sherlock_holmes
11.10.09, 08:40
Po lekturze "Roku 1984" przypomniało mi się Ministerstwo pOkoju, zajmuące się wojnami...
A jeszcze komentarz w radio: "Obama dostał Nobla >>na zachętę<<". A w "Misiu" Tym przyniósł pchar za zajęcie pierwszego miejsca -dla rodziny pratyjniaka - na zachętę właśnie. Żadnego sportu nie uprawiał, ale dstał puchar na zachętę.
Tp ja bym chciał za 100mln - na zachętę, jak będę tyle miał, to zaczne robić duże pieniądze :)