mumio2000
24.01.06, 16:01
Słuchajcie, mam boxera ale pewnie za rok, dwa nie będe miał wyjścia i
przesiąde sie na TS (rocznik, rocznik, czas płynie). Wszyscy piszą o
wariatorze, wszedzie wariator, sprawdz wariator, nawalił wariator... Zaczynam
sie obawiać, że otworze lodówke a tam okaże się, ze leży wariator.. czy to
jest jakas wada konstrukcyjna w silnikach TS, ze wszyscy obsesyjnie o tym
mowią? co to za cholerstwo? zawsze sie psuje? dlaczego? co robić, zeby nie
mieć z tym kłopotow?