gelo1303
02.12.05, 10:42
Alfa 145 2.0 TS 96r. przebieg 160tys. Zaczelo sie w lutym tego roku.Po
przejechaniu okolo 25 km na trasie 150 kilomerowej tylko przy przyspieszaniu
zaczelo cos dziwnie stukac.Po przejechaniu kolejnych 30-40km przestalo. Dwa
miesiace pozniej mielem podobna sytuacje raz jeszcze.Do ostatniej srody
stukanie nie pojawilo sie ani razu.Niestety ostatnio jadac znowu na trasie
300km zaczelo stukac po okolo 50km i stukalo dosc glosno caly czas (doslownie
na jakies 30km na chwile ustalo). Oczywiscie jadac do mechanika zdiagnozowac
o co chodzi nic nie stukalo, jednak poprosilem zeby przejechal sie gdzies
dluzej i faktycznie po 25 km zaczelo stukac.Mechanik obstawia ze problemem
jest na 90% skrzynia a na 10% dziwnie zachowujacy sie przegub. Dodam ze teraz
zaczelo stukac juz nie tylko przy przyspieszaniu kiedy silnik ciagnie lecz
rowniez przy spuszczeniu nogi z gazu kiedy silnik wychamowuje.Jesli wrzuce
luz stukanie zupelnie ustepuje.Czy ktos z Was mial podobne objawy i poradzil
sobie jakos z nimi?
Pozdrawiam i z gory dziekuje za rade