ubrany w taka ilosc rzeczy, ze ja moglabym sie w nich wybrac na biegun polarny niczego nie dodajac :)). Xurek Odpowiedz Link
don2 Re: spicie nago... 22.11.03, 22:20 xurek napisała: > glownie nago, jak jestem przeziebiona lub jest bardzo zimno w czyms, co akurat > znajde, bo pizam nie posiadam. Zasypiam na lewym boku, na ramieniu meza, twarza > > do niego i zawsze przywalona jego ciezka noga :)). Maz spi w lecie nago a w > zimie ubrany w taka ilosc rzeczy, ze ja moglabym sie w nich wybrac na biegun > polarny niczego nie dodajac :)). > > Xurek A czapka z nausznikami? Odpowiedz Link
xurek opaska na uszy, 22.11.03, 22:31 zrobiona z polar - vlies (czy jak sie to pisze), ktorej w zimie czasami uzywa do spania moj maz, chyba by mi wystarczyla :)). Xurek Odpowiedz Link