simon921
30.10.09, 10:15
Może kogoś zainteresuje:)
Po wydaniu płyty było widać, że Kult wraca do żywego energicznego
grania. Po wczorajszym koncercie jestem w szoku. Kult gra jak grywał
w latach 90-tych. Bez tego smęcenia. Żywo, energetycznie, a Kazik
znów wspaniale bawi się z publicznością:)))