Dodaj do ulubionych

sonda lambda

13.07.06, 20:22
Witam, posiadam 146 1.4 T.S. z roku 2000. Dzisiaj na egzaminerze okazało się,
że padła mi sonda lambda... Czy np. ta będzie pasować i czy warto ją kupić?
allegro.pl/item114064357_uniwersalna_nowa_sonda_lambda_bosch_4_przewodowa.html
w specyfikacji, podane jest, że tak, a co Wy o tym sądzicie? Proszę o radę.
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • 146tsj Re: sonda lambda 13.07.06, 20:50
      Ja już pytałem o opinie na temat tej sondy:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14687&w=41811492&a=41811492
      Sam jeszcze jej nie kupiłem więc się nie wypowiem. Rozbawił mnie natomiast
      fakt, że jak ją kupie u niego i zamontuję na własna rękę to stracę gwarancje –
      muszę ją zamontować w „autoryzowanym” serwisie.

      Ps. Jak ją kupisz i zamontujesz to poinformuj o efektach...
      • alces1 Re: sonda lambda 13.07.06, 21:29
        No to mam już pewien pogląd na sprawę! Serdeczne dzięki!
        Chyba się skuszę i kupię takową, z resztą nie mam wyjścia - sporo pali i obroty
        falują, co mnie doprowadza do szału. Wspomnę, że przepustnicę już czyściłem, z
        resztą - usterkę sondy wykazał egzaminer...
        Jeśli kupię i założę - poinformuję o efektach!
        Pozdrawiam!
    • sylweczek2 Re: sonda lambda 14.07.06, 11:51
      Witam , zapytaj o nr kat. sprzedawanej sondy i sprawdź na stronie
      www.lambdasensor.com/main/index.htm czy pasuje do Twojego modelu . Ja
      zakładałem w ubiegłym roku sonde MM i mimo różnych kolorów kabli starej sondy i
      nowej wszystko jest w porządku ,trzeba tylko prawidłowo określić który przewód
      starej sondy odpowiada przewodowi nowej sondy . Określiłem to przy pomocy
      omomierza : grzałka ma niewielką oporność więc łatwo to odszukać , biegunowość
      podłączenia grzałki nie ma znaczenia , przewód masy miałem podłączony do obudowy
      sondy , natomiast przewód sygnałowy wykazuje praktycznie przerwe (oporność
      nieskończenie duża).przed zakupem powinieneś sprawdzić czy przewód masy Twojej
      sondy ma połączenie z masą czy też jest odizolowany od obudowy ,występują w
      dwóch wykonaniach. Pozostałe parametry sond cyrkonowych są w zasadzie identyczne
      .Pozdrawiam AR146 1,6bx
      • luka156 Re: sonda lambda 14.07.06, 21:32
        Witam kupiłem sondę jakieś dwa tygodnie temu (właśnie u tego chłopaka z Rudy)
        wymieniłem ją sam zwracając uwagę na kolory kabli nic trudnego poza odkręceniem
        samej sondy( proponuję popryskać sondę WD dzień wcześniej bo jest strasznie
        zapieczona) a jeżeli chodzi o gwarancję to chłopak boi się że pomieszasz kable i
        będziesz miał do niego pretensje!
        Polecam chłopaka z Rudy ja jestem zadowolony
        Pozdrawiam
        • alces1 Re: sonda lambda 15.07.06, 10:07
          Dzięki!
          A jeśli możesz, to zapodaj linka do tej aukcji, bądź jego nick z allegro.
          Pozdrawiam!
          • luka156 Re: sonda lambda 15.07.06, 11:25
            To ten sam chłopak z Rudy Śląskiej z link-u który sam podałeś
            allegro.pl/item114064357_uniwersalna_nowa_sonda_lambda_bosch_4_przewodowa.htmlPozdrawiam
            • alces1 Re: sonda lambda 16.07.06, 13:15
              Dzięki za info. Muszę tylko sprawdzić gwint (czy jest taki sam) i jeśli
              wszystko się zgadza, to zakupię. A tak na marginesie, to w sklepie taka sonda
              (rownież Bosch) kosztuje 280zł. I gdzie tu jest haczyk??
              Pozdrawiam!
              • 146tsj Re: sonda lambda 16.07.06, 20:52
                Gwint będzie na 100% ten sam. Bardziej obawiałbym się tego, czy sonda ma masę
                na obudowie czy odseparowaną (to chyba zależy od modelu auta i rocznika). Co to
                ceny to chyba koleś ma niezłe dojście, albo te sondy są „farbowane” i stąd były
                moje wątpliwości.
    • alces1 Re: sonda lambda 31.07.06, 11:53
      Witam!
      Kupiłem wspomnianą sondę lambda, zapłaciłem 82zł (z przesyłką), dostałem do tego
      kartę gwarancyjną, lećz chyba nie będzie z niej nic, bo jest tam miejsce na
      pieczęć zakładu dokonującego wymiany, a ja zrobiłem to sam. Trudność żadna!
      Starą sondę (mimo przebiegu 110.000km) wykręciłem bez żadnego problemu, nowa
      pasuje idealnie! Nawet kolory przewodów sa identyczne jak w oryginale, są dwa
      baiłe, ale nie ma znaczenia ich połączenie, może to być zarówno + jak i -. Sonda
      prawdodpodobnie działa, bowiem obroty przestały falować na - na PLG, na benzynie
      jeszcze nie, ponieważ nie zresetowałem kompa więc wciąż się "uczy", a że na
      benzynie jezdżę bardzo mało więc pewnie chwilkę mu to zajmie. natomiast znacznie
      spadło spalanie gazu z 12,5 do około 10l/100km (nie wiem jeszcze dokładnie).
      A teraz ciekawostka! Okazało się, że sonda ma zmazany znaczek Mercedesa i numer
      katalogowy Mercedesa, kolega pracuje w ASO Mercedes, więc od razu sprawdził co i
      jak, więc jest to sonda Bosh dedykowana do najnowszych modeli Mercedesa i
      kosztuje tam bagatela 480zł. Jajie jest jej pochodzenie, nie wiem, ale cieszę
      się, że ją mam!
      Pozdrawiam, a wszystkim tym, którzy wahają się: kupić/nie kupić - polecam!
      - Rafał
      • 146tsj Re: sonda lambda 01.08.06, 21:07
        Zatem kupie jak tylko wrócę z wakacji..

        Ps. a czy przed wymianą sondy miałeś okopconą rurę wydechową?
        • alces1 Re: sonda lambda 01.08.06, 22:35
          hm... w moim przekonaniu rura wydechowa zawsze jest okopcona, niezależnie od
          tego, czy sonda działa poprawnie, czy nie. Może ma to wpływ na kopcenie i przy
          zużytej sondzie jest ono większe, ale póki co przyznam szczerze, że nie
          zwróciłem na to jeszcze uwagi.
          Pozdrawiam!
          P.S. - gdy ją zamontujesz, to daj znać jakie efekty są u Ciebie.
          • 146tsj Re: sonda lambda 03.08.06, 00:10
            Za jakieś 3 tygodnie jak wrócę z urlopu to zdam relację z efektów wymiany
            sondy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka