cube81
15.11.07, 12:29
witam,
ze wzgledu na stan kawalerski (jeszcze ;) i brak dzieci (uff tez jeszcze ;)
moge pozwolic sobie na male ale bajeranckie autko - zakochalem sie straszliwie
w wygladzie alfy gtv / poczytalem jednak ze jest to wyjatkowo nietrafny wybor
- awaryjny, mala dostepnosc drogich czesci, kosztowne naprawy i chleeeeje
wiecej niz żul antek z mojego blokowiska.
czy ta alfa wystepowala w wersji z jakims w miare rozsadnie palacym benzyne
silnikiem? nie zalezy mi na super osiagach bo autko ma byc typowo do ruchu
miejskiego (trojmiasto)
pomocyyyy bo zakochany jestem na zaboj ale chyba nieszczesliwie, to tak jakby
zakochac sie w przeslicznej dziewczynie a nastepnego dnia dowiedziec sie ze
owa pani przep***dala tysiac zlotych tygodniowo na kosmetyki i choruje na
wszystkie mozliwe choroby ale leczyc mozna ja tylko w klinikach w warszawie