Dodaj do ulubionych

Ciagle problem z silnikiem 1.6 BOXER

04.03.06, 13:18
Witam.
Mam ciagle problem z silnikiem alfy 145 1.6 box.
Mianowicie pewnego dnia zauwazylem ze przy 2tys do 3tys obrotow slilnika
silnik przerywa. Objawia sie to tym ze jak na jalowym biegu wcisne pedal gazu
tak aby bylp np. 2,5tys obrotow i trzymam dlugo w tej pozycji to po chwili
obroty spadaja do tysiaca a potem to juz musze puscic bo by zdechl.Po
puszczeniu gazu obroty ustalaja sie w okolicy tysiaca i silnik zaczyna
pracowac normalnie.Podczas jazdy objawia sie to tym ze jadac np. na czwartym
biegu i w okolicy 2tys 2,5tys obrotow zaczyna mi szarpac samochodem az musze
reagowac i np.wcisnac mocniej pedal gazu albo zmiana na piatkę i sie uspokaja
przez jakis czas.
I tak na zimnym jest super chodzi ciagnie mocy ma duzo a po rozgrzaniu tak ok
70stopni a potem do 80stopni zaczyna sie uaktywniac usterka.
Dodam ze samochod pali bez zadnego problemu zawsze z pierwszego czy jest zimny
czy goracy pali luks.
Wiec zajzalem pod mache i zobaczylem w ciemnosci ze przewody wysokiego
napiecia maja przebicia. Na drugi dzien kupilem komplet przewoduw i świec od
razu i wymienilem.
Po odpaleniu i przejechaniu sie usterka powrocila.
Pomyslalem ze nie ma sie co dziwic bo świece mi doradzili 4,50 za sztuke.
Wiec zamowilem świece na allegro takie jak powinny byc(wyczytalem na forum).
I... Znowu to samo.:(
Czy ktos ma jakis pomysl?
A dodam ze jak wymienialem swiece to na wszystkich byl dosyc spory nagar,
świadczyc to by moglo o zlym spalaniu miesznki choc samochod nie dymi z rury
wydechowej.
I kilka razy zaświecila mi sie kontrolka oznaczajaca wtryskiwacz.
I co ja mam teraz zrobic bo juz pomyslow nie mam.
Pozdrawiam i czekam na pomoc.
Obserwuj wątek
    • uki145 Re: Ciagle problem z silnikiem 1.6 BOXER 04.03.06, 13:35
      Witam! jesli masz na swiecach czarny,suchy osad ,albo równiez suchy ,ale
      ciemnoszary to moze swiadczyc o zbyt wysokiej temperaturze spalania.
      mieszanka jest zbyt bogata,wtryskiwacze daja za duzo paliwa. warto sprawdzic
      działanie sondy lambda ,samych wtryskiwaczy i komputera. sprawdz tez czy Ci
      silnik chodzi równiutenko(czy nie widac wibracji),bo fakt ,ze na zimnym jest
      ok ,a na ciepłym szarpie swiadczyłby takze o przytartym wałku rozrzadu( ja tak
      miałem ,zimny olej był gesty i silnik chodził w miare równo,na ciepło zaczynał
      mocniej szarpac). mozna tez sprawdzic sama pompe paliwa(ale jakby była walnieta
      to auto traciłoby moc na ciepłym). jesli swiece sa czarne,a osad mokry to
      prawdopodobnie uszczelniacze zaworowe ,albo pierscienie . nic innego mi do
      głowy nie przychodzi,najlepiej sprawdzic najpierw rzeczy
      najłatwiejsze:sonda ,pompa paliwa.moze ktos inny doradzi lepiej c to moze byc
      dokładnie .pozdrawiam
    • owner1 Re: Ciagle problem z silnikiem 1.6 BOXER 04.03.06, 14:23
      Dzieku za pomoc i odpowiedz ktora zainspirowala mnie zeby wejsc do kanalu i
      sprawdzic sade lambda.
      Sprawdzajac polaczenie sady do ukladu elektrycznego natkonlem sie na duzo wody
      we ftyku sondy.Niby jest on uszczelniony gumami ale jak widac nie pomoglo to
      uszccelnienie.Sladow elektrolizy nie bylo widac ani rdzy na stykach.Wiec co
      pozostaje mi wysuszyc gniazdo i ftyk majadz nadzieje ze woda falszowala odczyt
      napiecia z sady.
      Cos mi sie wydaje ze bylo by to zbyt piekne aby bylo prawdziwe , ale od tego
      trzeba zaczyc.
      Pozdrawiam i napisze czy pomoglo.
    • owner1 Re: Ciagle problem z silnikiem 1.6 BOXER 05.03.06, 13:50
      Więc tak wyczyscilem i osuszylem gniazdo lambdy i niestety nic nie pomoglo
      silnik dalej po nagrzaniu zaczyna nierownomiernie pracowac.
      Pozyczylem sobie od kolegi euroscana czy moge nim cos zdjagnozowac?
      Na co zwrocic szczegolna uwage? jest tam duzo prametrow miedzy innymi wskazania
      z lambdy.
      Czy pomoze mi to w znalezieniu przyczyny?
      prosze o pomoc.
      POZDRAWIAM
    • czerpa Re: Ciagle problem z silnikiem 1.6 BOXER 05.03.06, 14:34
      miałem podobne objawy. U mnie pomogło odłączenie akumulatora na dłuższą chwilę.
      Reset komputera Pozdrawiam
      • owner1 Re: Ciagle problem z silnikiem 1.6 BOXER 05.03.06, 14:44
        Niestety robilem reset na calą noc i nie pomoglo:(
        Pozdrawiami i czekam na pomysly
        • rafal.gtv Re: Ciagle problem z silnikiem 1.6 BOXER 05.03.06, 15:04
          Podjedź do serwisu dysponującego examinerem ( to spowoduje , że poznasz stan
          czujników i sondy lambda )
          • owner1 Re: Ciagle problem z silnikiem 1.6 BOXER 05.03.06, 15:09
            rafal.gtv napisał:

            > Podjedź do serwisu dysponującego examinerem ( to spowoduje , że poznasz stan
            > czujników i sondy lambda )
            No tak ale mieszkam w takiej dziu.. ze szkoda gadac i bede mial duzy problem z
            wyrwaniem sie z tąd, a poza tym lubie sam kombinowac i chcial bym cos moze z tym
            euroscanem podzialc.
            Czy euroscan to to samo co examiner? czy uzyskam te same informacje z euroscana?
            • owner1 Re: Ciagle problem z silnikiem 1.6 BOXER 18.03.06, 21:00
              Witam.
              Chcialem sie podzielic doswiadczeniami zdobytymi przez kilkudniowa zabawe z
              euroskanem.
              Wiec w pierwszym poscie jest opisany moj problem a poradzilem sobie z nim tak:
              Podlaczylem euroscana do alfy i probowalem doprowadzic do stanu przerywania
              silnika patrzac na wskazania z sady lambda(napiecie w mV) oraz jest tam funkcja
              jak sie domyslam cos od przeliczania (calculated factor) sygnalow z lambdy. jest
              tam pasek zaczynajacy sie od czertwonego , pomaranczowy , zielony, i niebieski.
              I tak jak odpale silnik zimny to wskazania sady sa takie:
              500mv i swieci sie pasek na pomaranczowo.
              Po lekkim rozgrzaniu silnika stopniowo napiecie z soady maleje i zaczyna pasek
              sie swiecic na zielono. dalej rozgrzewam silnik az wartosc napiecia wskakuje
              150mV i od tego czasu sie zaczynaja jaja.
              wciskam gaz tak do ok 2000 orotow i Silnik wibruje przerywa i zapala sie
              czerwony pasek po czym pisze ze przestal kalkulowac i jest off. Puszczam gaz
              wskakuje na pomaranczowy i sie wmiare uspokaja ale slychac ze nie rownomiernie
              pracuje.
              Podczas pracy silnika odlaczam sonde lambda wskazania napiecia pokazuja
              natychmiast 600mv , pasek na pomaranczowo i doslownie jak reka odjal. Wszystko
              zaczyna dobrze dzialac silnik ma moc i zaczyna pieknie pracowac.
              Podpinam sonde napiecie spowrotem na 100 150mV pasek na czerwono i silnik juz
              wariuje zaczyna szarpac wpada w wibracje.
              Czy te objawy wskazują jednoznacznie na uszkodzona sonde lambda?

              Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka