Dodaj do ulubionych

Problem po rozładowaniu akumulatora

19.07.09, 17:04
Pompowałem koło kompresorem ale nie załączylem silnika. Jak chciałem
zapalic to nawet nie zakręcił rozrusznik, kontrolki słabo świeciły a
wskazówka prędkościomierza odchylała sie do 80km/h i do zera.
Próbowałem odpalić na kable ale bez rezultatu. Potem to już chyba
bateria całkiem padła bo zapaliły się kontrolki abs , poziomu oleju
itp. Wyjąłem baterie i naładowałem ale jak włożyłem to nic w aucie
nie działa, nawet oświetlenie wnętrza. Kontrolki się na chwile
zapaliły (abs,esp, ) ale kontrolka silnika sie nie zaświeciła. Nic
nie działa.Co mam robić?? Jest to AR 156 1.9 jtd 16V
Obserwuj wątek
    • tommy_bx Re: Problem po rozładowaniu akumulatora 21.07.09, 16:00
      naładuj aku.
    • tommy_bx Re: Problem po rozładowaniu akumulatora 21.07.09, 16:01
      sorry, naładowałeś....fakt. No chyba, ze nie naładowałeś? sprobuj
      podłożyć inny, z innego auta, na chwilę. Jesli zadziała, to aku.
      Jesli nie, śmigaj do dobrego elektryka.
      • klekot25 Re: Problem po rozładowaniu akumulatora 21.07.09, 18:09
        Tak zrobiłem. Kupiłem nowy i działa. Wystraszyłem sie ze elektryka
        siadła... ach ta alfa....
        • tommy_bx Re: Problem po rozładowaniu akumulatora 22.07.09, 09:34
          Aku, jesli jest wiekowy, zawsze padnie, nawet naładowany. Ale
          wyluzuj:) dwa lata temu kupiłem 11 letnią 145. W tym samym czasie
          kolega kupił astrę II, trzy lata młodszą a rok temu inny kolega
          kupił volvo combi, też ze dwa lata młodsze od mojej lali.
          No i co sie dzieje? Astra miała juz remont silnika, w volvo co rusz
          coś pada, auto niemal co miesiąc zagląda do warsztatu.
          A moja lala? Padł jest ogranicznik w drzwiach (kolega mi naprawił w
          5 minut) oraz przekaźnik w elektryce, wskutek czego auto nie miało
          prawego kierunku. Wymieniłem za 50 złotych przekaźnik.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka