Dodaj do ulubionych

Alfa 156 problem :(

07.09.05, 15:40
Witam wszystkich to pierwszy post w moim wykonaniu.
Mam dziwny problem z moją alfą (156 1.8TS rok 1999)po zapaleni auta (pali od
kluczyka za pierwszym razem :) ) kiedy dodam gazu obroty spadają auto prawie
gaśnie i po chwili obroty wzrastają. Kiedy jadę auto jest strasznie mułowate.
Jak silnik nabierze lekko temperatury objaw mija i auto śmiga eleganck.
Po czytaniu postów na forum wykonałem nastepujące czynności:
-wyczyściłem przepustnicę(była zasyfiona)
-wymieniłem świece
-przeczyściłem przewody i cewki (strasznie zaśniedziałe były)
-wymieniłem filtr powietrza
ale niestety objawy nie minęły i niemam bladego pojecia co to morze być.
Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam : syscrash
Obserwuj wątek
    • wozignoj Re: Alfa 156 problem :( 07.09.05, 17:05
      Prawdopodobnie siedzi przepływomierz jakieś 400 zł.Nie przyczytałeś wszystkich.
      • syscrash Re: Alfa 156 problem :( 07.09.05, 17:50
        Dzieki wozignoj za szybką odpowiedź.
        Poszperałem jeszcze w postach i znalazłem wzmiankę na temat przepływomierza i
        sposobu jego sprawdzenia (odłączyć wtyczke) tylko nienapisali jakie mają być
        objawy przy padniętym przepływomierzu.
        U mnie po odłączeniu wtyczki autko zaczęło strasznie nierówno pracować i sie
        dławić. Czy to dobty objaw czy zły??(padł przepływomierz czy nie)
        dzieki za odpowiedzi : syscrash
        • joschko Re: Alfa 156 problem :( 07.09.05, 20:15
          Skoro po odłączeniu przepływomierza nastąpiło pogorszenie, to jest spore
          prawdopodobieństwo, że to nie on. Pozostaje do sprawdzenia sonda lambda.
          Oczywiście wypadałoby podpiąć auto pod egzaminer w serwisie, aczkolwiek to nie
          zawsze skutkuje wykryciem właściwego błędu. U mnie wyżej opisane objawy
          powodował zepsuty termostat - zaciął się w stanie otwartym. Po wymianie
          termostatu objawy zniknęły i auto jest zrywniejsze.
          Pozdrawiam,
          Janek
          AR 156 1.8TS
          Tychy
        • czarny156 Re: Alfa 156 problem :( 07.09.05, 20:25
          A masz jeszcze ciąg na 5 biegu powyżej 5200 obrotów to jest ok 180km/h bo
          jeśli nie to prawdopodobnie przepływomierz lub wtryski, ja mam te same objawy
          (156 1,8TS 99). Jeszcze nic nie wymieniałem, najpierw muszę postawić diagnozę
          dopiero wymienię.
          • czarny156 Re: Alfa 156 problem :( 07.09.05, 20:37
            pomijając kłopoty na zimnym silniku, ale nie ma ciągu. Prostowałem podłogę pod
            pedałem gazu, a z lewej mijała mnie jakaś mazda 626 i stare bmw 525 (dobrze że
            nie z prawej)
            • streetfighter69 Re: Alfa 156 problem :( 28.11.05, 14:01
              czarny156 napisał:

              > pomijając kłopoty na zimnym silniku, ale nie ma ciągu. Prostowałem podłogę
              pod
              > pedałem gazu, a z lewej mijała mnie jakaś mazda 626 i stare bmw 525 (dobrze
              że
              > nie z prawej)

              to ze mijalo cie bmw 525 to chyba nic dziwnego skoro masz 1.8TS :)))
        • wozignoj Re: Alfa 156 problem :( 07.09.05, 20:37
          Dobrą poradą jest podłączyć się pod komputer ale wtedy kiedy silnik jest zimny
          wtedy kiedy są niepokojące objawy. Piszesz, że kiedy temperatura silnika
          podskoczy to objawy ustępują, właśnie przepływomierz daje informacje o
          temperaturze powietrza również czujnik temperatury cieczy chłodzącej wysyła
          informację o temperaturze tam bym szukał.
          • wozignoj Re: Alfa 156 problem :( 07.09.05, 20:52
            Upieram sie przy przepływomierzu gdyż miałem takie objawy i był to
            przepływomierz, w momencie odłączenia na tablicy rozdzielczej świeciły sie
            wtryski.
            • czarny156 Re: Alfa 156 problem :( 07.09.05, 20:55
              Czy możesz opisać jakie miałeś objawy dokładnie?
              • wozignoj Re: Alfa 156 problem :( 07.09.05, 21:12
                W momęcie odpalenia pracował bardzo równo na obrotach biegu jałowego dopiero
                kiedy chciałem przyśpieszyc dławił sie i występowały słyszlne strzały.Z biegiem
                czasu mogłem podkręcać obroty jak silnik osiognął temp. około 90 stopni mogłem
                jechać spokojnie jednak za dużych prędkości nie mogłem rozkręcić a to dopiero
                wynikło w Niemczech na autostradzie.Jak byłem u moich speców od silników
                powiedzieli krótko któryś z czujników w silnikach "fiatowskich to norma". Kiedy
                odłączyłem przepływomierz auto stało sie zrywne i szło bez problemów/.
                • czarny156 Re: Alfa 156 problem :( 07.09.05, 21:16
                  Dzięki bardzo. To jest to.
                  • marcconi Re: Alfa 156 problem :( 28.09.05, 11:47
                    potwierdzam iż na bank to przepływomierz, sam to ćwiczyłem
          • syscrash Re: Alfa 156 problem :( 09.09.05, 16:58
            We wtorek zostawiam autko na servisie na noc i rano podepną pod kompa jak tylko
            bedę wiedział co jest to dam znać na forum.

            Wielkie dzieki wszystkim za szybką reakcje na post.

            Pozdro for all
    • syscrash Re: Alfa 156 problem :( 14.09.05, 12:30
      No i mi serwis odpowiedział ze wszystko tyko 2200 wyszło a zdiagnozowali:
      -świece do wymiany (gdzie 3 tygodnie temu nówki załorzyłem)
      -jedna cewka do wymiany peknieta
      -przewody
      -czyszczenie przepustnicy

      Egzaminer nie wykazał żadnych usterek ani przepływomierza ani sondy lambdy.
      Oto co stwierdził ASO.
      • hr.dracula Re: Alfa 156 problem :( 14.09.05, 12:50
        Czyli po wymianie cewki wszystko będzie w porządku :)
        • syscrash Re: Alfa 156 problem :( 14.09.05, 13:09
          Tak oto stwierdzili a czy bedzie w porządku to podejrzewam że najstarsi gurale
          nie wiedzą

          Koszt cewki 740 pln i przewody do niej 107 pln
          • ar145ts Re: Alfa 156 problem :( 07.12.05, 08:52
            Witam
            Moim zdanie w 99% jest to sonda :( tesz tak miałem w 2.0 TS i sam doszłem do
            tego poprostu odłączy pan sonde z kostki przy zapalonym silniku jak bendzie
            chodził tak samo to znaczy że sąda padła a juak bendzie chodził tak jagby nie
            na wszystkich garach to znaczy że sąda Ok
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka