Dodaj do ulubionych

zadowolony choć nie do końca

09.08.06, 18:03
Witam.
właśnie przeczyściłem przepustnice w swojej Alfie.obroty wogule nie falują
ale ciągle utrzymują sie na 1500obr/min.co to może być i jak to zniwelować??z
góry dziękuje.Pozdrawiam.
Robert.
Obserwuj wątek
    • ttomee Re: zadowolony choć nie do końca 09.08.06, 18:12
      może reset centralki pomoże?
      Pozdrawiam
    • maciek1972a Re: zadowolony choć nie do końca 09.08.06, 18:23
      robert.rudnik666 napisał:

      > Witam.
      > właśnie przeczyściłem przepustnice w swojej Alfie.obroty wogule nie falują
      > ale ciągle utrzymują sie na 1500obr/min.co to może być i jak to zniwelować??z
      > góry dziękuje.Pozdrawiam.
      > Robert.

      A jaką masz Alfe ?
      • robert.rudnik666 Re: zadowolony choć nie do końca 10.08.06, 18:06
        posiadam AR 156 1,6 99r.
        • janioj Re: zadowolony choć nie do końca 16.08.06, 14:16
          A, jaki masz silnik krokowy, oddzielny, czy razem z silnikiem przepustnicy?
          Miałem analogiczne objawy, jak padł mi właśnie silnik przepustnicy, wymiana,
          nietety nie tania, wyeliminowała dolegliwości. Tak, czy inaczej radziłbym
          jechać na examiner.
    • maciek1972a Re: zadowolony choć nie do końca 09.08.06, 18:45
      robert.rudnik666 napisał:

      > Witam.
      > właśnie przeczyściłem przepustnice w swojej Alfie.obroty wogule nie falują
      > ale ciągle utrzymują sie na 1500obr/min.co to może być i jak to zniwelować??z
      > góry dziękuje.Pozdrawiam.

      Jeżeli demontowałeś korpus przepustnicy a w szczególności siłownik wolnych
      obrotów to konieczna będzie wizyta w serwisie i wykasowanie parametrów
      autodopasowania inaczej nic nie zrobisz, ale na początek spróbuj odłączyć
      akumulator na 20 min. Potem włącz zapłon do pozycji MAR przy wyłączonych
      odbiornikach prądu odczekaj 30 s nie naciskając pedału gazu, potem obróć kluczyk
      do pozycji STOP o odczekaj 30 s.
      -
      • robert.rudnik666 Re: zadowolony choć nie do końca 10.08.06, 18:14
        jedyne co demontowałem to rury biegnące od filtra do przepustnicy.pozatym nic
        nie robiłem.spróbuje z tym resetem i napisze czy coś poskutkowało.dziekuje.
      • robert.rudnik666 Re: zadowolony choć nie do końca 10.08.06, 23:05
        Witam.
        zrobiłem wedle wskazówek i jest jeszcze gorzej.obroty falują tak jak było przed
        czyszczeniem przepustnicy.co jeszcze moge zrobić??
        • maciek1972a Re: zadowolony choć nie do końca 11.08.06, 08:05
          robert.rudnik666 napisał:

          > Witam.
          > zrobiłem wedle wskazówek i jest jeszcze gorzej.obroty falują tak jak było
          przed > czyszczeniem przepustnicy.co jeszcze moge zrobić??

          A jak obroty spadły poniżej 1000 ?
          • robert.rudnik666 Re: zadowolony choć nie do końca 11.08.06, 10:27
            obroty szaleją w zakresie 1500 i spadają aż światła przygasają.i trwa to nawet
            kilka minut dopóki się nie ustabilizują.
            • voivod696 Re: zadowolony choć nie do końca 11.08.06, 12:09
              Spróbuj jeszcze odłączyć przepływomierz. Jeśli będzie lepiej to jest do wymiany.
              • robert.rudnik666 Re: zadowolony choć nie do końca 12.08.06, 23:43
                a jak mam go odłączyć??jest tam jakaś wtyczka czy coś?? tak wogule to dziękuje
                za rady.są naprawde cenne.pozdrawiam.
                • voivod696 Re: zadowolony choć nie do końca 13.08.06, 10:28
                  > a jak mam go odłączyć??jest tam jakaś wtyczka czy coś??
                  Jest wtyczka.
                  Po otwarciu maski popatrz na lewo od plastikowej osłony przykrywającej silnik. Widać plastikową rurę dolotu powietrza do przepustnicy. W połowie tej rury zamontowany jest przepływomierz i z niego wychodzi wtyczka z kablem. Odłącz ta wtyczkę i sprawdź czy lepiej.
                  • robert.rudnik666 Re: zadowolony choć nie do końca 13.08.06, 11:56
                    czy tam jest taki czujniczek delikatny (z takiego cienkiego drucika)??bo nie
                    wiem czy dokładnie o to chodzi.
                    • voivod696 Re: zadowolony choć nie do końca 14.08.06, 08:57
                      amargro.filmowanie.strefa.pl/przeplywomierz1.jpg
                      Tak wygląda. Znajdz go pomoędzy silikiem a akumulatorem.
        • piotr_tk Re: zadowolony choć nie do końca 16.08.06, 16:31
          u mnie przy takich obkacwach i po przeczyszczeniu przepustnicy dalej falowały,
          okazało sie ze przepływomierz.wyminiłem na zamiennik ok. 160 zł i jest spokój.
          • malgoska.1 Re: zadowolony choć nie do końca 18.08.06, 12:25
            piotr_tk napisał:

            > u mnie przy takich obkacwach i po przeczyszczeniu przepustnicy dalej
            falowały,
            > okazało sie ze przepływomierz.wyminiłem na zamiennik ok. 160 zł i jest spokój.


            bajki , to zależy od sprzęgła i ciśnienia pod głowicą

            Pozdrawiam,
            Maciej Loret
    • alces1 sonda lambda 11.08.06, 17:09
      Sprawdzałeś sondę lambda? W moim przypadku ona była przyczyną falowania obrotów,
      wymieniłem i jest OK.
      Pozdrawiam!
      • robert.rudnik666 Re: sonda lambda 12.08.06, 23:45
        nie sprawdzałem.musze jechać koniecznie do serwisu aby to zrobić czy wystarczy
        jakiś warsztat wyposażony w takie urządzenie do sprawdzania sondy?? bo nawet
        nie mam pojęcia jak się to sprawdza.
        dziękuje za podpowiedź.
        • alces1 Re: sonda lambda 13.08.06, 13:28
          No cóż - najlepszym sposobem jest egzaminer, ale jak wiemy w ASO to sporo
          kosztuje (szkoda wyrzucać pieniędzy "w błoto" jesli okaże się, że jest
          sprawna!) są inne sposoby, ale nie dają chyba 100% pewności, np. można ją
          wypiąć i zobaczyć jak reaguje na nią silnik.
          Ja sprawdziłem ją na egzaminerze, ale nie w ASO, lecz małym warsztacie (akurat
          mieli taki sprzęt i odpowiednią wtyczkę) za co zapłaciłem 60zł, więc w
          porównaniu z ASO to znacznie mniej.
          Najlepsze jest to jak zakupiłem nową! W ASO kosztuje kilkaset zł (około 600) w
          serwisie Boscha - 280zł, a ja zakupiłem taką samą za 82zł na allegro (razem z
          przesyłką) jest to sonda uniwersalna, ale nie było najmniejszego problemu z jej
          montażem, co więcej - działa:) - to tak gdybyś musiał kupić wspomnianą sondę i
          jeszcze bardzo ważna sprawa: jeśli kupować to albo oryginalną, albo tylko
          uniwersalny zamiennik Bosch (żywot wszystkich innych jest wyjątkowo krótki).
          Pozdrawiam!
        • malgoska1 Re: sonda lambda 14.08.06, 01:04
          Witam.

          > nie sprawdzałem.musze jechać koniecznie do serwisu aby to zrobić czy
          > wystarczy jakiś warsztat wyposażony w takie urządzenie do sprawdzania sondy??
          > bo nawet nie mam pojęcia jak się to sprawdza.

          Możesz trochę zrobić samemu. Np sprawdzić czy napięcie sondy waha się pomiędzy
          0V a 1V, można też pomierzyć oporność grzałki sondy.

          Pozdrawiam,
          Maciej Loret
          • alces1 Re: sonda lambda 14.08.06, 11:28
            Można sprawdzić to tak jak powiedział Maciek, ale może być też tak, że np.
            grzałka sondy jest OK, natomiast sama sonda jest padnięta, bądź na odwrót. Ta
            druga sytuacja jest nawet OK, chociaż zdarza się chyba rzadziej, ale ogólnie
            sonda bez grzałki funkcjonuje prawidłowo po nagrzaniu się silnika. Z tego co Ty
            wspomniałeś, masz problem również kiedy silnik jest ciepły, więc moim zdaniem z
            pewnością przyczyną nie jest grzałka sondy, a ponadto mamy lato:)
            Pozdrawiam!
            • malgoska1 Re: sonda lambda 14.08.06, 12:27
              Witam.

              > Można sprawdzić to tak jak powiedział Maciek, ale może być też tak, że np.
              > grzałka sondy jest OK, natomiast sama sonda jest padnięta

              Ale padnięcie sondy można zdiagnozować dosyć łatwo przy pomocy (najlepiej)
              oscyloskopu, ale na początek wystarczy multimetr cyfrowy "mejdinczajna" za
              20PLN i sprawdzić czy napięcie na sondzie zmienia się w zakresie 0V-1V.


              Pozdrawiam,
              Maciej Loret
              • alces1 Re: sonda lambda 14.08.06, 14:37
                Zgadzam się z przedmówcą
    • robert.rudnik666 Re: zadowolony choć nie do końca 14.08.06, 13:53
      jak tylko wróce z małej wycieczki to się za to wezme.dziękuje za wszelką
      pomoc.do usłyszenia za jakiś czas.
      Pozdrawiam.
      Robert.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka