Dodaj do ulubionych

NISKA WYCENA SZKODY Z OC

17.04.09, 07:42
Jak w temacie moje auto zostało uszkodzone w wyniku kolizji na parkingu,
rzeczoznawca wycenił szkodę bardzo nisko, co bardzo mnie zdziwiło ponieważ
zakwalifikował wszystkie elementy do wymiany a to nawet na części nie starczy
i teraz co mam robić wycena przesłana została dopiero na meila, papiery
przyjdą dopiero do domu jak mogę się odwołać? nie podpisywać papierów? dzwonić
do rzeczoznawcy i negocjować PROSZĘ O POMOC!!!!
Obserwuj wątek
    • nieaugustyn Re: NISKA WYCENA SZKODY Z OC 20.04.09, 15:51
      Jeżeli wycena wartości szkody nie odpowiada cenom rynkowym części i
      robocizny trzeba całą sparawę solidnie opisać i odesłać w formie
      odwołania do firmy ubezpieczeniowej. Ale ceny które będziesz podawać
      muszą być rzetelne. W gre wchodzą tylko oryginlne części i
      roboczogodiny ASO. Można się zwrócić z wyceną do ASO (chociazby tak
      orientacyjnie). Zapytaj się ich, czy w razie czego możesz się
      powołać na dane dotyczące wyceny, które Ci przedstawią. Jaka to
      firma ubezpieczeniowa?
    • janioj Re: Nie daj sie zrobić w "konia" 20.04.09, 20:45
      Jaki rzeczoznawca? Jeśli szkoda jest likwidowana z OC sprawcy, ubezpieczyciel
      może Ci jedynie proponować swoje warunki, decydentem jesteś wyłącznie Ty. Stara
      metoda firm ubezpieczeniowych i nie zdziwi mnie, jeśli chodzi o Wartę,
      sugerująca, że inna droga nie istnieje. Jeśli zależy Ci na naprawie samochodu,
      oddaj go do, legalnie działającego warsztatu (nie musi być ASO, ale musi mieć
      kalkulacje roboczogodzin oraz musi wystawiać faktury oraz otrzymywać faktury, za
      zakupione części), z protokołem likwidacyjnym, czyli wykazem szkód sporządzonym
      przez likwidatora. Każdy protokół likwidacji szkody, powinien zawierać klauzulę
      o możliwości jego uzupełnienia, jeśli w trakcie naprawy zostaną ujawnione
      niewidoczne w czasie oględzin usterki, będące następstwem zdarzenia. Tu właśnie
      jest ważne, żeby warsztat wiedział o co chodzi, czyli mial doświadczenie w
      takich kwestiach. Niewykluczone, że (jeśli będziesz wystarczająco uparty w
      dochodzeniu swoich racji) będziesz musiał skierować sprawę do sądu, ale tu
      wygrana masz w ręku - wiem, bo sam miałem takie doświadczenie, chociaż nawet
      wyrok z klauzulą wykonalności ich (Warty) nie ruszył, ale ruszył ich komornik,
      wypłacili wszystko, co do grosika, łącznie z kosztami sądowymi oraz
      komorniczymi. Jeśli potrzebowałbyś jakieś szczegóły, możesz mnie namierzyć na gg
      5103296, pisz bez względu na to, czy jestem akurat dostępny, na pewno odpowiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka